3w2

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#61 Post autor: *nadia* » wtorek, 4 listopada 2008, 15:07

Snufkin pisze:Prawo i Sprawiedliwość...Bez jaj.
zawsze myślałam, że to cecha jedynek.. łee imho ważniejsza przyjaźń niż sprawiedliwość


im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

Awatar użytkownika
SuperDurson
Moderator
Moderator
Posty: 2939
Rejestracja: sobota, 6 września 2008, 12:45
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Kraków

#62 Post autor: SuperDurson » wtorek, 4 listopada 2008, 15:08

Brak elementarnej lojalności u jednostki WG. MNIE skreśla ją.
Takiej jednostce nie można powierzyć czegokolwiek ponieważ szansa na to, że ukradnie, zniszczy, lub przeinaczy sięga pewności.


Snufkin. Lojalność, w znaczeniu przesadna lojalność jest zła. Kusi możliwością "wysługiwania się", czy skrajnej eksploatacji jednostki. Natomiast sama w sobie lojalność jest wypracowanym przez pokolenia bardzo skutecznym mechanizmem obustronnie zabezpieczającym relacje międzyludzkie. "Jak Kuba Bogu."


Jednostka, która zdradza przyjaciół, oddaje tajne dokumenty firmy konkurencji, itd.. żyje w naszym społeczeństwie krótko i nieszczęśliwie. I bardzo słusznie.

Więc jeśli nie umiesz to naucz się lojalności.
..bo to czytasz ..bo Cię lubię ..bo myślisz samodzielnie!

sp/sx, 6w5 lvl 3-5
LIE Obrazek

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

#63 Post autor: Snufkin » wtorek, 4 listopada 2008, 15:12

.
Ostatnio zmieniony piątek, 26 marca 2010, 21:11 przez Snufkin, łącznie zmieniany 1 raz.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#64 Post autor: boogi » wtorek, 4 listopada 2008, 15:17

@Snufkin: jak więc powiązać zasady z brakiem lojalności?
Jesteś wierny swoim zasadom. Założę, że ważną zasadą dla Ciebie jest dotrzymywanie słowa (może mylnie). Wtedy jesteś lojalny innym, bo nie złamiesz danej obietnicy i można na Tobie polegać.
Czy to chodzi o to, że motywacja Twoich działań wynika jedynie z wierności zasadom, a nie jest związana ani trochę z innymi ludźmi?
(ja uważam, że zasady bez ludzi są suche... nawet, jeżeli z tych zasad wynika miłość bliźniego... to _moim zdaniem_ powinno wszystko wynikać właśnie z miłości bliźniego, a nie na odwrót).

Rozważam to tak mocno w ciemno, bo przecież nie znam Ciebie ani trochę, poznać po wypowiedziach w kilku postach nie jestem w stanie, i nawet jeżeli tak to czasem wygląda - to nie zamierzam oceniać nikogo, włącznie z Tobą (oceniam tylko siebie).
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#65 Post autor: *nadia* » wtorek, 4 listopada 2008, 15:26

pochlebiasz Snufkinowi, a niestety "zasady" mogą mieć niewiele wspólnego z lojalnością..
im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

#66 Post autor: Snufkin » wtorek, 4 listopada 2008, 15:28

.
Ostatnio zmieniony piątek, 26 marca 2010, 21:11 przez Snufkin, łącznie zmieniany 1 raz.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
SuperDurson
Moderator
Moderator
Posty: 2939
Rejestracja: sobota, 6 września 2008, 12:45
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Kraków

#67 Post autor: SuperDurson » wtorek, 4 listopada 2008, 15:53

Czyli wprost sprzedałeś znajomego sępom.


Czuję, że to dlatego, że nie masz pewnie ani rodzeństwa, ani nie wychowywałeś się w grupie ludzi, która ukierunkowywała by Twoje pochopne zachowania.
Gdybyś zrobił coś takiego na dużym osiedlu nie miałbyś po co wychodzić na zewnątrz. Bo byłbyś nikim. Sprzedawczykiem. Opluć. Ignorować. Nie podawać ręki.


Ciekawe swoją drogą, czy Ci podają..
..bo to czytasz ..bo Cię lubię ..bo myślisz samodzielnie!

sp/sx, 6w5 lvl 3-5
LIE Obrazek

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#68 Post autor: boogi » wtorek, 4 listopada 2008, 16:01

@Snufkin: prawdziwa cnota krytyki się nie boi, ale to nie znaczy że trzeba na siłę wywlekać czyjeś brudy, zresztą... kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień ;)

Podoba mi się to, jak wyszukałeś w jego wypowiedzi owe _charakterystyczne_ dla trójki sformułowania. Zastanawiam się, co by było, gdyby taką samą analizę zastosować do moich postów chociażby na tym forum ;)

Gdzieś w podstawówce pani od matematyki powiedziała "umiesz liczyć? licz na siebie!" Byłem dobry z matmy, więc przytyk odczułem, ale i tak odpowiedziałem "umiem liczyć, liczę na innych".
Zasady... skąd one się biorą? Ja wiem, że są pewne niezmienne prawa wszechświata: nie widziałem jabłka spadającego do góry (chyba że stałem na rękach akurat), wiem też, że jak się dzisiaj nie wymyję to jutro będę... pachniał (prawo przyczyny i skutku).
Zasady zaś "regulujące" stosunki międzyludzkie, biorą się chyba z czego innego. Oczywiście, ufać sobie należy. Oczywiście, kiedy coś się komuś powierzy, to można przyjąć założenie, że odda zniszczone lub nie odda wcale (zarówno chodzi o rzecz, jak i analogicznie tajemnicę czy zadanie do wykonania... wiecie o co chodzi). Co nie zmienia faktu, że jednak czasem coś się ludziom powierza. I bywa, że nawet robią to, o co ich poprosimy :)

@Nadia: chyba Ty właśnie przeprowadziłaś nieświadomą analizę tego co napisałem, wyciągając na wierzch moją dwójkowatość :D (hehe, jak to by brzmiało: Wasza Dwójkowatość :lol: )
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#69 Post autor: *nadia* » wtorek, 4 listopada 2008, 16:19

boogi pisze: @Nadia: chyba Ty właśnie przeprowadziłaś nieświadomą analizę tego co napisałem, wyciągając na wierzch moją dwójkowatość :D (hehe, jak to by brzmiało: Wasza Dwójkowatość :lol: )
tak, Wasza Dwójkowatość :D wydaje mi się, że 2 ufa często niewłaściwym ludziom i potem się na nich zawodzi i frustruje tym :( nie wiem, czy tak jest, ale odnosze wrażenie, że 2 nie ma tego zmysłu wyczuwania pewnych typów ludzi, których lepiej by było dla nich omijać albo przynajmniej zachowywać neutralne stosunki i nie mówić im za dużo.. a potem dziwi się, że ktoś je wykorzystał..
im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

ODPOWIEDZ