6w5 vs. 6w7

Dyskusje na temat typu 6

Jestem:

6w5
26
58%
6w7
16
36%
6
3
7%
 
Liczba głosów: 45

Awatar użytkownika
ewutek
Posty: 993
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 19:53
Enneatyp: Obserwator
Kontaktowanie:

6w5 vs. 6w7

Postautor: ewutek » środa, 27 czerwca 2007, 21:46

:arrow: Link do OPISÓW PODTYPÓW SZÓSTKI

6w5

Opis ogólny
    U przeciętnej 6w5 Szóstkowa potrzeba żeby czuć się bezpiecznie wśród przyjaciół zabarwiona jest przez Piątkowe pragnienie rozkładania wszystkiego na części. W rezultacie 6w5 chętniej niż 6w7 dołącza do grup, w których członkostwo jest bardziej jednorodne, przez co łatwiejsze do zrozumienia. W przeciwieństwie do większości 5w6, 6w5 bardziej zależy na tym żeby być lubianym niż na rozumieniu sytuacji, chociaż to też jest ważne. 6w5 to typowo tradycyjna i konserwatywna osoba, która chce się przyłączyć do godnej zaufania grupy.
Zrównoważone i zdrowe stany
    Zrównoważona 6w5 jest wolna od niepokoju i redukcjonistycznej analizy, w miejsce których pojawia się ujmująca dystynkcja i poczucie humoru. Z łatwością się śmieje, jakby z poczuciem ulgi. - Czy to naprawdę jest tak proste - żyć i kochać życie? Towarzyszy temu uczucie rozluźnienia i pewności siebie. 6w5 to człowiek, któremu można zaufać i zawsze polegać na jego szczerej przyjaźni.

    Posiadając większą głębią rozumienia, 6w5 zmienia się w ciepłego i mocno kochającego brata/siostrę, w kogoś, kto swoim autorytetem wzbudza powszechne uznanie. Postępowanie 6w5 cechuje ostrożna ufność wypływającą ze spokojnej wiary. Szóstka wnosi głęboką międzyludzką więź uczuciową, Piątka wytwarza przenikliwą percepcję, a spokój Dziewiątki łączy się z wewnętrzną siłą Ósemki.
Niezrównoważone i niezdrowe stany
    Niezrównoważona 6w5 zaczyna mieć obawy i chce uciec w jakieś bezpieczne miejsce. Niezdolna zaufać sobie i innym zaczyna szukać wyjaśnienia dla permanentnego podenerwowania. Z łatwością obwinia otoczenie zarzucając innym, że są źródłem jej niepokoju, dzięki temu 6w5 doznaje tymczasowej ulgi i odprężenia.

    Jednak wraz z narastającym stresem 6w5 przestaje szukać winy w innych. Żadne wyjaśnienia nie są wystarczająco satysfakcjonujące, a świat zaczyna przypominać im okropną, przerażającą grę. Nasila się paranoja. Bardzo niezrównoważona 6w5 miota się między chęcią wycofania, potwornym niepokojem i przesadną wiarą w siebie. - Wszyscy czegoś chcą ode mnie, nie ma miejsca do którego mogę uciec. Przerażają mnie moje myśli. Wiem, że jestem na granicy całkowitego załamania, więc jeśli wpakuję się w odpowiednio dużą ilość kłopotów, to może ktoś przyjdzie i mi pomoże.
Wygląd
    6w5 ma ochotę być atrakcyjna i sympatyczna, ale Piątkowe wycofywanie i analityczna natura powoduje, że czasem nie wie co zrobić żeby wyglądać intrygująco. W zależności od poziomu równowagi i siły oddziaływania skrzydła, 6w5 może być niezwykle atrakcyjna albo też nieco zaniedbana. Czasami robi wrażenie twardziela zakładając utylitarne, nieatrakcyjne ubrania i przyjmując obronne, oskarżycielskie pozy. Preferują też modne, stylowe stroje. Rzadko można spotkać 6w5, która wyróżniałaby się wyjątkowo kolorowym ubiorem.
Powołanie
    Część 6w5 znajduje pracę, która łączy przynależność grupową z samodzielnością, np.: dozorcy, leśnicy, taksówkarze, kierowcy autobusów. Chętnie biorą udział w odpowiedzialnych i niebezpiecznych akcjach, jako: policjanci, strażacy, szpiedzy, detektywi, pracownicy służb medycznych albo kierowcy karetek pogotowia. Znajdują sobie jakieś ryzykowne hobby, np.: lotniarstwo, wspinaczka górska, spadochroniarstwo, nurkowanie podczas gdy z zawodu są architektami, konduktorami albo inżynierami elektrykami. Mogą też szukać sposobów by chronić praw osób pokrzywdzonych jako politycy albo adwokaci. 6w5 można też spotkać wśród konstruktorów, inżynierów sanitarnych, ministrów oraz w wielu innych zawodach.

6w7

Opis ogólny
    Kiedy przeciętna 6w7 poczuje zaniepokojenie, to ten rodzaj reakcji ma natychmiastowy i dosyć intensywny przebieg. Niepodobna do stonowanej 6w5, 6w7 reaguje impulsywnie na stres. Zamiast analizować woli w Siódemkowym stylu wskoczyć do akcji, bywa że w niekorzystny dla siebie sposób. Ponieważ jednak ostrożność Szóstki jest silniejsza od brawurowego wpływu skrzydła 7, toteż 6w7 potrafi wycofać się w odpowiednim momencie zanim wydarzenia nabiorą groźnego obrotu, z czym słabiej sobie radzi mniej przewidująca 7w6. Ten wewnętrzny konflikt pomiędzy skłonnością do przesady a zmysłem ostrożności tworzy emocjonalną zmienność, która pod pewnymi względami upodabnia 6w7 do 4w3.
Zrównoważone i zdrowe stany
    Zrównoważona 6w7 ma poczucie stabilności, jest spokojna i pewnie stąpa po ziemi. Kiedy mpulsywność Siódemki i niepokój Szóstki maleją, wstępuje w nią spokojna rozwaga. Pomimo, że zabawa i towarzystwo wciąż mają wartość, to desperacka tęsknota za poczuciem bezpieczeństwa zostaje przekuta w wewnętrzną siłę. To jest ktoś, kto może być prawdziwym bratem/siostrą i oryginalnym, bardzo kochającym rodzicem.

    Wraz z dalszym rozwojem, 6w7 odnajduje głębokie poczucie przynależności do Wszechświata i ludzkości. Spokój Dziewiątki i wiara Szóstki łączy radość Siódemki z percepcją Piątki. To człowiek dla którego wartość związku i przyjaźni jest bezcenna. Bardzo zdrowa 6w7 tworzy łagodną i tolerancyjną wspólnotę, dzieląc z innymi poczucie nieustającego koleżeństwa i bezpieczeństwa.
Niezrównoważone i niezdrowe stany
    Niezrównoważona 6w7 zazwyczaj wygląda jak ktoś wyraźnie zrozpaczony. Niepokój i brak pewności siebie stają są mocnymi, kontrolującymi wpływami. Przeskakując z jednego emocjonalnego stanu w inny, próbuje znaleźć jakąś drogę by stłumić narastającą niepewność i nadwrażliwość. Zestresowana 6w7 rozgląda się za kimś, kto mógłby pomóc, ale nie znajduje nikogo komu może zaufać.

    Ponieważ napięcie narasta, bardzo zestresowana 6w7 spróbuje wszystkiego, co pozwoli jej uciec od mnożących się coraz trudniejszych do zniesienia sytuacji. Otoczenie odsuwa się od osoby, której impulsywna zachłanność i gesty stają się nieprzyjemnie wścibskie. Kłopoty ze zdrowiem, awaria samochodu, chłopacy, dziewczyny, właściciele, etc. - stają się kozłem ofiarnym prawdziwego problemu jej wewnętrznej bezsilności. Jesteście "dobrzy" albo "źli", to czy kogoś "lubię" lub "nienawidzę" zmienia się z momentu na moment. - Moja tożsamość jest poćwiartowana, rozpaczliwie tnę się na kawałki by oddalić to potworne uczucie nadciągającej, nieuniknionej katastrofy.
Wygląd
    6w7 potrafi być wyjątkowo atrakcyjna. Szóstkowe pragnienie by być lubianym łączy się z Siódemkową zmysłowością i próżnością - rezultatem jest osoba, która może ubierać się i działać w niezwykle atrakcyjny sposób. Uwidacznia się czasem pewien rodzaj sprytnego powabu w stylu "męski czar macho" albo "nieśmiała kobieca niewinność". 6w7, w odróżnieniu od neutralnej Siódemki, lubi podkreślać swoją płciową przynależność.
Powołanie
    Część 6w7 znajduje pracę, która daje im chwile radości i poczucie bezpieczeństwa, np.: rysownicy kreskówek, aktorzy, komicy, magicy, satyrycy, gospodarze programów typu talk-show, recenzenci filmowi, piłkarze, piosenkarze, wykonawcy estradowi etc. Inni podążając za żądzą przygody zostają eksploratorami, oblatywaczami prototypów, przewodnikami albo reporterami zagranicznymi. Są wśród 6w7 strażnicy, policjanci, piloci, sekretarze, kierowcy autobusów i komentatorzy sportowi. Oczywiście przedstawicieli typu 6w7 można spotkać w wielu innych zawodach.
Źródło: http://mindheart.org/junction/oldcj/ep/types/6/6.html
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 23 marca 2009, 17:58 przez ewutek, łącznie zmieniany 2 razy.
5w6

Awatar użytkownika
Kantus
Posty: 249
Rejestracja: środa, 23 maja 2007, 18:12

Postautor: Kantus » czwartek, 28 czerwca 2007, 11:36

Dzięi Ewutek :)

LoL to 6w5 mnie opisuje tak dokładnie ze teraz to już nie mam prawie żadnych wątpliwości.. lubie zadanie niebezpieczne i odpowiedzialne i postanowiłem że w wakacje skoczę parę razy na bungie :D Do wyglądu też pasuje w 100%.
Cóż to? Szukasz? Chciałbyś się udziesięciokrotnić, ustokrotnić? Szukasz zwolenników? - Szukaj zer!

:]

nutshell
VIP
VIP
Posty: 808
Rejestracja: czwartek, 16 listopada 2006, 01:33

Postautor: nutshell » wtorek, 3 lipca 2007, 12:22

Aż mi wstyd, że to inne typy zakładają u nas 50% tematów ;) ale opis bardzo mi się podoba, w końcu cos nowego :)
A teraz krótka analiza:
U przeciętnej 6w5 Szóstkowa potrzeba żeby czuć się bezpiecznie wśród przyjaciół zabarwiona jest przez Piątkowe pragnienie rozkładania wszystkiego na części

yes
6w5 to typowo tradycyjna i konserwatywna osoba, która chce się przyłączyć do godnej zaufania grupy

W takim pojęciu konserwatyzmu - tak, ale nic na siłę, zwłaszcza gdy piątkowe skrzydło izolacji daje o sobie znać.
Zrównoważona 6w5 jest wolna od niepokoju i redukcjonistycznej analizy, w miejsce których pojawia się ujmująca dystynkcja i poczucie humoru. Z łatwością się śmieje, jakby z poczuciem ulgi. - Czy to naprawdę jest tak proste - żyć i kochać życie?

Zgadza się, szczególnie ostatnie zdanie :) i zwłaszcza po długotrwałym okresie poczucia beznadzieji.
Szóstka wnosi głęboką międzyludzką więź uczuciową, Piątka wytwarza przenikliwą percepcję, a spokój Dziewiątki łączy się z wewnętrzną siłą Ósemki.

Wraz z dalszym rozwojem, 6w7 odnajduje głębokie poczucie przynależności do Wszechświata i ludzkości. Spokój Dziewiątki i wiara Szóstki łączy radość Siódemki z percepcją Piątki. To człowiek dla którego wartość związku i przyjaźni jest bezcenna. Bardzo zdrowa 6w7 tworzy łagodną i tolerancyjną wspólnotę, dzieląc z innymi poczucie nieustającego koleżeństwa i bezpieczeństwa.

Oto moja, prawie idealna wizja, stosunków międzyludzkich.
Niezrównoważona 6w5 zaczyna mieć obawy i chce uciec w jakieś bezpieczne miejsce. Niezdolna zaufać sobie i innym zaczyna szukać wyjaśnienia dla permanentnego podenerwowania. Z łatwością obwinia otoczenie zarzucając innym, że są źródłem jej niepokoju, dzięki temu 6w5 doznaje tymczasowej ulgi i odprężenia.

Nigdy nie obwiniam otoczenia za swoje 'dołki' i złe nastroje (no chyba że mam rzeczywisty, nieurojony powód). Ja jestem ich źródłem, przyczyną i ja tylko mogę z nich się wydostać.
Jednak wraz z narastającym stresem 6w5 przestaje szukać winy w innych. Żadne wyjaśnienia nie są wystarczająco satysfakcjonujące, a świat zaczyna przypominać im okropną, przerażającą grę. Nasila się paranoja

Bywa i tak...
Jednak wraz z narastającym stresem 6w5 przestaje szukać winy w innych. Żadne wyjaśnienia nie są wystarczająco satysfakcjonujące

Zazwyczaj żadne.
Przerażają mnie moje myśli. Wiem, że jestem na granicy całkowitego załamania, więc jeśli wpakuję się w odpowiednio dużą ilość kłopotów, to może ktoś przyjdzie i mi pomoże

Gó...o, a nie przyjdzie i pomoże, ale pomarzyc zawsze można. Snuje w głowie wizje swojego upadku i ostatecznego upodlenia, sromotnej klęski, zmarnowania życia, myśle o tym myślę, aż do obrzydzenia i nagle czuje sie lepiej. Wizja leżenia w rynsztoku ze strzykawką w przedramieniu, z poronionym płodem u boku itd itp, jest na tyle oczyszczająca, że nie odczuwam potrzeby wprowadzania jej w życie.
Rzadko można spotkać 6w5, która wyróżniałaby się wyjątkowo kolorowym ubiorem.

True, true.
Może to dziwne, ale pstrokacizna kojarzy mi się z nijakością :? choć w czasach pseudopunkowania, wydawało sie wręcz odwrotnie ;)
Część 6w5 znajduje pracę, która łączy przynależność grupową z samodzielnością

Tak, tak, to byłoby połączenie idealne.
Przeskakując z jednego emocjonalnego stanu w inny, próbuje znaleźć jakąś drogę by stłumić narastającą niepewność i nadwrażliwość. Zestresowana 6w7 rozgląda się za kimś, kto mógłby pomóc, ale nie znajduje nikogo komu może zaufać.

All the time..
Moja tożsamość jest poćwiartowana, rozpaczliwie tnę się na kawałki by oddalić to potworne uczucie nadciągającej, nieuniknionej katastrofy

Nieukniknionego bezsensu oraz poczucia niespełnienia raczej.
6w5 / INFj

*Jeśli chcesz wiedzieć, czym jest granfalon
Spróbuj obrać ze skórki bańkę mydlaną*

Awatar użytkownika
Kantus
Posty: 249
Rejestracja: środa, 23 maja 2007, 18:12

Postautor: Kantus » czwartek, 19 lipca 2007, 12:11

MI się ten opis podoba bo wdg. mnie nie przedstawai aż tak introwertycznie opisu 6w5 jak enneagram.pl z któym to opisem nie mogłem się zgodzić:) A i może moglibyśmy zacząć wiecęj pisać w anszym dziale :D
Cóż to? Szukasz? Chciałbyś się udziesięciokrotnić, ustokrotnić? Szukasz zwolenników? - Szukaj zer!



:]

nutshell
VIP
VIP
Posty: 808
Rejestracja: czwartek, 16 listopada 2006, 01:33

Postautor: nutshell » czwartek, 19 lipca 2007, 13:27

Kantus :lol:
Jest nas tu troje aktywnych, szóstkowych introwertyków na krzyż, reszta przelotem. To podforum ma marne szanse na rozwój ;p
6w5 / INFj



*Jeśli chcesz wiedzieć, czym jest granfalon

Spróbuj obrać ze skórki bańkę mydlaną*

Awatar użytkownika
Orest Reinn
Posty: 190
Rejestracja: czwartek, 10 maja 2007, 16:30

Postautor: Orest Reinn » czwartek, 19 lipca 2007, 19:43

Zawsze inne typy mogą trochę pomóc :wink:
Może wtedy trochę więcej szóstek tu trafi, bo na razie to pewno jeśli już jakaś tu zajrzy to się zniechęci widząc ilość postów tutaj ;]
5w4
XNTp

gawron
Posty: 346
Rejestracja: piątek, 13 października 2006, 21:28
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków

Postautor: gawron » piątek, 20 lipca 2007, 02:53

nutshell pisze:Jest nas tu troje aktywnych, szóstkowych introwertyków na krzyż, reszta przelotem. To podforum ma marne szanse na rozwój ;p


My 6 mamy zycie, dlatego nie piszemy*


*powiedzial gawron, siedzacy przed komputerem do (co najmniej) 3 :wink:

Awatar użytkownika
Kantus
Posty: 249
Rejestracja: środa, 23 maja 2007, 18:12

Postautor: Kantus » piątek, 20 lipca 2007, 16:56

No włąsnie z tego co ja widze to wiekszosc ludzi wokól to 3,6,9 ( przynajmniej w moim towarzystwie:P). Ale wiekoszsc 6 to zwyczjani ludzie któzy nie maja takich problemów jak chociażby czwórki ( bez urazy) . A ich problemy są raczej przyziemne. ( np. czy dobrze wypadłem , czy starczy do pierwszego itp :P) - reszta schodzi na dalszy plan.:)
Cóż to? Szukasz? Chciałbyś się udziesięciokrotnić, ustokrotnić? Szukasz zwolenników? - Szukaj zer!



:]

nutshell
VIP
VIP
Posty: 808
Rejestracja: czwartek, 16 listopada 2006, 01:33

Postautor: nutshell » środa, 25 lipca 2007, 00:26

Hmm prawda jest taka, że każdego bez względu na typ, dotyczą te przyziemne problemy, tylko że nie każdy przykłada do nich dużą wagę. Czy 6 są nudne i przyziemne? Bardzo chciałabym skonfrontować swoje poglądy i podejście z innymi Szóstkami, ale tych jak na lekarstwo w necie jak i w realu (w moim otoczeniu). Poza tym, nie widzę przeciwwskazań żeby koncentrować sie zarówno na przyziemnych problemach jak i na abstrakcyjnych teoriach. Moim zdaniem jedno nie wyklucza drugiego. chyba, że ktoś popada w skrajność..
6w5 / INFj



*Jeśli chcesz wiedzieć, czym jest granfalon

Spróbuj obrać ze skórki bańkę mydlaną*

Awatar użytkownika
ewutek
Posty: 993
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 19:53
Enneatyp: Obserwator
Kontaktowanie:

Postautor: ewutek » środa, 25 lipca 2007, 00:38

nutshell pisze:Czy 6 są nudne i przyziemne?

Rzut oka na "Powołanie" 6w5:
- szpiegostwo nudne? hm,
- spadochroniarstwo przyziemne? hm, hmm... 8)
*żarcik* ;)
Ludzie z tak specyficznymi predyspozycjami i zamiłowaniem do ryzyka ex definitione nie są nudni.
5w6

nutshell
VIP
VIP
Posty: 808
Rejestracja: czwartek, 16 listopada 2006, 01:33

Postautor: nutshell » środa, 25 lipca 2007, 01:08

O ile nie hamuje je 'fobiczność', to rzeczywiście mogą prowadzić pasjonujące i emocjonujące życie :)
hmm czemu pisze w 3 osobie? ;p
6w5 / INFj



*Jeśli chcesz wiedzieć, czym jest granfalon

Spróbuj obrać ze skórki bańkę mydlaną*

Awatar użytkownika
Kantus
Posty: 249
Rejestracja: środa, 23 maja 2007, 18:12

Postautor: Kantus » środa, 25 lipca 2007, 10:23

abstrakcyjnosc.. w moim otoczeniu z mało kim sie da pogadać na taki temat ;] Najczęsciej to słysze rozmowy o samochodach, piłce, sprawdzianach oraz kto z kim chodzi :) ( 3 gimnazjum) A to są też raczej przyziemne sprawy ewentualnie można je zaciągnąc pod zainteresowania :) Może na studiach się prowadzi bardziej abstrakcyjne rozmowy kto wie.

A co do zainteresowan.. miałem sie nauczyć w te wakacje skakać na bungie ale jak powiedziałem mamie to sie przestrazyła i wogole sie zastanawia czy mnie pusicic na wakacje nad morze :P Ale i tak narazie brak funduszy:P

PS. Nutshell jak chcesz skonfontować swoje poglądy z nudną szóstką to pisz do mnie na gg :P( nr na prv)

PS2: nono jest nas 7. szóstek :D
Ostatnio zmieniony środa, 25 lipca 2007, 10:56 przez Kantus, łącznie zmieniany 1 raz.
Cóż to? Szukasz? Chciałbyś się udziesięciokrotnić, ustokrotnić? Szukasz zwolenników? - Szukaj zer!



:]

gawron
Posty: 346
Rejestracja: piątek, 13 października 2006, 21:28
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków

Postautor: gawron » środa, 25 lipca 2007, 10:55

Na pewno nie jestem przyziemny. Ale to raczej nie ma zwiazku z 6, w MBTI mam silne N a S tak malutkie, ze ledwo widac.

Kantus - jestes w 3 gim? Ja to wtedy lepilem jeszcze zamki z piasku i gowna. Wiec spokojnie, bedziesz mial duzo czasu zeby pogadac o sprawach abstrakcyjnych.

Awatar użytkownika
Kantus
Posty: 249
Rejestracja: środa, 23 maja 2007, 18:12

Postautor: Kantus » środa, 25 lipca 2007, 11:06

Tzn byłem w 3 gim teraz to do LO sie wybieram.


Preferują też modne, stylowe stroje


Przedtem tego nei widziałem. To widzę że zainteresowanie zakupami markowych ciuchów jest naturalne :D

w MBTI mam silne N a S tak malutkie, ze ledwo widac.


W MBTI mam podobnie jak ty w opisie z tym że S z N też na pograniczu:P[/url]
Cóż to? Szukasz? Chciałbyś się udziesięciokrotnić, ustokrotnić? Szukasz zwolenników? - Szukaj zer!



:]

gawron
Posty: 346
Rejestracja: piątek, 13 października 2006, 21:28
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków

Postautor: gawron » środa, 25 lipca 2007, 11:22

Wydaje mi sie, ze 6w5 chca byc i nawet czasami sa dobrze ubrane, bo piatkowa zdolosc obserwacji stosuja do kontaktow miedzyludzkich - a co za tym idzie, zwracaja uwage na to, jak sa postrzegane.


Wróć do „Typ 6 - Lojalista”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości