Enneatyp a kolor

Ogólne dyskusje na temat Enneagramu
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Yarren
Posty: 603
Rejestracja: piątek, 11 lutego 2011, 23:18
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Ząbki

Re: Enneatyp a kolor

#31 Post autor: Yarren » czwartek, 1 grudnia 2011, 19:51

Wybacz, skojarzenia.
Ale nie martw się, ty mi się kojarzysz z zielonym :P


Wróblowa Papuga na 5erniku Za9łady! Arrrr!
Fragment Zaocznego Kolektywnego kapitana Rotacyjnego.

Nie tłumacz sobie swojego zachowania enneatypem. To jak usprawiedliwianie błędów dysleksją.
"A zasłanianie się dysleksją to jak szpanowanie małym fiutkiem"

Awatar użytkownika
kroplablekitu
Posty: 167
Rejestracja: wtorek, 19 października 2010, 15:09
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Enneatyp a kolor

#32 Post autor: kroplablekitu » czwartek, 22 listopada 2012, 16:11

Mysle, ze cos jest na rzeczy, bo kolory oddaja emocje oraz usposobienie. Ale nie zgadzam sie z teoria podana na poczatku watku i takim przyporzadkowaniem kolorow do enneatypu. Cale zycie uwielbialam pomaranczowy, mysle, ze w srodku jestem czyms pomaranczowym:) Uwielbiam tez polaczenie pomaranczy ze zlotem. Zloto jest ok, konkretnie jako dodatek do czegos, zlota nitka lub subtelny zloty brokat w pomaranczowej pomadce. Zloto jest piekne, np stare zloto. Lubie fioletowy z rozowa tonacja. Wlasciwie to uwielbiam. To najwazniejsza barwa dla mnie. Z kolei moje awatarki na roznych forach maja odcien blekitu zazwyczaj.
:mrgreen: testy kłamią ! Enneagram morduje ! ALE Spójrz, jak wiele nam dano! Skocz obiema nogami w ten przepiękny wszechświat! Odnajdź swą moc i stań się tym, kim powinieneś być!

Awatar użytkownika
winterbreak
Posty: 267
Rejestracja: sobota, 13 października 2012, 23:49
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

Re: Enneatyp a kolor

#33 Post autor: winterbreak » czwartek, 22 listopada 2012, 16:37

Kolor niebieski jest mi absolutnie obojętny. Za to bardzo lubię zielony. (a Entuzjasty nie mam w sobie za grosz.)

Dziękuję za uświadomienie mi, że mam problemy psychiczne, skoro w okresie jesienno-zimowym lubię chodzić w glanach. :3

Awatar użytkownika
kroplablekitu
Posty: 167
Rejestracja: wtorek, 19 października 2010, 15:09
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Enneatyp a kolor

#34 Post autor: kroplablekitu » czwartek, 22 listopada 2012, 17:01

Pierzasta napisał(a):
Polecam dział "Buty nasza podświadomość" :lol:
Zrobie sobie koszulke z takim napisem : p. Nie wiem po co, ale lubię wywoływać konfuzje i dezorientacje.
Na poziomie głowy to ja noszę to, w czym dobrze wyglądam ; >

Odnosnie klolorow, to slusznie mowi ktos, kto stwierdza, ze moda ma znaczenie, a ziweolonych skrzatow ludziez innych np zoltych w naszym otoczeniu raczej brak. Dodam, ze byc moze wybor np kolorow wnetrza, dodatkow mowilby o nas wiecej niz kolor stroju. Nie nosze sie brokatowo na codzien, ale np portfel itd mam z dodatkiem zlotej nitki, lubie tez bardzo ciemny fiolet, wpadajacy w granat.
Moda wplywa na nas, ale tu wiecej mozna powiedziec on nastroju epoki. Np teraz nosimy rzeczy, podobne do strojow z epoki hipisowskiej - coraz krotsze spodnice, obcisle podnie, dlugie naturalne wlosy. Idzie to w parze z klimatem epoki - niepokoje spoleczne, niepewna przyszlosc, jednoczesnie niesamowita otwartosc na nowe idee, rozwoj, duchowosc. Mamy np duze zainteresowanie technikami wplywania na umysl typy NLP, ludzie chodza na ustawienia hellingerowskie, wierza w regresing itd. 20 lat temu nie bylo to takie popularne. Srodki zmieniajace swiadomosc tez sa juz czescia popkultury - zupelnie jak w latach 60-70 tych.
:mrgreen: testy kłamią ! Enneagram morduje ! ALE Spójrz, jak wiele nam dano! Skocz obiema nogami w ten przepiękny wszechświat! Odnajdź swą moc i stań się tym, kim powinieneś być!

Awatar użytkownika
Litowojonow
Posty: 525
Rejestracja: piątek, 17 lutego 2012, 19:17
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: punkt orientacyjny Lloyda

Re: Enneatyp a kolor

#35 Post autor: Litowojonow » piątek, 23 listopada 2012, 00:43

Jak koniec świata nie wypali, to czekam na hippisowską rewolucję. Tak czy inaczej będzie wesoło :D

A jeśli idzie o kolory, to u mnie ciemnozielony + czarny to podstawa.
Czarny z ciemnoniebieskim też fajnie wygląda, lub połączeniu z czerwonym jak na niektórych stacjach orlenu. To już nie moja działka, ale popatrzeć można.
Dużo jest w tym prawdy, ale przeważa nieprawda.

Awatar użytkownika
TowarzyszFrytas
Posty: 496
Rejestracja: wtorek, 30 sierpnia 2011, 15:30
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Mazowiecka Radziecka Republika Ludowa
Kontakt:

Re: Enneatyp a kolor

#36 Post autor: TowarzyszFrytas » piątek, 23 listopada 2012, 19:03

W dawnych czasach gimnazjum/początek liceum zdecydowanie przeważał u mnie niebieski, ale aktualnie skłaniam się ku zieleniom i brązom. Więc chyba z 5 zmieniłem w 6/7. Ponadto sporo jaskrawego jak piekło czarnego.
Jeśli zbyt długo spoglądasz na Lisa to Lis spogląda na Ciebie
Socjo: LIS (Logiko Intuicyjny Sekstrawertyk)
Ring-ding-ding-ding-dingeringeding!
Gering-ding-ding-ding-dingeringeding!
Gering-ding-ding-ding-dingeringeding!

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Enneatyp a kolor

#37 Post autor: sjofh_ystad » piątek, 23 listopada 2012, 20:19

Czerń, szarość i niebieszcz :D
Ale mam fajną oczojebną czerwoną kurtkę zimową i tyż czerwoną na góry wiosną/latem/jesienią. Nie ja je jednakowoż wybierałem .

Awatar użytkownika
BlackRose
Posty: 128
Rejestracja: wtorek, 10 stycznia 2012, 17:21
Enneatyp: Obserwator

Re: Enneatyp a kolor

#38 Post autor: BlackRose » sobota, 24 listopada 2012, 20:57

Zauważyłam, że większość Piątek tak jak ja nie przepada za niebieskim.
A czy może to wynikać z tego, że podświadomie nie akceptujemy swojej piątkowości? Taka moja teoria. Bo zauważyłam, że ludzie generalnie lubią kolor swojego enneatypu (przynajmniej tak jest w mojej rodzinie).
5w4

Awatar użytkownika
winterbreak
Posty: 267
Rejestracja: sobota, 13 października 2012, 23:49
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

Re: Enneatyp a kolor

#39 Post autor: winterbreak » niedziela, 25 listopada 2012, 01:04

Ja jestem przekonana o tym, że akceptuję swoją piątkowość. A przynajmniej tę część dotyczącą biernego obserwowania rzeczywistości i zamykania się w sobie. Fakt faktem że jestem dosyć rozchwiana emocjonalnie, więc nie jestem typowym przedstawicielem tego typu. Długo miałam się za czwórkę (kolor jasnofioletowy nie jest zły, ale nie urzeka mnie ;) ), zmieniłam ten pogląd widząc jak zachowuję się w ekstremalnych sytuacjach.

Jakbym miała się wgłębić w temat (chociaż tak naprawdę uważam, że to bez sensu, lubię kolor, nie lubię koloru, gdzie tu filozofia), mogę zgadywać, że kolor niebieski nie jest mi bliski, bo wcale nie chcę się wpisywać w ramy piątkowego dystansu, obiektywizmu i emocjonalnego chłodu. Mam tak, to prawda, mam takie tendencje, ale zwyczajnie lubię, kiedy udaje mi się być bardziej żywotną: przejmuję się czymś, robię coś spontanicznego, jasno opowiadam się po którejś ze stron.

Czy to, co piszę, nie kłóci się ze sobą? Chyba niekoniecznie. Akceptuję piątkowość, ale jednocześnie sięgam dalej, bo bycie cały czas obserwatorem jest nudne. Ale to jest właśnie ta pozycja, która daje mi poczucie komfortu. Lubię swój typ, ale moje aspiracje dotyczą wychodzenia z mojej strefy komfortu :).

Awatar użytkownika
kroplablekitu
Posty: 167
Rejestracja: wtorek, 19 października 2010, 15:09
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Enneatyp a kolor

#40 Post autor: kroplablekitu » niedziela, 25 listopada 2012, 15:38

czyli masz takie aspiracje w kierunku ósemki, co by się zgadzało z tym, że zdrowa piątka "ósemkuje"
:mrgreen: testy kłamią ! Enneagram morduje ! ALE Spójrz, jak wiele nam dano! Skocz obiema nogami w ten przepiękny wszechświat! Odnajdź swą moc i stań się tym, kim powinieneś być!

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Enneatyp a kolor

#41 Post autor: sjofh_ystad » poniedziałek, 26 listopada 2012, 02:24

BlackRose pisze:Zauważyłam, że większość Piątek tak jak ja nie przepada za niebieskim.
A czy może to wynikać z tego, że podświadomie nie akceptujemy swojej piątkowości? Taka moja teoria. Bo zauważyłam, że ludzie generalnie lubią kolor swojego enneatypu (przynajmniej tak jest w mojej rodzinie).
Lubienie koloru samego w sobie to dla mnie trochę abstrakcja i kojarzy mi się z pytaniami z dzieciństwa :D Ale lubię niebieski np. na ubraniach czy kwiatach i wewnętrzną 5 akceptuję, więc się zgadza.
Niby czarny z 8? Wiele 5 i 4, szczególnie z pewnych subkultur, nosi(ło) się na czarno, a niekoniecznie się "ósemkowali", często wręcz przeciwnie. Wiadomo- uogólnienie.

Awatar użytkownika
eszpe
Posty: 318
Rejestracja: czwartek, 4 sierpnia 2011, 05:41
Enneatyp: Lojalista

Re: Enneatyp a kolor

#42 Post autor: eszpe » poniedziałek, 26 listopada 2012, 14:42

Ten kolor nie ma nic wspólnego z ubieraniem, chodzi o symbol.

Kolor Jedynek to srebro. Srebro oznacza bładzenie, iluzoryczne światło (nadmierny perfekcjonizm tego typu), przemijanie. W różnych książkach wiąże się z osiągnieciem sukcesu, ale po wielu zmianach. Symbol sprawiedliwości, czystości, również obecna symbolika Boskości (jak u Dziewiątek). Egipcjanie wierzyli, że kości Bogów są zrobione ze srebra. Wieki Srebrne w Grecji, to czas nauki i dążenia do ideału (który nastał w wiekach Złotych), wtedy człowiek nauczył się robić domy i narzędzia. Od wieków przypisuje mu się moc do walki ze złymi mocami. W chrześcijaństwie symbol mądrości.

Kolor Dwójek to czerwień. Tu jest problem bo kolor ten ma mnóstwo znaczeń na świecie. Najbardziej powszechne to kolor miłości, pożądania, seksu, pasji. Mamy tu oczywiście piękno, siły witalne.
Oczywiście organizacje pomocy i charytatywne. Polski Czerwony Krzyż, Caritas, jak również symbol komunizmu. To kolor najsilniej stymulujący mózg ludzki, poprzez swoją intensywność.
Czasami symbol wstydu "zaczerwienić się ze wstydu", "czerwony jak burak".

Ostry Żółty patronuje trójkom. Kolor komunikatywności, przekazu informacji, otwartości. Kojarzy się z radością i ciepłem. Jest kolorem skupiania uwagi, na ten kolor maluje się często znaki drogowe i ważne informacje. Aureole świetych malowano na ten kolor, miał oznaczać w tym kontekście inteligencje i mądrość.
Mimo pozytywnych konotacji jest druga strona medalu. W średniowieczu zaczęto go łączyć z fałszem i zdradą. Judasza malowano w żółtych szatach. Uznano go za kolor złych zamiarów i bezwstydu. Dlatego kazano go nosić prostytutkom we Włoszech.

Kolor jasnego fioletu patronuje Czwórkom. W religii symbolizuje mękę Chrystusa. W Anglii była jedynym dodatkowym kolorem którym można było dopełnić Czerń i Szary, przez co przed długi okres była uważana za barwę ponurą.
W latach 60. stał się kolorem buntu i przemian. Uznano go za niekonwencjonalny i prowokujący. Jego odcienie stały się symbolem młodości i poszukiwania wolności.
Kolor żałoby w Tajlandii dla wdów. Obecnie uważany za bardzo elegancki. Czasami wiaże się z rzeczami naprzyrodzonymi.
Kwiat malwy w chrześcijaństwie symbolizuje boleść, miłosierdzie i prośbe o przebaczenie.

itd. pod każdy typ symbolika pasuje jak ulał.
papa ludki

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1290
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Enneatyp a kolor

#43 Post autor: Ninque » poniedziałek, 26 listopada 2012, 15:38

wow eszpe, jestem pod wrażeniem.
Sam to napisałeś ;> ?
Nie wiem czy tylko ja chciałabym przeczytać analizę pozostałych kolorów w odniesieniu do enneatypów. Chociaż rabika już coś pisała.
Spoiler:
To brakuje tu odniesień do historii i religii. I też nie wszystkie przedstawione tu cechy (?) pasują do kolorów na pierwszy rzut oka. Brakuje wyjaśnienia powiązań.
Więc eszpe mogłbyś? :)
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Lavender
Posty: 44
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2012, 11:16
Enneatyp: Indywidualista

Re: Enneatyp a kolor

#44 Post autor: Lavender » poniedziałek, 26 listopada 2012, 18:44

Ciekawe z tym kolorem. Osobiście lubię fiolet, ale raczej ciemny i głęboki.
The wind will carry me away...

Awatar użytkownika
eszpe
Posty: 318
Rejestracja: czwartek, 4 sierpnia 2011, 05:41
Enneatyp: Lojalista

Re: Enneatyp a kolor

#45 Post autor: eszpe » poniedziałek, 26 listopada 2012, 19:53

Tak sam pisałem, z pomocą internetu i Atlasu Mitów, Williama G. Doty'ego.
Jutro dopisze resztę typów
papa ludki

ODPOWIEDZ