6w5 vs. 6w7

Dyskusje na temat typu 6

Jestem:

6w5
26
58%
6w7
16
36%
6
3
7%
 
Liczba głosów: 45

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mandala
VIP
VIP
Posty: 502
Rejestracja: sobota, 21 czerwca 2008, 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: 6w5 vs. 6w7

#46 Post autor: Mandala » poniedziałek, 15 marca 2010, 03:56

Cassiope pisze: Coś o mnie:
- ważne jest dla mnie co myślą o mnie inni, boję się odrzucenia, lubię komplementy, jestem wrażliwa na krytykę
- sama często krytykuję
- jeśli czuję się niepewnie lub zaatakowana zwykle odpowiadam sarkazmem, staram się obrócić sytuację w żart, udawać że się nie przejęłam
- zwykle mam jedną bliższą przyjaciółkę, ciężko zawierać mi nowe znajomości, na początku jestem nieśmiała, zdystansowana
- jestem ambiwertykiem
- jestem ambitna, lubię być najlepsza
- czasem pogrążam się w swoich lękach, pesymizmie, ale kontakty z innymi ludźmi pozwalają mi się od tego oderwać
- lubię żartować, rozśmieszać innych :)
To są szóstkowe cechy, określają raczej główny typ, niż skrzydła. Czytałaś opisy z tego wątku?


......................................................................... ZŁOTY ŚRODEK!
6 z mocnym wpływem obu skrzydeł - kiedyś nauczę się latać
"Jeśli nie wiesz do jakiego portu zmierzasz, żaden wiatr nie jest ci sprzyjający"

Awatar użytkownika
Absynt
VIP
VIP
Posty: 3178
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2007, 13:53

Re: 6w5 vs. 6w7

#47 Post autor: Absynt » poniedziałek, 15 marca 2010, 12:57

Znalazłem dobry alternatywny opis szóstkowych cech. Powiedzcie co o nim sądzicie.
Masz potrzebę by ludzie cię lubili i podziwiali, jednak jesteś osobą krytyczną wobec siebie. Masz pewne wady osobowości, ale potrafisz je kompensować tym, co jest w tobie dobre. Masz duże możliwości, które wciąż pozostają niewykorzystane. O ile na zewnątrz możesz wyglądać na osobę zdyscyplinowaną i opanowaną, wewnątrz często trapi cię niepewność i martwisz się o wiele spraw. Niekiedy masz poważne wątpliwości, czy twoja decyzja była dobra albo czy twoje czyny były właściwe. Lubisz pewną ilość zmian i różnorodności, a kiedy osaczają cię ograniczenia odczuwasz niezadowolenie. Cenisz sobie własną niezależność myślenia i nie przyjmujesz cudzych twierdzeń bez przekonujących dowodów. Życie nauczyło cię, aby nie przesadzać ze szczerością kiedy się przed kimś otwierasz. Czasem bywasz osobą otwartą na ludzi, przystępną i towarzyską, ale innym razem zamkniętą, ostrożną i zdystansowaną. Niektóre z twoich marzeń wydają się być nierealistyczne.
6w7 sx/so EIE

Zycie to samospelniajaca sie przepowiednia.

Awatar użytkownika
Mandala
VIP
VIP
Posty: 502
Rejestracja: sobota, 21 czerwca 2008, 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: 6w5 vs. 6w7

#48 Post autor: Mandala » poniedziałek, 15 marca 2010, 14:24

Skąd to? Mam wrażenie, że są to skłonności szóstkowe (skrzydła trochę przemieszane), które faktycznie są dość typowe, choć nie zawsze występują. :D
......................................................................... ZŁOTY ŚRODEK!
6 z mocnym wpływem obu skrzydeł - kiedyś nauczę się latać
"Jeśli nie wiesz do jakiego portu zmierzasz, żaden wiatr nie jest ci sprzyjający"

Awatar użytkownika
Memory
Posty: 943
Rejestracja: środa, 23 lipca 2008, 13:49
Enneatyp: Lojalista

Re: 6w5 vs. 6w7

#49 Post autor: Memory » poniedziałek, 15 marca 2010, 14:46

Do mnie bardzo pasuje wklejony opis. Jedynie wykluczyłabym...
na zewnątrz możesz wyglądać na osobę zdyscyplinowaną i opanowaną
Bzduuuura. xD
6w7 sp/sx, EIE

Awatar użytkownika
Mandala
VIP
VIP
Posty: 502
Rejestracja: sobota, 21 czerwca 2008, 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: 6w5 vs. 6w7

#50 Post autor: Mandala » poniedziałek, 15 marca 2010, 15:06

Memory, zaczynam w Tobie widzieć bratnią duszę. ;-)
......................................................................... ZŁOTY ŚRODEK!
6 z mocnym wpływem obu skrzydeł - kiedyś nauczę się latać
"Jeśli nie wiesz do jakiego portu zmierzasz, żaden wiatr nie jest ci sprzyjający"

Awatar użytkownika
Rinn
VIP
VIP
Posty: 695
Rejestracja: sobota, 21 czerwca 2008, 21:12
Kontakt:

Re: 6w5 vs. 6w7

#51 Post autor: Rinn » poniedziałek, 15 marca 2010, 15:13

Ja czasami chyba wyglądam w chwilach, kiedy załącza mi się połączenie z 3 i koncentruję wszystkie siły na obowiązkach, ale to pozory, bo w rzeczywistości mam raczej na odwrót.


Niemniej jednak na I roku miałam taki okres, gdzie mi się to załączyło i ze zdumieniem stwierdziłam, że ludzie ze studiów mają mnie za obowiązkowego, perfekcjonistycznego kujona i zwracają się do mnie z pytaniami o aktualne sprawy na studiach, zakładając, że się we wszystkim orientuję. W sumie wtedy faktycznie tak było, ale wymagało to ode mnie dużo wysiłku i rezygnacji z życiowych przyjemności. Teraz już odpuściłam, jestem bardziej sobą i wszyscy mnie znają z tego, że spóźniam się na zajęcia i o wszystkim dowiaduję na ostatnią chwilę. :P
w lęku nie ma nic
czego trzeba by się bać

Awatar użytkownika
Mandala
VIP
VIP
Posty: 502
Rejestracja: sobota, 21 czerwca 2008, 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: 6w5 vs. 6w7

#52 Post autor: Mandala » poniedziałek, 15 marca 2010, 16:16

Też miałam taki okres, wytrzymałam niecały rok. :D
......................................................................... ZŁOTY ŚRODEK!
6 z mocnym wpływem obu skrzydeł - kiedyś nauczę się latać
"Jeśli nie wiesz do jakiego portu zmierzasz, żaden wiatr nie jest ci sprzyjający"

Cassiope
Posty: 7
Rejestracja: niedziela, 14 marca 2010, 15:21

Re: 6w5 vs. 6w7

#53 Post autor: Cassiope » poniedziałek, 15 marca 2010, 16:56

Mandala pisze:
Cassiope pisze: Coś o mnie:
- ważne jest dla mnie co myślą o mnie inni, boję się odrzucenia, lubię komplementy, jestem wrażliwa na krytykę
- sama często krytykuję
- jeśli czuję się niepewnie lub zaatakowana zwykle odpowiadam sarkazmem, staram się obrócić sytuację w żart, udawać że się nie przejęłam
- zwykle mam jedną bliższą przyjaciółkę, ciężko zawierać mi nowe znajomości, na początku jestem nieśmiała, zdystansowana
- jestem ambiwertykiem
- jestem ambitna, lubię być najlepsza
- czasem pogrążam się w swoich lękach, pesymizmie, ale kontakty z innymi ludźmi pozwalają mi się od tego oderwać
- lubię żartować, rozśmieszać innych :)
To są szóstkowe cechy, określają raczej główny typ, niż skrzydła. Czytałaś opisy z tego wątku?
Hmm faktycznie niewiele to mówi co napisałam. Opisy skrzydeł czytałam. Część cech pasuje mi do 6w5, a część do 6w7. Im więcej czytałam tym mniej wiedziałam ;p Może rzeczywiście mam zrównoważone skrzydła. Ewentualnie minimalną przewagę 5.

Co do połączenia z trójką, to ja ogólnie mam dość silne cały czas ;)
6w5(w7)

Awatar użytkownika
Mandala
VIP
VIP
Posty: 502
Rejestracja: sobota, 21 czerwca 2008, 10:25
Lokalizacja: Warszawa

Re: 6w5 vs. 6w7

#54 Post autor: Mandala » poniedziałek, 15 marca 2010, 17:50

Ja tam mam 2 skrzydła rozwinięte. Nie określam już dokładnie w jakim stopniu, bo chyba się nie da, w różnych sytuacjach, okresach czasu w różnym stopniu się ujawniają. Widzę, kiedy które skrzydło ma wpływ i wiem, że motorem, dzięki któremu działają jest typ główny. Na tej bazie mogę korzystać z enneagramu podczas obserwacji siebie i rozwoju z dużym powodzeniem. A może niedługo już nauczę się latać? ;-) Skoro widzisz cechy i 6w5, i 6w7 i nie możesz wybrać jednego, to może po prostu masz i te, i te, i wybrać tylko jednego się nie da, więc jak próbujesz uparcie iść za teorią mówiącą, że może być tylko jedno skrzydło, to masz wrażenie, że "wiesz coraz mniej", a tak naprawdę po prostu ta teoria jest wadliwa. 8)
......................................................................... ZŁOTY ŚRODEK!
6 z mocnym wpływem obu skrzydeł - kiedyś nauczę się latać
"Jeśli nie wiesz do jakiego portu zmierzasz, żaden wiatr nie jest ci sprzyjający"

Awatar użytkownika
Absynt
VIP
VIP
Posty: 3178
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2007, 13:53

Re: 6w5 vs. 6w7

#55 Post autor: Absynt » poniedziałek, 15 marca 2010, 20:12

6w7 sx/so EIE

Zycie to samospelniajaca sie przepowiednia.

Cassiope
Posty: 7
Rejestracja: niedziela, 14 marca 2010, 15:21

Re: 6w5 vs. 6w7

#56 Post autor: Cassiope » poniedziałek, 15 marca 2010, 20:25

Dobre, wszyscy dali się wrobić xD
Mandala pisze:Ja tam mam 2 skrzydła rozwinięte. Nie określam już dokładnie w jakim stopniu, bo chyba się nie da, w różnych sytuacjach, okresach czasu w różnym stopniu się ujawniają. Widzę, kiedy które skrzydło ma wpływ i wiem, że motorem, dzięki któremu działają jest typ główny. Na tej bazie mogę korzystać z enneagramu podczas obserwacji siebie i rozwoju z dużym powodzeniem. A może niedługo już nauczę się latać? ;-) Skoro widzisz cechy i 6w5, i 6w7 i nie możesz wybrać jednego, to może po prostu masz i te, i te, i wybrać tylko jednego się nie da, więc jak próbujesz uparcie iść za teorią mówiącą, że może być tylko jedno skrzydło, to masz wrażenie, że "wiesz coraz mniej", a tak naprawdę po prostu ta teoria jest wadliwa. 8)
No, masz racje, już dałam spokój ;] Dzieki
6w5(w7)

Awatar użytkownika
Rinn
VIP
VIP
Posty: 695
Rejestracja: sobota, 21 czerwca 2008, 21:12
Kontakt:

Re: 6w5 vs. 6w7

#57 Post autor: Rinn » poniedziałek, 15 marca 2010, 20:43

Absynt, jak mogłeś?! Już Ci nigdy nie zaufam. :P
w lęku nie ma nic
czego trzeba by się bać

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: 6w5 vs. 6w7

#58 Post autor: yusti » poniedziałek, 15 marca 2010, 21:13

.
Ostatnio zmieniony czwartek, 14 października 2010, 20:36 przez yusti, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Memory
Posty: 943
Rejestracja: środa, 23 lipca 2008, 13:49
Enneatyp: Lojalista

Re: 6w5 vs. 6w7

#59 Post autor: Memory » poniedziałek, 15 marca 2010, 21:59

Mandala pisze:Memory, zaczynam w Tobie widzieć bratnią duszę. ;-)
Hm, to miłe. Zawsze chciałam poznać osobę identyczną, jak ja. :D
Rinn pisze:Niemniej jednak na I roku miałam taki okres, gdzie mi się to załączyło i ze zdumieniem stwierdziłam, że ludzie ze studiów mają mnie za obowiązkowego, perfekcjonistycznego kujona i zwracają się do mnie z pytaniami o aktualne sprawy na studiach, zakładając, że się we wszystkim orientuję.
Haha, mam dość podobnie. Parę osób z klasy bierze mnie za osobę sumienną i ciężko pracującą, podczas gdy ja zazwyczaj po powrocie do domu lenię się na potęgę. Ostatnio nawet zaszła dość ciekawa rozmowa między jedną koleżanką, a mną:

Ja: A! <panika> Niedługo matura, a ja jeszcze nic nie umiem...
Kol: Ty?! Myślałam, że Ty już od dawna zakuwasz.
Ja: ?
Kol: Przecież zawsze tak rzetelnie wypełniałaś obowiązki szkolne.
Ja: O.o

Bardzo się zdziwiła, kiedy uświadomiłam jej prawdę. :D
Lol. A opis wydawał mi się wybitnie szóstkowy. :O
6w7 sp/sx, EIE

Awatar użytkownika
Absynt
VIP
VIP
Posty: 3178
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2007, 13:53

Re: 6w5 vs. 6w7

#60 Post autor: Absynt » poniedziałek, 15 marca 2010, 22:11

A ja przyznaję, że za młodu byłem baaardzo sumienny i uporządkowany. Byłem tak harmonijny i uporządkowany, że to poezja ;). Potem zacząłem więcej myśleć i jakoś to przepadło.
6w7 sx/so EIE

Zycie to samospelniajaca sie przepowiednia.

ODPOWIEDZ