Strona 46 z 48

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: piątek, 20 maja 2016, 21:24
autor: michal5225
Ale brakuje agnostycyzmu, no ale dobra w takim razie zagłosuję na tę opcje.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: sobota, 21 maja 2016, 18:17
autor: Vatican Assassin
Też opcja własna-komponowana. Panateizm z domieszkami różnych filozofii-koncepcji jak np. reinkarnacja. Wszystko oparte w sporej części na własnych doświadczeniach (np. w sprawie wspomnianej reinkarnacji byłem na dwóch hipnozach regresyjnych) i logicznym składaniu puzzli a nie brania czegoś na ślepą wiarę.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: sobota, 21 maja 2016, 19:45
autor: michal5225
Vativan Assassin pisze:w sprawie wspomnianej reinkarnacji byłem na dwóch hipnozach regresyjnych

I co ci powiedzieli że kim byłeś w poprzednim wcieleniu?

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: sobota, 21 maja 2016, 20:08
autor: Snufkin
michal5225 pisze:
Vativan Assassin pisze:w sprawie wspomnianej reinkarnacji byłem na dwóch hipnozach regresyjnych

I co ci powiedzieli że kim byłeś w poprzednim wcieleniu?
Pisał kiedyś. W jednym był Napoleonem, w drugim Kleopatrą.
Generalnie wierzę w Pana Światło czyli w Boga którego nazwę sobie wymyśliłem po przeczytaniu kilku popularnonaukowych książek. Bóg jest światłem.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: sobota, 21 maja 2016, 20:26
autor: Vatican Assassin
michal5225 pisze:
Vativan Assassin pisze:w sprawie wspomnianej reinkarnacji byłem na dwóch hipnozach regresyjnych

I co ci powiedzieli że kim byłeś w poprzednim wcieleniu?
Tutaj nikt Ci nie mówi kim tam byłeś, a kim nie byłeś - a sam w stanie głębokiego transu jesteś zanurzony jakby w wyrywki obrazów, wspomnień, emocji, etc. - oczywiście utarło się, że takie obrazki to majaczenie mózgu/podświadomości na kształt sennej papki, ale (oczywiście z mojej perspektywy) nie da się zracjonalizować pewnych oczywistych synchroniczności jakie się pojawiają. Szczegółów więcej nie napiszę bo jest to bardzo prywatne i dziele się takimi informacjami z osobami najbardziej zaufanymi, tak więc jak w piosence apteki - wiesz, rozumiesz...

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: sobota, 21 maja 2016, 21:27
autor: michal5225
Vatican Assassin pisze:Szczegółów więcej nie napiszę bo jest to bardzo prywatne i dziele się takimi informacjami z osobami najbardziej zaufanymi
- ja tam nie mam oporów i wszystkim się przyznaję że byłem kiedyś wróżem i miałem ksywkę Salazar - uważam że to zabawne.
I nie drążcie tematu, proszę albo załóżcie oddzielny wątek...
Snufkin pisze:Generalnie wierzę w Pana Światło czyli w Boga którego nazwę sobie wymyśliłem po przeczytaniu kilku popularnonaukowych książek. Bóg jest światłem.
Gdyby kazali mi wierzyć w jakiegoś Boga, to bym wierzył w Świętowita - przynajmniej jest w tym coś epickiego, no i nadrobił bym braki w byciu patriotą.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: sobota, 21 maja 2016, 21:33
autor: Snufkin
michal5225 pisze:Gdyby kazali mi wierzyć w jakiegoś Boga, to bym wierzył w Świętowita - przynajmniej jest w tym coś epickiego, no i nadrobił bym braki w byciu patriotą.
Nie bez przyczyny mam go w avatarze na skype - szanuję naszą słowiańską tradycję.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: niedziela, 19 czerwca 2016, 11:23
autor: Wiatr1000
Reinkarnacją to jedynie sny powtarzające się miałem parę razy te same ;)

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 18:26
autor: KarolKR
Mi też brakuje w ankiecie agnostycyzmu.

Jeszcze dwa lata temu byłem Świadkiem Jehowy (byłem wychowany w takim domu) ale moje obserwacje świata, ludzi i ich poglądów połączone z zainteresowaniem nauką sprawiły, że stałem się agnostykiem który uważa istnienie jakiegokolwiek boga za mało prawdopodobne.

Myślałem też o rodzimej wierze i mocno interesuje mnie ten temat, ale nie byłbym teraz w stanie uwierzyć w jakichś bogów. ;)
Przekonują mnie natomiast słowiańskie idee - szacunek dla natury; uznanie, że jesteśmy jej częścią itd.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: wtorek, 20 września 2016, 16:28
autor: SixShooter
Wspomniane zostało, że boga trudno zaobserwować.

Widzą go tylko ci, którzy wierzą, ludzie wymyślili pojęcie boga, wysnuli teorie. Założenie z góry, że bóg istnieje to poddanie się. Odpuszczenie sobie dążenia do poznania prawdy.

Nie da się udowodnić, czy bóg istnieje, czy nie. Nie ma to znaczenia. Póki żyjemy, wszystko ma sens, sami go tworzymy, bez ludzi, świat, ani nic co teraz nie jest nam obce, nie byłoby nawet rzeczywiste.

Jeśli założyć, że bóg stworzył to wszystko, wielki wybuch, mechanikę kwantową, fizykę, czas itd. Byłoby to po prostu głupie pójście na skróty. "Bóg sobie jest i już, stworzył to i tamto i tak sobie żyjemy". Jeśli bóg mógł powstać z niczego i istnieć w nicości, równie dobrze mógł tak powstać dowolny obiekt. Nigdy nie wyjaśnimy jak to wszystko powstało, bo gdyby już nawet założyć, że mechanika kwantowa odegrała główną rolę, byłoby to błędem, choć mechanika kwantowa nie jest dość zrozumiała i wynika z niej, że do egzystencji obiektu nie jest potrzebne jej istnienie?? Coś tu się nie zgadza, nigdy nie dojdziemy do początku. Wszystko sprowadza się do tego, że coś powstało z niczego, chodzi o ylem, czyli pierwotną cząstkę. Ale jak to działa?

Stwierdzenie, że istnieje jeden bóg, itd, itp. Jest niedorzeczne. Nie możemy stwierdzić niczego w tym kierunku. Jeśli nie macie pojęcia o czym mówicie, nie mówcie w ogóle. To wszystko to zwykłe wymysły, mające odgrodzić nas od myślenia o tym, iż wszystko sprowadza się do niewiadomej, do braku sensu, a to potrafi być zgubne. Oszukujecie samych siebie, a to po prostu głupota.


Tyle mam do powiedzenia w tym temacie, jeśli coś piszę, mam tego pełną świadomość i jest też w pełni przemyślane. Wiem że się nie mylę. Możecie uważać inaczej. Wiem też, że wierzącym w "zaawansowanym stadium" nie da się w żaden sposób przemówić do rozumu. Tak jak opisał to Kimondo. Chciał porozmawiać o tym z rodzicami...
Chciałbym jednak, by ludzie zaczęli myśleć racjonalnie, nie tylko wymyślać. Nie mam na to wpływu.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: wtorek, 20 września 2016, 16:44
autor: SixShooter
A wierzę jedynie w to. Według mnie, możliwa jest reinkarnacja, ale nie moglibyśmy mieć na to żadnego wpływu, niezależnie od tego co robiliśmy w poprzednim życiu, odrodzić możemy się w ciele każdego możliwego organizmu i nie ogranicza się to do organizmów żyjących tylko na ziemi.

Opcja taka istniałaby, gdyby rzeczywiście udało się odkryć tzw. Duszę, jako świadomość samą w sobie, energię, potrzebującą jedynie systemu, jakim jest np. mózg, by zacząć myśleć. Nieznana energia po śmierci mogłaby zostać rozproszona i względem przypadku, natrafić na zdolny do obsługiwania organizm, zyskałby on naszą świadomość.

Reinkarnacja napotyka jednak wiele sprzeczności, po pierwsze z powodu samej niewiedzy o człowieku, mózgu i materii, która mogłaby być nośnikiem tejże energii. Podobno udało się jakimś naukowcom odkryć istnienie ogromnej sieci łączącej cały wszechświat. Jeśli ta sieć miałaby przewodzić nasze dusze, założenie te mogłoby być realne.

Nie znaczy to wszystko jednak tego że zaczniemy nowe życie ze świadomością tego, że nie jest to nasze pierwsze. Najpewniej obudzilibyśmy się w skórze danego stworzenia i żyli nowym życiem, będąc kimś innym. Oczywiście mogłyby zdarzyć się wyjątki :)

To wszystko tylko teoria, ale póki żyję, fajnie jest myśleć, że będę mógł doświadczyć trochę więcej, niż żyjąc tutaj jako człowiek. Nawet jeśli nie będę nic pamiętać.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: wtorek, 20 września 2016, 16:47
autor: Kimondo
Pewno gdybym teraz tworzył ankietę to bym ją zrobił lepszą bo mam większą wiedzę. Niestety nie da się zmodyfikować ankiety nie niszcząc jej sensu. Szkoda. Też teraz skłaniam się ku agnostycyzmowi.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: wtorek, 20 września 2016, 16:55
autor: R25
Taka reinkarnacja/zbawienie/łotever jest możliwa pod warunkiem, że "Dusza", jest ścisłym pojedynczym atomem. Ale jeśli dusza składa się z n-kwarków, które pojedynczo "Duszą" nie są, tak jak jedna twoja komórka również nie jest tobą, ale stanowi ciebie ich suma, to co wtedy :scratch: :wink:

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: wtorek, 20 września 2016, 17:00
autor: michal5225
SixShooter pisze:Nie da się udowodnić, czy bóg istnieje, czy nie.
Tak - tego nie da się rozstrzygnąć, da się natomiast matematycznie udowodnić możliwość istnienia Boga, jeżeli przyjmie się odpowiednią jego definicje.
Da się również matematycznie udowodnić że świat może istnieć bez Boga (tutaj z definicją Boga, jest już większe pole do popisu).
Czyli:
bool godCanExist = true;
bool worldCanExistWithoutGod = true;
bool worldSeemsToExist = true;
bool godExistForSure = godCanExist && !wordCanExistWithoutGod;
bool godNotExistForShure = wordCanExistWithoutGod && !godCanExist;
bool nihilizm = worldSeamsToExist && !(godExistForSure ^ godNotExistForSure);


Nie mam nic do Boga, tylko dlaczego do cholery wszystkim się wydaje że potrafi rozmawiać.
Religia też spoko - nie bulwersuj się, kiedyś zrozumiesz że religia jest tak samo potrzebna jak wymiar sprawiedliwości albo psychiatrzy.

Re: Religia (Wiara) a Piątka

: wtorek, 20 września 2016, 17:05
autor: Osteoporoza
@SixShooter
Reinkarnacja nie ma więcej sensu niż Bóg. Dlaczego to rozpatrujesz jako możliwe, a Boga nie?