Strona 8 z 8

Re: Najbardziej irytujący typ

: poniedziałek, 19 września 2016, 16:04
autor: Tandaradei
Widzę, że popularnymi antagonistami są jedynki i ósemki ; ) Ja akurat całkiem się z tym nie zgadzam - do jedynki sama jestem, a raczej staję się chyba z wiekiem trochę podobna, natomiast ósemką jest mój chłopak i dobrze ze sobą symbiozujemy (chociaż oczywiście jego zrozumienie moich problemów jest dość płytkie, ale w pewnym sensie to dla mnie właśnie pozytywne, że się nie nakręcamy nawzajem).

Nie pytam znajomych na około, jaki mają typ wg enneagramu, ale sądząc po opisie stanowczo najgorzej znoszę towarzystwo siódemek. Nie ma nic bardziej irytującego, niż ludzie idący przez życie jak taran, bez refleksji, bez otwartości na nie, a w dodatku gardzący innymi za ich większą emocjonalność. Nie każdy musi być taki... entuzjastyczny i nie podoba mi się założenie, że czyni go to gorszym.
O ile dobrze rozumiem charakter siódemek, naturalnie. Właściwie bardziej piję do zachowań, niż całego typu.

Re: Najbardziej irytujący typ

: poniedziałek, 19 września 2016, 16:23
autor: michal5225
Za pewne patrząc przez pryzmat Twojego charakteru - dobrze rozumiesz.
Mimo wszystko - chciała byś aby nie oceniano Cię za to jak wiele jest w tobie emocji - Ty nie oceniaj innych za ich brak.
Oczywiście stwierdzić że to skur**** zawsze można ale takich ludzi też można lubić.

Re: Najbardziej irytujący typ

: wtorek, 21 sierpnia 2018, 13:16
autor: Sansa
nie znoszę dwójek, ich ciągłego wpychania się w cudzy interes i wyrzuty, kiedy odrzuca się ich pomoc.

Re: Najbardziej irytujący typ

: wtorek, 14 maja 2019, 09:14
autor: Poliszynel
2 za wtrącanie się, uważam je za najbardziej manipulacyjny typ w enneagramie. Oczywiście zawsze zdarzy się jakaś "zdrowa" jednostka ale ja w moich doświadczeniach miałam do czynienia tylko z takimi, które robią coś w interesie nigdy nie za darmo, z chęci pomocy. Zawsze ukrywało się za tym takie usilne pragnienie odwzajemnienia. Drugie miejsce zajmują u mnie trójki za swoją przebiegłość i za to że nie zawsze można na nich polegać.

Re: Najbardziej irytujący typ

: wtorek, 14 maja 2019, 18:16
autor: Blame
Polecam nie trakowac Dwojek jak kosza na emocjonalne smieci, to nie bedziemy wam pomagac, ale jak waszym jedynym zajeciem jest jeczenie nad empatyczna osoba, to sami jestescie sobie winni. Dwojka chce dobrze, ale rzeczywiscie pozniej moze oczekiwac jakiejkolwiek rekompensaty - chociazby wyjscia na piwo. Problem zaczyna sie jak niezbyt zdrowa Dwojka spotka inny niezdrowy typ, w naszym przypadku niech to bedzie Czworka. Czworka patrzy wtedy na Dwojke tak samo jak Wampir na Czlowieka. Wysysa krew do ostatniej kropli i zostawia jak juz nic nie moze zyskac. Umeczona Dwojka zrywa relacje, bo juz nic nie moze dac. Dwojka po jakims czasie probuje odnowic kontakt i slyszy, ze sama zerwala relacje. No tak - trudno byc w toksycznej relacji, w ktorej tylko sie daje i nic sie nie zyskuje. To tak nie dziala. Oczywiscie kto jest winny? Dwojka, bo nie postawila jasnych granic i liczyla na chociazby pozorna rownosc. Nie jest winna Czworka, bo ona byla w relacji od poczatku nastawiona na branie i nie zamierzala niczego dawac...

Re: Najbardziej irytujący typ

: środa, 15 maja 2019, 09:36
autor: Poliszynel
Blame pisze:
wtorek, 14 maja 2019, 18:16
Polecam nie trakowac Dwojek jak kosza na emocjonalne smieci, to nie bedziemy wam pomagac, ale jak waszym jedynym zajeciem jest jeczenie nad empatyczna osoba, to sami jestescie sobie winni. Dwojka chce dobrze, ale rzeczywiscie pozniej moze oczekiwac jakiejkolwiek rekompensaty - chociazby wyjscia na piwo. Problem zaczyna sie jak niezbyt zdrowa Dwojka spotka inny niezdrowy typ, w naszym przypadku niech to bedzie Czworka. Czworka patrzy wtedy na Dwojke tak samo jak Wampir na Czlowieka. Wysysa krew do ostatniej kropli i zostawia jak juz nic nie moze zyskac. Umeczona Dwojka zrywa relacje, bo juz nic nie moze dac. Dwojka po jakims czasie probuje odnowic kontakt i slyszy, ze sama zerwala relacje. No tak - trudno byc w toksycznej relacji, w ktorej tylko sie daje i nic sie nie zyskuje. To tak nie dziala. Oczywiscie kto jest winny? Dwojka, bo nie postawila jasnych granic i liczyla na chociazby pozorna rownosc. Nie jest winna Czworka, bo ona byla w relacji od poczatku nastawiona na branie i nie zamierzala niczego dawac...
No tak bo to dwojeczki są zawsze biedne i pokrzywdzone...

Re: Najbardziej irytujący typ

: czwartek, 16 maja 2019, 16:11
autor: Blame
Nie powiedzialem, ze zawsze sa biedne... W pewnym okolicznosciach ludzie moga zerowac na Dwojkach. Zdrowa dwojka sobie poradzi i sama wyznaczy granice. Chora pozwoli, zeby wampir emocjonalny wyssal z niej resztki energii.

Re: Najbardziej irytujący typ

: sobota, 29 czerwca 2019, 23:17
autor: Damkac
Fajnie zobaczyć, że należę do najmniej irytującego typu :D

Re: Najbardziej irytujący typ

: sobota, 6 lipca 2019, 18:55
autor: 1004
Blame pisze:
wtorek, 14 maja 2019, 18:16
Problem zaczyna sie jak niezbyt zdrowa Dwojka spotka inny niezdrowy typ, w naszym przypadku niech to bedzie Czworka. Czworka patrzy wtedy na Dwojke tak samo jak Wampir na Czlowieka. Wysysa krew do ostatniej kropli i zostawia jak juz nic nie moze zyskac.
Proszę Cię, Czwórki nie zachowują się tak na niskich poziomach zdrowia. W takim stanie skłonne są raczej odrzucić pomoc, niż potraktować kogoś jak jemioła jarzębinę koło mojego domu.
Swoją drogą nie widzę sensu w dzieleniu enneatypów na gorsze i lepsze, bo każdy niezdrowy może wykończyć (im niższy poziom zdrowia, tym bardziej nie liczy się z cudzym zdaniem, ciężko dotrzeć do takiej osoby, wręcz jest to niewykonalne. No i jeszcze te próby pomocy, które okazują się bezskuteczne, osłabiają). I mimo, że przy typach stosujących agresję wewnętrzną i wykazujących się obojętnością do reszty jest mniej ofiar, to potrafią skrzywdzić tak samo drugiego człowieka jak ci, co mają w naturze wyrzucanie swej złości na innych.

Re: Najbardziej irytujący typ

: niedziela, 7 lipca 2019, 19:38
autor: Fau
A może najbardziej irytujący to ten, który się 'ma'. W końcu to z tego 'typu' wadami, o ile czegoś się z nimi nie zrobi, przyjdzie zmagać się całe życie. Inne 'typy' będą towarzyszyć tylko przez pewien jego wycinek...

Re: Najbardziej irytujący typ

: poniedziałek, 8 lipca 2019, 08:09
autor: 1004
Fau pisze:
niedziela, 7 lipca 2019, 19:38
A może najbardziej irytujący to ten, który się 'ma'. W końcu to z tego 'typu' wadami, o ile czegoś się z nimi nie zrobi, przyjdzie zmagać się całe życie. Inne 'typy' będą towarzyszyć tylko przez pewien jego wycinek...
Nie sądzę. W moim przypadku najmocniej denerwowały mnie zachowania/cechy rzadko występujące u osób z tym samym enneatypem, co mój. Więc nie wszędzie będzie można zastosować tę zasadę. Chyba, że chodzi Ci o irytację spowodowaną własnymi słabościami, nie cudzymi, to... potrzymaj mi piwo XD Chociaż są też tacy, co przyczyny problemu będą szukać przeważnie (też to robię, ale bardziej na krótką metę, bo nie mam siły, aby kontemplować tyle czasu nad ułomnościami u kogoś, ale też to robię) w innych i na celownik wezmą cechy "ofiary", które są jej słabymi stronami, a jego mocnymi i to z nich uczynią przedmiot nienawiści, bo "wszyscy muszą być tacy jak ja i robić tak jak ja, bo inaczej jest źle, to jest w ogóle niedopuszczalne i fu". Przykładowo można posłużyć się sytuacją, w której to niezależna osoba potępia niesamodzielność drugiej osoby. Więc tutaj też za bardzo nie będzie można potwierdzić słuszności tej tezy. Chyba najbardziej uniwersalne będzie założenie, że denerwują nas enneatypy, u których znajdziemy cechy, które kojarzą nam się źle, ograniczają nas i cofają w rozwoju. Ale to już raczej kwestia samego człowieka, jego sposobu wyrażania siebie i poziomu zdrowia niż rodzaju enneatypu.

Re: Najbardziej irytujący typ

: środa, 10 lipca 2019, 20:48
autor: Poliszynel
Co do powyższej wypowiedzi to zgadzam się z tezą że irytują nas cechy, które zazwyczaj nie występują u nas/ lub mamy z nimi jakieś negatywne skojarzenia z przeszłości. Przykład, osoba posiadająca przesadnie emocjonalną matkę może w przyszłości wykształcić mechanizm chroniący ją od nadmiernych emocji i będzie postrzegała osoby nadwrazliwe, pokazujące swoje emocje w zbyt mocny sposób jako coś bardzo negatywnego. Oczywiście, sama cecha w sobie nie jest zbyt pozytywna ale niektórzy mogą wykształcić specjalną wrażliwość na to.
Socjonika opisuje takie relacje jako "potencjalnie niekorzystne" często są to właśnie osoby o zupełnie innym myśleniu niż nasze.