Rozwój Czwórki

Dyskusje na temat typu 4
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Rozwój Czwórki

#1 Post autor: boogi » niedziela, 8 lutego 2009, 17:29

Autorzy Riso i Hudson na stronie http://www.enneagraminstitute.com zamieścili różne ciekawe materiały, w tym także dotyczące rozwoju swojej osobowości wg Enneagramu. Poniżej tłumaczenie części z nich. Miłego czytania, zapraszam do komentowania oraz dzielenia się własnymi doświadczeniami i wskazówkami :)

Na sam początek polecam jeszcze Ogólne wskazówki rozwojowe, bez względu na enneatyp, także autorstwa Riso i Hudsona.

Informacje o rozwoju Czwórki zawiera także temat Powołanie Czwórek, czyli "droga Czwórki do Boga".


Indywidualne rekomendacje dla rozwoju Czwórek
  • * Na swoje uczucia nie zwracaj aż tak wielkiej uwagi; z pewnością wiesz, że nie są najwłaściwszym źródłem wsparcia dla ciebie. Zapamiętaj tę radę: "Z aktualnego punktu widzenia, możemy też zauważyć, iż jednym z najpoważniejszych błędów popełnianych przez Czwórki jest ich zrównanie samych siebie z ich uczuciami. Mitem jest twierdzenie, że aby zrozumieć siebie muszą najpierw zrozumieć swoje uczucia, szczególnie te negatywne, a dopiero potem działać. Czwórki zdają się nie zauważać, iż jaźń nie jest tożsama z jej uczuciami, oraz że obecność uczuć negatywnych nie przekreśla możliwości posiadania uczuć pozytywnych" (Personality Types, s. 172). Pamiętaj zawsze, że twoje uczucia mogą powiedzieć ci o tobie to, jaki jesteś w tym jednym, konkretnym momencie, ale niekoniecznie coś więcej.
  • * Przestań odkładać rzeczy na później, kiedy to będziesz "w odpowiednim nastroju". Zobowiąż się do produktywnej, znaczącej pracy, która przyczyni się dla dobra twojego i innych osób, nawet jeżeli może dać tylko niewielki wkład. Konsekwentne działanie w rzeczywistym świecie stworzy kontekst, w którym możesz odkrywać siebie i swoje talenty. Prawdę mówiąc, najszczęśliwszy jesteś właśnie wtedy, kiedy działasz - to jest kiedy aktywujesz swój potencjał i realizujesz siebie. Nie możesz "odnaleźć siebie" w próżni, jedynie czekając na nadejście inspiracji do działania, tak więc przyłącz się - i pozostań przyłączony - do świata rzeczywistego.
  • * Poczucie własnej wartości oraz pewność siebie rozwijają się jedynie z pozytywnych doświadczeń, nie ważne czy wierzysz że jesteś gotów na to, by je mieć. W tym celu przestaw się na pozytywne myślenie. Nawet jeżeli nigdy nie będziesz czuł się gotów do podjęcia jakiegoś wyzwania i będziesz uważał iż potrzebujesz więcej czasu. (Czwórki zazwyczaj nie czują, iż są wystarczająco "poukładane", ale mimo wszystko musisz znaleźć odwagę na to, by zaprzestać odkładanie swojego życia na później.) Nawet jeżeli zaczynasz pomalutku, zobowiąż się do robienia czegoś, co będzie wydobywać z ciebie to co najlepsze.
  • * Zdrowa samodyscyplina przybiera wiele postaci, od spania w regularnych porach, przez regularną pracę, aż po regularne ćwiczenia, i ma kumulatywny, wzmacniający efekt. Wybór zdrowej samodyscypliny pochodzi od ciebie samego, tak więc nie zagraża ona twojej wolności czy indywidualności. Patrząc na przeciwną stronę: lubieżność, przesadne doznania seksualne, alkoholowe, narkotyczne, nadmiar snu albo fantazjowanie mają na ciebie wpływ ogłupiający [ang. debilitating], jak sam zapewne wiesz. Przeto praktykuj zdrową samodyscyplinę i trzymaj się jej.
  • * Unikaj długich rozmów prowadzonych w umyśle, szczególnie jeżeli są one negatywne, urażone, albo też przesadnie romantyczne. Tego typu konwersacje są w gruncie rzeczy nierealne i mogą służyć co najwyżej jako przygotowanie do prawdziwej rozmowy - ale, jak wiesz, niewiele wypowiadasz i czynisz z tego, co wyobrażasz sobie że powiesz lub zrobisz. Więc w zamian za spędzanie czasu na wyobrażaniu sobie swojego życia i związków, zacznij nimi naprawdę żyć.
źródło: http://www.enneagraminstitute.com/4growth.asp
Ostatnio zmieniony niedziela, 8 lutego 2009, 22:37 przez boogi, łącznie zmieniany 1 raz.


"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#2 Post autor: boogi » niedziela, 8 lutego 2009, 17:32

Poniższy tekst pochodzi z książki Enneagram Transformations Riso i Hudsona. Transformacje, wg autorów, to zestaw stwierdzeń, które służą do uwolnienia negatywnych przekonań (pierwsze 16), oraz przyswojenia pozytywnych (kolejne 9 zdań). Ułożone są w takiej kolejności, by najpierw poruszać tematy bardziej oczywiste, leżące "na wierzchu", przechodząc później do przekonań coraz "głębszych", a więc też mniej uświadomionych i trudniejszych do wykorzenienia. Analogicznie sprawa ma się z przekonaniami pozytywnymi - pierwsze zdania są "łatwe", kolejne zaś dotyczą coraz większych wyzwań.



Transformacje dla Czwórki

W tej chwili uwalniam...
  • 1. kierowanie mojego gniewu i agresji przeciwko samemu sobie
  • 2. całą nienawiść i pogardę dla samego siebie
  • 3. wszystkie uczucia beznadziejności i rozpaczy
  • 4. wszystkie sabotujące mnie myśli i działania
  • 5. uczucie, że jestem nieodpowiedni i "wybrakowany"
  • 6. strach przed tym, że jestem nieważny i niepożądany
  • 7. uczucie wstydu i niezrozumienia przez innych
  • 8. bycie zrozpaczonym, zmęczonym i zachowawczym
  • 9. poczucie, że ludzie zawsze mnie opuszczą
  • 10. wszystkie nierealistyczne oczekiwania względem siebie i innych
  • 11. wszystkie roszczenia o to, by być traktowanym odmiennie
  • 12. nadmierne folgowanie sobie w emocjach i zachowaniu
  • 13. całą niepewność i emocjonalną słabość
  • 14. chęci chronienia siebie poprzez wycofywanie się od innych
  • 15. wszystkie nieekonomiczne fantazje i romantyczne tęsknoty
  • 16. rozwodzenie się nad przeszłością dla przedłużania moich uczuć
W tej chwili potwierdzam, że...
  • 1. nie jestem definiowany przez moje uczucia
  • 2. jedynie uczucia pochodzące z mojej świadomej inicjatywy wyrażają to, kim jestem
  • 3. otwieram się na ludzi i na świat
  • 4. używam całego swojego doświadczenia by wzrastać
  • 5. moje życie, moi przyjaciele i ja sam to dobroć
  • 6. kocham siebie i traktuję się łagodnie
  • 7. jestem wolny od strat z mojej przeszłości
  • 8. transformuję swoje życie w coś wyższego
  • 9. wnoszę dobro i piękno do tego świata
źródło: http://www.9types.com/
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

Re: Rozwój Czwórki

#3 Post autor: pumpkin » środa, 11 lutego 2009, 19:08

boogi pisze:
  • * Przestań odkładać rzeczy na później, kiedy to będziesz "w odpowiednim nastroju". Zobowiąż się do produktywnej, znaczącej pracy, która przyczyni się dla dobra twojego i innych osób, nawet jeżeli może dać tylko niewielki wkład. Konsekwentne działanie w rzeczywistym świecie stworzy kontekst, w którym możesz odkrywać siebie i swoje talenty. Prawdę mówiąc, najszczęśliwszy jesteś właśnie wtedy, kiedy działasz - to jest kiedy aktywujesz swój potencjał i realizujesz siebie. Nie możesz "odnaleźć siebie" w próżni, jedynie czekając na nadejście inspiracji do działania, tak więc przyłącz się - i pozostań przyłączony - do świata rzeczywistego.
to jest naprawdę bardzo mądre, ale kurna no trudne ! kiedy serio mam doła, to nie jestem w stanie się skupić na niczym.. nie potrafię poprostu:(


boogi pisze:
  • * Unikaj długich rozmów prowadzonych w umyśle, szczególnie jeżeli są one negatywne, urażone, albo też przesadnie romantyczne. Tego typu konwersacje są w gruncie rzeczy nierealne i mogą służyć co najwyżej jako przygotowanie do prawdziwej rozmowy - ale, jak wiesz, niewiele wypowiadasz i czynisz z tego, co wyobrażasz sobie że powiesz lub zrobisz. Więc w zamian za spędzanie czasu na wyobrażaniu sobie swojego życia i związków, zacznij nimi naprawdę żyć.

co za ulga !! już się bałam, że takie rozmowy to objaw jakiegoś urazu psychicznego hahah ;)
ale psychlogiem nie trzeba być, żeby domyślić się, że nie należy za często gadać ze sobą o_o
haha ;)
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#4 Post autor: boogi » środa, 11 lutego 2009, 21:54

Nie bój się, nie masz urazu psychicznego, ja też potrafię prowadzić w głowie niekończące się konwersacje. Które oczywiście do niczego konkretnego nie prowadzą :lol:
I w ogóle jakoś sporo z tych rad powinienem sam (jam 2) zacząć stosować. Dobra Czwórka by ze mnie była ^^
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
ein
Posty: 1167
Rejestracja: sobota, 16 czerwca 2007, 20:32

#5 Post autor: ein » czwartek, 12 lutego 2009, 20:22

Pierwszy fragment cytowany przez pumpkin: ludzie to dziala! Jeszcze kiedys bym nie uwierzyl, ale jakies obwody sie odrodzily i sobie tak walcze ze soba i sa efekty :D

Awatar użytkownika
ZiP
Posty: 34
Rejestracja: czwartek, 20 listopada 2008, 16:31

#6 Post autor: ZiP » wtorek, 3 marca 2009, 14:34

WOW

W tym tekście są chyba największe wady czwórek. Dobra robota :)

Pumpkin, czwórki w sytuacjach krytycznych zawsze będą się tak zachowywać, tak jak pewnie każdy inny typ enna w takich sytuacjach objawia swoje negatywne strony. Najważniejsze jest by zdać sobie sprawę odpowiednio wcześnie że coś z nami nie tak i ruszyć dupe ^^'. Reszta już jest prosta :)
4w5
Tira mira sfora potwora połknie Cię WIELKA ZMORA

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#7 Post autor: pumpkin » wtorek, 3 marca 2009, 20:01

a ja już teraz wiem, że jest coś nie tak i co z tego ;> ciężko jest dupę ruszyć, oj ciężko
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

Awatar użytkownika
Fenol
Posty: 501
Rejestracja: niedziela, 28 grudnia 2008, 00:23
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: bananolandia

#8 Post autor: Fenol » wtorek, 3 marca 2009, 21:50

ponad połowa rekomendacji dla Czwórki się powinna tyczyć i mnie ;) za silne mam to moje skrzydełko :D
6w5

Członek - choć pewnie zostanę wkrótce wykopany na zbity pysk - UPS - Unia Piątkowo - Siódemkowa

Awatar użytkownika
ZiP
Posty: 34
Rejestracja: czwartek, 20 listopada 2008, 16:31

#9 Post autor: ZiP » środa, 4 marca 2009, 07:55

Sprawdź czy nie jesteś tak czasem 4. 5w4 często są mylone z 4w5. Sam tak miałem ^^".
4w5
Tira mira sfora potwora połknie Cię WIELKA ZMORA

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#10 Post autor: boogi » środa, 13 maja 2009, 18:31

Na FS Bium pisze:Niektóre rady są całkiem znośne, na przykład mniej fantazjować i zejść nieco na ziemię, ale oduczyć czwórkę kierowania sie emocjami to dokonanie na niej mentalnej kastracji. U mnie nawet racjonalizm i brak emocji mają silnie emocjonalne podłoże- wiem, że skutkiem będzie zachłyśnięcie się nowym elementem swojej osobowości a tym samym satysfakcja. :] Emocje muszą towarzyszyć czwórce na każdym kroku tylko trzeba nauczyć się przekraczać pewne myślowe granice i wykorzystać emocje tak jak się nie zwykło potocznie o nich myśleć.
tamże w odpowiedzi boogi pisze:To może jeszcze dodam, że tematy rozwojowe (jak i większość innych, które na FE umieściłem) zasadzają się na zasadzie (maśle maślanym) takiej, że zna się wszystkie 9 typów, wszystkie 9 motywacji, wszystkie 9 różnych spojrzeń/podejść/nastawień do życia, działania itp. Dopiero wtedy można sensownie rozumieć swój typ (i rady dla niego) jeżeli ma się odniesienie do całości. Jeżeli chce się pojmować tylko swój własny typ, w oderwaniu od pozostałych, to w moim subiektywnym odczuciu nie jest to dobry pomysł i da mierne skutki. Dlatego piszę też nie tylko o Dwójkach na tamtym forum (chociaż o Dwójkach zdecydowanie najwięcej), ale o wszystkich. Żeby nie zastanawiać się nad sobą w oderwaniu od "całości".
Tym bardziej, że charakterystyczne cechy typu też nabierają moim zdaniem sensu dopiero w kontekście wszystkich 9 różnych podejść, niż gdyby miały być rozpatrywane w oderwaniu od czegokolwiek. Grunt to dobre ugruntowanie ;]
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
chokureika
Moderator
Posty: 604
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 23:25
Enneatyp: Indywidualista

#11 Post autor: chokureika » środa, 17 czerwca 2009, 00:57

Co może pomóc Czwórkom w rozwoju?

Czwórki często podejmują się terapii lub medytacji, by przełamać depresję lub wyciszyć huśtawki nastrojów. Zgłaszany na początku problem dotyczy na ogół związku pierwotnego. Tragiczni Romantycy powinni zdawać sobie sprawę, kiedy uwaga ich przesuwa się z autentycznych uczuć ku idealizacji obiektu nieosiągalnego lub wyszukiwaniu wad w obiektach dostępnych. Czwórkom mogą pomóc następujące umiejętności:


  • • Akceptacja realności wczesnej straty. Należy przejść przez żałobę związaną z tą stratą i przestać się nią zajmować.

    • Zwrócenie uwagi na to, że wahania nastroju wiążą się z egocentryzmem. Zwalczanie egocentryzmu poprzez zbliżanie się do innych i koncentrowanie na tym, co dla kogoś innego jest ważne.

    • Nauczenie się doprowadzania podjętych prac do końca.

    • Zwrócenie uwagi na to, w jaki sposób sabotuje się użyteczne prace lub przerywa się je przed ukończeniem.

    • Dostrzeganie, że poprzez odrzucanie wszystkiego, co łatwo osiągalne utrwala się w sobie poczucie bycia ofiarą.

    • Odkrycie w sobie takich cech, których inni mogą pozazdrościć.

    • Uświadomienie sobie tendencji wciągania innych w swoje dramatyczne wybuchy. Rozpoznanie w sobie ukrytej fascynacji tymi, którzy nie dają się w nie wciągać.

    • Akceptowanie smutku, zaniechanie prób doprowadzania do szczęścia na siłę. Świadomość tego, że nastrój się zmieni.

    • Uprzedzanie innych, że bliskość doprowadzi do wybuchu złości, którego pretekstem będzie brak zrozumienia z ich strony. Zwracanie się do nich z prośbą, by w razie wybuchu złości zachowywali się konsekwentnie. Uświadomienie sobie, że czyjaś stała obecność daje poczucie pewności, że nie zostanie się porzuconym w razie wybuchu.

    • Docenienie swojej umiejętności empatyzowania z cudzym bólem, przy jednoczesnym uczeniu się wycofywania uwagi w dowolne) chwili.

    • Kierowanie uwagi ku teraźniejszości. Uświadamianie sobie, kiedy uwaga ucieka. Zdawanie sobie sprawy, że uwaga koncentruje się wybiórczo na negatywnych aspektach aktualnej sytuacji.

    • Rozbudowywanie licznych zainteresowań i przyjaźni, będących antidotum na depresję.

    • Przyzwyczajenie się do ćwiczeń fizycznych, by w ten sposób kontrolować swoje nastroje.

    • Zwracanie uwagi na to, kiedy prawdziwe uczucia zaczyna pokrywać nawykowa dramatyzacja emocji, a głównie na to, kiedy aktualnie odczuwana emocja przechodzi w przewidywanie, że „znowu będzie strasznie."
________
ENNEAGRAM
Helen Parmer





Myślę, że też się przyda (;
4.5 sx/sp IEI / z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Awatar użytkownika
Ebriel
Posty: 5
Rejestracja: niedziela, 19 lipca 2009, 12:46
Lokalizacja: Z piekła

#12 Post autor: Ebriel » niedziela, 19 lipca 2009, 13:49

Hm, na pewno zmiana siebie pomoże, ale mam takie jakieś dziwne uczucie, że jak się zmienię, to zatracę siebie... Bo co to za czwórka, która czwórką nie jest?...
ekscentryczne 4w5

W ogrody wód, w jeziora żalu, w liście, w aleje szklanych róż...

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#13 Post autor: pumpkin » niedziela, 19 lipca 2009, 21:08

być czwórką czy nie być czwórką - czy to aż takie ważne? może ważniejsze jest bycie po prostu sobą? i może warto nad sobą trochę popracować, wyzbyć się chociaż niektórych złych cech?
to nie jest niemożliwe. wiem po sobie. nie jestem już zarozumiała, jak byłam kiedyś i wydaje mi się, że nie jestem okropną egoistką :p
przymierzam się do pracy nad sobą, większych zmian, ale to może w niedalekiej przyszłości, bo narazie mam wakacje i mam w d. wszystko :]
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

PAC
Posty: 9
Rejestracja: poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 19:55

#14 Post autor: PAC » poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 20:16

Ebriel pisze:Hm, na pewno zmiana siebie pomoże, ale mam takie jakieś dziwne uczucie, że jak się zmienię, to zatracę siebie... Bo co to za czwórka, która czwórką nie jest?...
tak... jest to dokładnie to, co czuję w tej chwili. Może powinienem od początku zaznaczyć, że o enneagramie dowiedziałem się dziś, od 3 godzin przyswajam informacje na temat tego dziwactwa i przyznaję, że jestem nieco... przerażony? Mam szczerą nadzieję przede wszyskim, że ktoś obeznany bardziej ode mnie w temacie przeczyta to co tu napisałem i poświęci chwilę na odpowiedź. Może najpierw dlaczego jestem przerażony. Pomijając już sam fakt niezwykłej trafności tego testu psychologicznego (sprawdzałem już dziesiątki tego typu testów, żaden nie działał!!!), przeraża mnie to, że poświęciłem kilka ładnych lat życia na poznawanie siebie, na prawdziwe dogłębną analizę tylko po to, by wszystko to samo odczytać sobie na tym forum w... kilka minut?

Szczerze mówiąc czuję się z tego powodu fatalnie i nie jestem w stanie nawet określić do końca dlaczego. Jedynym co mnie pociesza, to fakt, że wszelkie wnioski do któych doszedłem na temat tego, co powinienem ze sobą robić, dokladnie pokrywają się z zaleceniami zawartymi w tym temacie. Sukces? :D może i tak, ale co dalej... ?

Do tej pory było mi bardzo dobrze żyć z myślą, że jestem w stanie sam sobie kreować własną drogę na podstawie własnych przemyśleń, dawało mi to ogromną satysfakcję. I CO DALEJ? Dalej mi ten świetny poradnik mówi, że moją drogą do szczęścia jest praktycznie porzucenie tego co w sobie lubię, z czego jestem dumny, a mianowicie tak jak wyżej koleżanka powiedziała PORZUCENIE BYCIA CZWÓRKĄ.

Nie mam pojęcia czy powinienem dalej czytać to co się znajduje na tym forum, czy powinienem się kierować wskazówkami, radami oraz schematami w które cały ten enneagram próbuje nas wszystkich pozamykać, czego bardzo nie lubię. I co alej mi doradzicie wy, którzy już się w jakiś sposób w to zagłębiliście? Jak mnie rpzekonacie b zacząć się tym interesować poważniej, skoro póki co przyniosło mi to jedynie zawód, rozczarowanie?

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#15 Post autor: pumpkin » poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 22:21

enneagram dla mnie to taka ciekawostka. forum czytam, bo mnie to interesuje lub po prostu z ciekawości.
nie radziłabym Ci brać całkiem na serio tych wszystkich 'wskazówek'.

a w ogóle, skoro byłeś zadowolony, miałeś satysfakcję czy coś, to po co Ci jakieś wskazówki?

ten cały 'poradnik' przydaje się, jak jest się zagubionym i naprawdę nie wie się, co ze sobą zrobić.

przynajmniej takie jest moje zdanie :]
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

ODPOWIEDZ