Zainteresowania.

Wiadomość
Autor
jsk
Posty: 342
Rejestracja: sobota, 15 września 2007, 15:50
Enneatyp: Zdobywca
Kontakt:

#31 Post autor: jsk » środa, 3 października 2007, 19:07

Miałem krotką przygodę 3 miesięczną z Kendo, ale potem zaczęło mi przeszkodzać w nauce. Sztuki walki bardziej lubie oglądać na filmach. Interesuje się sportem, podróżami, polityką, stosunkami miedzynarodowymi, filmy,o tak jestem fanem dobrego kina 8) muzyką, i historią, ostatni także angielskim. Lubie sobię poczytać ksiązki,
Muzyki słucham zależnie od nastroju


Wygrywa ten, któ ma jasno określony cel i pragnienie, aby go osiągnąć.

fivi
Posty: 21
Rejestracja: czwartek, 4 października 2007, 15:05

#32 Post autor: fivi » czwartek, 4 października 2007, 15:09

Na wstępie witam sie ze wszystkimi ;)

Interesuje się instrumentami muzycznymi (gitara klasyczna ;*;*;* i pianinem), kocham słuchać muzyki, kocham czytać książki... jak większość dzieci XXI wieku lubię grać na komputerze i oglądać tv :P

Piotrek
Posty: 1
Rejestracja: sobota, 6 października 2007, 22:29
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków

#33 Post autor: Piotrek » niedziela, 7 października 2007, 07:50

Pozdrowienia dla wszystkich.
Ogólnie mam bardzo szerokie zainteresowania, ale brakuje mi konkretnej pasji...Wszystkiego po trochu; muzyka, historia, podróże, spacery, góry, chodzenie po sklepach, poezja, prasa, proza, kino, internet, sport(tenis ziemny, piłka nożna, pływanie) okazyjnie, filharmonia/teatr (bardzo okazyjnie), szachy, spotkania z ciekawymi ludźmi, świat, nauki przyrodnicze.

Po przerobieniu dodatkowych testów sam już nie wiem kim jestem :)
9w1 INFp/INFj i innych po trochu ;]

Awatar użytkownika
Felis Lynx
Posty: 87
Rejestracja: środa, 13 lutego 2008, 01:30
Lokalizacja: zza Żelaznej Kurtyny

#34 Post autor: Felis Lynx » poniedziałek, 8 grudnia 2008, 21:00

w dzieciństwie to było "środowisko społeczno-przyrodnicze" :) : geografia, astronomia, zoologia, paleontologia (kolekcjonowałem "Dinozaury" :)), później wielka pasja - mitologia grecka; pod koniec podstawówki i w liceum - historia i języki, ostatnio głównie w kierunku psychologii, religioznawstwa, astrologii, ale wszystko z typowym dla mnie dyletanctwem
Грязь !

ISFp - 9

Awatar użytkownika
Nature
Posty: 37
Rejestracja: piątek, 30 stycznia 2009, 19:35
Lokalizacja: Za daleko

#35 Post autor: Nature » wtorek, 17 lutego 2009, 18:57

Ruch :)
Uwielbiam tańczyć, gimnastykować się, pracować nad kondycją.
Oprócz tego hmm języki, trochę literatura... Enneagram ;D, rozpracowywanie charakterów...
Gdy byłam mała uczyłam się grać na paninie, potem już zabrakło czasu więc keybord się kurzy i czasem patrzę tęsknie i myślę sobie jakby to fajnie było jakbym umiała zagrać jakąś klasykę :) ale cóż. Pozostaje mi chyba tylko słuchać. Tak samo fascynuje mnie balet. :)
9w1
Poszukuję drogi idealnej.

Awatar użytkownika
Bara
Posty: 13
Rejestracja: piątek, 13 lutego 2009, 19:28
Lokalizacja: W-wa

#36 Post autor: Bara » wtorek, 17 lutego 2009, 22:57

Daleki (skośnooki) Wschód. Azjatycki film, muzyka, kuchnia... (Azjatyckie kino to NIE TYLKO anime. Proszę nie kojarzyć sobie z pokemonami. ^.^") Lubię te klimaty. Uczę się japońskiego. W planach również koreański. Co do sztuk walki... mmm... wolę obserwować niż uczestniczyć. ^.~
Arigatou... hanaretete mo soba ni ite mo subete no anata e
samenai binetsu wa mada nanairo kakatta sora e mukatte koeru made.

9w1

Awatar użytkownika
Fenol
Posty: 501
Rejestracja: niedziela, 28 grudnia 2008, 00:23
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: bananolandia

#37 Post autor: Fenol » wtorek, 17 lutego 2009, 23:04

Bara pisze:Daleki (skośnooki) Wschód. Azjatycki film, muzyka, kuchnia... (Azjatyckie kino to NIE TYLKO anime. Proszę nie kojarzyć sobie z pokemonami. ^.^") Lubię te klimaty. Uczę się japońskiego. W planach również koreański. Co do sztuk walki... mmm... wolę obserwować niż uczestniczyć. ^.~
kiedyś zerknąłem jak kolega się chińskiego uczył. Zwątpiłem po tym, jak się dowiedziałem, że jedno słowo - tylko różnie wypowiedziane - może oznaczać mamę, zioło, albo oko :lol:
6w5

Członek - choć pewnie zostanę wkrótce wykopany na zbity pysk - UPS - Unia Piątkowo - Siódemkowa

Awatar użytkownika
Bara
Posty: 13
Rejestracja: piątek, 13 lutego 2009, 19:28
Lokalizacja: W-wa

#38 Post autor: Bara » środa, 18 lutego 2009, 16:46

kiedyś zerknąłem jak kolega się chińskiego uczył. Zwątpiłem po tym, jak się dowiedziałem, że jedno słowo - tylko różnie wypowiedziane - może
oznaczać mamę, zioło, albo oko :lol:[/quote]

Mmm... W rzeczywistości to nie jest to samo słowo. ^.^" Język chiński jest tonalny - to znaczy, że np "a" może występować w 5 różnych "wariantach" - 4 tonach, kiedy "modelujemy" nacisk, wysokość głosu i długość głoski, oraz 5 - zerowym - kiedy mówimy "poziomo", bez nacisków. Chińczycy nie znają czegoś takiego jak "a samo w sobie." Oni nie posługują się literami, lecz "znakim." Dla nich poszczególne, następujące po sobie w określonej kolejności, odpowiednio tonowane głoski, stanowią od razu pełne , zamknięte w "znakach" słowa. (Hym. Jak na te "znaki" mówi się w kontekście języka chińskiego, nie mam pojęcia. ^.^" Japonczycy mają kanji... ^.^) Najdrobniejsze różnice w tonie głoski, tworzą nowy dźwięk. Nowy dźwięk tworzy nowe słowo. Tak więc, dla Chińczyka stwierdzenie, że bā, bà i ba, to "jedno słowo, tylko różnie wypowiadane", jest równie absurdalne, jak mówienie czegoś podobnego o wyrazach: wanna, panna i manna", dla Polaka. ^.~

Bara-chan w swoim żywiole! ^.^
Arigatou... hanaretete mo soba ni ite mo subete no anata e
samenai binetsu wa mada nanairo kakatta sora e mukatte koeru made.

9w1

Awatar użytkownika
Rilla
VIP
VIP
Posty: 3159
Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 16:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: wichrowe wzgórze

#39 Post autor: Rilla » środa, 18 lutego 2009, 23:13

Bara pisze:Najdrobniejsze różnice w tonie głoski, tworzą nowy dźwięk
Chiński? O tak. Dziś w sklepie miałam okazję na własne uszy usłyszeć ten język nietłumiony przez lektora ni muzyki w tle. Coś niesłychanego! Brzmiało to mniej więcej tak: "OaAOOo ooOohOooOOooho yoOaAo O!"- samo 'o' w całej pięciolinii urozmaicone 'a' i czymś w rodzaju 'y' i 'h'(?). Aż mi świat zawirował. Że też im się w głowie nie zakręci od tego "ojenia". :lol:
Podziwiam ludzi, którzy uczą się chińskiego. Samo jego słuchanie wykańcza po dłuższym czasie.

A jaki jest japoński? Dużo różni się od chińskiego?
"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni."
Anna Maria Jopek "Na dłoni"

4w5

Awatar użytkownika
Bara
Posty: 13
Rejestracja: piątek, 13 lutego 2009, 19:28
Lokalizacja: W-wa

#40 Post autor: Bara » czwartek, 19 lutego 2009, 19:25

Wiesz... Oni zapewne odbierają nasz język jako monotonne syczenie przeplatane chrypieniem, jękami i ksztuszeniem się. ^.^" Niektórym się to może podobać, ale są też tacy, którzy od polskiego `szkwziądżprzę' dostają bólu głowy. Wszystko zależy od perspektywy. ^.^
Mmm... Japoński? Osobiście, uwielbiam. ^.^ Czy różni się od chińskiego? BARDZO. Przede wszystkim, brzmieniem. Chiński to takie: `szooOmengczoOoocziiing`, a japoński: `mattemanekohitokaYO" (dla mnie melodia języka japońskiego jest po prostu piękna. Mogę słuchać, i słuchać, i słuchać...) Poza tym, gramatyka obu języków bardzo się różni. Co do pisma... Tu będzie trudniej. Japończycy używają czterech `rodzajów pisma` - dwóch typowo japońskich alfabetów sylabicznych (hiragana i katakana), romanji - alfabetu łacińskiego, oraz kanji - zjaponizowanych ideogramów chińskich. `Zjaponizowanych`, mmm... ^.^" Chodzi o to, że przykazali je Japończykom Chińczycy, są więc bardzo zbliżone (najczęściej identyczne) do tych używanych w Chinach. Kanji to nie jest zapis fonetyczny, jak hiragana, czy polski alfabet. Dlatego Japończycy, przejmując chińskie pismo graficzne, nie musieli zmieniać swojego języka mówionego. Po prostu zaczęli go zapisywać, używając do tego chińskich ideogramów. Trochę to skomplikowane, na pierwszy rzut oka... ^.^"
Arigatou... hanaretete mo soba ni ite mo subete no anata e
samenai binetsu wa mada nanairo kakatta sora e mukatte koeru made.

9w1

Rosveen
Posty: 363
Rejestracja: czwartek, 4 stycznia 2007, 14:29
Lokalizacja: ja się tu wzięłam?

#41 Post autor: Rosveen » sobota, 28 lutego 2009, 14:33

Bara pisze:dla mnie melodia języka japońskiego jest po prostu piękna. Mogę słuchać, i słuchać, i słuchać...
Widzę, że nie tylko ja tak mam :D moją rodzinę zawsze dziwiło, że potrafiłam oglądać filmy albo nawet wiadomości w obcym języku, oczywiście nic nie rozumiejąc, tylko po to, żeby słuchać, jak ktoś w nim mówi... To jest dla mnie jak muzyka. A kiedy odkryłam japoński, byłam absolutnie zachwycona. Gdybym miała teraz więcej czasu, zaczęłabym naukę tego języka, niestety, nie mam...

A inne zainteresowania...
tzlm pisze:
Moraglar pisze: Poza tym uwielbiam czytać. Wszystko co mi wpadnie w rękę, od etykiet do promocji na papierze toaletowym :lol:
Pamiętam, jak w tamte wakacje, z nudów potrafiłam czytać ulotki od leków...
Kolejne moje dziwne przyzwyczajenie. Czytam dosłownie wszystko. Oczywiście głownie książki - niemal nałogowo - ale nie ograniczam się tylko do nich :D Chociaż muszę przyznać, że takie ulotki są nieraz ciekawsze od niektórych książek ;)

I uwielbiam patrzeć w niebo. Na chmury. Wiosną, kiedy robi się ciepło, potrafię godzinami leżeć w trawie i patrzeć, jak przepływają nade mną obłoki. A kiedy mam przy sobie aparat, fotografuję je. Mam pełen album zdjęć.
Rysuję pingwiny. Takie zajęcie na zabicie czasu podczas nudnych lekcji.
No i oczywiście uwielbiam spać :wink:

A z zajęć wymagających większego wysiłku fizycznego, to jeżdżę konno. Albo po prostu spędzam czas w stadninie, gawędząc ze znajomymi. Konie to takie wspaniałe zwierzęta, prawda?
Kiedyś trenowałam kung fu, ale mi się znudziło. Chciałabym kiedyś spróbować szermierki. Zawsze ciągnęło mnie do broni białej, może to wpływ RPG, które także bardzo lubię...

Awatar użytkownika
Poetownik
Posty: 334
Rejestracja: czwartek, 9 kwietnia 2009, 22:11
Enneatyp: Mediator

#42 Post autor: Poetownik » poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 00:03

O ile często po prostu siedzę i bezsensownie klikam w necie, to jednak moje zainteresowania są dość sprecyzowane i wcale nie rozmyte, tak jak u wielu Dziewiątek, które tu się wypowiadały.

* Literatura
Książek może nie czytam nałogowo, ale ZAWSZE muszę mieć coś do czytania, tzn. być w trakcie czytania czegoś. Nie ważne, że czasem nie przeczytam strony przez parę dni z rzędu, muszę mieć świadomość, że jak mi się zachce to wezmę książkę, którą aktualnie mam na tapecie i będę mógł pogrążyć się w lekturze. Często mam w ten sposób czytanych kilka książek na raz. Uwielbiam też chodzić po księgarniach, oglądać, dotykać i w końcu kupować nowe książki. Gdy mam wolne, to znaczy np. teraz w wakacje, praktycznie nie ma dnia, bym trochę nie poczytał, a gdy nie mam dostępu do komputera (np. wyjazd w góry) to jest pewne, że moim głównym zajęciem w czasie wolnym będzie czytanie i będę z owego czytania czerpał wielką przyjemność. Często czytuję książki, o których większość ludzi nawet nie słyszała. O ulubionych książkach mógłbym pisać i pisać. Myślę, że na temat literatury mam całkiem pokaźną wiedzę.

* Muzyka
Mało oryginalne, ale cóż poradzić. Słuchanie i szlajanie się po koncertach, z tym że tych niszowych, bo głównie poezjowo-śpiewanych. Poza tym od prawie roku grywam na gitarze klasycznej, a raczej próbuję. Coś tam wychodzi, ale talentu brak. Jednak tutaj zapał mi nie minie dziewiątkowo i myślę, że powoli bo powoli ale cały czas będę rozwijał swoje umiejętności.

* Językologia ;)
Wymyśliłem sobie to słowo, ale właśnie - nie bez przyczyny. Pasjonuje mnie wszystko co związane z językiem, to znaczy np. reguły poprawnej pisowni i poprawnego wysławiania się, etymologia słów wszelakich, niuanse gramatyki. Potrafię godzinami kłócić się z kumplem podzielającym moje zainteresowania, na przykład o to, czy w jakimś tekście mamy do czynienia ze zgrzytem stylistycznym czy po prostu z "przydawką określającą" :D A ostatnio do pewnej nowopoznanej dziewczyny, która w trakcie luźnej rozmowy zaczęła mówić coś w stylu "Miodek to nudziarz i jak on coś mówi to olaboga, nie mogę go słuchać", z niesmakiem i niespotykanym u mnie w relacjach społecznych zdecydowaniem rzekłem "wiesz co, jak masz tak mówić - to lepiej ZAMILCZ!" :lol:

* Różne, różniaste
No i jeszcze wiele innych rzeczy, o których jednak tak wiele napisać bym bez gimnastykowania się nie potrafił. Trochę historia, trochę filozofia, trochę sztuka, trochę sport (uwielbiam grać w piłkę!), trochę psychologia, trochę matematyka, trochę informatyka (ale to głównie z racji studiów - jestem w tej dziedzinie prawieże ekspertem, jednakże za bardzo mnie ona nie pasjonuje). Takie dziewiątkowe (a jednak!) wszystko i nic ;)

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

#43 Post autor: Grin_land » poniedziałek, 24 sierpnia 2009, 00:58

Poetowniku mogę się przyłączyć spokojnie do hobby literatury i muzyki.
(i koncertów!!)

poza tym rzeczą która podnosi mi zawsze ciśnienie jest moda! Ta z wybiegów to dla mnie coś w stylu designu w sumie,
sam design i rzemiosło artystyczne ogólnie mnie pociąga. Także metaloplastyka, ale z tym się jeszcze nie zaznajomiłam.
Ogólnie są rzeczy które uwielbiam robić, i takie o których lubię czytać lub je oglądać.

Z robótek- druty mnie pociągają :D

lubię także ciekawe strony internetowe- ciekawie zaplanowane, o ładnym designie, czasem próbuję swoich sił w tej dziedzinie.

Lubię także gotować, ale nie jestem w tym jakąś specjalistką. Wolę w sumie piec... :roll:

hym..pewnie jeszcze coś by się znalazło

ogólnie to uwioelbiam rozmawiać z ludźmi, i co mnie zdziwiło ostatnio- odkryłam że lubię ludzi słuchać!!


niesamowite!!
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#44 Post autor: boogi » wtorek, 25 sierpnia 2009, 17:38

@Poetownik: ja dokladnie identycznie.
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
.Anka.
Posty: 450
Rejestracja: poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 14:56
Lokalizacja: z rpga ;-)

Re: Zainteresowania.

#45 Post autor: .Anka. » piątek, 4 września 2009, 16:11

Poetownik ta dziedzina to Językoznastwo (w skład wchodzi np. pragmatyka: użytkownik kontra słowo, semantyka: rzeczywistość kontra słowo, syntaktyka: relacje między słowami, gramatyka generatywna [opisowa], historyczna. Dialektologia chyba też :roll: :arrow: z góry przepraszam, że spłyciłam opisy poszczególnych dziedzin.
6, ESI-Se (nadal nie wierzę, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz?)

Za późno się zorientowałam. Łatwo pomylić 6 z 4.

ODPOWIEDZ