nałogowe usypianie się

Wiadomość
Autor
Lou
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: wtorek, 12 marca 2013, 12:32

nałogowe usypianie się

#1 Post autor: Lou » wtorek, 12 marca 2013, 13:44

Zacznę od przywitania, bo jestem nowa, choć enneagram znam od bardzo dawna, a także swój typ :)

Może moglibyście podzielić się swoimi radami, spostrzeżeniami nt. tego, jak radzić sobie z ucieczkowym popadaniem w marazm - w trudniejszych momentach w życiu. Znacie to pewnie. U mnie trwa za długo.

Świadomość problemu pełna, wykonanie planu - zerowe.

Jakieś taktyki walki z tym wewnętrznym demonem.

Nie chodzi mi o klasyczne używki, ale o uzależnienia. Od rzeczy najprostszych.



Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1286
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: nałogowe usypianie się

#2 Post autor: Ninque » piątek, 22 marca 2013, 10:55

hej, fajnie, ze jesteś ale tu wszyscy tkwią uśpieni i są tym tak zajęci, że nie mogą pisac :(
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
winterbreak
Posty: 267
Rejestracja: sobota, 13 października 2012, 23:49
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

Re: nałogowe usypianie się

#3 Post autor: winterbreak » piątek, 22 marca 2013, 19:51

Ale o jakie uzależnienia ci chodzi? Od spania? Od seriali? Takie rzeczy?
To jest po prostu lenistwo i nie ma na nie cudownego środka. Trzeba się życiowo ogarnąć, a do tego potrzebna jest motywacja.

Sama ostatnio nałogowo śpię. Po 10-12 godzin na dobę. To w sumie irytujące, ale nijak mi nie szkodzi, więc nic z tym nie robię.

Awatar użytkownika
kroplablekitu
Posty: 167
Rejestracja: wtorek, 19 października 2010, 15:09
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: nałogowe usypianie się

#4 Post autor: kroplablekitu » sobota, 11 maja 2013, 22:39

jak czasami nie wiem co mam zrobic to ide spac, albo jak gorzej byc nie moze, to tez - jak sie budze to jest lepiej
spanie to rzeczywiscie w pewnym sensie sposob .. chcialabym powiedziec rozwiazywania problemow zeby byc bardzo dziewiatkowa, ale prawdziwsze jest, ze to raczej resetowania sie. no coz, bywaja gorsze.
jak mieszkalam z rodzicami to spalam dlugo, mialam problem zeby sie rano obudzic
teraz wstaje po 6 godzinach, w moim rodzinnym domu bylo jakos tak ze marrazm w kazdym kacie a pod ciepla koldra to juz wogole, narkoza.
:mrgreen: testy kłamią ! Enneagram morduje ! ALE Spójrz, jak wiele nam dano! Skocz obiema nogami w ten przepiękny wszechświat! Odnajdź swą moc i stań się tym, kim powinieneś być!

ODPOWIEDZ