Niezdrowa Jedynka (BTK) = opłakane skutki dla społeczeństwa

Wiadomość
Autor
yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

Niezdrowa Jedynka (BTK) = opłakane skutki dla społeczeństwa

#1 Post autor: yusti » niedziela, 11 marca 2007, 08:07

.
Ostatnio zmieniony czwartek, 7 października 2010, 15:10 przez yusti, łącznie zmieniany 4 razy.



hab
Posty: 156
Rejestracja: poniedziałek, 29 stycznia 2007, 12:18

#2 Post autor: hab » sobota, 31 marca 2007, 13:06

Niezdrowa jedynka żeczywiście może być groźna dla społeczeństwa. Chora jedynka 1 zapomina o innych i skupia się tylko na zasadach. Zaczuna działać jak niszcząca maszyna i jest przekonana, że robi dobrze. Staje się brutalna, bezduszna, bezwzględna itp.

Awatar użytkownika
Kimondo
Posty: 1598
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2007, 17:21
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Spaghettiland
Kontakt:

#3 Post autor: Kimondo » sobota, 31 marca 2007, 22:08

Hm.. z opisu wyglada na to, że po prostu miał niezdrowe zachowania. Zdarza się.

Dla tych co zainteresowali się seryjnymi mordercami : www.zbrodnia.of.pl


# Seryjny morderca będzie ciągle zabijał i nie przestanie dopóki się go do tego nie zmusi. Ewentualnie, dopóki nie stanie się wypadek, który go powstrzyma na przykład: zabójca zostaje schwytany lub uwięziony. Zabójstwa będą miały okresy "wycszenia" lub "przestoju", ale będą się powtarzały. Seryjny morderca może nawet czekac kilka lat przed zażądaniem kolejnej ofiary, jednak kolejne ofiary pojawiają się prędzej czy później
------Źrodło----------
------strona- www.zbrodnia.of.pl------
Ani sukces, ani porażka nie są czymś, czego można doświadczyć z dnia na dzień. Porażkę powodują drobne decyzje, które
podejmujemy w ciągu długiego czasu: nie kończymy spraw, nie przystępujemy do działania, zbyt łatwo się poddajemy...
9w5 i INTJ

hab
Posty: 156
Rejestracja: poniedziałek, 29 stycznia 2007, 12:18

#4 Post autor: hab » niedziela, 1 kwietnia 2007, 15:07

Nie musisz przepisywać tego artykułu. Możesz go skopiować. Kopiuje się następująco:
Zaznaczasz dany tekst i wciskasz razem Ctrl i C. Następnie podczas pisania posta wciskasz razem Ctrl i V i tekst ci się kopiuje do posta.

Raven
Posty: 528
Rejestracja: sobota, 28 kwietnia 2007, 23:57
Lokalizacja: Wrocław

#5 Post autor: Raven » piątek, 6 lipca 2007, 17:00

Ja bym jeszcze dodał, że to właśnie wśród bardzo niezdrowych Jedynek jest najwięcej fanatyków typu terroryści samobójcy. Zresztą popatrzcie na tych co zrobili zamach 11 września: pare lat poświęcili na naukę pilotażu, zdobywania zaufania itd. - to był metodyczny plan! A potem, jak już wszystko było na swoim miejscu i zapięte na ostatni guzik, Allah akbar i bum
1w9

Awatar użytkownika
ewutek
Posty: 993
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 19:53
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

#6 Post autor: ewutek » sobota, 7 lipca 2007, 13:29

yusti pisze:może sami wyłapiecie o co mi chodziło w tym podobieństwie zabójcy-służbisty do mnie. Do 1 w ogóle.
Rzczywiście typ 1 pasuje do tego strażnika. Wzorowy mąż, ojciec, chrześcijanin i lojalny służbista z... nieco sadystycznym hobby. Ciekawe czy w dzieciństwie tak jak ja pozbawiał stonki nóżek i chitynowych pancerzyków odpowiadając na pytania co tam robi: "Bawię się z koleżankami".
A może nie dane mu było zasmakować tej przyjemności z robakami i rekompensaty szukać musiał w eksperymentach na obiektach większych i mniej wdzięcznych? Szkoda, że w tej historii nie ma słowa o motywach. :)
5w6

Awatar użytkownika
ewutek
Posty: 993
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 19:53
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

#7 Post autor: ewutek » niedziela, 15 lipca 2007, 15:59

Ech, Dennis jest ISTj. :shock:
Ten fragment:
Tadeusz Wójciak pisze:[...]zapamiętali Dennisa jako kolegę szkolnego wyróżniającego się nadmiarem powagi, która jednak nikomu nie przeszkadzała. Był ładnym chłopcem. Nie miał czasu na zajęcia klubowe po szkole, nie chodził na tańce, nie lubił słuchać rock’and’rolla, lecz z drugiej strony trudno powiedzieć, że był molem książkowym. Można było na nim polegać. Nie wykorzystywał swej przewagi fizycznej, nie lubił bijatyk, nigdy nie wpadał w kłopoty. Trzymał się na uboczu. Nie miał poczucia humoru, lecz nie wadziło to nikomu.
Wypisz, wymaluj ewutek - czyli takie szare byle co. Zgroza.
W związku z zaistniałym podobieństwem charakterologicznym powstrzymuję się od dalszego komentowania historii. Idę zabić w sobie resztki morderczych skłonności... :twisted:
5w6

Awatar użytkownika
Emjotka
Posty: 2747
Rejestracja: niedziela, 1 lipca 2007, 15:34
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraków (O-c Św.)

#8 Post autor: Emjotka » niedziela, 15 lipca 2007, 16:02

ewutek pisze:Wypisz, wymaluj ewutek
Ewutek, w czasach szkolnych byłaś ładnym, poważnym chłopcem? :lol: :wink:
Amen.

| SLI-Si | zsiódemkowane 5w6 sx/sp |

Awatar użytkownika
ewutek
Posty: 993
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 19:53
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

#9 Post autor: ewutek » niedziela, 15 lipca 2007, 16:08

Owszem. Kiedy pielgniarka co roku chodziła po klasach sprawdzać czy uczniowie mają we włosach wsze (wszy?), to obmacując moją piękną blond głowę zawsze na głos oznajmiała: "Żeby wszyscy chłopcy mieli tak czystą skórę głowy, jak ty". Najśmieszniejsze, nikt nigdy nie zareagował żeby ją oświecić, że nie jestem chłopakiem. :lol:
5w6

Awatar użytkownika
Emjotka
Posty: 2747
Rejestracja: niedziela, 1 lipca 2007, 15:34
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraków (O-c Św.)

#10 Post autor: Emjotka » niedziela, 15 lipca 2007, 16:10

No w takim wieku zdarzają się pomyłki. Nieraz zostałam nazwana ślicznym chłopczykiem. :lol: :wink:
Najśmieszniejsze, nikt nigdy nie zareagował żeby ją oświecić, że nie jestem chłopakiem. :lol:
:shock: A Ty sama jej nie wyjaśniłaś, że jednak jesteś dziewczynką? :lol:
Amen.

| SLI-Si | zsiódemkowane 5w6 sx/sp |

Awatar użytkownika
ewutek
Posty: 993
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 19:53
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

#11 Post autor: ewutek » niedziela, 15 lipca 2007, 16:13

Emjotka pisze:A Ty sama jej nie wyjaśniłaś, że jednak jesteś dziewczynką? :lol:
A po co? małe ISTj siedzą cicho i grzecznie, nawet gdy im się krzywda dzieje. Przynajmniej ja taka byłam (i jestem). Skargi i utyskiwania są poniżej mojej godności. ;)
Koniec offtop'a. Proszę przeczytać artykuł, który yusti tak dzielnie wklepała. Pouczająca lektura mówiąca o tym, że ewutków i Jedynek lepiej unikać w ciemnym lesie.
5w6

Awatar użytkownika
Gabriel
Posty: 780
Rejestracja: niedziela, 3 grudnia 2006, 11:11

#12 Post autor: Gabriel » poniedziałek, 16 lipca 2007, 14:58

ewutek pisze:Koniec offtop'a.
Wcale nie :cry: Jak byłem mały to sie zdarzały dziwne sytuacje. Jak zjeżdżałem na nartach to obca baba powiedziała do mojej mamy: "Ale ta pani córeczka ładni jeździ" :cry: Do dziś mam takie traumy w głowie :cry:
ewutek pisze:Uśmiechnięty chłopiec o dziewczęcych rysach.
Nie ma już dla mnie nadziei. :lol:
4w3 sp lub sx / so ENFJ

Awatar użytkownika
ewutek
Posty: 993
Rejestracja: sobota, 4 listopada 2006, 19:53
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

#13 Post autor: ewutek » poniedziałek, 16 lipca 2007, 15:09

Gabriel pisze:Jak zjeżdżałem na nartach to obca baba powiedziała do mojej mamy: "Ale ta pani córeczka ładni jeździ" :cry:
Ojej, to już wiem dlaczego tak bardzo podobali mi się uśmiechnięci chłopcy o dziewczęcych rysach. Wszystkie moje wielkie miłości z przedszkola i podstawówki, to były zauroczenia dualne. Ech, sercowe męki znosiłam z kamienną twarzą, jak na prawdziwego twardziela przystało.

Jaki fajny, sentymentalny offtop. :D
A gdzie yusti? :(
5w6

Awatar użytkownika
Gabriel
Posty: 780
Rejestracja: niedziela, 3 grudnia 2006, 11:11

#14 Post autor: Gabriel » poniedziałek, 16 lipca 2007, 15:17

ewutek pisze:Uśmiechnięty chłopiec o dziewczęcych rysach
Wkleję to sobie do podpisu. Już nie ma dla mnie nadziei.
Niech mnie ktoś przytuli :cry:
yustii!!
:lol:
ewutek pisze:Uśmiechnięty chłopiec o dziewczęcych rysach.
Nie ma już dla mnie nadziei. :lol:
4w3 sp lub sx / so ENFJ

Raven
Posty: 528
Rejestracja: sobota, 28 kwietnia 2007, 23:57
Lokalizacja: Wrocław

#15 Post autor: Raven » poniedziałek, 16 lipca 2007, 21:38

ewutek pisze:Uśmiechnięty chłopiec o dziewczęcych rysach
To też o mnie. Miałem takie sytuacje jakie opisał Gabriel i to całkiem długo (ostatnia datuje się na VI klasę)
1w9

ODPOWIEDZ