[Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

Dyskusje na temat typu 2
Wiadomość
Autor
Charlotte
Posty: 127
Rejestracja: sobota, 24 września 2011, 08:59
Enneatyp: Lojalista

[Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#1 Post autor: Charlotte » sobota, 22 października 2011, 11:48

Witam! Taki temat widziałam już gdzieś (u 4 bądź 8)
Ciekawi mnie, jaki typ najbardziej was irytuje? A może odrazu kilka słów o nich?


Kontrfobiczne 6 z mocnym skrzydłem 7
ENFj - EIE - Mentor - Aktor

Awatar użytkownika
valerie
Posty: 157
Rejestracja: poniedziałek, 26 kwietnia 2010, 19:28
Enneatyp: Dawca

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#2 Post autor: valerie » sobota, 22 października 2011, 15:51

Hmm, w sumie jak dla mnie, to chyba 1. Nie lubię tej sztywności, uporządkowania. Nie lubię tego, że przy Jedynkach czuję, że jestem traktowana lekceważąco, szczególnie ze względu na moją emocjonalność. Jakoś się z Jedynkami nie dogaduję.
Mój stosunek do Czwórek jest ambiwalentny. Na ogół mi nie przeszkadzają, tylko jak mam gorszy dzień, to lepiej, żeby nie podchodziły. Ogólnie uważam Czwórki (przynajmniej te, z którymi mam do czynienia) za zbyt egocentryczne i skupione na sobie i swoich problemach. Czasem mam ochotę wziąć taką Czwórkę, potrząsnąć nią i powiedzieć, że są ludzie, którzy mają gorsze problemy i że ja się z problemami nie afiszuję. Tylko, że wówczas miałabym na głowie obrażoną Czwórkę, co byłoby jeszcze gorsze.
2 sx/so
EIE
"W świecie szaleńców ludzie chorzy są zdrowymi." - Philip K. Dick

Awatar użytkownika
Intan
Posty: 859
Rejestracja: piątek, 22 kwietnia 2011, 19:02
Enneatyp: Dawca
Kontakt:

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#3 Post autor: Intan » sobota, 29 października 2011, 22:22

Czwórki. Może nie tyle irytujące - przynajmniej nie zawsze - ile wyczerpujące. Zwłaszcza kiedy mam gorszy dzień i jestem nie w humorze, kiedy problemy mi się walą na głowę. Jak wtedy taka Czwórka się nawinie i zacznie biadolić, jak to jej źle, jak to jej nikt nie rozumie, jaka jest samotna, mała, biedna, odtrącona i generalnie odechciewa się jej żyć... to masakra. Niech się lepiej trzyma z daleka, ona i wszyscy inni tego typu ludzie, bo aż mi się coś robi. Cała empatia wyparowuje ze mnie i zamiast im współczuć, jak to zwykle się dzieje, to mam ochotę im wygarnąć, co myślę o ich zachowaniu...
Jedynki są sztywne i mają dziwne poczucie humoru, czasami ciężko mi się z nimi dogadać, ale nie, nie irytują mnie.
Irytują mnie po prostu ludzie egoistyczni, którzy patrzą tylko na siebie, potrafią brać całymi garściami, wykorzystywać bez cienia skruchy i jeszcze ci się potem dziwić, co Ty do nich masz. I sięgać po więcej w ramach twojego przepraszania, które, ich zakłamanym zdaniem, należy się im. Innych, jacykolwiek by nie byli, olewam, a przynajmniej się staram - i najczęściej mi się to udaje.
dwietrzecie
sx/so

EII-Fi | DCN{H}
Until we have seen someone's darkness, we don't really know who they are.
Until we have forgiven someone's darkness, we don't really know what love is.

Marianne Williamson[/size]

Awatar użytkownika
wodzu88
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 13 marca 2012, 15:01
Enneatyp: Dawca

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#4 Post autor: wodzu88 » wtorek, 13 marca 2012, 15:19

Intan pisze:Czwórki. Może nie tyle irytujące - przynajmniej nie zawsze - ile wyczerpujące. Zwłaszcza kiedy mam gorszy dzień i jestem nie w humorze, kiedy problemy mi się walą na głowę. Jak wtedy taka Czwórka się nawinie i zacznie biadolić, jak to jej źle, jak to jej nikt nie rozumie, jaka jest samotna, mała, biedna, odtrącona i generalnie odechciewa się jej żyć... to masakra. Niech się lepiej trzyma z daleka, ona i wszyscy inni tego typu ludzie, bo aż mi się coś robi. Cała empatia wyparowuje ze mnie i zamiast im współczuć, jak to zwykle się dzieje, to mam ochotę im wygarnąć, co myślę o ich zachowaniu...
Jedynki są sztywne i mają dziwne poczucie humoru, czasami ciężko mi się z nimi dogadać, ale nie, nie irytują mnie.
Irytują mnie po prostu ludzie egoistyczni, którzy patrzą tylko na siebie, potrafią brać całymi garściami, wykorzystywać bez cienia skruchy i jeszcze ci się potem dziwić, co Ty do nich masz. I sięgać po więcej w ramach twojego przepraszania, które, ich zakłamanym zdaniem, należy się im. Innych, jacykolwiek by nie byli, olewam, a przynajmniej się staram - i najczęściej mi się to udaje.
Och jak pięknie ujęłaś zło 4... Najgorsze są 4 w 5. To ekstremalne szatany. Wyciągną ile mogą, a później zbesztają Cię, nawrzucają Ci i zmieszjaą z błotem! Faktycznie jedynka to pikuś przy czwórce. A najgorsze jak Ci się takie 4 w Tobie zakcha. Wspólczuje. Przerabiałem wielokrotnie toksyczną miłość 4. Czwórka kocha Twoją kase lub Twą dobroć. Nawet nie próbuj oczekiwać kropli dobra od czwórki bo bezinteresownie tego nie zrobi. A niech Ci się zacznie bardziej powodzić niż czwórce. Małpa Ci oczy wydrapie...Czwórka jest najbardziej konsumpcjonistycznie nastawionym typem. Gdy wyczuwam, uciekam jak najdalej. Na drugim biegunie, typów które uwielbiam to druga dwójka i siódemki. Ale to rozważanie na osobny temat :)
Ponad wielkie cycki cenię wielkie serce <3
2 w 1

Awatar użytkownika
Ceres
Posty: 821
Rejestracja: czwartek, 17 września 2009, 23:59
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: UK

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#5 Post autor: Ceres » wtorek, 13 marca 2012, 17:33

wodzu88 pisze:Och jak pięknie ujęłaś zło 4... Najgorsze są 4 w 5. To ekstremalne szatany. Wyciągną ile mogą, a później zbesztają Cię, nawrzucają Ci i zmieszjaą z błotem! Faktycznie jedynka to pikuś przy czwórce. A najgorsze jak Ci się takie 4 w Tobie zakcha. Wspólczuje. Przerabiałem wielokrotnie toksyczną miłość 4. Czwórka kocha Twoją kase lub Twą dobroć. Nawet nie próbuj oczekiwać kropli dobra od czwórki bo bezinteresownie tego nie zrobi. A niech Ci się zacznie bardziej powodzić niż czwórce. Małpa Ci oczy wydrapie...Czwórka jest najbardziej konsumpcjonistycznie nastawionym typem.
:shock: :shock:

:lol: :lol: :lol:

Boże, jak ja kocham generalizację...!

Dobrze wiedzieć, że jestem "ekstremalnym szatanem"! :twisted: :lol:
Spotykam ludzi, szukam mądrych słów,
nie mówią nic, czego nie wiem dawno już
Na tyle, ile mogę zmieniam się...


4w5, sx/sp, EIE

Awatar użytkownika
wodzu88
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 13 marca 2012, 15:01
Enneatyp: Dawca

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#6 Post autor: wodzu88 » wtorek, 13 marca 2012, 18:04

Ceres pisze:
wodzu88 pisze:Och jak pięknie ujęłaś zło 4... Najgorsze są 4 w 5. To ekstremalne szatany. Wyciągną ile mogą, a później zbesztają Cię, nawrzucają Ci i zmieszjaą z błotem! Faktycznie jedynka to pikuś przy czwórce. A najgorsze jak Ci się takie 4 w Tobie zakcha. Wspólczuje. Przerabiałem wielokrotnie toksyczną miłość 4. Czwórka kocha Twoją kase lub Twą dobroć. Nawet nie próbuj oczekiwać kropli dobra od czwórki bo bezinteresownie tego nie zrobi. A niech Ci się zacznie bardziej powodzić niż czwórce. Małpa Ci oczy wydrapie...Czwórka jest najbardziej konsumpcjonistycznie nastawionym typem.
:shock: :shock:

:lol: :lol: :lol:

Boże, jak ja kocham generalizację...!

Dobrze wiedzieć, że jestem "ekstremalnym szatanem"! :twisted: :lol:
Generalizuje... spotykałem się z dwiema 4w5 . jedna przez 9 miesięcy inna aż 5,5 roku. A jeszcze inne 4w5 gdy dałem kosza odebrało sobie życie. Chcecie więcej?!
Ponad wielkie cycki cenię wielkie serce <3
2 w 1

Awatar użytkownika
Ceres
Posty: 821
Rejestracja: czwartek, 17 września 2009, 23:59
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: UK

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#7 Post autor: Ceres » wtorek, 13 marca 2012, 18:23

Po 1. : czy jesteś pewny, że one wszystkie były 4w5? Nie każdy kto ma depresję, jest emo, twierdzi, że życie jest do bani, alienuje się, tnie sobie żyły, etc. jest tym typem :roll:
Po 2: a nawet jeśli akurat wszystkie te osoby były rzeczywiście 4w5, to i tak nie uprawnia Cię to do generalizacji - miałeś najwidoczniej cholernego pecha, że poznałeś same niezdrowe jednostki. Rozumiem generalizowanie, ale tylko wtedy, gdy się bierze pod uwagę cechy danego typu na przeciętnym poziomie zdrowia (PRO) - bo oni stanowią większość...
Spotykam ludzi, szukam mądrych słów,
nie mówią nic, czego nie wiem dawno już
Na tyle, ile mogę zmieniam się...


4w5, sx/sp, EIE

Awatar użytkownika
wodzu88
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 13 marca 2012, 15:01
Enneatyp: Dawca

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#8 Post autor: wodzu88 » wtorek, 13 marca 2012, 23:06

Ceres pisze:Po 1. : czy jesteś pewny, że one wszystkie były 4w5? Nie każdy kto ma depresję, jest emo, twierdzi, że życie jest do bani, alienuje się, tnie sobie żyły, etc. jest tym typem :roll:
Po 2: a nawet jeśli akurat wszystkie te osoby były rzeczywiście 4w5, to i tak nie uprawnia Cię to do generalizacji - miałeś najwidoczniej cholernego pecha, że poznałeś same niezdrowe jednostki. Rozumiem generalizowanie, ale tylko wtedy, gdy się bierze pod uwagę cechy danego typu na przeciętnym poziomie zdrowia (PRO) - bo oni stanowią większość...
No panie niesty badały typ :( Wybacz no, jest to wątek dla dwójek. A nie od dziś wiadomo że 2 i 4 to kombinacja zabójcza. Nie powinny się konfrontować, ponieważ są sprzeczne ze sobą...
Ponad wielkie cycki cenię wielkie serce <3
2 w 1

Awatar użytkownika
Ceres
Posty: 821
Rejestracja: czwartek, 17 września 2009, 23:59
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: UK

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#9 Post autor: Ceres » środa, 14 marca 2012, 01:08

Ale jestem 4w5 i nie pozwolę na to, by generalizować o Czwórkach jako "zzuuuuuuoooo" w najczystszej postaci, bo to przecież bzdura! Np. zapytaj forumowiczów, którzy mnie na żywo nie raz widzieli, czy jestem tym "ekstramalnym szatanem", to się pośmieją :wink:
Co do Dwójek: parę ich znam, w tym najlepiej swoją mamę 2w1. Dopóki była na wysokim poziomie PRO, to był istny anioł na ziemi! I nasze relacje były bardzo dobre :D Teraz się pogorszyły, od kiedy mama ma menopauzę i ma przez to różne dziwne jazdy... :roll:
wodzu88 pisze:Nie powinny się konfrontować, ponieważ są sprzeczne ze sobą...
Oj nie prawda! Raz, że są z jednej trady (emocji), a dwa, to właśnie Dwójka ma zdrowe połączenie z Czwórką :roll: więc proszę Cię, nie szerz herezji...

PS. Każdy kto jest smutny, ma doła, deprechę etc., to mu wychodzi, że jest 4w5 (mowa o teście ze strony głównej enneagram.pl) - jak mi nie wierzysz, to zapytaj innych forumowiczów, albo poczytaj dokładnie forum, bo nie jeden raz o tym pisano.
Spotykam ludzi, szukam mądrych słów,
nie mówią nic, czego nie wiem dawno już
Na tyle, ile mogę zmieniam się...


4w5, sx/sp, EIE

Shuttlecock
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 5 marca 2012, 16:52
Enneatyp: Dawca

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#10 Post autor: Shuttlecock » czwartek, 15 marca 2012, 18:28

Popieram Ceres. Mam raczej miłe doświadczenia z czwórkami. :)
Dosyć irytujące są z kolei dla mnie niektóre siódemki, które nie rozumieją, że człowiek może mieć doła, ósemki, kiedy bez wielkiego powodu wybuchają i-co przyznaję z niechęcią- część dwójek, takich dobrych dla wszystkich i zarazem obgadujących za plecami.
Nie polecam związku 2w1+ 7w8; mam na myśli tutaj przeciętny stan zdrowia. Bardzo długo nie mogłam wygrzebać z depresji, żałując, że nie jestem :shock: siódemką.
2w1 :)
INFP- filozof idealista :)
Melancholik z domieszką flegmatyka i sangwinika :)

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy. Albert Camus
http://poomoc.pl

Awatar użytkownika
kangur
Posty: 547
Rejestracja: wtorek, 22 lutego 2011, 19:38

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#11 Post autor: kangur » czwartek, 15 marca 2012, 18:52

A niech Ci się zacznie bardziej powodzić niż czwórce. Małpa Ci oczy wydrapie...
fakt, czwórki bywają zazdrosne, ale-przynajmniej ja to tak odczuwam-nie wydrapuję oczu, odczuwam raczej smutek, który trawię w ciszy. Prędzej w akcie desperacji siebie pozbawię oczu.
Czwórka jest najbardziej konsumpcjonistycznie nastawionym typem.
jak wyżej
Oj nie prawda! Raz, że są z jednej trady (emocji), a dwa, to właśnie Dwójka ma zdrowe połączenie z Czwórką :roll: więc proszę Cię, nie szerz herezji...
zgadza się, szczególnie że oba typy marzą o wielkiej miłości, mają obsesję na punkcie romantyzmu, emocje są niezwykle ważne.
Osobiście z dwójkami zawsze czułam silne połączenie serc, czy jak to inaczej nazwać. Sprzecznością jeśli już jest to, że czwórki lubują się w ponurych nastrojach, dwójki natomiast dzielą się swoją radością i miłością ze światem.

Awatar użytkownika
Litowojonow
Posty: 525
Rejestracja: piątek, 17 lutego 2012, 19:17
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: punkt orientacyjny Lloyda

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#12 Post autor: Litowojonow » czwartek, 15 marca 2012, 22:02

Shuttlecock pisze:Dosyć irytujące są z kolei dla mnie niektóre siódemki, które nie rozumieją, że człowiek może mieć doła
Rozumieć opcję doła to chyba każdy człowiek rozumie. Nie każdy za to rozumie opcję afiszowania się (lub choćby nieukrywania) ze swoim dołem. Znam 7 miewającą czasem doły, a jeszcze nie widziałem, żeby w większym towarzystwie była smutna. Może nieźle się kamufluje, ale mam wrażenie, że po prostu ludzie działają na nią stymulująco i w interakcji z nimi zapomina o smutku.
kangur pisze:Prędzej w akcie desperacji siebie pozbawię oczu.
Niby można, ale po co, wtedy dysproporcja między wydłubującym a obiektem zazdrości rośnie zamiast maleć :D Mam nadzieję że nie będę musiał nikomu zazdrościć wzroku.
wodzu88 pisze:Och jak pięknie ujęłaś zło 4... Najgorsze są 4 w 5. To ekstremalne szatany.
ZŁO! SZATAN! :lol:
Z negatywnymi wypowiedziami, które tu padły na temat 4w5 nie mogę się zgodzić, mam zupełnie inne doświadczenia. Albo wodzu trafiał bardzo pechowo, a ja szczęśliwie, albo trafialiśmy na podobne egzemplarze, ale nasze postrzeganie totalnie się różni.
Dużo jest w tym prawdy, ale przeważa nieprawda.

Awatar użytkownika
wodzu88
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 13 marca 2012, 15:01
Enneatyp: Dawca

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#13 Post autor: wodzu88 » czwartek, 15 marca 2012, 22:07

kangur pisze:
zgadza się, szczególnie że oba typy marzą o wielkiej miłości, mają obsesję na punkcie romantyzmu, emocje są niezwykle ważne.
Osobiście z dwójkami zawsze czułam silne połączenie serc, czy jak to inaczej nazwać. Sprzecznością jeśli już jest to, że czwórki lubują się w ponurych nastrojach, dwójki natomiast dzielą się swoją radością i miłością ze światem.
Tak. Masz 100% racji. Nie lubię celebracji smutku, usilnie chciałem 4 wyciągać z doła, ale już wiem że nie tędy droga. I rada do dwójek-gdy widzicie czwórkę w dole najlepiej jej wtedy dać czas tylko dla siebie. Wtedy będzie git! :) a co do związków 2w1 i 7w8. mam brackiego 7w8. Doskonały kontakt mamy od urodzenia. Mamy swoją sztamę przeciwko drugiemu braciakowi. Denerwuje mnie jedynie jego chciwość-ale chyba to nic nie ma do jego enneagramu, a raczej do tego jak toczyło się jego życie i jest zapobiegliwy. 7w8 mam sporo przyjaciół. 7w8 dba o moje dobre samopoczucie, a ja mu służę wysłuchaniem oraz pomocą fizyczną :) to bardzo uczciwy układ. Nie mam w zwyczaju pchać się nieproszony, więc nie naruszam 7 swobody. I to klucz do dobrych kontaktów :) Zwykle 7 same pierwsze lgną do mnie. Na codzień jestem wesołym facetem i to siódemką pasuje. i nigdy nie próbuje sobie wmówić że lepiej być 7 niż 2. To w gruncie rzeczy podobne typy, a jednak znacznie różne :) Ale to fajne jest że ludzie są tak różni. Dla mnie to bardzo fajne i bardzo to lubię. Nudno mi by było jakby all byli tacy sami :)

-- Posty sklejone automatycznie czwartek, 15 marca 2012, 22:12 --
wodzu88 pisze:Och jak pięknie ujęłaś zło 4... Najgorsze są 4 w 5. To ekstremalne szatany.
ZŁO! SZATAN! :lol:
Z negatywnymi wypowiedziami, które tu padły na temat 4w5 nie mogę się zgodzić, mam zupełnie inne doświadczenia. Albo wodzu trafiał bardzo pechowo, a ja szczęśliwie, albo trafialiśmy na podobne egzemplarze, ale nasze postrzeganie totalnie się różni.
Tak, przesadziłem. Fakt. Byłem na świeżo po kłótni z niezdrowym 4 w 5. I dlatego może pod wpływem emocji tak napisałem. Wszystko niezdrowe jest złe, jak już mówiłem. Poszło o zazdrość o mnie gdy odmówiłem bycia 4w5 zaatakowała moją friend 2w3. Że niby jej chłopaka zawędziła, co było totalną bzdurą, bo tylko przyjaźń jest między mną i 2w3;)
Ponad wielkie cycki cenię wielkie serce <3
2 w 1

Awatar użytkownika
silver_bullet
Posty: 821
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2007, 13:12
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: jest mało istotna. Liczą sią ludzie.

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#14 Post autor: silver_bullet » sobota, 17 marca 2012, 21:40

wodzu88 pisze:(...) A jeszcze inne 4w5 gdy dałem kosza odebrało sobie życie. Chcecie więcej?!
Pozwól niech uścisnę twą prawicę, w końcu przykład jakiegoś emo które zrobiło co należy.
Czy dwójki poza emo4 kogoś jeszcze szablonowo nie lubią?
| 7 | ENTp | Wings: | chwilowo odpadly |

"Logic will get you from A to B.
Imagination will take you everywhere.”

Albert Einstein

Awatar użytkownika
wodzu88
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 13 marca 2012, 15:01
Enneatyp: Dawca

Re: [Tylko 2] Najbardziej irytujące typy

#15 Post autor: wodzu88 » niedziela, 18 marca 2012, 00:27

silver_bullet pisze:
wodzu88 pisze:(...) A jeszcze inne 4w5 gdy dałem kosza odebrało sobie życie. Chcecie więcej?!
Pozwól niech uścisnę twą prawicę, w końcu przykład jakiegoś emo które zrobiło co należy.
Czy dwójki poza emo4 kogoś jeszcze szablonowo nie lubią?
Emosów nie lubimy bo dołują. Ja lubie pozytywnych ludzi. Entuzjaści przeważają w mych znajomych...
Ponad wielkie cycki cenię wielkie serce <3
2 w 1

ODPOWIEDZ