Czego nie lubię w Jedynkach

Dyskusje na temat typu 1
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Grzegorz.C
Posty: 109
Rejestracja: wtorek, 14 października 2008, 16:44
Lokalizacja: Łódź

#106 Post autor: Grzegorz.C » niedziela, 19 października 2008, 08:49

Mam przyjaciela jedynkę i irytuje mnie w nim prawie wszystko(o czym go na każdym kroku zapewniam),ale cholera...doceniam go. Jest zupełnie odmienny ode mnie,wszystkim się przejmuje,każdemu chce się upodobać i wiem że jest mu ciężko w każdej sytuacji związanej z ludźmi. Swoją drogą śmiesznie to wygląda gdy idziemy obok siebie,bo on prawie zawsze na biało,a ja na czarno :roll:


Jestem głęboko wierzącym ateistą

4w5 / INFp Fe / DDA

Awatar użytkownika
vil
Posty: 56
Rejestracja: sobota, 27 września 2008, 22:11
Lokalizacja: Wrocław

#107 Post autor: vil » środa, 29 października 2008, 15:33

Dlaczego jest mu ciezko w kazdej sytuacji zwiazanej z ludzmi?
1w2

shogun arms
Posty: 13
Rejestracja: wtorek, 11 listopada 2008, 11:33
Lokalizacja: Warszawa

#108 Post autor: shogun arms » wtorek, 11 listopada 2008, 11:37

Nad obowiązkowości :]
4w5, czasem aż za bardzo tragiczny romantyk :]

Chinook
Posty: 1122
Rejestracja: sobota, 9 lutego 2008, 23:30

#109 Post autor: Chinook » piątek, 17 kwietnia 2009, 16:25

Zbytniego perfekcjonizmu ( jedynki nie znają chyba przysłowia - "Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu", czepianie się o pierdoły, zgrywania poukładanego, chociaż ma wady, popełnia błędy, w pewnych kwestiach wychodzi hipokryzja.

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#110 Post autor: yusti » piątek, 17 kwietnia 2009, 20:34

.
Ostatnio zmieniony wtorek, 12 października 2010, 19:11 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
car II
Posty: 557
Rejestracja: piątek, 22 maja 2009, 18:35
Enneatyp: Indywidualista

#111 Post autor: car II » piątek, 22 maja 2009, 22:48

jasne-lepiej zarzucić nam pyłek na bucie niż dostrzec piękną szatę, nienaganną fryzurę i dopasowane dodatki
Trochę nie ten wątek ale w Tobie yusti lubie ze potrafisz sie bronic tj. odpowiedzieć komuś dosadnie, poza tym lubię ten rodzaj ironii który stosujesz...
Chociaż kiedy czytałem twoje posty na samym początku , to sobie myslalem: kurde , jak mozna byc taka "wojownicza" 1, ale teraz widze ze nie atakujesz pierwsza tylko sie bronisz w podobny jak ja sposób, i tez mi sie to podoba :D

Offtop ale tez macie wrażenie ze 1 jest bardzo mało na świecie??
Podróżując na rumaku akceptowanych emocji, poszukując siebie wprowadzam do doliny łez,teorie sensu życia przez afirmację samego życia we wszystkich jego przejawach odbitych w zwierciadle sztuki.

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#112 Post autor: yusti » sobota, 23 maja 2009, 08:36

.
Ostatnio zmieniony wtorek, 12 października 2010, 20:05 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
car II
Posty: 557
Rejestracja: piątek, 22 maja 2009, 18:35
Enneatyp: Indywidualista

#113 Post autor: car II » poniedziałek, 25 maja 2009, 14:46

Zrobiłem sobie test wczoraj i dzisiaj i wyszło mi dwa razy 1w2, i teraz nie wiem, bo pierwszy wynik jakby powinien by bardziej obiektywny, zrobie za pare dni jeszcze raz i co wyjdzie to uznam :D

Natomiast zrobiłem tez test odwrotnie (chyba na forum 8 cos takiego robili) i mi wyszło 4w3

Jedno jest pewne- Jedynką jestem na pewno :roll:
Podróżując na rumaku akceptowanych emocji, poszukując siebie wprowadzam do doliny łez,teorie sensu życia przez afirmację samego życia we wszystkich jego przejawach odbitych w zwierciadle sztuki.

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#114 Post autor: pumpkin » niedziela, 12 lipca 2009, 18:33

w jedynkach nie irytuje mnie wcale ich obowiązkowość i perfekcjonizm. wkurza mnie to, że znajoma mi bardzo dobrze jedynka nigdy w życiu nie przyznała się, że zrobiła błąd. ona zawsze jest święta, wszyscy inni są winni, ona jedna jest szlachetna i świetna : |
ponad to wkurzająca jest jej hipokryzja. potrafi narzekać na innych ludzi i w sumie słusznie, ale jeśli chodzi o nią.... potrafi być taka jak ci, których tak tępi.
zero samokrytycyzmu w niej.

aaach ponarzekałam sobie : D

w sumie nie wiem, czy to są typowe cechy jedynek. w każdym razie to mnie irytuje w znajomej jedynce ; )
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#115 Post autor: yusti » niedziela, 12 lipca 2009, 19:50

.
Ostatnio zmieniony środa, 13 października 2010, 16:21 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Infinite limbo
Posty: 17
Rejestracja: sobota, 15 sierpnia 2009, 20:12
Lokalizacja: Stąd.

Re: Czego nie lubię w Jedynkach

#116 Post autor: Infinite limbo » niedziela, 13 września 2009, 16:47

Moja mamą jest niezdrową jedyną (dokładnie 9w1), mój dziadek (Jej ojciec) jest piekielnie niezdrową jedynką. Ma bardzo duży wpływa Nią i w pewnym stopniu uzależnił Ją od siebie mentalnie. Z tego, co zdążyłem przeczytać na forum, znacznie gorzej jest trafić na męskie wydanie jedynki. Z takim ciężko już w jakikolwiek sposób walczyć. Potwierdzam. Tak, mówię świadomie "walczyć", bo ciężko jest mi sobie nawet wyobrazić, aby w przypadku jedynki (a już szczególnie tak niezdrowej) możliwa była jakakolwiek dyskusja, rozmowa, argumenty. To mógłby być temat rzeka...w końcu sporo mam do czynienia z jedynkami. Dobrze, że mój ojciec nią nie jest :D

Czego nie lubię?
-Brak samokrytycyzmu i perfekcjonizm, którego wymaga się od...innych. Te dwie rzeczy składają się na siebie. Nikt nie wymaga od jedynki samobiczowania się. Chodzi o coś innego. W mojej rodzinie jest to bardzo widoczne. Jedynki najczęściej bagatelizują swoje błędy, bądź wprost ich nie zauważają, ale też bywa, że zdają sobie sprawę ze swojej winy (rzadki przypadek) i sporadycznie padnie "mea culpa", naprawdę sporadycznie. To jest jednak tylko jedna strona, drugą stanowią wymagania stawiane przez jedynki innym. Za ten sam błąd (dosłownie za ten sam) jedynka potrafi zmiażdżyć drugą osobę, poniżyć przy innych, rozpętać burzę, itp. Stąd tak często w dyskusji, o tym, czego nie lubimy w jedynkach, pada słowo "hipokryzja". Dobrym określeniem byłaby też "niesprawiedliwość". Więcej wyrozumiałości dla innych, bo popełniacie te same błędy, a gdy zobaczycie je u innych, to mało nie wychodzicie z siebie. Mnie to do niedawna bardzo męczyło i powodowało zamęt w środku. Ostatnio trochę się zdystansowałem, ale chyba tylko dlatego, że zachowania niezdrowych jedynek potrafią być wręcz absurdalne.

-I jeszcze nieposzanowania zdania i woli innych osób. Musi być tak jak jedynka chce i druga osoba musi myśleć tak jak jedynka chce, inaczej jedyne co może spotkać tę osobę, to ironia, nieprzyjemne epitety, a najczęściej po prostu kłótnia.
Venus as a boy.

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2459
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: Czego nie lubię w Jedynkach

#117 Post autor: Grin_land » niedziela, 13 września 2009, 16:56

Infinite limbo pisze:Moja mamą jest niezdrową jedyną (dokładnie 9w1),
znaczy 1w9 dokładnie, tak?
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Czego nie lubię w Jedynkach

#118 Post autor: yusti » niedziela, 13 września 2009, 17:12

.
Ostatnio zmieniony środa, 13 października 2010, 20:22 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2459
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: Czego nie lubię w Jedynkach

#119 Post autor: Grin_land » niedziela, 13 września 2009, 17:15

Masz sporo do czynienia z "jedynkami"? a gówno je znasz!
idź się podszkól
zacznij coś czytać
zachowaj proporcje: masz dwoje oczu i jedne usta

Jedynka i brak samokrytycyzmu...a to roftl...dalej nie czytam
bo pie..sz i tyle
AHAHAHA boska jestes Yusti w wywracaniu kota ogonem. Niedawno dowodziłaś mi na tym samym forum że to o proporcjach mogę sobie wsadzić.
A no i jedynka i brak samokrytycyzmu..ja wiem że chwilowo podajesz się za 2, ale ta hipokryzja zakrawa już na ostrego schiza :P
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
Piotr
Posty: 1024
Rejestracja: sobota, 27 września 2008, 16:42
Enneatyp: Obserwator
Kontakt:

Re: Czego nie lubię w Jedynkach

#120 Post autor: Piotr » czwartek, 24 września 2009, 11:28

Yusti pisze:Jak jedynka nie zrobi, to leży odłogiem. taki byłby świat, gdyby nie my!
Mój tata tak ma i to mnie wkurza. Bo mi po prostu się często nie spieszy, a on myśli, że jak czegoś nie zrobię już teraz, to w ogóle tego nie zrobię.

I jeszcze wg mnie dosyć częste "domniemanie winy". 1 sobie coś ubzdura i zamiast dowiedzieć się jak sytuacja stoi, trzeba się przed nią tłumaczyć z jej podejrzeń. (Tu bym się dopatrywał związku z ESI i ich Ne PoLR-em).

ODPOWIEDZ