Jak odróżnić 5 od 9?

Dyskusje na temat typu 9
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ael
Posty: 941
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2010, 00:22
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraina Czarów
Kontakt:

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#61 Post autor: Ael » wtorek, 21 kwietnia 2015, 04:05

W swojej wypowiedzi postawiles na rowni umkeranie za przyszle pokolenia i dazenie do spokojnej starosci. Fascynujace.



Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#62 Post autor: Agon » wtorek, 21 kwietnia 2015, 11:56

Ael pisze:W swojej wypowiedzi postawiles na rowni umkeranie za przyszle pokolenia i dazenie do spokojnej starosci. Fascynujace.
Obie te rzeczy dotyczą przyszłości i oba takie podejścia prowadzą do wyzyskiwania. Dążenie do spokojnej starości też, bo np. ktoś zamiast cieszyć się życiem haruje ciężko jak wół, by mieć godną emeryturę, a potem wszystko traci, lub umiera zanim się zestarzeje.

Ilu ludzi jest wyzyskiwanych, bo są kuszeni wizją awansu, albo idą na jakieś studia z których później muszą rezygnować, albo pomimo dobrych perspektyw 90% jest uwalanych po 1 roku? Ludzie tracą czas myśląc o przyszłości i planując. Zakładają, że wszystko potoczy się zgodnie z planem, a nawet gdy tak jest, to potem pomimo osiągnięcia celu dalej jest źle.

Ja się cieszę, że żyję, mam co jeść i jestem zdrowy. Inni nie mieli tyle szczęścia. Gdybym miał oceniać enneatypy, to 9 wydają mi się rozsądniejsze, niż 4. Bo przedstawiciele jakiego typu enneagramu najczęściej popełniają samobójstwa z powodu jakiejś pierdoły? 8-)

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#63 Post autor: Snufkin » wtorek, 21 kwietnia 2015, 12:07

Podałeś bezsensowny argument. Nie spotkałem jeszcze nikogo kto by "harował jak wół żeby mieć godną emeryturę". Wszyscy instynktownie chcą żyć dobrze tu i teraz i nie myślą o tym co będzie za kilkadziesiąt lat. Nie ma nic złego w dobrowolnym odkładaniu na emeryturę ale odkłada tak kilka % społeczeństwa i to nie ci którzy harują jak woły tylko ci dla których to po prostu forma dodatkowego zabezpieczenia (czyli ci najzamożniejsi).
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
Ael
Posty: 941
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2010, 00:22
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraina Czarów
Kontakt:

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#64 Post autor: Ael » wtorek, 21 kwietnia 2015, 12:19

Bo samobojstwa popelniaja wylacznie Czworki, aha.
W ogole zartowanie z samobojste takie cool, a depresja, problemy ze zdrowiem czy trauma to "pierdoly".
Trollujesz czy na serio jestes taki glupi? O.o

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1290
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#65 Post autor: Ninque » wtorek, 21 kwietnia 2015, 13:24

ej jesli chcecie się kłócic to nie w tym dziale. no. i żeby mi to było ostatni raz.


w ramach przeprosin oczywiście ciasteczka i poduszki dla wszystkich 9 poprosze. za to ze zakłócacie nam sielankowe prokrastynowanie.


:P
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#66 Post autor: Agon » wtorek, 21 kwietnia 2015, 13:30

Snufkin pisze:Podałeś bezsensowny argument. Nie spotkałem jeszcze nikogo kto by "harował jak wół żeby mieć godną emeryturę". Wszyscy instynktownie chcą żyć dobrze tu i teraz i nie myślą o tym co będzie za kilkadziesiąt lat. Nie ma nic złego w dobrowolnym odkładaniu na emeryturę ale odkłada tak kilka % społeczeństwa i to nie ci którzy harują jak woły tylko ci dla których to po prostu forma dodatkowego zabezpieczenia (czyli ci najzamożniejsi).
Ja spotkałem, znam takich ludzi. Nie wszyscy się jeszcze nauczyli, że rząd lubi robić w chxx obywateli i nadal wierzą w gruszki na wierzbie i lepszą przyszłość.
Ael pisze:Bo samobojstwa popelniaja wylacznie Czworki, aha.
W ogole zartowanie z samobojste takie cool, a depresja, problemy ze zdrowiem czy trauma to "pierdoly".
Trollujesz czy na serio jestes taki glupi? O.o
Nie napisałem, że wyłącznie Czwórki, ale najczęściej tak. I często z błahych powodów np. rozstanie, zdrada itp. W łagrach to ludzie się nawzajem zabijali i zjadali, by przeżyć. No ale mniejsza z tym. Jak ktoś stawia pewne rzeczy wyżej, niż instynkt przetrwania, to jego sprawa. Może to bardziej sprawa sp, sx i so.

Jak patrzę na enneagram, to jednym z typów, którym na pewno nie chciałbym być byłby typ 4. Nigdy nie spotkałem zdrowej Czwórki.

Wracając do tematu, to 5 od 9 chyba najłatwiej rozróżnić po tym, że 5 są realistami, a 9 idealistami. Choć i to nie jest pewne, bo np. Albert Einstein wydawał mi się idealistą - w końcu pacyfizm to idea. Swoją drogą bardzo to pasuje do Dziewiątek i nawet gdzieś czytałem, że Einstein to Dziewiątka, a nie Piątka. Nie każdy uczony i naukowiec musi być Piątką.

Czytając posty ludzi z tego forum ta teoria wydaje mi się mieć sens.

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1290
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#67 Post autor: Ninque » wtorek, 21 kwietnia 2015, 13:46

Agon bez obrazy ale to jest chyba wątek dla Ciebie http://enneagram.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2229

mam wrażenie że nic innego nie robisz tutaj tylko mówisz innym typom że są gorsze, a przecież nie ma gorszych ani lepszych typów, sa po prostu rożne.
tak samo nazywanie ludzi wierzących głupcami uważam za niepotrzebną obrazę, to, że ktoś myśli inaczej niż Ty nie oznacza, że jest gorszy.
Do kompletu brakuje mi tylko wyzywania kobiet, ludzi innej narodowości i innej orientacji seksualnej, bo Twoje zachowanie jest na tym samym poziomie. I nie, nie mówie ze jesteś gorszy, tylko wydaje mi się, że brakuje Ci perspektywy i spojrzenia na swoje wypowiedzi z tej drugiej strony. I pomyśl, skoro tak bardzo jesteś przekonany, ze masz racje to co jakby druga strona zachowywała się dokładnie tak samo jak Ty? Jedyna opcja to jedna wielka awantura bo kazdy stara się przekonać drugiego bez nawet cienia refleksji nad tym co mówi druga osoba. To nie jest odpowiednia ścieżka rozwoju.

Odnoszę wrażenie, ze już wszystkich oceniłeś i sklasyfikowałeś i enneagram słyży Ci tylko do tego aby ludzi wartościować, a przecież nie od tego jest ten system.

I krtytykuję Twoje zachowanie, a nie Ciebie bo sam w sobie mógłbyś okazac się spoko.
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Orest_Reinn
Posty: 1606
Rejestracja: czwartek, 25 października 2007, 19:26
Enneatyp: Mediator

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#68 Post autor: Orest_Reinn » wtorek, 21 kwietnia 2015, 14:07

Ninq, Agon wygłosił jedynie opinię. Kontrowersyjną, ale to nie powód do ataków personalnych...

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1290
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#69 Post autor: Ninque » wtorek, 21 kwietnia 2015, 14:13

hej gdzie masz atak personalny?? pokaz proszę :P
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#70 Post autor: Agon » wtorek, 21 kwietnia 2015, 15:00

Ninque, jesteś pewnie Dziewiątką. Atak Dziewiątek nie wygląda jak atak i po tym można właśnie rozpoznać, że ma się do czynienia z Dziewiątką. To takie proste 8-)

Nie uważam się za kogoś lepszego, bo nie uznaję czegoś takiego jak wartość człowieka. Po prostu nie chciałbym być typem 4.
Typy 2, 3 i 4 pragną uznania i miłości. 2 osiągają to pomagając innym, 3 pokazując że są w czymś najlepsze i ogólnie pożyteczne, a 4 pokazują swoją niezwykłość i oryginalność. Niestety w dzisiejszych kapitalistycznych czasach równowaga została zachwiana. Trójkom jest łatwiej, bo liczy się użyteczność i pieniądz. Na wewnętrzne piękno i odmienność nikt już nie patrzy. Może w epoce romantyzmu ludzie się tym zachwycali, ale nie teraz. Ponadto coraz trudniej o oryginalność i indywidualizm, gdy już tyle nowatorskich rzeczy powstało, a natura człowieka jest coraz lepiej odkrywana i badana. Dochodzimy do wniosku, że w zasadzie wcale aż tak bardzo nie różnimy się od siebie, a gdy ktoś chce wyjść na kogoś niezwykłego, to ma się go za niedojrzałego gimbusa.
Strategia Czwórek nie przystaje do współczesności i dlatego rośnie odsetek samobójstw. Dwójki są tolerowane, bo też są pożyteczne, ale zwykle ich altruistyczna natura jest wykorzystywana, dlatego z triady emocji najlepiej radzą sobie Trójki.

Każdy potrzebuje uznania, bo człowiek jest zwierzęciem stadnym. Tyle, że typy z triady emocji są na tym punkcie zafiksowane. Trójki narzucają zawrotne tempo i powstaje kapitalistyczny wyścig szczurów, którego nie trawią Czwórki. Cierpią przez to bardziej, niż zwykle. Najgorsze jest to, że ciężko odróżnić kiedy cierpią na pokaz, a kiedy jest to już dla nich faktyczne cierpienie prowadzące do targnięcia się na własne życie.

Dlatego nie chciałbym być Czwórką. Nie dlatego, że ich nie lubię. Po prostu uważam, że ten typ ma najgorzej ze wszystkich. Ma najgorzej =/= jest najgorszy. Nie wartościuję ludzi, patrzę tylko kto jest lepiej przystosowany, a kto słabiej.

Awatar użytkownika
Leokadia
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek, 20 października 2014, 18:02
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Cassiopeia

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#71 Post autor: Leokadia » wtorek, 21 kwietnia 2015, 16:27

Agon pisze:Ninque, jesteś pewnie Dziewiątką. Atak Dziewiątek nie wygląda jak atak i po tym można właśnie rozpoznać, że ma się do czynienia z Dziewiątką. To takie proste 8-)
Mam nadzieję, że to tylko ironia. To nie jest tak, że typ Dziewięć nie umie się złościć, one tłumią w sobie wściekłość, ale jak wybuchną, nie chciałabym być obok. No i chyba nigdy nie spotkałeś wkurzonej 9w8.
Agon pisze:Strategia Czwórek nie przystaje do współczesności i dlatego rośnie odsetek samobójstw. Dwójki są tolerowane, bo też są pożyteczne, ale zwykle ich altruistyczna natura jest wykorzystywana, dlatego z triady emocji najlepiej radzą sobie Trójki.
Akurat odsetek samobójstw nie zależy tylko od Czwórek, to nie jest tak, że samobójcami są tylko typy 4. Ośmielę się stwierdzić, że 8 na bardzo niskim poziomie zdrowia ma więcej odwagi i zdecydowania, żeby ze skończyć.

W ogóle mam taką propozycję, żeby darować sobie ocenę innych typów i skupić się na temacie tego wątku :wink:
Nie mogę spać, ktoś w Internecie się MYLI.
_______
sp/so/sx
5w4?

Awatar użytkownika
Orest_Reinn
Posty: 1606
Rejestracja: czwartek, 25 października 2007, 19:26
Enneatyp: Mediator

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#72 Post autor: Orest_Reinn » wtorek, 21 kwietnia 2015, 17:03

mam wrażenie że nic innego nie robisz tutaj tylko mówisz innym typom że są gorsze

Do kompletu brakuje mi tylko wyzywania kobiet, ludzi innej narodowości i innej orientacji seksualnej, bo Twoje zachowanie jest na tym samym poziomie.

Odnoszę wrażenie, ze już wszystkich oceniłeś i sklasyfikowałeś i enneagram słyży Ci tylko do tego aby ludzi wartościować
To są podjazdy personalne.

I nie jest to krytyka zachowania. Krytyką zachowania jest "To, co właśnie zrobiłeś, było ujowe". Zaś "Zawsze zachowujesz się ujowo" to właśnie krytyka osoby.

I żeby było jasne, dodanie na początku zdania "mam wrażenie, że", "moim zdaniem", itp. nie zmienia jego istoty xD

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1290
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#73 Post autor: Ninque » wtorek, 21 kwietnia 2015, 17:34

troche offtop językowy ale słowo "wrażenie" mieści w sobie sugestie chwili, sztuka wrażeniowa to taka która chwyta chwilę

wiec "zawsze zachowujesz się tak samo" jest dalekie od tego co napisałam :P

i w drugim tym co zacytowałeś jest użyte słowo "zachowanie" w domyśle "to konkretne zachowanie tutaj"

I mam wrażenie Orest, że zrobiłeś dokładnie przeciwną rzecz do tego co chciałam osiągnąć, chciałam zaprowadzić tutaj ciszę, spokój, szmer strumyka, chciałam zeby ael ani nikt inny nei czuł sie obrażany a na koniec dowiaduje się ze sama obrażam.. i weź tu człowieku mediuj

I'm out :P

(nie nie focham sie, męczą mnei słowne przepychanki po prostu :P :P nadal Cię lubię :hug: do Agona też nic nie mam :hug: )
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#74 Post autor: Agon » wtorek, 21 kwietnia 2015, 19:55

Leokadia pisze:Mam nadzieję, że to tylko ironia. To nie jest tak, że typ Dziewięć nie umie się złościć, one tłumią w sobie wściekłość, ale jak wybuchną, nie chciałabym być obok. No i chyba nigdy nie spotkałeś wkurzonej 9w8.
To nie była ironia. 9 mogą atakować na różne sposoby, takie wybuchy się zdarzają, ale to rzadkość. Częściej stosują bierną agresję np. zobowiązują się że coś zrobią, a potem olewają, by kogoś wkurzyć. Często też jest tak, że rozpętują po cichu chaos udając, że mają na celu wniesienie harmonii. Może robią to specjalnie, a może nieudolnie mediują. Dla 9 najważniejszy jest spokój, ale ich spokój, czasem go osiągają poprzez ciche wzniecanie zamieszania, bo np. chcą się za coś zemścić, a satysfakcję czują gdy są spokojne, a wszyscy dookoła się kłócą.

Czasem Piątki (szczególnie 5w6, bo 5w4 częściej siedzą w swoich głowach i nie patrzą na otoczenie - egocentryczny wpływ skrzydła znacznie je upośledza w obserwacjach) i Dziewiątki toczą wojnę cichociemnych. Naprawdę niewiele typów zauważa negatywne dążenia u Dziewiątek. Zdarza się to wybitnie czujnym Szóstkom i Piątkom (5w6 i 6w5 oba typy muszą mieć silny wpływ na osobowość, ważna jest piątkowa analiza i obserwacja oraz szóstkowe skoncentrowanie na rzeczywistości, relacjach i najbliższym otoczeniu), bo rozpoznać Dziewiątkę, która w utajony sposób sieje chaos jest ciężko. Dziewiątki zwykle tego nie wiedzą i bawią się w najlepsze w fałszywe mediowanie, ale w sumie brak wiedzy, że ktoś je przejrzał niewiele zmienia, bo Szóstko-Piątki którym się to uda zwykle nie są w stanie nic z tym zrobić, bo kto im uwierzy, że tak poczciwa i naiwnie wyglądająca Dziewiątka może się zabawiać w sianie zamętu dolewając pseudouspokajającymi komentarzami oliwy do ognia? Takie Dziewiątki są bardzo destrukcyjne. Bawi je gniew innych ludzi i dają upust swojej frustracji wywołanej swoją nijakością poprzez bycie jedynymi spokojnymi osobami w otoczeniu.
Dziewiątka nie potrafi się gniewać, kiedy się gniewa przegrywa, bo ukazuje niezrównoważenie. Widać, że nie potrafi nie być uległa i miła i cierpi z tego powodu. Inne typy potrafią wyrażać gniew w umiarkowany sposób. 9 tego nie potrafią, chyba że są na tym wyidealizowanym 1 poziomie zdrowia. Dobrym przykładem 9 jest Fluttershy z My Little Pony - zawsze uległa i miła z momentami wybuchów furii.

To tak ode mnie jeśli już mamy wymieniać wady innych typów. 5 może mają problem z emocjami, ale przynajmniej jest to problem z każdą z emocji po trochu, a 9 mają mega problem z gniewem i wyrażaniem złości.
Leokadia pisze:Akurat odsetek samobójstw nie zależy tylko od Czwórek, to nie jest tak, że samobójcami są tylko typy 4. Ośmielę się stwierdzić, że 8 na bardzo niskim poziomie zdrowia ma więcej odwagi i zdecydowania, żeby ze skończyć.

W ogóle mam taką propozycję, żeby darować sobie ocenę innych typów i skupić się na temacie tego wątku :wink:
Może coś w tym jest, bo znałem jedną męską 8, a także kobiecą 7, które popełniły samobójstwo nie żaląc się nikomu. 4 pragną by ktoś zwrócił na nie uwagę, więc często da się je uratować. Wtedy doświadczają przez pewien czas uwagi i miłości, ale gdy już otoczenie się zacznie tym brzydzić, to jest jeszcze gorzej, bo dostają łatkę emocjonalnych egocentryków.

Zostawię już Czwórki w spokoju, bo to nie wątek o nich. Były wymieniane wady Piątek, więc czemu by nie wymienić wad Dziewiątek? Może to pomogłoby w odróżnieniu typów. Czas by Piatki powiedziały, czego nie trawią w Dziewiątkach 8-)

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 579
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Jak odróżnić 5 od 9?

#75 Post autor: Eol » wtorek, 21 kwietnia 2015, 20:28

Agon pisze:Czasem Piątki (szczególnie 5w6, bo 5w4 częściej siedzą w swoich głowach i nie patrzą na otoczenie - egocentryczny wpływ skrzydła znacznie je upośledza w obserwacjach)
Agon, przemyśl to jeszcze raz.
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

ODPOWIEDZ