Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

Dyskusje na temat typu 9

Czy w poprzednim wcieleniu byłeś/aś wibratorem?

Jestem archetypową prezerwatywą
7
13%
Nadal jestem wibratorem
8
15%
Byłem/am wibratorem muzycznym
2
4%
Pękła mi struna w gitarze :/
7
13%
KANAPKA!
15
28%
Idę spać.
14
26%
 
Liczba głosów: 53

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1288
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#346 Post autor: Ninque » sobota, 18 czerwca 2016, 13:45

Cóż jak przeczytasz te linki, to dowiesz się ze po 1 jest coś takiego jak koniec 9 cierpliwości, a po drugie wraz z rozwojem uczy sie wyrażać co myśli i dopuszcza do siebie emocje.

Wbrew temu co głosiłaś.

No ale mam nadzieję że dotrzesz do tego zgłębiajac wiedzę.

długo znosiłam tę manianę.

► Pokaż Spoiler


Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Sayna
Posty: 211
Rejestracja: sobota, 14 marca 2015, 00:52

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#347 Post autor: Sayna » sobota, 18 czerwca 2016, 14:24

Ninque pisze:Cóż jak przeczytasz te linki, to dowiesz się ze po 1 jest coś takiego jak koniec 9 cierpliwości, a po drugie wraz z rozwojem uczy sie wyrażać co myśli i dopuszcza do siebie emocje.
Owszem, jest tak. Pamiętaj jednak, że asertywność to nie agresja. To, że jesteś z triady gniewu i 9, których rozwój polega na nauce własnego zdania, to nie znaczy że możesz się agresywnie zachowywać.

Nie lubię gdy ktoś usprawiedliwia agresję (czynną, czy bierną) tym, że się "rozwija". To prymitywne zachowanie.

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1288
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#348 Post autor: Ninque » sobota, 18 czerwca 2016, 14:34

To może się nie rozwijam, a po prostu skończyła mi się dziewiątkowa cierpliwość??? :mrgreen:
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Kimondo
Posty: 1599
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2007, 17:21
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Spaghettiland
Kontakt:

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#349 Post autor: Kimondo » sobota, 18 czerwca 2016, 19:41

Agresja nie równa się przemocy. Tak gwoli ścisłości. Zdrowa agresja jest w porządku.
Ani sukces, ani porażka nie są czymś, czego można doświadczyć z dnia na dzień. Porażkę powodują drobne decyzje, które
podejmujemy w ciągu długiego czasu: nie kończymy spraw, nie przystępujemy do działania, zbyt łatwo się poddajemy...
9w5 i INTJ

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1288
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#350 Post autor: Ninque » poniedziałek, 27 czerwca 2016, 12:28

W rzeczywistości nie są zbyt mocno skupione na sobie, a ich uwaga skierowana jest na pozytywne cechy innych ludzi. Rzecz jasna, poszczególne Dziewiątki różnią się cechami, ale wszystkie starają się identyfikować z ludźmi mającymi te fizyczne, umysłowe czy emocjonalne właściwości, których Dziewiątki według samych siebie, nie posiadają. Większość Dziewiątek nie jest świadoma tej dynamiki, ale zdaje sobie sprawę z własnej silnej identyfikacji z pewnymi osobami oraz skłonnościami do wiązania się z ludźmi asertywnymi oraz energicznymi. Podświadomie Dziewiątki dążą do zjednoczenia się z takimi osobami, aby uzyskać dostęp do cech, które same wyparły lub odrzuciły. Jednakże, identyfikując się z innymi, tracą one możliwość pełnego zdefiniowania samych siebie, przez co nie są w stanie kontaktować się ze światem jako w pełni ukształtowane jednostki.
-Riso i Hudson

Akurat jak dzisiaj sobie myślałam, że za bardzo postrzegam siebie nie jako siebie, ale jako członka mojej rodziny. (W zeszłym roku byłam mniej sobą bardziej studentem architektury, ale to już nie jest identyfikacja z jednostką.)

:sad2:

no cóż, czas wyłuskać osobowość spod tych wszystkich nakładek.
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Zielona
Posty: 600
Rejestracja: środa, 6 lutego 2013, 01:31
Enneatyp: Mediator

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#351 Post autor: Zielona » poniedziałek, 27 czerwca 2016, 12:45

Kimondo pisze:Agresja nie równa się przemocy. Tak gwoli ścisłości. Zdrowa agresja jest w porządku.
"Agresja (łac. aggresio – napaść) – w psychologii określenie zachowania ukierunkowanego i intencjonalnego[1] na zewnątrz lub do wewnątrz, mającego na celu spowodowanie szkody fizycznej lub psychicznej."
Żadna agresja nie jest w porządku.
"Nic się nie zmienia od na dupie siedzenia." Ranczo

Awatar użytkownika
Kimondo
Posty: 1599
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2007, 17:21
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Spaghettiland
Kontakt:

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#352 Post autor: Kimondo » poniedziałek, 27 czerwca 2016, 13:09

Zielona pisze:
Kimondo pisze:Agresja nie równa się przemocy. Tak gwoli ścisłości. Zdrowa agresja jest w porządku.
"Agresja (łac. aggresio – napaść) – w psychologii określenie zachowania ukierunkowanego i intencjonalnego[1] na zewnątrz lub do wewnątrz, mającego na celu spowodowanie szkody fizycznej lub psychicznej."
Żadna agresja nie jest w porządku.
A jak się bronisz przed napastnikiem to masz mu dywan przed sobą rozłożyć? Taka agresja chyba jest dozwolona.
Ani sukces, ani porażka nie są czymś, czego można doświadczyć z dnia na dzień. Porażkę powodują drobne decyzje, które
podejmujemy w ciągu długiego czasu: nie kończymy spraw, nie przystępujemy do działania, zbyt łatwo się poddajemy...
9w5 i INTJ

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1288
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#353 Post autor: Ninque » poniedziałek, 27 czerwca 2016, 13:21

w takim razie moje wypowiedz ni była agresywna bo nie chciałam saynie zaszkodzić, może troche zbyt emocjonalnie wyraziłam swoje zdanie, ale jak już pisałam co najmniej wilka razy, byłam zmęczona tym, że moja starania tłumaczenia na spokojnie okazały się rzucaniem grochem o scianę. To nie jest też tak że nie miałam wątpliwości czy ten post nie był zbyt ostry, ale znalazły się osoby, które powiedziały, że to jest raczej konkretne wyłuszczenie tego o co mi chodzi, chociaz w nietypowy dla 9 sposób. I jednocześnie, że powiedziałam to co chodziło innym ludziom po głowie, a nawet po palcach ale nie tu.

Rzadko, chociaż ostatnio trochę częsciej, daję upust temu co mam w środku w taki sposób, zawsze mam obawę że moje emocje i uczucia zostaną zbagatelizowane i wyśmiane, i to właśnie zrobiła Sayna z tym postem. Ale jednocześnie jej odpowiedz odebrałam jako takie, mam cię i twoje zdanie w nosie przecież mam prawo sobie popisać nikomu to nie szkodzi. jakby odpowiedzią udowodniła, że nie przeczytała tego co napisałam tylko od razu zbagatelizowała.

http://enneagram.pl/forum/viewtopic.php ... 15#p345213

No ale jednocześnie napisała kilka nikomu nie szkodzacych teorii w innych miejscach, które okazały się świetnym tematem do robienia sobie żartów na czacie. Nie tylko przeze mnie, w sumie nie czuję się nawet prowodyrem tej zabawy. Przychodziły nowe osoby i pytały o co chodzi więc żeby ta sama historia nie musiała być powtarzana w kółko opowiedziałam ją raz w Kronice forum. Nie miałam na celu nakłaniać ludzi do wyśmiewania Sayjny aczkolwiek rozumiem, że może to tak wyglądać, przepraszam, raczej wydaje mi się, że większośc stałych użytkowników miała podobne zdanie do tego które wyraziłam w ten dosyć bezpośredni sposób.

Nie odpowiem Ci na pytanie dlatego tak uważam, bo (co też już kurde mówiłam kilka razy), musiałabym napisać od nowa te wszystkie posty jakie z Tobą wymieniałam, a Twoja reakcja na nie sprawiła, że nie mam ochoty prowadzić już jakiejkolwiek dyskusji z Tobą Sayna bo mam wrażenie że choćbym nie wiem jak się starała nie będzie ona merytoryczna, bo zdajesz się nie rozumieć tego co piszę. To są moje odczucia, bardzo silne.

Ale przepraszam jeszcze raz, nie chciałam Cię urazić, zbyt pochopnie uznałam, że to co piszę Cię nie dotyka osobiście, i zbyt łatwo wczułam się w głos forum wyrażając go niedelikatnie.

ach kim napisał pierwszy ale już mi się nie chce edytowac...
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Zielona
Posty: 600
Rejestracja: środa, 6 lutego 2013, 01:31
Enneatyp: Mediator

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#354 Post autor: Zielona » poniedziałek, 27 czerwca 2016, 14:18

Kimondo pisze:A jak się bronisz przed napastnikiem to masz mu dywan przed sobą rozłożyć? Taka agresja chyba jest dozwolona.
Zwróć uwagę, że aggresio znaczy napaść. Obrona nie musi być atakiem, choć bardzo często zdarza się, że agresja napastnika rodzi agresję u osoby broniącej się i wtedy obie strony krzywdzą się wzajemnie. Dobrze byłoby też rozróżnić agresję fizyczną i psychiczną.
W przypadku fizycznej rzeczywiście można to uznać za usprawiedliwione do pewnego stopnia, choć aikido znalazło lepsze wyjście. "Aikido składa się z szerokiego zakresu technik, opierających się na zasadzie ruchu i energii, by zmienić kierunek lub zneutralizować atak oraz kontrolować atakującego."
W przypadku agresji psychicznej użycie kontragresji wcale nie jest konieczne.
"Nic się nie zmienia od na dupie siedzenia." Ranczo

Awatar użytkownika
IstariDreamer
Posty: 303
Rejestracja: wtorek, 25 stycznia 2011, 12:10
Lokalizacja: Right here

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#355 Post autor: IstariDreamer » środa, 13 lipca 2016, 11:16

Przebij to:
Spoiler:

Awatar użytkownika
michal5225
Posty: 288
Rejestracja: wtorek, 3 listopada 2015, 08:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#356 Post autor: michal5225 » poniedziałek, 19 września 2016, 21:24

Ja nie wiem, dlaczego definicje niektórych słów totalnie odbiegają od tego, co ja o tych pojęciach myślę.
W definicji agresji którą cytujecie, jest napisane, że jest przemyślana, zamierzona etc - ale dlaczego? Kto to wymyślił?
Często agresja wypływa z nas na tle emocjonalnym - nie jest ani przypadkowa, ani zamierzona, a już na pewno nie jest przemyślana ale to wciąż agresja.
Bywa też tak że agresja jest przemyślana ale nie jest w nikogo "wycelowana" - to wciąż jest agresja.
A bywa nawet tak że, ktoś lubi agresję w łóżku - wtedy wszystko jest zamierzone, policzone, przemyślane i ukierunkowane - i jakoś wszyscy są zadowoleni.
Bycie wolnym - to móc nie kłamać.
Między każdą parą wymiernych chwil istniały miliardy chwil niewymiernych.
Nie wszystko co się opłaca warto robić. A nie wszystko co warto robić zaraz się opłaca...
0w0 LIES-Se SY/SY/SY

Awatar użytkownika
IstariDreamer
Posty: 303
Rejestracja: wtorek, 25 stycznia 2011, 12:10
Lokalizacja: Right here

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#357 Post autor: IstariDreamer » poniedziałek, 19 września 2016, 21:47

Jako ekspert od stosowania słownika powiem ci, że słowa miewają więcej niż jedno znaczenie.

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1288
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#358 Post autor: Ninque » niedziela, 23 października 2016, 12:28

Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
IstariDreamer
Posty: 303
Rejestracja: wtorek, 25 stycznia 2011, 12:10
Lokalizacja: Right here

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#359 Post autor: IstariDreamer » środa, 22 listopada 2017, 01:20

Podobno mój ulubiony temat na forum i nic się tu nie dzieje.
(Ogólnie na całym forum coraz mniej się dzieje od kiedy spadła moja aktywność na nim.)

Znajdujemy się w poważnym dziale, więc trzeba zawrzeć w swoim poście jakąś treść.
Wszyscy chcą być 9, wszyscy. Patrzysz po profilach, to teraz każdy jest 9. Jestem przez to mniej wyjątkowy. :<
Może zostanę 3, czy coś...


Niby w paru tematach toczy się jakaś dyskusja, ale nie widzę nic ciekawego wśród tych ostatnio aktywnych.
Może to dlatego, że jestem pochłonięty praktycznymi, przydatnymi mi w danym momencie zagadnieniami i pisanie o czymś dla mnie bardziej abstrakcyjnym nie wydaje mi się w tym momencie atrakcyjne.

// Sorry za ewentualne literówki. Sprawdziłem treść tego posta 10 razy i za 10-tym wciąż udało mi się odnaleźć błąd. Mam nadzieję, że to minie, jak przestanę pracować na nocnej zmianie. :P

Awatar użytkownika
Irranea
Moderator
Moderator
Posty: 1171
Rejestracja: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 23:50
Lokalizacja: w barku

Re: Pogaduszki przy kawuni - czyli Offtop

#360 Post autor: Irranea » środa, 22 listopada 2017, 10:33

IstariDreamer pisze: Wszyscy chcą być 9, wszyscy.
Ja nie chcę. Chcę być 3.

ODPOWIEDZ