Jak interpretować takie zachowanie?

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2403
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#151 Post autor: Cotta » niedziela, 10 czerwca 2012, 21:43

fioletowastokrotka89 pisze:Odezwać się znów i powtórzyć jeszcze raz, że nie miałam na celu go do niczego przymuszać?
Wg mnie nie. Skoro już raz to powiedziałaś, to wystarczy.


ObrazekObrazekObrazek
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć. O

fioletowastokrotka89
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 25 lutego 2012, 15:45
Enneatyp: Indywidualista

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#152 Post autor: fioletowastokrotka89 » niedziela, 10 czerwca 2012, 21:49

Albo choćby zapytać, czy między nami ok? Bo nie chcę tracić kumpelskiego kontaktu.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2403
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#153 Post autor: Cotta » niedziela, 10 czerwca 2012, 22:00

Może poczekaj jeszcze kilka dni. Niewykluczone, że on się musi zastanowić.
ObrazekObrazekObrazek
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć. O

fioletowastokrotka89
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 25 lutego 2012, 15:45
Enneatyp: Indywidualista

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#154 Post autor: fioletowastokrotka89 » niedziela, 10 czerwca 2012, 22:04

Jakbym wiedziała, że to o to chodzi;/ Może być tak, że nie ma zamiaru na to odpisać, a ja się będę swoim zwyczajem zamartwiać i obmyślać możliwość powieszenia się na najbliżej znajdującym się sprzęcie ;p

Awatar użytkownika
maroz
Posty: 532
Rejestracja: piątek, 20 kwietnia 2012, 21:01
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Gdzieś w Tricity sobie lata

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#155 Post autor: maroz » niedziela, 10 czerwca 2012, 22:05

Byle by nie być natarczywym wbrew jego woli. Szanować też jego granice.

-- Posty sklejone automatycznie niedziela, 10 czerwca 2012, 22:07 --
Może być tak, że nie ma zamiaru na to odpisać
a proste pytanie w sms w stylu? Dlaczego mi nie odpisujesz (wysłane za kilka dni by dać mu czas i szansę na odpiosanie)? Może to pomoże?
Kilka słów o mnie i moim życiu: http://www.youtube.com/watch?v=--fv2KOIjhM
Co mnie kręci i czym się zajmuje w czasie wolnym http://www.enneagram.pl/forum/viewtopic ... 1&p=283039
ENTj (LIE) Ennagram 6w7

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2403
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#156 Post autor: Cotta » niedziela, 10 czerwca 2012, 22:07

Nie zamartwiaj się, tylko porób sobie coś przyjemnego, żeby odciągnąć myśli od niego. Wiem, że ciężko, ale zdecydowanie lepsze to niż się powiesić. :wink:
ObrazekObrazekObrazek
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć. O

fioletowastokrotka89
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 25 lutego 2012, 15:45
Enneatyp: Indywidualista

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#157 Post autor: fioletowastokrotka89 » niedziela, 10 czerwca 2012, 22:22

Nie napisałam mu, żeby odpisał, to był mój monolog (właściwie traktat psychologiczny :? ) zakończony prośbą, by pomyślał o mnie i o naszych relacjach na podstawie tego, co jest teraz i odciął się od przeszłości. On może nie wiedzieć, jak odeprzeć te argumenty. Poza tym obawiam się, że użycie przysłowie z "nie wchodzeniem 2 razy" itd. było tylko wymówką. Czy wy Piątki robicie tak, czy raczej jesteście szczere? Bo się zastanawiam, czy fakt, że napisał, że ma do mnie słabość i też mu wiele razy chodziło po głowie, czy nie wrócić nie miało tylko złagodzić odmowy ;) A z "przyjemnych" rzeczy to tylko sesja :D Z racji,że akurat omawiam literaturę romantyzmu, nauka jakoś mnie nie odciąża :D

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2403
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#158 Post autor: Cotta » niedziela, 10 czerwca 2012, 22:35

W kwestii tego, czy ktoś może liczyć na związek, czy nie - jestem szczera. Uważam, że nikogo nie powinno się mamić iluzjami. I jak ma boleć, to wolę żeby zabolało raz i się nie ciągnęło i żeby ta druga osoba wiedziała, na czym stoi niż trzymać kogoś w niepewności, bo wtedy nie dość, że też boli, to jeszcze ten ból się ciągnie w nieskończoność. Wg mnie, jeżeli Ci powiedział, że nie chce próbować, to tak właśnie jest, a fragment o tym, że chodziło mu po głowie, zrozumiałabym jako to, że sprawę przemyślał. Dlatego na wiele bym nie liczyła. Niemniej, jak nie jesteś pewna, to za parę dni może zapytaj wprost, tak jak sugeruje maroz, jak interpretować to, że nie odpisuje.
ObrazekObrazekObrazek
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć. O

Awatar użytkownika
maroz
Posty: 532
Rejestracja: piątek, 20 kwietnia 2012, 21:01
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Gdzieś w Tricity sobie lata

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#159 Post autor: maroz » niedziela, 10 czerwca 2012, 23:19

Byle by dostał te kilka dni na przemyślenie. Bo to bardzo przykre (przynajmniej dla mnie) gdy ktoś od razu wymaga odpowiedzi w trudnej dla mnie kwestii. Czuje się wtedy naciskany.
Kilka słów o mnie i moim życiu: http://www.youtube.com/watch?v=--fv2KOIjhM
Co mnie kręci i czym się zajmuje w czasie wolnym http://www.enneagram.pl/forum/viewtopic ... 1&p=283039
ENTj (LIE) Ennagram 6w7

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#160 Post autor: boogi » poniedziałek, 11 czerwca 2012, 00:47

Zaintrygowało mnie opaczne rozumienie stwierdzenia "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki". Rozumiane jest jako: "drugi raz się z tobą nie zejdę". A w oryginalnej myśli chodziło raczej o coś takiego, jak: "jeżeli drugi raz się zejdziemy, to spotkamy się już jako inni ludzie".

Tłumaczenie się tego typu powiedzonkami zwykle oznacza uniknięcie wyrażenia swoimi słowami tego, co się czuje. A ten unik najczęściej pojawia się wtedy, kiedy ktoś nie wie dlaczego coś czuje - kiedy swoich uczuć nie przemyślał i świadomej decyzji nie podjął. Niestety, drugiej strony do podjęcia decyzji zwykle zmusić nie można - można jedynie nakłaniać.
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

fioletowastokrotka89
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 25 lutego 2012, 15:45
Enneatyp: Indywidualista

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#161 Post autor: fioletowastokrotka89 » wtorek, 14 sierpnia 2012, 19:41

Po długiej przerwie wrócę do tematu ;p Z racji, że jestem maniakiem mój problem jest nadal aktualny, pojawiły się jednak nowe okoliczności. Po moim "wyznaniu" nastąpiły tygodnie nieodzywania się...w końcu jednak moja piątka sama nawiązała kontakt w postaci niezobowiązującej rozmowy na gg. W końcu spotkaliśmy się i doszło między nami do intymnego kontaktu (pomimo obietnicy "zachowania godności" moja czwórkowa emocjonalność wygrała). Wtedy to sam przyznał, że mu "przy mnie odbija". Rozstaliśmy się bardzo miło i czule, co niestety nie poprawiło ogólnej sytuacji, bo znowu z jego strony wyczuwam dystans. Z jednej strony czytałam, że potrzebują izolacji po intymnych kontaktach, poza tym wiem, że on nie jest typem, który traktuje ludzi przedmiotowo (mam nadzieję, że mnie po 5-letniej zażyłej znajomości- w tym roczny związek też tak nie traktuje). Z drugiej strony nie wiem, czy przez kierowanie się w tym przypadku tylko i wyłącznie enneagramem nie staram się sama sobie zaprzeczyć, że to wcale nie jest tak, że po prostu czuł zwykłe pożądanie i miał gdzieś, czy to ja, czy ktoś inny, równie dla niego atrakcyjny. Nawet zastanawiałam się nad tym, czy to nie jest tak, że owszem, może mu i "odbija", ale umie sobie z tym poradzić jak już się nie widzimy i "mieć mnie gdzieś". Wypowiedzcie się Drogie Piątki. Coś czuję, że ten temat jeszcze dłuuugo będę kontynuować.

-- Posty sklejone automatycznie wtorek, 14 sierpnia 2012, 18:43 --

Dodam jeszcze, że w tym czasie jest bardzo zapracowany i być może to trochę ogranicza jego chęć kontaktowania się.

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#162 Post autor: sjofh_ystad » wtorek, 14 sierpnia 2012, 19:53

fioletowastokrotka89 pisze:Dodam jeszcze, że w tym czasie jest bardzo zapracowany i być może to trochę ogranicza jego chęć kontaktowania się.
Pewnie trochę proza życia, a trochę ucieczka.

@całość Czy jest szczery, gdy z Tobą rozmawia? Nie ukrywa swoich uczuć, nie boi się ich? Jeśli naprawdę tak jest (jako kobieta powinnaś lepiej to wyczuwać) to dobry znak.
Piszesz, że wyczuwasz dystans z jego strony- gorszy znak. Waha się albo nie chce angażować.
boogi pisze:Niestety, drugiej strony do podjęcia decyzji zwykle zmusić nie można - można jedynie nakłaniać.
Otóż to.

Zresztą ja tępy jestem w temacie, niech się "uczeńsi" wypowiedzą.
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

fioletowastokrotka89
Posty: 35
Rejestracja: sobota, 25 lutego 2012, 15:45
Enneatyp: Indywidualista

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#163 Post autor: fioletowastokrotka89 » wtorek, 14 sierpnia 2012, 20:46

To, że nie chce to wiem, bo sam powiedział (posty powyżej z czerwca). Wiem więc, że w najbliższej przyszłości związku z tego nie będzie. Dodał jednak wtedy, że ma do mnie słabość. Potem w czasie tego spotkania o intymnym charakterze powiedział, że mu "odbija. Zastanawiam się tylko, czy ta "słabość" dotyczy tylko aspektu fizycznego, czy nie tylko. Mówiąc prościej, próbuję się zorientować, czy on mnie ma do końca gdzieś i czy na pewno już nie ma na co liczyć (wiem, że teraz nie...nasza znajomość od kiedy się znamy ma dość sinusoidalny charakter). Ale w czasie, samotność mu się znudzi (zawsze wtedy wracał do bliższych relacji).W sumie nie wiem, do czego mi ta informacja potrzebna, chyba po to, by łudzić się bardziej i niszczyć sobie psychikę dalej ;p Dlatego chciałabym, by męskie Piątki się wypowiedziały, czy dla nich świadomy (nie mówię o wydarzeniach po pijaku) kontakt fizyczny może być bez znaczenia? Czy jednak potrzebna jest ta odrobina emocjonalnej więzi?

Awatar użytkownika
bodzios
Posty: 694
Rejestracja: poniedziałek, 18 stycznia 2010, 23:06
Enneatyp: Obserwator

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#164 Post autor: bodzios » wtorek, 14 sierpnia 2012, 22:44

fioletowastokrotka89 pisze:Z jednej strony czytałam, że potrzebują izolacji po intymnych kontaktach
Nie tylko po kontaktach intymnych, ale i po bardzo wielu "bliskich", przyjacielskich. Te chwile są w pewien sposób chłonięte i potem nie dość, że trzeba je sobie po prostu poukładać w głowie, to wielokrotnie wraca się do nich w myślach, po jakimś czasie znowu przychodzi gotowość to bliższych kontaktów.
fioletowastokrotka89 pisze:Dlatego chciałabym, by męskie Piątki się wypowiedziały, czy dla nich świadomy (nie mówię o wydarzeniach po pijaku) kontakt fizyczny może być bez znaczenia? Czy jednak potrzebna jest ta odrobina emocjonalnej więzi?
Dość trudne pytanie, ale może odpowiem na nie z dwóch punktów widzenia - po pierwsze, nie przepadam za praktycznie jakimkolwiek kontaktem fizycznym z osobami, z którymi nie czuję emocjonalnej więzi, ba, nielubianej osobie bardzo niechętnie podam rękę (jeśli muszę), przytulić może mnie raptem kilka osób (prawie wyłącznie najbardziej lubiane kobiety z rodziny i spoza niej), nie lubię tych wielkich rodzinnych obściskiwań itp., a już na bliższe poziomy intymności przeszło raptem kilka osób w moim życiu. Z tym, że mam, a w zasadzie miałem kogoś, przy kim mi "odbijało", miałem do niej cholerną słabość i jestem prawie pewien, że przy spotkaniu byłbym się w stanie z nią nawet przespać, mimo że jest dla mnie aktualnie mniej niż zerem. Nie wiem, to "coś" chyba we mnie zostało, choć już bez braku więzi emocjonalnej.

Jedna rzecz mnie odrobinę zastanawia - 5 chyba ma o Tobie ciągle pozytywne zdanie, bo jednak wraca do bliższych relacji, w sytuacji, gdy czułby się oszukiwany, traktowany źle, nieuczciwie, to prawdopodobnie by sobie definitywnie poszedł i sam nie nawiązywał ponownie kontaktów, ten typ tak ma. :wink:
No UPS - no party. :(

kluchman
Posty: 51
Rejestracja: niedziela, 4 grudnia 2011, 17:24
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Poznań

Re: Jak interpretować takie zachowanie?

#165 Post autor: kluchman » wtorek, 14 sierpnia 2012, 23:02

Uważam, że nie można tutaj generalizować, bo w kwestii tego, czy facet ma cię gdzieś, czy też nie, jest zbyt dużo zmiennych. Typ enneagramowy bynajmniej nie jest jedną z ważniejszych.

Mogę tylko odpowiedzieć za siebie, że nie miałbym problemu w nawiązaniu relacji czysto intymnej z osobą, do której nie przejawiam żadnych szczególnych uczuć, gdyby ta osoba wyraziła na to chęć i by mi się podobała fizycznie. Stwierdzenie na tej podstawie, że każda 5 tak ma byłoby ogromnym nadużyciem i błędem. Wszystko zależy od szeroko rozumianego światopoglądu danej osoby, a ten jest w społeczeństwie zróżnicowany.

Napiszę ci wprost. Za dużo się zamartwiasz. Facet bez względu na to, jaki ma typ w ennagramie, myśli w sposób dość prosty i konkretny. Zapytaj go wprost. "Słuchaj X, chciałabym wiedzieć, czy czujesz do mnie cokolwiek szczególnego?" i daj mu czas do namysłu, bo jak go zaskoczysz, odpowiedź może nie być do końca zgodna z prawdą. Daj mu kilka dni, skoro jest 5. Potem niech ci odpowie twarża w twarz. Jeśli powie ci w bez kręcenia lub skrępowania, że mu zależy, to tak najprawdopodobniej jest. Jeśli będzie coś kręcił na "niby tak" unikając konkretnej deklaracji, to ma cię gdzieś, ale cię lubi. Jeśli powie, że ma cię gdzieś, to ma cię gdzieś. Jeśli powie, że nie wie, to ma cię gdzieś.
5w6

ODPOWIEDZ