Starość

Dyskusje na temat typu 7
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Kantus
Posty: 249
Rejestracja: środa, 23 maja 2007, 18:12

Starość

#1 Post autor: Kantus » środa, 14 maja 2008, 21:27

Jak sobie wyobrażacie swoją starość? Myślicicie że nadal będziecie mieli mnóstwo energii by robić to co się lubi? Macie może w swoim otoczeniu jakieś siódemki w wieku 70+ ?


Cóż to? Szukasz? Chciałbyś się udziesięciokrotnić, ustokrotnić? Szukasz zwolenników? - Szukaj zer!

:]

pirol
Posty: 29
Rejestracja: niedziela, 30 marca 2008, 17:57

#2 Post autor: pirol » czwartek, 15 maja 2008, 20:08

ja siebie jako staruszka, który będzie sobie pykał fajeczke przy kominku i czytał ksiażki :D i opowiadał historie, myślę że potruchtać też bym troche mógł, ale bez przesady :)
7w6 ENTj
znajomi o mnie:

"Maćku ty nie masz faz, ja je mam, ty masz odloty"

"poprostu pozytywnie pier***ty człowiek"

:D

Awatar użytkownika
chokureika
Moderator
Posty: 604
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 23:25
Enneatyp: Indywidualista

#3 Post autor: chokureika » czwartek, 15 maja 2008, 20:43

.
Ostatnio zmieniony piątek, 16 kwietnia 2010, 18:08 przez chokureika, łącznie zmieniany 1 raz.
4.5 sx/sp IEI / z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Awatar użytkownika
Anja.S
Posty: 75
Rejestracja: czwartek, 18 stycznia 2007, 21:55
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

#4 Post autor: Anja.S » czwartek, 15 maja 2008, 22:14

Chyba byłabym odlotową babcią. Nie chciałabym skończyć tak jak większość emerytów w Polsce, czyli stercząc przy oknie, słuchając jedynej rozrywki - RM. Zdecydowanie niemieccy i japońscy emeryci mają o wiele więcej frajdy z życia i trochę sobie pozwiedzają chociaż.

Jeżeli nie będę miała pieniędzy na takie latanie po świecie z superwypaśną cyfrówką, to będę stałym bywalcem Ciechocinka xD

Ale zgadzam się z poprzedniczką - wolałabym umrzeć młodziej niż na starość być skazaną na łaskę i niełaskę osób trzecich :(
7w8 // ESFP

Obrazek

Awatar użytkownika
Wespazjan
Posty: 48
Rejestracja: piątek, 11 lutego 2011, 11:24
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: Obecnie Warszawa

Re: Starość

#5 Post autor: Wespazjan » poniedziałek, 9 maja 2011, 12:31

Ja chciałbym spędzić starość w miarę aktywnie (oczywiście zdaje sobie sprawę, że nie będę miał takiego zdrowia i energii co teraz) oraz towarzysko. Marzy mi się również, abym był otoczony gromadką wnuków, którym opowiadałbym swoje szalone przygody z młodości (np. kąpiel w fontannie), a moja żona mówiła by do mnie "stary czubku nie ucz dzieci głupot..." :lol:

Mandarynka
Posty: 39
Rejestracja: wtorek, 24 maja 2011, 20:03

Re: Starość

#6 Post autor: Mandarynka » poniedziałek, 27 czerwca 2011, 18:17

Nie będzie wieku 70+ :D
czysta 7.

Awatar użytkownika
kaja
Posty: 52
Rejestracja: niedziela, 29 maja 2011, 21:52
Enneatyp: Entuzjasta

Re: Starość

#7 Post autor: kaja » czwartek, 14 lipca 2011, 11:17

Haha :D Strasznie mi się podoba odpowiedź Wespazjana :)
Ja na starość chciałabym dużo podróżować, a w przerwie między podróżami zabawiać (podobnie, jak kolega) stadko moich wnucząt :P I podróżować z wnuczętami także :D I opowiadać im co to babcia nie robiła i czego to jeszcze nie zrobi :D
6w7w8
ENTP/ENTp

Awatar użytkownika
vhax
Posty: 488
Rejestracja: czwartek, 15 stycznia 2009, 00:38
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: Szczecin

Re: Starość

#8 Post autor: vhax » czwartek, 28 lipca 2011, 12:50

ja mam starość zaplanowaną i wydaje mi się, że spokojna i ustabilizowana to ja taka do końca nie będę, umiarkowane szaleństwo jest fajne, ważne żeby nie szaleć samemu :)
7w8

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że Ci się to przytrafiło (Gabriel García Márquez)

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Starość

#9 Post autor: Snufkin » sobota, 29 listopada 2014, 10:09

Nie jestem Siódemką ale się wam wpiszę tak dla kontrastu.
Jak widzę swoją starość ? W czarnych barwach, dosłownie i w przenośni.
Nie to, że się boję na wyrost, ja po prostu już się przygotowałem do tego, że będzie źle.
Ogólnie mam w planach żyć do czasu gdy starczy mi sił i energii dlatego nie jestem pewien czy za 40 lat będę jeszcze na tym świecie.
W przeciwieństwie do innych wydaje mi się, że mam jakiś rodzaj wrodzonej godności która nie pozwoli mi przeżywać upokorzeń tego okresu.
Warto uczestniczyć w tym interesie (zwanym życiem) gdy jesteśmy jeszcze na jakimś plusie.
Nie wyobrażam sobie życia szczęśliwego staruszka. Nie ta osoba, nie ta historia, nie ta epoka.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
silvergirl
Posty: 307
Rejestracja: czwartek, 2 stycznia 2014, 00:42
Enneatyp: Entuzjasta

Re: Starość

#10 Post autor: silvergirl » sobota, 29 listopada 2014, 12:29

Ponieważ czuję się trochę jak 7 napisze, a co mi tam. Na starość będę częściej siedziała na tym forum i jak zawsze będę podrywać brzydkie piątki ;p

Awatar użytkownika
hippiee
Posty: 182
Rejestracja: piątek, 30 sierpnia 2013, 15:55
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: Trochę tu, trochę tam... ;)

Re: Starość

#11 Post autor: hippiee » niedziela, 18 stycznia 2015, 12:05

Od razu przypomniała mi się pewna staruszka, którą spotkałam dawno temu na mieście. Szła uśmiechnięta w dość nietypowym stroju.
Kolorowy płaszcz a na nogach...trampki. :D Widać, że czuła się dość młodo mimo, że opierała się już o laskę.

Ja myślę, że będę coś jak ta Babcia powyżej. Przynajmniej mam taką nadzieję. :) Nie widzę siebie zaszytej w domu przed oknem i czekającej na śmierć, przy okazji śledzącej każdy ruch młodych ludzi, tak jakbym chciała ja na nowo taka być.
Na ile mi zdrowie pozwoli raczej będę chciała dalej poznawać nowe rzeczy i się bawić. Nie zatrzymywać się w miejscu. :)
7w6, 4 PRO, IEE, sp/so

Awatar użytkownika
Dakinka
Posty: 47
Rejestracja: wtorek, 25 listopada 2014, 17:57
Enneatyp: Szef

Re: Starość

#12 Post autor: Dakinka » wtorek, 20 stycznia 2015, 17:10

Nie jestem siedem, ale mam coś z siódemki, poza tym temat super więc pozwólcie, że się wypowiem.

Ja sobie siebie wyobrażam jako miłą, serdeczną, elegancką starszą pani, z bialutkimi włosami i lekkim makijażem, w ładnym kostiumiku. Wyobrażam sobie, że jeżdżę do sanatoriów, chadzam do Uniwersytetu III wieku, gram w brydża i bywam na cafe latte w ulubionej kawiarni. Mam wesołe siódemkowe wnuki, które wpadają do mnie na pyszną karpatkę i grono znajomych wesołych wdówek, z którymi urządzam sobie spacery po muzeach, lasach i ogrodach.
I tak właśnie będzie :mrgreen: , bo zrobię wszystko, by nie dopuścić do zniedołężnienia i zależności, obarczenia sobą innych, więc siłą charakteru mam nadzieję tego dokonam i do końca swoich dni będę cieszyć się życiem, a inni będą mogli cieszyć się mną. :)
Ona_8w7 | sx/sp/so SLE albo SEE nie znam się
Myślałem, że dojrzejesz i się otworzysz...
Co? Tak robią pistacje. <3

ODPOWIEDZ