Związek z 5

Dyskusje na temat typu 5
Awatar użytkownika
michal5225
Posty: 288
Rejestracja: wtorek, 3 listopada 2015, 08:51
Enneatyp: Moja słodka tajemnica
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Związek z 5

Postautor: michal5225 » wtorek, 4 października 2016, 18:00

Osteoporoza pisze:Należy traktować życie tak jakby dało się nim absolutnie kierować i je definiować. Zakładać, że wszelkie nasze dane na temat tego co jest, co czujemy istnieje absolutnie i prawdziwie. Opieramy się na tym co znamy i na tym co przewidujemy, że poznamy na podstawie naszych danych o rzeczywistości.

Osteo, traktuj życie jak chcesz, jednak nie orzekaj jak "należy" traktować życie...

Osteoporoza pisze:Innymi słowy nieważne, że twoją żonę może zawsze trafić rzut kością na nagły wypadek.

Jesteś świadomy, że przykład trochę oderwany od wątku?
Cegły, nie mają wiele wspólnego z zawiłościami ludzkich relacji, psychiki czy emocjonalności.

► Pokaż Spoiler
Bycie wolnym - to móc nie kłamać.
Między każdą parą wymiernych chwil istniały miliardy chwil niewymiernych.
Nie wszystko co się opłaca warto robić. A nie wszystko co warto robić zaraz się opłaca...
0w0 LIES-Se SY/SY/SY

Awatar użytkownika
Osteoporoza
Posty: 476
Rejestracja: piątek, 28 lutego 2014, 01:04
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: W dziczy serca
Kontaktowanie:

Re: Związek z 5

Postautor: Osteoporoza » wtorek, 4 października 2016, 18:08

Spoko, niech to będzie "należy" które mówię do siebie, a nie Tobie nakazuję. Nie będę ci rozkazywał mieć władzę nad swoim życiem, śmiało, rób inaczej xD
Skoro nie widzisz związku przykładu z tym o czym mówimy to trudno. Ja widzę :P

Awatar użytkownika
michal5225
Posty: 288
Rejestracja: wtorek, 3 listopada 2015, 08:51
Enneatyp: Moja słodka tajemnica
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Związek z 5

Postautor: michal5225 » wtorek, 4 października 2016, 18:28

Osteoporoza pisze:Nie będę ci rozkazywał mieć władzę nad swoim życiem, śmiało, rób inaczej xD

Odpowiedź:
Osteoporoza pisze:Należy traktować życie tak jakby dało się nim absolutnie kierować i je definiować. Zakładać, że wszelkie nasze dane na temat tego co jest, co czujemy istnieje absolutnie i prawdziwie.


Osteoporoza pisze:Skoro nie widzisz związku przykładu z tym o czym mówimy to trudno. Ja widzę :P

Związek jest taki sam, jak między rzutem monetą, a grą w rosyjską ruletkę.
Bycie wolnym - to móc nie kłamać.
Między każdą parą wymiernych chwil istniały miliardy chwil niewymiernych.
Nie wszystko co się opłaca warto robić. A nie wszystko co warto robić zaraz się opłaca...
0w0 LIES-Se SY/SY/SY

Awatar użytkownika
Osteoporoza
Posty: 476
Rejestracja: piątek, 28 lutego 2014, 01:04
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: W dziczy serca
Kontaktowanie:

Re: Związek z 5

Postautor: Osteoporoza » wtorek, 4 października 2016, 18:38

Odpowiedź na co? Chyba nie przeczytałeś całej wypowiedzi.
Będziesz próbował mi teraz zarzucać rzeczy? Daj spokój człowieku, nie interesują mnie przepychanki.

Awatar użytkownika
Snufkin
Posty: 5616
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator
Kontaktowanie:

Re: Związek z 5

Postautor: Snufkin » wtorek, 4 października 2016, 20:33

Podobnie jak Miał nie jestem w stanie zrozumieć myśli przewodniej waszej dyskusji.
Starość to jednak jest problem.
Człowiek przestaje kumać młodych i pozostaje mu oglądanie seriali.
Off Topic
Ewentualnie proszę o przeniesienie ostatnich stron do offtopu, bo może faktycznie jest to chwaściana dyskusja o niczym xD
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
toner
Posty: 502
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2007, 18:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Związek z 5

Postautor: toner » czwartek, 15 grudnia 2016, 08:51

Myślę że moje problemy w tym zakresie wynikają głównie stąd że ja naprawdę nie chcę z nikim być w związku a bycie szczęśliwym mnie oburza.

Awatar użytkownika
toner
Posty: 502
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2007, 18:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Związek z 5

Postautor: toner » piątek, 13 stycznia 2017, 20:03

toner pisze:Myślę że moje problemy w tym zakresie wynikają głównie stąd że ja naprawdę nie chcę z nikim być w związku a bycie szczęśliwym mnie oburza.


A może z tego względu że jestem egoistycznym sk* i potrzebuję się boksować z typem siostry Ratched z "Lotu nad kukułczym gniazdem"?.

Awatar użytkownika
toner
Posty: 502
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2007, 18:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Związek z 5

Postautor: toner » niedziela, 22 stycznia 2017, 15:35

Dodam jeszcze że tak naprawdę nie obchodzi co ktoś o mnie myśli, czy z kimś komuś było dobrze, czy ktoś kogoś lubi, z kim ktoś śpi, czy ktoś jest mądry czy głupi. Po prostu uważam że jest to nieistotne [chociaż chwilowo może wyglądać inaczej]. Nawet jak kiedyś odczuwałem kiedyś coś na kształt miłości to starałem się to zwalczyć. Uważam to za atawistyczne uleganie własnym instynktom. Uważam też że bardziej przydam się w innych aspektach życia niż niańcząc dzieci w jakiejś chałupie. A może to egoizm i wyparcie? Na dzisiaj nvm. Najważniejsze żeby sztandar nauki łopotał wysoko i ponad tą schopenhauerowsko nędzną egzystencją. Jeżeli miałbym zdefiniować sens mojego życia - to jest nim nadejście osobliwości i prawdziwe życie wieczne w technologii. Każda sekunda która nas od tego oddala jest stratą czasu. Amen.

Awatar użytkownika
Snufkin
Posty: 5616
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator
Kontaktowanie:

Re: Związek z 5

Postautor: Snufkin » niedziela, 22 stycznia 2017, 15:39

toner pisze:Nawet jak kiedyś odczuwałem kiedyś coś na kształt miłości to starałem się to zwalczyć. Uważam to za atawistyczne uleganie własnym instynktom.
+
toner pisze: Jeżeli miałbym zdefiniować sens mojego życia - to jest nim nadejście osobliwości i prawdziwe życie wieczne w technologii. Każda sekunda która nas od tego oddala jest stratą czasu.
Po prostu przegrałeś życie xD
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
toner
Posty: 502
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2007, 18:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Związek z 5

Postautor: toner » niedziela, 22 stycznia 2017, 15:49

Snufkin pisze:
toner pisze:Nawet jak kiedyś odczuwałem kiedyś coś na kształt miłości to starałem się to zwalczyć. Uważam to za atawistyczne uleganie własnym instynktom.
+
toner pisze: Jeżeli miałbym zdefiniować sens mojego życia - to jest nim nadejście osobliwości i prawdziwe życie wieczne w technologii. Każda sekunda która nas od tego oddala jest stratą czasu.
Po prostu przegrałeś życie xD


Tak jest. Nawet odczuwam sadomasochistyczną przyjemność z tego tytułu.

Awatar użytkownika
Snufkin
Posty: 5616
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator
Kontaktowanie:

Re: Związek z 5

Postautor: Snufkin » niedziela, 22 stycznia 2017, 16:05

toner pisze:Tak jest. Nawet odczuwam sadomasochistyczną przyjemność z tego tytułu.

To dobrze, najważniejsze żeby być z siebie zadowolonym. Polecam książkę Możliwość wyspy bo mi się właśnie skojarzyła :wink:
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
toner
Posty: 502
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2007, 18:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Związek z 5

Postautor: toner » niedziela, 22 stycznia 2017, 20:41

Jest jeszcze jedna bardzo ciekawa możliwość dla mnie. Kiedy byłem w Austrii widziałem piękne gospody i cycate podające piwo kobietki. Z jedną z takich pociesznych rubasznych pań mógłbym się związać.

Awatar użytkownika
toner
Posty: 502
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2007, 18:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Związek z 5

Postautor: toner » poniedziałek, 23 stycznia 2017, 22:16

toner pisze:Jest jeszcze jedna bardzo ciekawa możliwość dla mnie. Kiedy byłem w Austrii widziałem piękne gospody i cycate podające piwo kobietki. Z jedną z takich pociesznych rubasznych pań mógłbym się związać.


I czuwałyby żebym się dobrze miał. Codziennie. I pozwalałaby mi przyjmować gości, ale tylko do czasu (chociaż czasem chciałbym ich zatrzymać dłużej, przykładowo wtedy moglibyśmy pooglądać jakiś film). Ale na szczęście szanuję swoich gości których bardzo lubię i nie każę im oglądać ze mną zbyt długo filmów, bo to się staje nudne.

Awatar użytkownika
Vatican Assassin
Posty: 582
Rejestracja: czwartek, 14 sierpnia 2008, 16:54

Re: Związek z 5

Postautor: Vatican Assassin » niedziela, 29 stycznia 2017, 18:34

Snufkin pisze:
toner pisze: Jeżeli miałbym zdefiniować sens mojego życia - to jest nim nadejście osobliwości i prawdziwe życie wieczne w technologii. Każda sekunda która nas od tego oddala jest stratą czasu.
Po prostu przegrałeś życie xD


Potwierdzam opinie włóczykija. Prędzej co Cie zastanie z tego mokrego cybernetycznego snu to elektroniczny system finansowy, biometryczne tagowanie zmieszane z coraz wymyślniejszymi gadżetami technologicznymi rzucanym ludziom pod nos aby nakręcić kapitalistyczny model w jakim żyjesz - bardziej jako konsument/klient a nie jak człowiek/indywidualność. Był taki film Matrix - analogicznie włożyliby Ci wtyczkę w odbyt - zdigitalizowali świadomość do formy cyfrowej i chyba byłbyś przeszczęśliwy fruwając gdzieś w jakimś hologramie, na zasadzie analogii narkomana który musi sobie dać po gruczołach aby "odlecieć".

Awatar użytkownika
Wieczna Marzycielka
Posty: 31
Rejestracja: środa, 9 marca 2016, 12:04
Enneatyp: Moja słodka tajemnica

Re: Związek z 5

Postautor: Wieczna Marzycielka » czwartek, 16 lutego 2017, 12:39

Wiem, że to nieuprzejme i ignoranckie, ale nie przeczytałam całego forum. Mam ochotę tylko powiedzieć, odpowiadając na pierwszy post rozpoczynający, że 5 to chyba najtrudniejszy typ - tak mi się wydaje. Z tego co widzę po wypowiedziach, trzeba być strasznie ostrożnym, żeby nie przygniatać ich osobowością jak np 8* bo 5 cierpią na chroniczny ból dupy, że są nierozumiane, nie pasują, a do tego strasznie się boją konsekwencji zamiast stawić im czoła. Ale chyba zdrowa Piątka(i dojrzała osoba) potrafi być wyrozumiała na czyjąś przesadną wylewność(pod warunkiem, że nie zaczyna znajomości od umizgów czy tanich chwytów). Ja osobiście nawet uwielbiam szalone typy jak 7 czy 8, bo 1. podzielają mój ukryty entuzjazm, 2. wyciągają mnie z mojej samotni. Czasem to dla mnie trudne, zwłaszcza gdy czuję się nieprzygotowana, zaskoczona, ale wiem, że żeby nie zwariować nie można się izolować, gdyż izolacja prowadzi do samolubnej tęsknoty. Najczęściej się zmuszam, żeby gdzieś wyjść lub żeby zabrać głos przy dużej liczbie osób.
Czego oczekuję po partnerze? Bezwzględnej akceptacji moich dziwactw(chcę mieć pewność, że jak obejrzymy dany film to cię nie zanudzę swoją osobą), ale też żeby mnie ratował od moich dalekosiężnych przerażających wniosków, choć moje pragnienie entuzjazmu u tej drugiej osoby może wynikać nie z typu tylko dlatego że za dużo czasu spędziłam wśród chłodnych Jedynek(bez urazy jedynki :P).
Co może sprowokować/ zachęcić/ przyciągnąć? Pewnie każdy potrzebuje czego innego, ale ja osobiście uwielbiam błyskotliwy humor w połączeniu ze słownością. Mam wrażenie, że moje życie to misja: znaleźć osoby o inteligentnym poczuciu humoru, rozległej wiedzy o świecie i fascynacji rzeczami głębokimi, włączając w to duchowość. A słowność... 5 czasem są tak prozaicznie proste, że jak im powiesz, że przyjdziesz jutro o 5, i nie przyjdziesz bez uprzedniego wytłumaczenia, to 5 ci to zapamięta i następnym razem będzie 100% bardziej sceptyczna do wszystkiego, co mówisz. A poza tym, kiedy ty się zobowiążesz i ona czeka i czeka... to nie wie czy ma do ciebie dzwonić i cię pilnować, myśli sobie "nieee, nie będę nachalna, chyba wiedział, co mówi. Ale jak nie zadzwonię to się nie dowiem" i kończy zawieszona w niepewności. 5 wolą wiedzieć na czym stoją i wiedzieć, co mają robić.
Co jest najważniejsze? Chyba zaufanie, że nie zostawisz na lodzie. 5 uczą się na błędach. Jeżeli stwierdzą, że popełniły błąd obdarzając cię zaufaniem to ciężko to odkręcić. I prawdopodobnie nie będą chciały się ponownie zakochać :P no i wyrozumiałość i delikatne korygowanie błędów, a nie walenie z grubej rury "jak możesz tego nie wiedzieć, wszyscy to wiedzą" albo gorzej WYŚMIAĆ... :shock: :oops: . To potęguję uczucie inności, a w konsekwencji oddalacie się od siebie.
"Siedząc na dupie, będziesz tylko siedział na dupie".


Wróć do „Typ 5 - Obserwator”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości