Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

Dyskusje na temat typu 4
Wiadomość
Autor
wes0l0wska
Posty: 12
Rejestracja: sobota, 6 sierpnia 2016, 14:35
Enneatyp: Indywidualista

Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#1 Post autor: wes0l0wska » sobota, 6 sierpnia 2016, 14:54

Zauważyłam, że zawsze jak mówi się o czwórkach to mówi się głównie o i ich emocjonalności oraz rozhisteryzowaniu - z czym ja osobiście się nie zgadzam.
Jestem 4w3 i wydaje mi się, że moja "czwórkowatość" nie bije ode mnie na pierwszy rzut oka. Poznając nowych ludzi zawsze bardzo się wstydzę, trzęsą mi się ręce, co staram się zatuszować przez sztuczną pewność siebie oraz dosyć głośne zachowanie. W dużej grupie jestem postrzegana jako dusza towarzystwa, bardzo często żartuję i dużo się śmieję, jeżeli nie jestem z kimś blisko to raczej nie mówię dużo o swoich problemach, cześciej słucham problemów innych. Przez to nie spędzam mnóstwo czasu w dużych grupach, gdzie muszę być wiecznie wesoła, zawsze czuję się wykończona po tego typu sytuacjach. Moja emocjonalność wychodzi dopiero przy bliższych kontaktach z innymi,
szczególnie kiedy rozmawiam z kimś, po stracie czegoś, co było dla mnie ważne.
Kompletnie nie radzę sobie z tęsknotą; z pewnym chłopakiem rozstałam się 1,5 roku temu i do tej pory nie ma dnia, zebym nie wspominała chwil spędzonych wspólnie. W przeszłości miałam problemy z depresją oraz wyniszczającą mnie tęsknotą za czymś nieokreślonym, jednak nawet wtedy, kiedy spotykałam się w większym gronie, udawałam pewną siebie, wesołą duszę towarzystwa. Czy wy, inne 4, macie podobnie i wasza emocjonalność nie bije od was na kilometr czy jednak 4w3 zupełnie do mnie nie pasuje? Muszę dodać też, że za grosz nie mam artystycznegoc talentu, a jedyną kreatywną pracą jaką wykonuję jest pisanie słodko-gorzkich i kąśliwych esejów o naszym społeczeństwie, wielu ludzi mowi mi, że są to bardzo dobre teksty z celnymi spostrzeżeniami.



Awatar użytkownika
Ael
Posty: 935
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2010, 00:22
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraina Czarów
Kontakt:

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#2 Post autor: Ael » sobota, 6 sierpnia 2016, 16:46

4w3 ogólnie są uważane za lepiej maskujące swoją "histerie", ale bejbe - nawet z tego, co piszesz, wali stereotypowo Czwórkową emocjonalnością na kilometr :P
Poza tym nie masz wcale pewności, jak postrzegają cię inni, i czy każdy widzi cię tak samo.

wes0l0wska
Posty: 12
Rejestracja: sobota, 6 sierpnia 2016, 14:35
Enneatyp: Indywidualista

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#3 Post autor: wes0l0wska » sobota, 6 sierpnia 2016, 17:11

Ael pisze:4w3 ogólnie są uważane za lepiej maskujące swoją "histerie", ale bejbe - nawet z tego, co piszesz, wali stereotypowo Czwórkową emocjonalnością na kilometr :P
Poza tym nie masz wcale pewności, jak postrzegają cię inni, i czy każdy widzi cię tak samo.
Bardzo możliwe, może nawet to, co napisałam jest typową czwórkową chęcią "bycia innym", po prostu często na forum obraz czwórki przedstawiał ją jako kogoś uwielbiającego mówić o problemach, a ja w gorsze dni wolę siedzieć sama i z nikim nie rozmawiać.

Awatar użytkownika
Szyszek
Posty: 151
Rejestracja: czwartek, 27 sierpnia 2015, 14:46
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#4 Post autor: Szyszek » poniedziałek, 8 sierpnia 2016, 12:02

wes0l0wska pisze:
Ael pisze:4w3 ogólnie są uważane za lepiej maskujące swoją "histerie", ale bejbe - nawet z tego, co piszesz, wali stereotypowo Czwórkową emocjonalnością na kilometr :P
Poza tym nie masz wcale pewności, jak postrzegają cię inni, i czy każdy widzi cię tak samo.
Bardzo możliwe, może nawet to, co napisałam jest typową czwórkową chęcią "bycia innym", po prostu często na forum obraz czwórki przedstawiał ją jako kogoś uwielbiającego mówić o problemach, a ja w gorsze dni wolę siedzieć sama i z nikim nie rozmawiać.
Ja mam podobnie. Znaczy - czasem walnę w internecie kilka akapitów o bezsensie mojego życia, ale zazwyczaj wtedy zamykam się w sobie i nawet jak ktoś widzi, że cierpię, raczej nie ujawniam przyczyny. :lol:

Różnica jest tylko taka, że ja chyba nigdy nie "jestem duszą towarzystwa", ale to może kwestia silnego skrzydła 5. W każdym razie - czwórkowość to nie tylko to, co widać na zewnątrz. ;-)

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1276
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#5 Post autor: Ninque » czwartek, 18 sierpnia 2016, 00:12

Czwórki należą do typów wycofanych, nie wiem czy posunęłabym się do stwierdzenia, ze lubią opowiadać o swoich problemach. Jest to raczej fałszywy stereotyp :)
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#6 Post autor: Agon » czwartek, 18 sierpnia 2016, 00:30

Ninque pisze:Czwórki należą do typów wycofanych, nie wiem czy posunęłabym się do stwierdzenia, ze lubią opowiadać o swoich problemach. Jest to raczej fałszywy stereotyp :)
Wtedy musielibyśmy uznać, że ein jest 4 8-)

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 615
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#7 Post autor: sjofh_ystad » czwartek, 18 sierpnia 2016, 02:07

Agon pisze:
Ninque pisze:Czwórki należą do typów wycofanych, nie wiem czy posunęłabym się do stwierdzenia, ze lubią opowiadać o swoich problemach. Jest to raczej fałszywy stereotyp :)
Wtedy musielibyśmy uznać, że ein jest 4 8-)
Non sequitur - Fallacy of the undistributed middle :D :D :D
► Pokaż Spoiler
P.S. dla podforumcia ABSOLUTNY BRAK IRONII
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

Tandaradei
Posty: 6
Rejestracja: poniedziałek, 19 września 2016, 11:35
Enneatyp: Indywidualista

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#8 Post autor: Tandaradei » poniedziałek, 19 września 2016, 14:30

wes0l0wska pisze:Poznając nowych ludzi zawsze bardzo się wstydzę, trzęsą mi się ręce, co staram się zatuszować przez sztuczną pewność siebie oraz dosyć głośne zachowanie. W dużej grupie jestem postrzegana jako dusza towarzystwa, bardzo często żartuję i dużo się śmieję, jeżeli nie jestem z kimś blisko to raczej nie mówię dużo o swoich problemach, cześciej słucham problemów innych. Przez to nie spędzam mnóstwo czasu w dużych grupach, gdzie muszę być wiecznie wesoła, zawsze czuję się wykończona po tego typu sytuacjach. Moja emocjonalność wychodzi dopiero przy bliższych kontaktach z innymi.
Mam dokładnie tak samo. No, może nie trzęsą mi się ręce, ale jest trudno, zwłaszcza kiedy to od razu większa grupa albo czuję, że ktoś jest z miejsca źle do mnie nastawiony, ALBO muszę kogoś o coś poprosić, np. w sklepie. Nie lubię prosić obcych ludzi, w każdym razie nie na żywo i myślę, że chęć uniknięcia takich kontaktów może być najbardziej widocznym objawem mojej "histerii". Radzę sobie, ale wtedy sprawiam wrażenie aż zbyt pewnej siebie.

Awatar użytkownika
Rilla
VIP
VIP
Posty: 3158
Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 16:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: wichrowe wzgórze

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#9 Post autor: Rilla » sobota, 30 grudnia 2017, 01:59

Ninque pisze:Czwórki należą do typów wycofanych, nie wiem czy posunęłabym się do stwierdzenia, ze lubią opowiadać o swoich problemach. Jest to raczej fałszywy stereotyp :)
Ależ to jest trafne! A dlaczego nie lubią opowiadać o swoich problemach? Ano dlatego nie lubią, że po co, skoro i tak nikt ich nie zrozumie, tylko wyśmieje? Wycofanie się to najrozsądniejsze rozwiązanie, żeby nie dokładać sobie nieprzyjemności. Z drugiej strony fakt taktem spotkanie się z kompletnym niezrozumieniem i wyśmianiem jest tak poniżające i rozbudza natychmiastowo takie ogromne pokłady negatywnych emocji, że momentalnie człowiek przytłoczony ich ciężarem opada na dno, od którego można się już tylko odbić, więc może czasem warto. Gorzej, gdy ma się naprawdę kryzys i brak sił na odbicie się. Wtedy rzeczywiście pozostaje już tylko cicha histeria topielca.
"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni."
Anna Maria Jopek "Na dłoni"

4w5

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1276
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy czwórki zawsze są histeryczkami?

#10 Post autor: Ninque » wtorek, 2 stycznia 2018, 16:40

Cieszę się że udało mi się napisać coś trafnego o 4 sama czórka nie będąc ale uparcie sie za taką uważajac :) no ale pewnie włansie typ wycofany, drugi typ wycofany poniekąd rozumie i może moje wypowiedzi nie w kazdym temacie są bez sensu. ;)
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

ODPOWIEDZ