Into The Czwórkowe Wild

Dyskusje na temat typu 4
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Marcin_Zaba
Posty: 18
Rejestracja: czwartek, 31 grudnia 2015, 01:48
Enneatyp: Indywidualista

Into The Czwórkowe Wild

#1 Post autor: Marcin_Zaba » czwartek, 3 marca 2016, 20:23

Jestem ciekawy czy zdarzyło Wam się pomyśleć (a może nawet i zrealizować) aby rzucić to wszystko w pizdoo takim jakie jest i wyjechać na bezludzie, gdzie jest spokój i cisza a dni upływają wolno i leniwie albo, żeby nie tak radykalnie, spakować plecach, zabrać aparat (telefon, książkę, cokoliwke) i ruszyć przed siebie, z buta, autem, pociągiem, na stopa, tak po prostu przed siebie, będąc zdanym na swoje umiejętności i odrobinę szczęścia?


Green frog,
Is your body also
freshly painted?
Ryūnosuke A.

Awatar użytkownika
Ael
Posty: 940
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2010, 00:22
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraina Czarów
Kontakt:

Re: Into The Czwórkowe Wild

#2 Post autor: Ael » czwartek, 3 marca 2016, 21:21

Zdarzało się. Polecam :)
Chociaż w sumie nie na bezludzie. Ale czasem warto zmienić otoczenie.

Awatar użytkownika
Szyszek
Posty: 151
Rejestracja: czwartek, 27 sierpnia 2015, 14:46
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Into The Czwórkowe Wild

#3 Post autor: Szyszek » czwartek, 3 marca 2016, 21:44

Pomyśleć mi się zdarzało nie raz, głównie pod wpływem depresyjnych zjazdów. Wyobrażałem sobie jak mieszkam zupełnie sam na odludziach Kanady z dala od cywilizacji. Ale nigdy nie zrealizowałem.

Awatar użytkownika
Litowojonow
Posty: 525
Rejestracja: piątek, 17 lutego 2012, 19:17
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: punkt orientacyjny Lloyda

Re: Into The Czwórkowe Wild

#4 Post autor: Litowojonow » czwartek, 3 marca 2016, 22:04

Zdarza mi się regularnie. Chyba jednak za bardzo mi zależy na relacjach z ludźmi żeby takie całkiem 'w pizdoo' zrealizować, ale kombinuję nad tym jak by te dwie kwestie wypośrodkować :scratch: Widzę dwie główne opcje - okresowo znikać na bezludziu i potem wracać, albo poszukać jakiegoś bliskiego, spokojnego miejsca i stworzyć tam sobie taki mały azyl. Może gdzieś pod lasem, może wystarczy tylko się rozejrzeć, a ono już czeka. A może nie :shifty:
Dużo jest w tym prawdy, ale przeważa nieprawda.

Awatar użytkownika
R25
Posty: 238
Rejestracja: środa, 27 maja 2015, 14:12
Enneatyp: Mediator

Re: Into The Czwórkowe Wild

#5 Post autor: R25 » czwartek, 3 marca 2016, 22:42

Mi się zdarza(ło) to przekuwać na rzeczywistość, ale ogarnąłem dzięki temu, że najlepszym miejscem jest i tak własny dom, a w gruncie rzeczy nie mam po co rozwijać się w klasie wagabundy, kosztem innych klas, które również mnie ciekawią/pasjonują/rozwijają.
9 z PRO8, przez PRO7 na PRO6 sx/sp EII INFP

Awatar użytkownika
mg07
Posty: 146
Rejestracja: wtorek, 27 maja 2014, 22:57
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Wrocław

Re: Into The Czwórkowe Wild

#6 Post autor: mg07 » czwartek, 3 marca 2016, 23:33

W tamtym roku wybrałem się sam do Norwegii jedynie z namiotem i niezbędnymi rzeczami. Co prawda miałem wykupiony lot w jedną i drugą stronę, ale ogólnie cała wyprawa to jeden wielki spontan. W tym roku zrobiłem powtórkę, tylko poleciałem bardziej na północ. To jedna z najlepszych rzeczy jaka spotkała mnie w życiu :D
SEI-Fe so/sx


Jedna gamma kwadry nie czyni.
Gdzie Si-egowców sześć, tam zawsze jest co jeść.

Awatar użytkownika
Ceres
Posty: 821
Rejestracja: czwartek, 17 września 2009, 23:59
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: UK

Re: Into The Czwórkowe Wild

#7 Post autor: Ceres » piątek, 4 marca 2016, 00:16

Tak, żeby sie calkowicie gdzies "zapuścić" to nie i też nie samotnie ;) ale z Mężem wybrać się do Indii na wlasną rękę - super sprawa :) w ogóle nie wyobrażam sobie teraz wybranie się na wycieczkę z biura podróży Obrazek
Natomiast pewnie na takie "into the wild" bym sobie pozwoliła, gdyby mnie nic nie trzymało ;)

Wysłane z mojego Lenovo S850 przy użyciu Tapatalka
Spotykam ludzi, szukam mądrych słów,
nie mówią nic, czego nie wiem dawno już
Na tyle, ile mogę zmieniam się...


4w5, sx/sp, EIE

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 573
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Into The Czwórkowe Wild

#8 Post autor: Eol » piątek, 4 marca 2016, 10:44

Mnie sie zdarza, ze wsiadam w samochod i z aparatem na siedzeniu obok jade gdzies na kilka dni. Spie wtedy w spiworze w samochodzie i kiedy wracam, to normalnie troche "zajezdzam" :lol: Nie jest to jednak zaden spontan, bo wczesniej studiuje mape, przeszukuje internet w poszukiwaniu rzeczy wartych zobaczenia i tak wstepnie planuje trase aby to wszystko "zahaczyc". W miedzyczasie, gdy po drodze dowiem sie o czym, czego nie wzialem pod uwage, to koryguje plan. Niemniej nie jest to jednak rzucenie wszystkiego i rozpoczecie zycia od nowa w innym miejscu. Mysle, ze do czegos takiego bym sie jednak nie namowil. Zawsze musze sie jednak troche przygotowac, zrobic wstepny plan, przemyslec i uwzglednic nieprzewidziane okolicznosci, itp. Nawet gdybym mial rzucic prace i ruszyc piechota, autostopem, rowerem, samochodem, czymkolwiek i wybrac sie w podroz zycia np dookola swiata, to i tak nie zrobilbym tego w taki calkiem spontaniczny sposob.
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

Awatar użytkownika
Imago
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 10 stycznia 2016, 15:48
Enneatyp: Indywidualista
Kontakt:

Re: Into The Czwórkowe Wild

#9 Post autor: Imago » poniedziałek, 21 marca 2016, 23:00

Mógłbym się rozpisać, ale pora spać :D
Autostopem bez większego celu jeżdżę systematycznie. Czuję pociąg do spontanu i niecodziennych sytuacji, przygód. Spotkałem wielu wartościowych ludzi po drodze, od których nauczyłem się sporo. Nie wspominając o poczuciu wolności ;) to jest chyba w tym wszystkim najlepsze.
A stabilizacja? Owszem, ale z dala od miejskiego motłochu. Na celowniku mam Bieszczady - totalnie się zakochałem w tym miejscu. Życie na swoich warunkach z kochającą rodziną i bliskością natury to moja ambicja, wierzę, że kiedyś mi się uda :)
Życie, życie jest nobelon

Awatar użytkownika
Adorianu
Posty: 20
Rejestracja: niedziela, 14 lutego 2016, 17:45

Re: Into The Czwórkowe Wild

#10 Post autor: Adorianu » niedziela, 5 czerwca 2016, 22:33

Najchętniej to bym poszła do lasu, zamkneła w niebrzebijalnym bąbelku (z wi-fi, gniazdkami na prąd, komputerem, biurkiem i krzesłem :D) I siedziała tam aż po kres swych dni, okazjonalnie zapraszając osoby mi bliskie ^_^
Jestem 4w5! Ewentualnie 6. . . Bądź też 9. . .
Why it must be so hard to find yourself~

ODPOWIEDZ