Instynkty typu 4

Dyskusje na temat typu 4
Awatar użytkownika
eszpe
Posty: 318
Rejestracja: czwartek, 4 sierpnia 2011, 05:41
Enneatyp: Lojalista

Instynkty typu 4

Postautor: eszpe » piątek, 18 stycznia 2013, 20:09

Warianty instynktowne opis ogólny

Instynkty typu 1
Instynkty typu 2
Instynkty typu 5
Instynkty typu 6
Instynkty typu 8
Instynkty typu 9


Opis dla Czwórek
[spoiler]sp/so

Ten podtyp jest najmniej swawolny i ognisty ze wszystkich spośród Czwórek. Mogą przypominać Jedynki w swojej wydajności i praktyczności. Chociaż ich koncentracja skupia się bardziej na emocjonalnej estetyce, takie Czwórki mają znaczną, praktyczną stronę. Są mniej błyskotliwe niż inne podtypy Czwórki, mają jednak cichy urok osobisty i rozwinięte poczucie stylu. Cenią swoją własność, prawdopodobnie by kolekcjonować przedmioty które mają dla nich wartość emocjonalną. Mogą na przykład mieć mnóstwo półek z książkami, z których każda będzie mieć swoje właściwe miejsce. Pod względem sporej ilości niepokoju, mogą również przypominać Szóstki. Niepokój ten objawia się w aspektach samozachowawczych takich jak kwestie zdrowotne czy moralność. Instynkt samozachowawczy użycza im również pewien poziom niezależności. Ponieważ instynkt seksualny jest najmniej rozwinięty, Czwórki tego podtypu są skłonne idealizować intymność, jednak bez wchodzenia w rzeczywiste relacje. Zdrowe, mogą być bardzo produktywne, mniej zdrowe – mogą cierpieć z powodu melancholii i współczucia samemu sobie. Jednak silny instynkt samozachowawczy często pomaga tym indywidualistom rozpoznać, jak stan ich umysłu wpływa na ich zdrowie i szczęście. To umożliwia im stanie się bardziej zorientowanymi na działanie.


sp/sx

Ten podtyp również troszczy się o swoje otoczenie i własność. Czwórki sp/sx czują się, jakby te rzeczy pomagały im wyrazić, kim są. Jest w nich jednak więcej żarliwości/namiętności w porównaniu z podtypem sp/so. Mają silniejsze zmysłowe relacje ze swoim otoczeniem. Czwórki takie są dręczone przez swoją trudność z utrzymaniem bliskich relacji. Instynkt samozachowawczy może wchodzić w konflikt z seksualnym, sprawiając, że mają one nawyk analizowania relacji aż do momentu, gdzie trudno jest im w nich pozostać (?). Niezdrowe, mogą stać się pogardliwe względem socjalnego otoczenia. Zaczynają również zazdrościć innym łatwości budowania i utrzymywania przyjaźni. Kiedy Czwórki tego podtypu są zdrowe, umieją budować relacje bez poczucia, że poświęcają swoją autentyczność (samego siebie). Nie czują już, że muszą automatycznie określać się jako „innych od pozostałych (ludzi)”, jako osoby pozostające poza grupą. Są w stanie dostrzec sytuacje, w których ich emocjonalność zaćmiewa im prawidłowe osądy, a także używać intuicji w celu uzyskania równowagi


so/sp

Podtyp ten może wydawać się jedynkowy jeśli chodzi o kwestie społeczne. Mogą być ostrymi krytykami jeśli chodzi powszechne zwyczaje. Mają romantyczne ideały jeśli chodzi o to, jak świat powinien wyglądać; rzeczywistość nigdy im nie wystarcza. Ironicznie, podtyp ten może być najbardziej wycofującym się spośród Czwórek. Społeczny niepokój w połączeniu z czwórkowym wstydem może sprawiać, że podtyp ten nie będzie czuł, że warto jest na siłę się “wpasowywać”. U tego podtypu najbardziej prawdopodobnym jest racjonalizowanie swoich emocji, co może przypominać Piątkę.

Społeczny instynkt sprawia, że osoby tego podtypu koncentrują się na poczuciu przynależności, wpasowywaniu się lub odnajdywaniu sposobu by mieć współudział w ważnych dla nich kwestiach. Stoi to w opozycji do czwórkowego poczucia „bycia innym”. Czwórkowa potrzeba do ustanowienia swojej indywidualności stoi w konflikcie z socjalnym instynktem prowadzącym do „włączania się” (chodzi o to, że nie jest naturalnym dla Czwórek szukanie przynależności, a instynkt społeczny do niej dąży). Socjalne Czwórki często muszą radzić sobie z dylematem określania samych siebie jako osoby będącej poza systemem społecznym. Określając się w kontekście tego systemu, nawet gdy robią to dla podkreślenia dystansu, Czwórki so/sp pozostają z nim (systemem) związane. Czwórki so/sp czują przenikliwy społeczny wstyd, że nie potrafią do czegoś naprawdę przynależeć.

Gdy osoby tego podtypu są dość zdrowe, często krytykują kulturę masową. Potrafią spojrzeć w siebie i wykorzystać to w społecznych relacjach, potrafią dostrzec niuanse i subtelności interakcji zachodzących w społeczeństwie (~). Wiele Czwórek-pisarzy to właśnie so/sp.


so/sx

To “najłagodniejszy” podtyp spośród Czwórek jeśli chodzi o społeczne interakcje. Potrafią używać uroku i humoru. Podtyp ten wydawać się może rozproszony i może być niezorganizowany. Przechodzą poprzez życie jako outsiderzy, ale zazwyczaj mają przyjaciół. Naprzemiennie przechodzą z duszy towarzystwa w wycofywanie się. Bliskie im osoby poznają ich niepewność i mroczne nastroje, podczas gdy dalsze – widzieć będą przyjaźniejszą, łagodniejszą ich stronę. Energia tego podtypu skupia się na ludziach, ale nigdy nie czują, że naprawdę do czegoś się wpasowały. Są dość kreatywnymi, utalentowanymi ludźmi z mnogością zainteresowań, ale rzadko starcza im energii by rzeczywiście zająć się tym, co lubią. Potrafią się przemieszczać i wycofywać z dużą łatwością. Zdrowe, mające wsparcie (i nieco nacisku) ze strony przyjaciół wykorzystują energię swoich instynktów. Gdy to robią, zaczynają dostrzegać, jak wiele mogą osiągnąć. Pozytywne połączenie z ludźmi pomaga im pozostanie skoncentrowanymi.


sx/sp

To niezwykle zmienny podtyp. Chcą tworzyć relacje, ale mają bardzo wysokie wymagania względem partnerów. Gdy ich pełne mocy fantazje nie przystają do rzeczywistości, mogą stać się bardzo niespokojne. Czerpią z ognia i namiętności seksualnego instynktu siłę dla swojego wnętrza (~), co skutkować może groźnymi i ognistymi wybuchami. Dramatyczne zmiany nastrojów bardzo często pojawiają się w tym podtypie. Sx/sp może być uważany za najbardziej typową Czwórkę, bo wydają się ucieleśniać archetyp zadręczonego artysty, chociaż nie wszystkie Czwórki tego podtypu są artystami. Zostawmy jednak stereotypy – podtyp ten koncentruje się na emocjach bardziej wyraźnie niż którykolwiek inny spośród Czwórek. To, co działo się wewnątrz podtypu sp/sx, tu wypływa na zewnątrz. Podtyp ten przypominać może Siódemkę w swojej dramatyczności, pasji dla nowych doświadczeń i tendencji do odczuwania frustracji, gdy życie wydaje się nudne. Jak Siódemki, rzucają się w wir doświadczeń.

Zdrowe Czwórki sx/sp uczą się balansować potrzebę namiętności z mniej oczywistą potrzebą bycia ustabilizowanym, który to balans pochodzić może z silnych relacji z innymi i tworzenia sztuki.


sx/so

Podtyp ten potrafi łączyć się z innymi i życiem samym w sobie, lecz zawsze z poczuciem ulotności i tendencją do dramatyzowania. Są najbardziej zagmatwane i połączone (zaangażowane?) spośród Czwórek. Mogą skakać z jednej relacji w inną, wydając się cierpieć katusze w każdej z nich. Najbardziej spośród Czwórek zależy im na wyrażeniu siebie publicznie, stąd wiele czwórkowych celebrytów jest właśnie tego podtypu. Sx/so ma ogromne problemy by pozostać ugruntowanymi, ze względu na nierozwinięty instynkt samozachowawczy. Chociaż ze względu na ich żądzę życia i namiętności w doświadczeniach mogą wydawać się niemal ósemkowe, brakuje im koncentracji, którą mają Ósemki i instynktownej energii, która pozwoliłaby pozostać im skupionymi. Czasem alkohol i inne używki mogą być dla nich problemem. Zdrowe sx/so uczą się kontrolować swoją impulsywność i koncentrować się na swoich energiach.[/spoiler]
Źródło.
Dopisałam źródło./ Irka
papa ludki

Awatar użytkownika
kangur
Posty: 547
Rejestracja: wtorek, 22 lutego 2011, 19:38

Re: Instynkty typu 4

Postautor: kangur » piątek, 18 stycznia 2013, 20:16

fajne opisy. W zasadzie to ciężko rozstrzygnąć z tymi instynktami. Mam rozwinięty zarówno sp jak i sx, ale w różnych stresujących itp sytuacjach ujawnia się raz jeden raz drugi. Chyba łączy się to (sp) ze skrzydłem?

Awatar użytkownika
eszpe
Posty: 318
Rejestracja: czwartek, 4 sierpnia 2011, 05:41
Enneatyp: Lojalista

Re: Instynkty typu 4

Postautor: eszpe » piątek, 18 stycznia 2013, 20:29

Trzeba pamiętać, że to jedynie wskazówki. Wszyscy posiadamy trzy instynkty, rozwinięte w nierównomierny sposób. Jeżeli chodzi o mocno rozwinięte sp i sx, to jest tak, że jeden wypycha drugi dlatego są to osoby hmm... o zdecydowanie większej energii niż te z so i sp.
Będzie o tym więcej w najbliższym czasie - zarówno artykułów jak i postów postaram się napłodzić.
Tak po krótce :
Claudio Naranjo opisuje dominujący instynkt jako “słabość która wygląda jak mocna strona/siła”. Mówiąc tak, wydaje się mieć na myśli to, że dominujący instynkt jest zbyt rozwinięty i z całą pewnością będzie służyć potrzebom związanym z tym instynktem; w tym kontekście wydaje się być siłą. Jednak ponieważ instynkt nie jest zrównoważony i prowadzi go osobowość będąca pod wpływem fiksacji, nie jest on odpowiednio stosowany - ten stan zakłócenia zazwyczaj wcale nie służy najlepiej interesom jednostki, którą włada (dany instynkt).
papa ludki

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 607
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Enneatyp: Moja słodka tajemnica
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Instynkty typu 4

Postautor: sjofh_ystad » piątek, 18 stycznia 2013, 21:44

Tej, zajefajna robota z tymi instynktami, wszystkie dzialające ludki! :D
eszpe pisze:
sx/sp
Podtyp ten przypominać może Siódemkę w swojej dramatyczności, pasji dla nowych doświadczeń i tendencji do odczuwania frustracji, gdy życie wydaje się nudne. Jak Siódemki, rzucają się w wir doświadczeń.

hell? :) Choć może jednak Elkora ma rację i jest 6?
kangur pisze:W zasadzie to ciężko rozstrzygnąć z tymi instynktami. Mam rozwinięty zarówno sp jak i sx, ale w różnych stresujących itp sytuacjach ujawnia się raz jeden raz drugi.

Mam podobnie.
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

Awatar użytkownika
Ceres
Posty: 819
Rejestracja: czwartek, 17 września 2009, 23:59
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: UK

Re: Instynkty typu 4

Postautor: Ceres » piątek, 18 stycznia 2013, 22:56

Gdybym miała sugerować się opisami, to pewnie bym stwierdziła, że mam so/sx. Ale wiem, że tak naprawdę sx jest u mnie dominujące, a sp i so są mniej więcej wyrównane.
I w ogóle ostatnimi czasy, jak czytam jakieś opisy dotyczące 4, to tak mało czwórkowa się czuję... :roll:
Spotykam ludzi, szukam mądrych słów,
nie mówią nic, czego nie wiem dawno już
Na tyle, ile mogę zmieniam się...


4w5, sx/sp, EIE

Awatar użytkownika
jouziou
Posty: 769
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 23:07
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Tarnów
Kontaktowanie:

Re: Instynkty typu 4

Postautor: jouziou » sobota, 19 stycznia 2013, 18:33

sp/so :wink:
Mój nick wymawia się JOŁZIOŁ nie juziu

Mirabelka250
Posty: 192
Rejestracja: piątek, 26 października 2012, 22:01
Enneatyp: Lojalista

Re: Instynkty typu 4

Postautor: Mirabelka250 » sobota, 19 stycznia 2013, 19:11

Mam pytanie do 4, które mają dominujący instynkt sx lub ogólnie do 4.

Jak to jest u was z porażkami? Jak je przyjmujecie, czy przeżywacie, czy olewacie? Macie czarne myśli i wręcz rozpaczacie? Czy zdarza się rozłożyć ręce i prosić o pomoc innych, czy wolicie zająć się konkretnym problemem sami?

Druga kwestia:
Czy zdarza wam się mieć wielkie plany lub ciągle powtarzać, że COŚ w końcu nastąpi, a tak naprawdę nigdy nie spełnić tego założenia? Jeśli dobrze myślę, to mam wrażenie, że 4 zawsze gdzieś dążą, ale nigdy nie doczekują finiszu... mimo, że pozornie coś robią, to tak naprawdę tkwią w jednym miejscu, z którego nie mogą ruszyć (mówię o typie niekoniecznie zdrowym).
6w5, LII

Awatar użytkownika
kangur
Posty: 547
Rejestracja: wtorek, 22 lutego 2011, 19:38

Re: Instynkty typu 4

Postautor: kangur » sobota, 19 stycznia 2013, 19:26

Czy zdarza się rozłożyć ręce i prosić o pomoc innych, czy wolicie zająć się konkretnym problemem sami?

nie proszę, chociaż czasem skrycie liczę na pomoc

ak to jest u was z porażkami? Jak je przyjmujecie, czy przeżywacie, czy olewacie? Macie czarne myśli i wręcz rozpaczacie?

wszystko zależy jaka to porażka. Jeśli było to coś istotnego, to raczej nie olewam. Tzn mogę mieć wrażenie, że spływa to po mnie, ale to raczej odłożenie emocji w czasie.

PS jak to odnosi się do instynktów?

Mirabelka250
Posty: 192
Rejestracja: piątek, 26 października 2012, 22:01
Enneatyp: Lojalista

Re: Instynkty typu 4

Postautor: Mirabelka250 » sobota, 19 stycznia 2013, 20:25

Mam wrażenie, że te silniejsze emocje i przeżywanie wszystkiego dotyczy właśnie osób o silniejszym instynkcie sx. Przynajmniej po przeczytaniu opisów tak to widzę i właśnie dlatego tutaj o to pytam. Chciałam upewnienić się, czy dobrze identyfikuję. Poza tym chciałabym pomóc pewnym 4.
6w5, LII

Awatar użytkownika
eszpe
Posty: 318
Rejestracja: czwartek, 4 sierpnia 2011, 05:41
Enneatyp: Lojalista

Re: Instynkty typu 4

Postautor: eszpe » sobota, 19 stycznia 2013, 20:26

kangur pisze:
Czy zdarza się rozłożyć ręce i prosić o pomoc innych, czy wolicie zająć się konkretnym problemem sami?

nie proszę, chociaż czasem skrycie liczę na pomoc

ak to jest u was z porażkami? Jak je przyjmujecie, czy przeżywacie, czy olewacie? Macie czarne myśli i wręcz rozpaczacie?

wszystko zależy jaka to porażka. Jeśli było to coś istotnego, to raczej nie olewam. Tzn mogę mieć wrażenie, że spływa to po mnie, ale to raczej odłożenie emocji w czasie.

PS jak to odnosi się do instynktów?


Co do porażek i ich przeżywania, to Ci z najmocniej rozwiniętym instynktem socialnym mogą mieć problemy z odrzuceniem przez grupę, natomiast jeżeli jest z nim słabo (względnie ostatni) to w ogóle mało interesują się etykietą, łączeniem w grupy itd. Dlatego też jakieś wykluczenia mogą ich nie ruszać.
Natomiast ludzie z mocnym instynktem intymnym (sx), mogą dotkliwe znosić sprawianie zawodu swoim bliskim (to przecież też forma osobistej porażki).

Można by to jeszcze przeanalizować przez pryzmat Czwórki, ale komuś bardziej kompetentnemu to zostawię. :wink:
papa ludki

Awatar użytkownika
duplo
Posty: 745
Rejestracja: poniedziałek, 24 września 2012, 16:15
Enneatyp: Lojalista

Re: Instynkty typu 4

Postautor: duplo » sobota, 19 stycznia 2013, 22:23

Najbliżej mi do so/sx - oaza spokoju wśród czwórek 8-)
We buy things we don't need
with money we don't have
to impress people we don't like

zepster
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 12:29

Re: Instynkty typu 4

Postautor: zepster » piątek, 1 lutego 2013, 19:37

Mirabelka250 pisze:Mam pytanie do 4, które mają dominujący instynkt sx lub ogólnie do 4.

Jak to jest u was z porażkami? Jak je przyjmujecie, czy przeżywacie, czy olewacie? Macie czarne myśli i wręcz rozpaczacie? Czy zdarza się rozłożyć ręce i prosić o pomoc innych, czy wolicie zająć się konkretnym problemem sami?

Druga kwestia:
Czy zdarza wam się mieć wielkie plany lub ciągle powtarzać, że COŚ w końcu nastąpi, a tak naprawdę nigdy nie spełnić tego założenia? Jeśli dobrze myślę, to mam wrażenie, że 4 zawsze gdzieś dążą, ale nigdy nie doczekują finiszu... mimo, że pozornie coś robią, to tak naprawdę tkwią w jednym miejscu, z którego nie mogą ruszyć (mówię o typie niekoniecznie zdrowym).


Tak, zdarza mi sie tylko ja upatruje w sporej mierze powody niepowodzen w tym, ze nie pasuja mi drogi i ustepstwa, na jakie trzeba isc, aby cos osiagac (glownie mam tutaj na mysli wszelkie proby podporzadkowania sie tzw. autorytetom [ czytaj: szef, kierownik itp. ] pllus ogromna niechec do przyjmowania czyis ,,barw"). Ale ja mam so na ostatnim miejscu i chyba w ogole nie jestem zbytnio spoleczny wiec to juz inna sprawa...choc im dluzej zyje to tym bardziej napawa mnie zniecheceniem to odinstyktowne powtarzanie modeli zachowan w szeroko pojetym zyciu spolecznym, tak jakby ludzie nie zastanawiali sie w ogole nad tym, tylko robili na zasadzie ,,bo tak jest i tyle".

-- Posty sklejone automatycznie piątek, 1 lutego 2013, 19:37 --

Mirabelka250 pisze:Mam wrażenie, że te silniejsze emocje i przeżywanie wszystkiego dotyczy właśnie osób o silniejszym instynkcie sx. Przynajmniej po przeczytaniu opisów tak to widzę i właśnie dlatego tutaj o to pytam. Chciałam upewnienić się, czy dobrze identyfikuję. Poza tym chciałabym pomóc pewnym 4.


U mnie tak wlasnie jest, jak mowisz (piszesz :lol: ). Wiec chyba dobrze identyfikujesz.

A czemu chcesz pomoc?

Mirabelka250
Posty: 192
Rejestracja: piątek, 26 października 2012, 22:01
Enneatyp: Lojalista

Re: Instynkty typu 4

Postautor: Mirabelka250 » sobota, 2 lutego 2013, 13:15

A czemu chcesz pomoc?


Bo to naturalne że się o kogoś martwię, jeżeli jest mi bliski. Czwórki które znam krzywdzą same siebie i nic nie pomaga.
6w5, LII

zepster
Posty: 84
Rejestracja: sobota, 29 grudnia 2012, 12:29

Re: Instynkty typu 4

Postautor: zepster » sobota, 2 lutego 2013, 13:48

A mozesz nieco rozwinac temat? Moze i mnie cos pomoze wtedy ... :P

Ja bym nie powiedzial, ze 4ki same siebie krzywdza i ze to jest jedyny problem.

Mirabelka250
Posty: 192
Rejestracja: piątek, 26 października 2012, 22:01
Enneatyp: Lojalista

Re: Instynkty typu 4

Postautor: Mirabelka250 » sobota, 2 lutego 2013, 17:07

Jedna swego czasu się okaleczała (myślę, że nadal to robi) i ma skłonności samobójcze, ale nie mam z nią utrudniony kontakt, bo nie mieszka blisko mnie. I jak słyszę od niej, że ciągle ma takie myśli, to po prostu nie wiem, co mam robić.
Druga za to tkwi w 'bagnie' już ponad 10 lat. Wyniszcza samą siebie. Zawsze jak do mnie przyjeżdża, to ryczy i wyrzuca wszystko z siebie, żeby znów wrócić do tego bagna. Ma strasznie zmienny nastrój.

Biedne te kochane czwóreczki... :)
6w5, LII


Wróć do „Typ 4 - Indywidualista”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość