4 z 4 w związku

Dyskusje na temat typu 4
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Elkora
Posty: 2569
Rejestracja: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 13:24
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraina pieczonych gołąbków

Re: 4 z 4 w związku

#76 Post autor: Elkora » czwartek, 9 maja 2013, 10:12

Może znudziło mu się być przyjacielem do rozmów przez telefon, może znalazł sobie dziewczynę, a może to ty zrobiłaś coś dzięki czemu zrozumiał że już nie chce. Czasem takie oświecenie przychodzi dość nagle. Może on naprawdę nie wie czemu już cię nie chce, a może wie ale jest na tyle empatyczny że woli to przemilczeć.
Jak jest się pewnym że chce się zerwać to zerwanie jest jedynym sposobem. Jeśli pary rozchodzą się i schodzą przez pół roku znaczy że wcale nie są pewni i tylko tak kombinują. Brawa dla chłopaka za konsekwencje


Obrazek

Nikt
Posty: 122
Rejestracja: sobota, 19 maja 2012, 11:00
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Łódź

Re: 4 z 4 w związku

#77 Post autor: Nikt » czwartek, 9 maja 2013, 20:22

Elkora pisze:Brawa dla chłopaka za konsekwencje.
? xD

No gratuluję podejścia. Dla mnie zerami są ludzie, którzy bez podania przyczyny z czymś kończą, cokolwiek by to nie było.
Jak coś się kończy to się podaje powody, bo np. w wypadku związku ta druga osoba może się zadręczać na wieki.
4wu5.

Awatar użytkownika
Elkora
Posty: 2569
Rejestracja: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 13:24
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraina pieczonych gołąbków

Re: 4 z 4 w związku

#78 Post autor: Elkora » piątek, 10 maja 2013, 01:02

Przynajmniej sytuacja jest przejrzysta- nie chce jej
Związki w tak młodym wieku opierają się na emocjach więc nie koniecznie musi być konkretny powód bo emocje nie muszą być logiczne i przejrzyste
Czasem porostu coś mija, człowiek idzie ulicą i zdaje sobie sprawę ze już nie wierzy w boga albo kupuje sorbet i odkrywa już nie lubi truskawek, możliwe że kiedyś mu się odmieni, możliwe że będzie żałował ale zerwać da się chyba tylko tak po prostu "już nic nie czuje/ nie wierze że to się może udać" i tyle, myślę że wszelkie dalsze uzasadnienia są naginaniem rzeczywistości i szukaniem usprawiedliwień
Obrazek

Awatar użytkownika
Rilla
VIP
VIP
Posty: 3158
Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 16:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: wichrowe wzgórze

Re: 4 z 4 w związku

#79 Post autor: Rilla » piątek, 10 maja 2013, 01:19

Nikt pisze:
Elkora pisze:Brawa dla chłopaka za konsekwencje.
? xD

No gratuluję podejścia. Dla mnie zerami są ludzie, którzy bez podania przyczyny z czymś kończą, cokolwiek by to nie było.
Jak coś się kończy to się podaje powody, bo np. w wypadku związku ta druga osoba może się zadręczać na wieki.
Toć Elkora napisała, że popiera jego konsekwencję, a nie niepodawanie przyczyny zerwania związku. A osoba, która lubi "zadręczać się na wieki", będzie to robić niezależnie od tego, czy będzie znała powód, czy nie.
A powód może być prozaicznie prosty. Człowiek szuka partnera do zabawy lub do założenia rodziny. Ci, którzy chcą związku "na poważnie", szukają stałości, muszą czasem z kimś się rozstać, jeśli stwierdzą, że osoba, z którą są, nie jest tą, z którą chcieliby dzielić życie, bo trwanie w takiej relacji jest bezcelowe. Bywa. Tylko to trudne powiedzieć komuś "wiesz co? Nie chcę cię za męża/żonę, więc żegnam i życzę powodzenia", tym bardziej, że ciężko powiedzieć, dlaczego się nie chce, poza tym, że "to nie jest TO czego się szuka". A dlaczego nie jest to, czego się szuka? Tak pytać można bez przerwy. Uczucia nie są logiczne.

Pierwszy raz chyba Elkora wyjęła mi słowa spod klawiatury. Bo o ile czasami zgadzam się z nią, to tym razem dokładnie to, co napisała, sama chciałam napisać.
"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni."
Anna Maria Jopek "Na dłoni"

4w5

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: 4 z 4 w związku

#80 Post autor: Snufkin » piątek, 10 maja 2013, 09:23

CyraPustelnica pisze:Byliśmy bardzo zżyci, dzieki wzajemnemu zrozumieniu jego stan się poprawiał, mój z resztą też chociaż nie był aż tak zły.
CyraPustelnica pisze:Czy może ktoś ma pomysł czemu mój chłopak tak się zachowuje?
Ja mam taki pomysł, że byłaś mu potrzebna kiedy był 'na dnie'. W takim momencie tego typu miłosne dowartościowanie jest jak przysłowiowa manna z nieba. Kiedy jego stan się poprawił mógł np. uznać, że nie jesteś wcale taka idealna, kontekst który was połączył zmienił się, postanowił więc szukać gdzie indziej. Mogę Cię jedynie pocieszyć, że w momencie ewentualnego nawrotu depresji możesz teoretycznie liczyć na jego powrót.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
kangur
Posty: 547
Rejestracja: wtorek, 22 lutego 2011, 19:38

Re: 4 z 4 w związku

#81 Post autor: kangur » sobota, 11 maja 2013, 12:52

idąc dalej tym tropem, jeśli rzeczywiście tak było, że dzięki tobie wyszedł z depresji to może teraz chcieć się odciąć od tamtych przeżyć, co oznacza także zmianę towarzystwa niestety.

Awatar użytkownika
Elkora
Posty: 2569
Rejestracja: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 13:24
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraina pieczonych gołąbków

Re: 4 z 4 w związku

#82 Post autor: Elkora » sobota, 11 maja 2013, 13:48

Idąc tym tropem: ratuj swój związek uświadom u że nadal jest czfurkowym śmieciem
Obrazek

Awatar użytkownika
wodzu88
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 13 marca 2012, 15:01
Enneatyp: Dawca

Re: 4 z 4 w związku

#83 Post autor: wodzu88 » sobota, 11 maja 2013, 17:22

Dokładnie, zdołuj aby czuł się lepiej. Aby miał co pocelebrować. Niestety czwórki często czują się szczęśliwe z nieszczęścia. Paradoksalne, ale takie obserwacje osobiste+opis typu.
Ponad wielkie cycki cenię wielkie serce <3
2 w 1

Awatar użytkownika
kangur
Posty: 547
Rejestracja: wtorek, 22 lutego 2011, 19:38

Re: 4 z 4 w związku

#84 Post autor: kangur » sobota, 11 maja 2013, 17:29

tak wodzu, to jest najlepsze dla czwórki! Zdołuj, dobij, zgnieć i napluj. Pominę już to, że jeśli już nie jest w depresyjnym stanie to nie zdziwiłabym się jeśli takie działania tylko go wk*rwią i spowodują, że zerwie wszelkie kontakty.
Skąd u ciebie takie chore pomysły? Chcesz ludziom przykrość robić?

Awatar użytkownika
wodzu88
Posty: 129
Rejestracja: wtorek, 13 marca 2012, 15:01
Enneatyp: Dawca

Re: 4 z 4 w związku

#85 Post autor: wodzu88 » sobota, 11 maja 2013, 19:22

Skąd? z autopsji. Niektóre po prostu lubią być smutne i są masochistyczne. Takie znałem bardzo blisko.
Ponad wielkie cycki cenię wielkie serce <3
2 w 1

Awatar użytkownika
Elkora
Posty: 2569
Rejestracja: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 13:24
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraina pieczonych gołąbków

Re: 4 z 4 w związku

#86 Post autor: Elkora » sobota, 11 maja 2013, 21:30

Jak się ma depresje to się jest smutnym i masochistycznym, bo często się uważa że się zasługuje na kare, a że 4 są utożsamiane z depresją...
Obrazek

Awatar użytkownika
Rilla
VIP
VIP
Posty: 3158
Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 16:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: wichrowe wzgórze

Re: 4 z 4 w związku

#87 Post autor: Rilla » sobota, 11 maja 2013, 22:48

kangur pisze:idąc dalej tym tropem, jeśli rzeczywiście tak było, że dzięki tobie wyszedł z depresji to może teraz chcieć się odciąć od tamtych przeżyć, co oznacza także zmianę towarzystwa niestety.
Wszystko możliwe, ale mało prawdopodobne. To byłoby miażdżąco głupie, bo jeśli ona go wyciągnęła z depresji, to powinna się kojarzyć właśnie z tym nowym etapem życia, być zaliczana jako nowe towarzystwo, bo od niej wszystko się zaczęło. Nawet jeśli ten chłopak przyzna się do takiego właśnie powodu, większe jest, moim zdaniem, prawdopodobieństwo, że to tylko wymówka i desperackie łapanie się jakiegokolwiek "dobrze brzmiącego" wytłumaczenia.
"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni."
Anna Maria Jopek "Na dłoni"

4w5

Awatar użytkownika
kangur
Posty: 547
Rejestracja: wtorek, 22 lutego 2011, 19:38

Re: 4 z 4 w związku

#88 Post autor: kangur » niedziela, 12 maja 2013, 00:40

nie wodzu, źle rozumiesz skłonności czwórek (albo ja nigdy nie miałam tak tragicznego humoru). Czwórka czerpie z tego przyjemność na zasadzie jakby całokształtu, a nie konkretnych sytuacji. Nie bardzo wiem jak to ubrać w słowa...
-jest mi smutno, bo taka już jestem, smutna, biedna, ach, cierpiąca! -> gdzieś tam mnie to cieszy
a nie
-powiedział, że jestem beznadziejna-> zrobił mi przyjemność

Rilla-niby tak, jednak spotkałam się z takim zachowaniem.

maj
Posty: 130
Rejestracja: piątek, 5 sierpnia 2011, 21:28
Enneatyp: Indywidualista
Kontakt:

Re: 4 z 4 w związku

#89 Post autor: maj » sobota, 26 października 2013, 20:20

to połączenie może być rzadkie w przypadku nastolatków, bo wtedy ogólnie człowiek dojrzewa i niby wie o co mu chodzi, a nic nie wie, a co dopiero taka czwórka, która ma tendencję do chaotyczności.

mala19
Nowy użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: wtorek, 4 lutego 2014, 04:07

Związek 4 z 4

#90 Post autor: mala19 » wtorek, 4 lutego 2014, 04:11

Cześć, mam wiekszy problem!
Jestem w tak zwanym "zwiazku" z czwróką. Problem polega na tym, że on wyjechał na studia i mieszka 1000km ode mnie.
Prawie codziennie rozmawiamy na skypie po pare godzin, dogadujemy sie swietnie.
Tylko, że ja tak naprawę nie wiem czego on chce, raz jest idealnie, a raz czuje się jakby to juz miał być koniec.
Nie mam pojęcia czy mam dalej w tym tkwić, czy po prostu to zakonczyć. POMOZCIE PRROSZĘ!

post przeniesiony do odpowiedniego już istniejącego wątku. wątek był aktywny nie tak dawno temu, polecam przejrzenie, bo odpowiedzi na pytanie nie znam. polecam na przyszłość sprawdzić czy może podobny wątek nie istnieje/kapar

ODPOWIEDZ