Trójka kontra Ósemka

Dyskusje na temat typu 3
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Trójka kontra Ósemka

#1 Post autor: Agon » niedziela, 19 lutego 2017, 21:51

hippiee pisze:W ogóle to też nie róbmy tutaj z ósemek takich brutali, bo inne typy też potrafią być nieznośne, awanturnicze i brutalne, ba czasem nawet w bardziej wyrafinowany sposób niż ci nasi szefowie. Oni przynajmniej są bezpośredni i przy nich wiadomo, na czym się stoi ;) Nie to co przy dwójkach, trójkach czy czwórkach u których często można spotkać wszelakiego typu intrygi, które są bardziej irytujące niż krzyki i wrzaski wkurzonej ósemki albo chaotyczne zagrania paranoicznej szóstki. ;)
Ze wszystkich typów ennea 8 są najbardziej dominującymi typami, które muszą postawić na swoim. A postawienie na swoim to pewna forma zwycięstwa.

Innym typem uwielbiającym wygrywać są 3. Sądzę, że to jedyny typ będący w stanie skutecznie skontrować Ósemkę. Sekret tkwi w tym, że 8 mogą mieć problem z intrygami w których Trójki potrafią stać się mistrzami. 8 pragną walki na ubitej ziemi bo wyczuwają, że nie poradzą sobie gdy w grę wchodzi zastosowanie nieczystych zagrywek. Są czarno-białe i nie potrafią zakładać masek tak jak 3.

8 używa w pierwszej kolejności ośrodka działania, a dopiero na drugim miejscu ma ośrodek myślenia. Za to 3 ma w równym stopniu rozwinięty ośrodek działania i myślenia. 3 potrafią się podlizać kiedy trzeba i podporządkować gdy zauważą, że w dłuższej perspektywie chwilowa uległość i służalczość może okazać się owocna. 8 tego nie potrafią, bo muszą zawsze i wszędzie dominować i mieć poczucie siły i niezależności, co paradoksalnie może im uniemożliwić zdobyć większą potęgę w przyszłości.

Pomimo określania Ósemek mianem szefów, to tak naprawdę światem rządzą Trójki - prawdziwi Zdobywcy :D



Awatar użytkownika
Wieczna Marzycielka
Posty: 31
Rejestracja: środa, 9 marca 2016, 12:04

Re: Trójka kontra Ósemka

#2 Post autor: Wieczna Marzycielka » poniedziałek, 20 lutego 2017, 01:02

Opis 3 brzmi jak opis rasowego polityka. Opis 8 - jak pozostałych Januszy w Cebulandii.
"Siedząc na dupie, będziesz tylko siedział na dupie".

Reszka
Moderator
Posty: 115
Rejestracja: wtorek, 19 kwietnia 2016, 13:48
Enneatyp: Zdobywca
Lokalizacja: Okolice Poznania

Re: Trójka kontra Ósemka

#3 Post autor: Reszka » poniedziałek, 20 lutego 2017, 08:48

Nie bardzo wiem jakie pytanie stawiasz tym tematem. Post otwierający wygląda po prostu jak opinia, a nie początek dyskusji :what:
3w4 sp/soc, LSE

Prawdziwie wielcy ludzie wywołują w nas poczucie, że sami możemy się stać wielcy. ~ Mark Twain

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Trójka kontra Ósemka

#4 Post autor: lasuch » poniedziałek, 20 lutego 2017, 09:24

Zgadzam się z Reszką, w tym temacie nie ma się do czego odnieść. Pierwszy post, który powinien wprowadzić do tematu, być jakimś rzetelnym opisem zagadnienia, jest w głównej mierze nastawiony na obrażenie i dyskredytację.
Chyba trzeba pomyśleć nad nową kategorią w EFA: najmniej wartościowy temat.
8w7 SLE-Ti

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Trójka kontra Ósemka

#5 Post autor: Agon » poniedziałek, 20 lutego 2017, 09:43

Ostatnio rozpanoszyła się tu enneagramowa polityczna poprawność i już nie można podywagować sobie, który typ jest najfajniejszy, bo od razu ktoś wylatuje, że to zależy od PRO, że to skłócanie ludzi, szerzenie stereotypów itd.

Ale ja nie jestem politycznie poprawny i widzę, że takie tematy zwykle są najbardziej chodliwe na forum i przyciągają najwięcej nowych użytkowników :P

Moje pytanie jest takie: który typ najlepiej sobie radzi w życiu i ogólnie jest najbardziej zaradny 8 czy 3. Moim zdaniem 3, ale 8 też super sobie radzą i zaraz po 3 będą na drugim miejscu pod względem zaradności życiowej. Ale sporo osób traktuje 8 jak typowych "wygrywów", więc dyskusja pozostaje otwarta ;)

Reszka
Moderator
Posty: 115
Rejestracja: wtorek, 19 kwietnia 2016, 13:48
Enneatyp: Zdobywca
Lokalizacja: Okolice Poznania

Re: Trójka kontra Ósemka

#6 Post autor: Reszka » poniedziałek, 20 lutego 2017, 16:39

Jeśli już ten temat powstał to się wypowiem. Fajnie by było rozkręcić dział Trójek (chociaż to raczej marzenie ściętej głowy).

Mój tata jest 8 i jeśli się nas porówna , to na pierwszy rzut oka jesteśmy bardzo podobni: zaradni, zdecydowani oraz przebojowi. Jednakże im ktoś bliżej się przyjrzy, tym więcej dostrzeże różnic w sposobie działania. Mój tata to typ człowieka, którego albo się bardzo lubi albo nienawidzi. On się nie patyczkuje, jak coś go wkurza to o tym mówi, nieważne jaką pozycję społeczną ma osoba do której kierowane są uwagi. Potrafi nawet z pięściami ruszyć na kogoś kto naprawdę przekroczy granice jego wytrzymałości. Jeśli chodzi o takt i dyplomacje - te pojęcia praktycznie nie istniały w jego słowniku. Ma tendencję do mówienia za wiele oraz zbyt dosadnie, chociaż sporo nauczył się w tej kwestii i teraz lepiej nad tym panuje. Nieraz narobił sobie wrogów i bardzo dużo stracił, bo on musiał powiedzieć swoje. Również w głupim urzędzie, gdy trzeba coś ważnego załatwić, wyzywa panie w okienku jak uzna, że ta cała papierkologia jest bez sensu i mu się to nie podoba.
Na pewno jest też osobą, która jeśli ma jakiś problem bądź cel, to załatwia to sama, a przynajmniej chce to zrobić w pojedynkę. Bardzo rzadko prosi innych o pomoc czy radę. Z kolei ja wolę działać grupowo, lubię poznawać zdanie innych i wykorzystywać swoje znajomości wręcz do maksimum możliwości. Zazwyczaj wiem kiedy być twarda i nieustępliwa, a kiedy sobie odpuścić i zachowywać się przyjaźnie.

8 nie obchodzi zdanie otoczenia, ma je głęboko gdzieś. Trójka robi 90% rzeczy pod publiczkę. Stąd to trójkowe ogarnięcia konsekwencji swoich czynów, Ósemka się na tym nie skupia i tego czasem po prostu nie zauważa. Jak ktoś ją ogranicza albo -co najgorsze- jakiś idiota-szef ma nad nią władzę, to powie swoje, trzaśnie drzwiami i rzuci pracę czy jej się to opłaci czy nie. 3 nie zdobędzie się na taki czyn, dopóki nie stworzy sobie awaryjnego wyjścia.

Co do konfrontacji 3-8, to to, że 8 nie jest dobra w bawienie się w intrygi, nie znaczy, że ich nie dostrzeże i nie podejdzie do takiej Trójki wygarnąć jej wszystko. No i 3 to też nie jest całkowity tchórz, który za każdym razem będzie się podlizywać i nigdy nikomu się nie postawi.

Z 8 grasz w czyste karty - jak cię nie lubi to o tym wiesz. Z 3 nigdy nie wiadomo ma pewno :what:
3w4 sp/soc, LSE

Prawdziwie wielcy ludzie wywołują w nas poczucie, że sami możemy się stać wielcy. ~ Mark Twain

ODPOWIEDZ