Związki 3

Dyskusje na temat typu 3
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#121 Post autor: *nadia* » czwartek, 1 stycznia 2009, 17:51

hm to wyliczanie swoich wad i pytanie 'dlaczego ze mną jesteś' jakoś mi nie pasuje do trójki.. jak to 'dlaczego' ;) 'bo pomimo paru wad jestem zaje*****' :lol:

[a i zmieniam zdanie co do związków z 7w8, to nie jest dobry typ ;)]


im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

Awatar użytkownika
Pędzący Bakłażan
VIP
VIP
Posty: 2637
Rejestracja: sobota, 15 listopada 2008, 21:44
Enneatyp: Entuzjasta

#122 Post autor: Pędzący Bakłażan » czwartek, 1 stycznia 2009, 21:10

*nadia* pisze:a i zmieniam zdanie co do związków z 7w8, to nie jest dobry typ ;)]
Dlaczego tak uważasz? ;) Może przejdźmy do działu siódemek?

Awatar użytkownika
Nehem
Posty: 81
Rejestracja: piątek, 27 kwietnia 2007, 21:32
Enneatyp: Obserwator

#123 Post autor: Nehem » czwartek, 15 stycznia 2009, 03:58

a ja mam pytanie do 3...
...jestem od niedawna w związku z 3w4 i mam do was pytanie jak ja tej osoby mogę nie zrazić swym postępowaniem bo nie chce jej stracić...
...nie rozumiem dwójek i ich nielogicznego podejścia do życia... nie rozumiem także czwórek i ich emocji do końca, za to rozumiem piątki i boleje nad tym że je rozumiem...

...5w4 @.@ INTJ-A...

Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#124 Post autor: *nadia* » czwartek, 15 stycznia 2009, 10:07

u każdego będzie co innego, wiadomo, ale ze swojej strony mogę powiedzieć, że źle mi robią:
-nadmiar pesymizmu, ciągłe czarnowidztwo
-nieustanne krytykowanie mnie
-zbyt częste kłótnie
-brak towarzyskości u drugiej osoby
-robienie obciachu, ale nie w znaczeniu zabawnych akcji, tylko czegoś żenującego, czego w żadnym razie nie da się uznać za zabawne
-nie słuchanie mnie i lekceważenie

ogólnie jeśli już jesteś w związku z 3w4 to najtrudniejsze masz za sobą ;) teraz wystarczy stworzyć przyjazną atmosferę, uważać trójkę za wspaniałą i dotrzymywać jej towarzystwa :P
im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#125 Post autor: *nadia* » czwartek, 15 stycznia 2009, 10:55

mógłbyś doprecyzować pytanie ;)
im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#126 Post autor: *nadia* » czwartek, 15 stycznia 2009, 16:19

agresywne - no w sumie może to tak wyglądać :) ta sfera jest bardzo istotna, aczkolwiek jeśli się jest naprawdę zakochanym, to można się jej nawet do jakiegoś momentu wyrzec w skrajnym przypadku ;) aktywność jak najbardziej, ale wiadomo, że jeśli w grę wchodzą uczucia to już niezależnie od typu można iść na różne kompromisy i ustępstwa
ale nie wiem jak u mężczyzn 3
im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

Awatar użytkownika
Matea
Posty: 1162
Rejestracja: sobota, 28 kwietnia 2007, 19:40
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: z wnętrza :>
Kontakt:

#127 Post autor: Matea » czwartek, 15 stycznia 2009, 20:03

silver_bullet pisze: Z tego co wiem 3 jest raczej agresywne seksualnie...
:shock:

cóż... potwierdzam ;P
"Ja nie jestem szalony. Mnie tylko interesuje wolność" - Jim Morrison

_ 4w5_ (ENFj)

"A ja włóczęga, niespokojny duch
Ze mną można tylko
w dali znikać cicho..."

"Together we stand, divided we fall" - Pink Floyd

Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#128 Post autor: *nadia* » czwartek, 15 stycznia 2009, 21:18

silver_bullet pisze: Musi być miłość do seksu?
według mnie tak
albo przynajmniej jakieś uczucie z tych wyższych, jeśli zakładamy, że miłość to już coś absolutnie najwyższego

*może nie 'musi', bo pewnie są różne sytuacje, ale powinna, bo bez tego, to trochę nie ma sensu :)
im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

Awatar użytkownika
loco en el coco
Posty: 38
Rejestracja: wtorek, 17 czerwca 2008, 13:39

#129 Post autor: loco en el coco » piątek, 16 stycznia 2009, 09:48

Nie jestem trójką, ale z mojej obserwacji Trójki-mężczyzny, stwierdzam, że seks to jedno, a miłość to drugie. Ideałem jest seks + miłość, ale uczucie nie jest konieczne, liczy się pociąg fizyczny, tzw. chemia. Niekoniecznie urodzi się z tego uczucie ;)
7w8

Awatar użytkownika
*nadia*
Posty: 326
Rejestracja: wtorek, 26 sierpnia 2008, 23:38

#130 Post autor: *nadia* » piątek, 16 stycznia 2009, 14:44

myślę, że dużo tu zależy od płci, bo to co opisujesz pasuje generalnie do facetów, a kobiety ogólnie bardziej potrzebują uczucia ;)
im bardziej wnikam, tym bardziej nie wiem, kim jestem ;)
coś na kształt siódemko-dziewiątki

Awatar użytkownika
loco en el coco
Posty: 38
Rejestracja: wtorek, 17 czerwca 2008, 13:39

#131 Post autor: loco en el coco » piątek, 16 stycznia 2009, 15:21

Zgadzam się, że płeć chyba ma tu większe znaczenie :)
7w8

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#132 Post autor: boogi » piątek, 16 stycznia 2009, 16:03

Seks jest ceną, jaką za miłość płaci kobieta.
Miłość jest ceną, jaką za seks płaci mężczyzna.

I wszystko jasne bez Enneagramu ;)
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Gudrun
Posty: 932
Rejestracja: wtorek, 4 listopada 2008, 11:08
Enneatyp: Obserwator

#133 Post autor: Gudrun » piątek, 16 stycznia 2009, 17:45

boogi pisze:Seks jest ceną, jaką za miłość płaci kobieta.
Miłość jest ceną, jaką za seks płaci mężczyzna.

I wszystko jasne bez Enneagramu ;)
Ja ja się z tym nie zgadzam :P :twisted: To brzmi tak, jakby kobieta w zamian za miłość musiał robić coś, co nie sprawia jej przyjemności, jakby musiała się poświęcać ;) dla dobra sprawy, a przecież tak nie jest.

Seks bez miłości? Czemu nie, normalna sprawa.
Miłość bez seksu? To już normalne nie jest :roll: :wink:

G.I.Joe
Posty: 400
Rejestracja: sobota, 10 stycznia 2009, 09:51

#134 Post autor: G.I.Joe » środa, 10 czerwca 2009, 15:28

Nazwa tego tematu przyprawia mnie o kompleksy 8)

Awatar użytkownika
Miltado
VIP
VIP
Posty: 1581
Rejestracja: niedziela, 21 stycznia 2007, 13:15

#135 Post autor: Miltado » środa, 10 czerwca 2009, 15:50

G.I.Joe pisze:Nazwa tego tematu przyprawia mnie o kompleksy 8)
Cicho! :P Mnie też, ale działać trzeba i w tym zakresie, przecież nie pisane nam życie zakonnika. :lol:
ESFp

Aquilam volare doces'
One last thing before I quit...
Don't want to be your monkey wrench

ODPOWIEDZ