'Olewanie'

Awatar użytkownika
Andie
Posty: 11
Rejestracja: piątek, 27 lipca 2012, 18:23
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Schiedam

'Olewanie'

Postautor: Andie » wtorek, 8 stycznia 2013, 23:42

Ciekawa jestem czy inne 9-tki również mają z tym problem .
Kilka osób miało o to do mnie pretensje więc coś w tym musi być .
Tymbardziej , że przez to osoby które były dla mnie ważne poczuły się zranione i potem ja dowiedziawszy się o tym poczyułam sie niewiele lepiej niż one.
I wkurza mnie czasami to ,że czasami naprawdę np nie mogę wyjść bo muszę pomóc w domu itp. a niektóre osoby nie umieją tego zrozumieć. Kurde i jak zwykle w moich oczach jestem niewinna..
Zastanawiam się czy wy też tak miacie . I nie wiem jak mam to zmienić , żeby pokazać zaangażowanie .
I przestać olewać ( chociaż ja w głębi serca tego tak nie odczuwam , ale jednak wychodzi tak że to robię. ) -.-
W takich sytuacjach czuję się jak potwó bez serca .
Pozdrawiam i mam nadzieję , że ktoś się udzieli .

Awatar użytkownika
jouziou
Posty: 766
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 23:07
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Tarnów
Kontaktowanie:

Re: 'Olewanie'

Postautor: jouziou » środa, 9 stycznia 2013, 17:39

Andie pisze:Ciekawa jestem czy inne 9-tki również mają z tym problem .
Kilka osób miało o to do mnie pretensje więc coś w tym musi być .
Tymbardziej , że przez to osoby które były dla mnie ważne poczuły się zranione i potem ja dowiedziawszy się o tym poczyułam sie niewiele lepiej niż one.
I wkurza mnie czasami to ,że czasami naprawdę np nie mogę wyjść bo muszę pomóc w domu itp. a niektóre osoby nie umieją tego zrozumieć. Kurde i jak zwykle w moich oczach jestem niewinna..
Zastanawiam się czy wy też tak miacie . I nie wiem jak mam to zmienić , żeby pokazać zaangażowanie .
I przestać olewać ( chociaż ja w głębi serca tego tak nie odczuwam , ale jednak wychodzi tak że to robię. ) -.-
W takich sytuacjach czuję się jak potwó bez serca .
Pozdrawiam i mam nadzieję , że ktoś się udzieli .

ale jaki jest twój problem? bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam problemem jest u ciebie brak umiejętności lub ograniczona umiejętność wyrażenia tego, że jesteś zaangażowana w coś i nie masz olewczego stosunku? czy to tylko "wniosek końcowy" a problem leży gdzie indziej i z niewiadomych przyczyn nie sprecyzowałaś go od razu albo wyraziłaś sie na tyle mgliście że nie zrozumiałam

wprawdzie nie jestem 9tką, ale ten fragment:

Tymbardziej , że przez to osoby które były dla mnie ważne poczuły się zranione i potem ja dowiedziawszy się o tym poczyułam sie niewiele lepiej niż one.
I wkurza mnie czasami to ,że czasami naprawdę np nie mogę wyjść bo muszę pomóc w domu itp. a niektóre osoby nie umieją tego zrozumieć.


zabrzmiał znajomo i może jakbyś rozwinęła to wyszłaby z tego jakaś dyskusja sensowna
Mój nick wymawia się JOŁZIOŁ nie juziu

Awatar użytkownika
Andie
Posty: 11
Rejestracja: piątek, 27 lipca 2012, 18:23
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Schiedam

Re: 'Olewanie'

Postautor: Andie » środa, 16 stycznia 2013, 09:26

Chodzi mi o to w jaki sposob mam nauczyc sie pokazac zaangazowanie.
Niby wydaje sie to proste .. ale jednak nie jest skoro do tej pory mi sie to nie udalo... a przez to stracilam juz kilka osob na ktorych mi zalezalo .

Awatar użytkownika
Zielona
Posty: 600
Rejestracja: środa, 6 lutego 2013, 01:31
Enneatyp: Mediator

Re: 'Olewanie'

Postautor: Zielona » czwartek, 7 lutego 2013, 15:19

Andie pisze:. a niektóre osoby nie umieją tego zrozumieć.

Mogą nie umieć zrozumieć z 2 powodów:
1. niewłaściwa komunikacja
2. mają w to nosie
Andie pisze: na ktorych mi zalezalo .

Czy im tak samo zależało na Tobie?

Nie lubiące konfliktów i próbujące zadowolić wszystkich 9-tki miewają kłopoty ze stawianiem zdrowych barier i bywa, że przyciągają "biorców". Coś o tym wiem ;)

Proponuję przejście na komunikację asertywną :)
Np. Bardzo mi przykro, że nie mogę wyjść z wami, ale teraz mama potrzebuje mojej pomocy. Chętnie dołączę jak tylko będę mogła.
Ci, którym na Tobie zależy zrozumieją i nie będą Ci dokładać stresu, ci, którzy nie zrozumieją.....czyżby uważali, że powinni być dla Ciebie ważniejsi od mamy?
Zdrowe relacje z innymi polegają na wzajemnym dawaniu i braniu, na wzajemnym szacunku dla uczuć. Takich "biorców" należy się pozbywać z życia jak najszybciej, bo stajemy się wyłącznie "dawcami". Brzmi brutalnie, ale chyba nie chcesz otaczać się ludźmi, którzy nie szanują twoich uczuć?
Jestem pewna, że znajdziesz w necie sporo informacji o tym na czym polega asertywność i komunikacja asertywna.
Powodzenia :)
"Nic się nie zmienia od na dupie siedzenia." Ranczo


Wróć do „Typ 9”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość