9 i 4 razem?

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
morimana
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 15:22

9 i 4 razem?

#1 Post autor: morimana » sobota, 21 sierpnia 2010, 15:54

Zastanawia mnie czy tak różne typy jak 9 i 4 potrafią stworzyć dobry związek. Nad czym muszą najbardziej pracować i czy znacie takie pary, albo czy sami jesteście lub byliście w takim związku?

Przyznam się, że jakiś czas temu byłam w związku z 4ką niestety (albo stety) wszystko się rozpadło, mieliśmy pod górkę, moi rodzice nie byli przekonani, dzieliła nas odległość, później 4ka zdradzała i ogólnie chyba tylko ja byłam zaangażowana w to wszystko, teraz chciałabym związać się z inną 4ką ale nie wiem czy powinnam spróbować? Może się uda a może jednak nie warto bo i tak nie wytrzymam z kimś takim?


bla bla

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: 9 i 4 razem?

#2 Post autor: Grin_land » sobota, 21 sierpnia 2010, 16:09

widząc temat wątku zapoczątkowanego przez 9 miałam na końcu języka "jak dasz radę to czemu nie" ja bym nie dała. Miałam dobrą koleżankę 4 i się rozpadło z trzaskiem, ciężko było i z pretensjami. Mam wrażenie że dla 4 9tka to taka bardziej przystępna 7mka, może zaktywizować, rozbawić, podzielić zainteresowania, a nie znudzi się, nie ucieknie przed złymi emocjami (do pewnego czasu)... no i tego może 4 brakować, miałam wrażenie że 4 lubi być poodrzucana żeby się potarzać w swoim bólu i ponapawać tym, że jej się nie akceptuje (a jeśli się ją akceptuje to wynajduje różne dowody na to, że tak nie jest).
Poza tym facet 4 postrzegany w kategoriach mężczyzny (a nie kolegi) by mnie wyprowadził z równowagi chyba, w negatywnym sensie. Ale skoro jesteś 9w1 to szanse są większe. Poza tym chyba jesteś dość młoda, to mogę (jako babcia Grin) poradzić Ci żebyś poszła w tę stronę gdzie będziesz się lepiej czuła, co nie oznacza że będzie bardziej komfortowo. "czy to na pewno ten jedyny" zaczniesz się martwić przed zamęściem ;) bo albo wybierzesz dobrze albo nie, jeśli nie to pewnie będzie bolało, ale bólu i tak nie unikniesz w życiu, a czegoś ważnego się nauczysz.
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
morimana
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 15:22

Re: 9 i 4 razem?

#3 Post autor: morimana » sobota, 21 sierpnia 2010, 16:30

zastanawiałam się zawsze czy długo bym wytrzymała z 4ką gdybym mieszkała z nią na co dzień? W poprzednim związku ciągle były burze a nie mogliśmy się pogodzić normalnie bo nas dzieliła odległość więc musieliśmy ''podróżować'' że tak się wyrażę. Pamiętam ze moja ex 4ka przyznała się że jestem inna od ''tych poprzednich dziewczyn'' i że ogólnie dobrze się trzymałam w tym związku (znaczy lepiej niż tamte dziewczyny) dziwiło go to że byłam strasznie wyrozumiała i mimo jego fochów potrafiłam jakoś się pogodzić niestety moja ex 4ka (najprawdopodobniej przez dzielącą nas odległość) mnie zdradzała i w końcu wszystko się rozpadło
bla bla

Awatar użytkownika
atis
Posty: 2788
Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 20:58
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: różowy balonik

Re: 9 i 4 razem?

#4 Post autor: atis » sobota, 21 sierpnia 2010, 16:57

Dziewiatka w takim związku jest pewnie szczesliwa, ale taka pragnąca 'wyższych' doznan, emocji, wariactwa i dramatów czwórka nie tego szuka, zwlaszcza w młodym wieku.
xxx xx/xx XXXx
Obrazek

Awatar użytkownika
morimana
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 15:22

Re: 9 i 4 razem?

#5 Post autor: morimana » sobota, 21 sierpnia 2010, 17:02

w którymś poście (oczywiście w innym temacie ^^) znalazłam coś takiego, że 4 i 9 nie mogą być razem bo 9 nie dałaby rady uporać się z 4, a teraz słyszę że to 4 nie może być szczęśliwe z 9 więc jak to jest naprawdę? kto z kim nie może wytrzymać?
bla bla

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: 9 i 4 razem?

#6 Post autor: Grin_land » sobota, 21 sierpnia 2010, 17:20

no ja nie jestem za uznawaniem każdej jednej 9tki za żyjącą w ciągłym maraźmie, aczkolwiek gdy jestem przy osobach ekstrawertycznych, z silniejszym charakterem, lub agresywnych w jakiś sposób to się w sobie zamykam, no ale z taką osobą nie czuję się dobrze-ergo nie zwiążę się. 9tki potrafią być żywe, poszukujące wrażeń i wykazujące się inicjatywą przy kimś, kto tego potrzebuje a sam nie potrafi. No przynajmniej część 9tek (ja znam 2 aktywne -jedną wzięłam za 7mkę, i jedną zamkniętą w sobie i taką powolną każdemu, ale gdy się zajrzy do wnętrza to ciekawą osobę, z wqłasnymi bardzo mocno zarysowanymi poglądami, z która można rozmawiać cały dzień, robić cos ciekawego, łatwo zarazić entuzjazmem i chęcią na coś nowego, ale nikt kto nie zajrzy tego nie dostrzeże)
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
morimana
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 15:22

Re: 9 i 4 razem?

#7 Post autor: morimana » sobota, 21 sierpnia 2010, 17:31

właśnie ja jestem jakby takim głupim i dziwnym połączeniem 9 z 7 bo oczywiście opis 9 do mnie pasuje ale czułam taki niedosyt i myślałam ''kurcze taka trochę za mało żywa i wesoła ta dziewiątka'' no i sie zastanawiam czy połączenie 9 i 7 nadaje się na związek z 4?
bla bla

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: 9 i 4 razem?

#8 Post autor: Grin_land » sobota, 21 sierpnia 2010, 17:42

mówisz- dość zdrowa, energiczna 9? Jak go nie zaszlachtujesz po jakimś czasie ;P
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
morimana
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 15:22

Re: 9 i 4 razem?

#9 Post autor: morimana » sobota, 21 sierpnia 2010, 18:36

jak go nie zaszlachtujesz ^^" a niby czym miałabym go ''zaszlachtować''? wybacz że nie zrozumiałam xD
bla bla

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: 9 i 4 razem?

#10 Post autor: Grin_land » sobota, 21 sierpnia 2010, 20:11

młotek, patelnia, siekiera, co będzie pod ręką! (krzesłem go! krzeesłeeem!!) ;P
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
morimana
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 15:22

Re: 9 i 4 razem?

#11 Post autor: morimana » sobota, 21 sierpnia 2010, 22:18

aż tak miała bym sobie nie dać rady z 4ką że będę musiała się powstrzymać żeby jej nie przywalić xD?
bla bla

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: 9 i 4 razem?

#12 Post autor: Grin_land » sobota, 21 sierpnia 2010, 22:25

oj nie, nie, po prostu 4rki męskie sa takie..niemęskie :P śmieję się tylko.
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
morimana
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 15:22

Re: 9 i 4 razem?

#13 Post autor: morimana » niedziela, 22 sierpnia 2010, 00:40

4ki ogólnie są dziwne może to w nich lubię ^^ cały czas mówią o tym że ktoś ich zostawił itp szukają prawdziwej miłości ale nie potrafią się w nią jakoś dogłębniej zaangażować chcą cały czas dużych emocji namiętności ale nic z czegoś poważniejszego jak w temacie o małżeństwie w postach było widać że 4ki nie chcą się związać z kimś 'obrączkami'' i wolą ''wolne związki'' ale samo chodzenie ze sobą tak już dłużej czy mieć z kimś dziecko (ale to już dla takich troszkę starszych) to jest w byciu poważnym związku - mówiąc że wolą wolne związki uciekają od zobowiązań bo chyba nie potrafią wyobrazić sobie życia tylko z jedną osobą aż do śmierci

wydaje mi się że każda 4ka pragnie tej wielkiej miłości ale kiedy już jest w związku zaczyna tworzyć w nim chaos, emocjonalne bagno w którym toną ale i mówią jak im źle i chcą z niego wyjść - choć tak naprawdę nie chcą

jak 4ki można wyleczyć z czegoś takiego?
bla bla

Awatar użytkownika
Ceres
Posty: 821
Rejestracja: czwartek, 17 września 2009, 23:59
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: UK

Re: 9 i 4 razem?

#14 Post autor: Ceres » niedziela, 22 sierpnia 2010, 00:48

Moim skromnym zdaniem, to kwestia poziomu zdrowia Czwórki :wink: I raczej nic na to nie można poradzić...
Spotykam ludzi, szukam mądrych słów,
nie mówią nic, czego nie wiem dawno już
Na tyle, ile mogę zmieniam się...


4w5, sx/sp, EIE

Awatar użytkownika
morimana
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 21 sierpnia 2010, 15:22

Re: 9 i 4 razem?

#15 Post autor: morimana » niedziela, 22 sierpnia 2010, 00:57

tylko jak można znaleźć zdrową 4kę ? jak sprawić żeby chora 4ka stała się tą zdrową i jak stworzyć z nią dobry związek na dłużej (ah czy to nie możliwe? czy jest nadzieja xD?)
bla bla

ODPOWIEDZ