Ósemkowe pierdololo :)

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Pędzący Bakłażan
VIP
VIP
Posty: 2637
Rejestracja: sobota, 15 listopada 2008, 21:44
Enneatyp: Entuzjasta

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#166 Post autor: Pędzący Bakłażan » wtorek, 4 stycznia 2011, 20:58

lasuch pisze:od mojego Wielkiego Budowniczego Wszechświata wara
Ach, te kompleksy z dzieciństwa, narastające wraz z czasem. :mrgreen:



Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#167 Post autor: Pablo » wtorek, 4 stycznia 2011, 21:17

Widzę, że Was rączki świerzbią z Bakłażanem...macie jakieś dziwne zakusy tęczowi przyjaciele :lol: od mojego Wielkiego Budowniczego Wszechświata wara :twisted:
He he no Dżunior chciałem Cię tylko ostrzec przed "błędami młodości" żeby prostowanie nie było tak trudne bo potem he he dziewuchy się bardziej wymagające robią :lol: Budowniczy? Ten od Krzywej Wieży tak? ;) rozumiem, nie musisz już więcej tłumaczyć :mrgreen:
Kto wie, w sumie można by tam spokojną chatę wybudować, gdzie nie musiałbym się z nikim użerać :D ale z drugiej strony daleko by do ludzi było :D jeszcze się zastanowię, najważniejsze to żeby wpłynęły zaliczki :D wiem, że 5 się wstydzą, więc mogą spokojnie na PW pisać :D
Z drugiej strony to trup na księżycu (czy tam na Marsie) i nie zgnije i będzie jakąś tam odtrutką na wyjątkowo samotne wieczorki - nie znajdziesz na tym świecie bardziej uległej, opanowanej, małomównej i spokojnej kobiety :lol: A Piątki to tacy dorobkiewicze i sknery że jak po 10 latach składek na skuter uzbierasz to będzie dobrze - może wyrwij sobie raczej jakąś 3, albo jeszcze lepiej 2? To nie jest zbyt wysoka szkoła jazdy :lol:

Awatar użytkownika
Mietła
VIP
VIP
Posty: 977
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 16:23
Enneatyp: Szef

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#168 Post autor: Mietła » wtorek, 4 stycznia 2011, 21:18

Jakie "wara"? Zobacz - mam dla Ciebie nowy avatar:

Obrazek

:twisted:

Z drugiej strony to trup na księżycu (czy tam na Marsie) i nie zgnije i będzie jakąś tam odtrutką na wyjątkowo samotne wieczorki - nie znajdziesz na tym świecie bardziej uległej, opanowanej, małomównej i spokojnej kobiety :lol:
Ekhm, chciałam zaznaczyć, że to MÓJ trup, w sensie, że to ja mam nim być. Panowie, przy żyjącej damie nie powinno się mówić takich rzeczy, szczególnie w kontekście ścierwa po niej ;)

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#169 Post autor: lasuch » wtorek, 4 stycznia 2011, 22:27

Pędzący Bakłażan pisze:Ach, te kompleksy z dzieciństwa, narastające wraz z czasem. :mrgreen:
Pablo pisze: Budowniczy? Ten od Krzywej Wieży tak? ;) rozumiem, nie musisz już więcej tłumaczyć :mrgreen:
Mietla pisze:Jakie "wara"? Zobacz - mam dla Ciebie nowy avatar:
Po pierwsze, chciałem się powyższymi pochwalić Bakłażanowi iż nie mam problemu z przyciskiem "cytuj"; a po drugie widzę że głód, doświadczenie i kompleksy przez Was przemawiają ;) co zresztą widać po tak żarliwych odpowiedziach 8)
Pablo pisze:Z drugiej strony to trup na księżycu (czy tam na Marsie) i nie zgnije i będzie jakąś tam odtrutką na wyjątkowo samotne wieczorki - nie znajdziesz na tym świecie bardziej uległej, opanowanej, małomównej i spokojnej kobiety :lol: A Piątki to tacy dorobkiewicze i sknery że jak po 10 latach składek na skuter uzbierasz to będzie dobrze - może wyrwij sobie raczej jakąś 3, albo jeszcze lepiej 2? To nie jest zbyt wysoka szkoła jazdy :lol:
Źle mnie Pablo zrozumiałeś :D ja nie szukam dziewczyny, tylko chcę sprzedać jedną :D tak, tą wygadaną...tego kasztana co się ślini :D
8w7 SLE-Ti

Awatar użytkownika
Mietła
VIP
VIP
Posty: 977
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 16:23
Enneatyp: Szef

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#170 Post autor: Mietła » wtorek, 4 stycznia 2011, 22:35

Oj się słodziaszek zapienił, ojjjjj. Biedna, mała, urocza kizia-mizia nie chce, żeby rozmawiać o słoniku i chce się zdystansować.

Urocze :*

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#171 Post autor: lasuch » wtorek, 4 stycznia 2011, 22:52

Mietla pisze:Oj się słodziaszek zapienił, ojjjjj. Biedna, mała, urocza kizia-mizia nie chce, żeby rozmawiać o słoniku i chce się zdystansować.

Urocze :*
Pomponiku słodki :) ja nie z takich, jedyne co mi się zapieniło to pepsi w szklance :lol: a pisać sobie możesz jeżeli tak bardzo tego pragniesz :D mógłbym być równie uszczypliwy, ale nie będę 8)

Choć to nie zbyt urocze :*
8w7 SLE-Ti

Awatar użytkownika
Mietła
VIP
VIP
Posty: 977
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 16:23
Enneatyp: Szef

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#172 Post autor: Mietła » wtorek, 4 stycznia 2011, 22:59

Pepsi w szklance? Ooouuu, widzisz, jakbyś był rasową ósemką, to w szklance byłaby whisky z colą ;)

Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#173 Post autor: Pablo » środa, 5 stycznia 2011, 00:41

Ale Łasuch i tak pija pepsi - wszak w Afryce (szczególnie w Jego kochanej Ugandzie) uważana jest za wielki rarytas. A żeby być bardziej macho wlewa ją do szklanki na piwo z grawerką "Żywiec" - tylko coś przed zassaniem każe mu jeszcze wrzucić słomkę, złapać ją we wszystkie palce, unieruchomić głowę i zacząć strzelać zmysłowo oczami na boki - dopiero teraz można pić :mrgreen:

Awatar użytkownika
kama.zielona
Posty: 922
Rejestracja: niedziela, 12 kwietnia 2009, 00:33
Enneatyp: Obserwator

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#174 Post autor: kama.zielona » środa, 5 stycznia 2011, 00:54

Nie wiem gdzie to napisać, tematu nie będę zakładać. Jestem sobie zupełnie niekonfliktową piątką lub czwórką, tajniki oznaczania własnego terytorium nie są mi znane, ósemki i przeciwstawianie się im to zupełna abstrakcja... jaki jest więc najskuteczniejszy sposób, by dać ósemce do zrozumienia, że moje działa złości, noże, artyleria, mściwe zagrywki i inne środki zostaną uruchomione bezwzględnie, gdy taki osobnik nie zejdzie z mojego terytorium? Zaznaczam, że moich wszechstronnych środków nie zamierzam używać.
Uważam siebie za inteligentnego, wrażliwego człowieka o duszy błazna, która przejmuje nade mną kontrolę w najważniejszych chwilach.

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#175 Post autor: yusti » środa, 5 stycznia 2011, 03:14

Takie z was kozaki, panowie Ósemkowie, a wyrywacie byle Piątki...
:twisted:
jaki jest więc najskuteczniejszy sposób, by dać ósemce do zrozumienia, że moje działa złości, noże, artyleria, mściwe zagrywki i inne środki zostaną uruchomione bezwzględnie, gdy taki osobnik nie zejdzie z mojego terytorium?
Ależ on tylko na to czeka!

Awatar użytkownika
Paweu
Posty: 297
Rejestracja: czwartek, 20 maja 2010, 00:31
Enneatyp: Perfekcjonista
Kontakt:

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#176 Post autor: Paweu » środa, 5 stycznia 2011, 08:18

Kama, ósemce nie można "dawać do zrozumienia" tylko mówić wprost co się chce, żadnych aluzji. Inna sprawa, czy on coś do Ciebie ma czy ma tylko taki szorstki sposób bycia który dla Ciebie jest denerwujący i odbierasz to jako agresywne zachowanie. W każdym razie, najlepiej będzie jak po prostu sobie z nim to wyjaśnisz, tylko bądź bezpośrednia i mów mu wprost o tym co Cię w nim denerwuje.
Mietla pisze:Pepsi w szklance? Ooouuu, widzisz, jakbyś był rasową ósemką, to w szklance byłaby whisky z colą ;)
Prawdziwe ósemki piją tylko czystą :twisted:
Podobno 1w9 LIE

Awatar użytkownika
Mietła
VIP
VIP
Posty: 977
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 16:23
Enneatyp: Szef

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#177 Post autor: Mietła » środa, 5 stycznia 2011, 10:21

Kama - to, co napisał Paweu plus od siebie dodam, że lepiej, żebyś mu pokazała, że Cię to wkurza, bo my czasami na takie polubowne wyjaśnienia nie zwracamy uwagi. Także wprost, ale wcale niedelikatnie.
yusti pisze:Takie z was kozaki, panowie Ósemkowie, a wyrywacie byle Piątki...
:twisted:
Nie wiem, czy panowie Ósemkowie mają podobne zdanie w kwestii żeńskich piątek, ale dla mnie ten typ (oczywiście po zdrowych ósemkach), to najlepszy męski typ pod słońcem :D
Paweu pisze:Prawdziwe ósemki piją tylko czystą :twisted:
Co z Ciebie za 8, że wciąż możesz pić czystą?! :twisted:

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#178 Post autor: lasuch » środa, 5 stycznia 2011, 10:45

Pablo pisze:Ale Łasuch i tak pija pepsi - wszak w Afryce (szczególnie w Jego kochanej Ugandzie) uważana jest za wielki rarytas. A żeby być bardziej macho wlewa ją do szklanki na piwo z grawerką "Żywiec" - tylko coś przed zassaniem każe mu jeszcze wrzucić słomkę, złapać ją we wszystkie palce, unieruchomić głowę i zacząć strzelać zmysłowo oczami na boki - dopiero teraz można pić :mrgreen:
Zapomniałeś dodać, że druga ręka opiera się delikatnie na stole i bezwładnie zawieszam dłoń, jakbym oczekiwał w nią pocałunku...tak, tak...rozgryzłeś mnie :lol:
Spoiler:
Kama, jak widać powyżej, ciężko niektórym cokolwiek wytłumaczyć nie mówiąc wprost i klarownie :D (w sumie dużo można tu się o 8 dowiedzieć w tym temacie 8) )
Paweu pisze:Prawdziwe ósemki piją tylko czystą :twisted:
Tu się zgodzę z Mietłą, mam dość takich trunków...ja sam jej chcieć nie muszę, wiem że sama do mnie przyjdzie :P albo z kimś kto ją przyniesie :wink:
Pepsi, CocaColi nie lubię...no, ale niektórzy nie lubią gdy ktoś z nimi rozmawia pod wpływem, choćby jednego piwa więc ocenzurowałem to tak szlachetnie.
Mietla pisze:Nie wiem, czy panowie Ósemkowie mają podobne zdanie w kwestii żeńskich piątek, ale dla mnie ten typ (oczywiście po zdrowych ósemkach), to najlepszy męski typ pod słońcem :D
Ja nie mam, ale ja piję Pepsi, a w dodatku może jeszcze nie trafiłem na odpowiednią 5...i tak Cię sprzedam. :twisted:
8w7 SLE-Ti

Awatar użytkownika
Paweu
Posty: 297
Rejestracja: czwartek, 20 maja 2010, 00:31
Enneatyp: Perfekcjonista
Kontakt:

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#179 Post autor: Paweu » środa, 5 stycznia 2011, 10:54

Mietla pisze:Co z Ciebie za 8, że wciąż możesz pić czystą?! :twisted:
Oj chyba nie tak bardzo mogę, zwłaszcza po ostatnim sylwestrze. Ostatnio zrobiłem się małolitrażowy, ale wtedy pochlałem jak za dawnych radosnych czasów, czyli najpierw jakieś 0,7l (przed północą jeszcze) u kumpla na kwadracie, a potem jeszcze ze 3 browary w jakimś barze koło 2 nad ranem, bo nam mało było. A następnego ranka, sahara w gębie, pękająca głowa i żołądek podchodzący do gardła, bleh... Ech, starość nie radość :twisted:
Podobno 1w9 LIE

Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

Re: Ósemkowe pierdololo :)

#180 Post autor: Pablo » środa, 5 stycznia 2011, 12:01

Kurna ja tak sie odzwyczaiłem od tankowania.... Kiedyś to się 2 wina wlało i nic. Teraz to pół szklanki whisky z colą i już skóry nie czuję. Może teoria że im kto mniej ma komórek mózgowych jest prawdziwa? MOże tłumaczyłoby to też po części czemu nasz Łakomczuszek chowa się za pepsi :mrgreen:
Zapomniałeś dodać, że druga ręka opiera się delikatnie na stole i bezwładnie zawieszam dłoń, jakbym oczekiwał w nią pocałunku...tak, tak...rozgryzłeś mnie :lol:
Ojjj a po czym ta raczka taka zmęczona i sflaczała? ;) Obrazek ha ha mistrzowski - 15 letni chińczyk po egzaminie dojrzałości w fabryce Nike'a :lol:

Kama jeżeli chcesz zamknąć gębę tej 8 to jej nie groź absolutnie. Najlepiej pogadaj bezpośrednio - racja ze czasem człowiek nawet nie wie że kogoś może w jakiś sposób wkurzać. Ale zadym nie polecam jak się tą drogą nie da to po prostu unikaj gościa

ODPOWIEDZ