Tańcząca 8?

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Mietła
VIP
VIP
Posty: 977
Rejestracja: wtorek, 22 września 2009, 16:23
Enneatyp: Szef

Re: Tańcząca 8?

#16 Post autor: Mietła » sobota, 16 stycznia 2010, 16:08

"Taniec" to za duże słowo, tak sobie kicam po swojemu. Lubię, pod warunkiem że mam wokoło fajnych ludzi i muzyka mi się podoba. Aha, jak tańczę z jakiś gościem w parze to nie daję się prowadzić, przy jakiś wariactwach mnie wysztywnia - nie potrafię zaufać i już. Zawsze myślę - a co jak mnie pieprznie na podłogę, jak nie utrzyma, zakręci mu się w głowie? :lol:



Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

Re: Tańcząca 8?

#17 Post autor: Pablo » sobota, 16 stycznia 2010, 22:33

Oj chodziłem parę razy na latynoamerykańskie. Tak jak wspomniałeś Kapar cha-cha jest fajna. Chociaż mi bardziej przypadł Jive. Salsa jest zbyt zakręcona a jak nie trenujesz tego przez dłuższy czas to nóżki więdną.
Jeżeli już to takie bardziej energiczne. Większość mojej ekipy się bawiło w rytmach disco albo house ale mnie się często zdarzało w takcie takiego tańca zamyślać a czasem nawet ziewać - za wolne to było. W takich sytuacjach idealnie wychodzi fakt, że różnica temperamentu obojga i własny sposób na taniec każdego jak nie stosuje się techniki i leci własnym rytmem - nie sposób za cholerę się zgrać wtedy ;) Przykład - jedna z moich najlepszych koleżanek - o ile się z nią na każdej płaszczyźnie dogadam to tańczyć za cholerę ze sobą nie umiemy ;) Ja mam wrażenie że lecąc disco wszystko stoi, ona uśmiechnięta, rozbawiona a ja czuję się jak automat...

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2296
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Tańcząca 8?

#18 Post autor: Kapar » niedziela, 17 stycznia 2010, 02:43

Mietla pisze:Aha, jak tańczę z jakiś gościem w parze to nie daję się prowadzić, przy jakiś wariactwach mnie wysztywnia - nie potrafię zaufać i już. Zawsze myślę - a co jak mnie pieprznie na podłogę, jak nie utrzyma, zakręci mu się w głowie? :lol:
Haha, wiele razy tańczyłem z takimi dziewczynami, zwłaszcza salsę, bo lekcję są a'la speed dating, zmienia się często partnerki, które przesuwają się w kręgu. Im bardziej ja je próbowałem przytrzymać, tym bardziej one stawiały opór - a mnie coś takiego właśnie kręciło :P choć tańczenia z tego niewiele hehe :) Najfajniej jak dziewczyna się nie boi dotknięcia ciałem, patrzenia prosto w oczy i stawia kroki bardzo blisko do faceta... tańczy się łatwiej i milej!
Jeśli jest jakaś szansa, że jakaś pani ósemka robi jak ty Mietla, to się lepiej przyglądne takim następnym razem :D Już ja wiem, czego one potrzebują :twisted:
Człowiek z wiekiem staje się rozumny, człowiek z wiekiem do trumny!
Ktoś chce się ze mną wybrać na Bałkany? Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma...

Alfinete
Posty: 29
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 17:40

Re: Tańcząca 8?

#19 Post autor: Alfinete » niedziela, 17 stycznia 2010, 17:44

baby_kapar pisze:bo lekcję są a'la speed dating, zmienia się często partnerki, które przesuwają się w kręgu
(rueda de casino)
4(w5)

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2296
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Tańcząca 8?

#20 Post autor: Kapar » poniedziałek, 18 stycznia 2010, 16:04

Nie mogę sobie przypomnieć nazwy ale było to napewno coś innego, nic z 'casino' :) Pewnie są różne nazwy
Człowiek z wiekiem staje się rozumny, człowiek z wiekiem do trumny!
Ktoś chce się ze mną wybrać na Bałkany? Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma...

Calluna Vulgaris
Posty: 13
Rejestracja: środa, 25 lutego 2009, 22:34
Lokalizacja: Stąd

Re: Tańcząca 8?

#21 Post autor: Calluna Vulgaris » środa, 10 marca 2010, 23:37

Tańczyć chętnie. Bez alkoholu spoko, ale po alkoholu to kreatywność 1000% i większy luz. :D
8w7/8w7/8w7 nie chce wyjść inaczej xP

Awatar użytkownika
komandosek
Posty: 157
Rejestracja: sobota, 4 kwietnia 2009, 13:21
Lokalizacja: Wrocław

Re: Tańcząca 8?

#22 Post autor: komandosek » sobota, 13 marca 2010, 17:42

tez lubie sobie potańczyć. niedawno zapisalem się na tango argentyńskie
"a słońce przyciąga nas, bo kocha życia blask!"

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Tańcząca 8?

#23 Post autor: lasuch » niedziela, 26 czerwca 2011, 20:16

Jeżeli chodzi o jakiś sensowniejszy taniec niż klubowe bujanie się w tłumie, to z ocen otoczenia, jestem wielkim drewniakiem. Zawsze na weselach mój ojciec z matką stawali z boku gdy "tańczyłem" i robili zdjęcia i się nabijali :D Przez to mam traumę i unikam tańca jak ognia :oops: Chociaż jak się czegoś tak na wyrywki uczyłem...to nawet załapywałem :D innym problemem jest to, że często mi się dłonie pocą co powoduje duży dyskomfort w tańcu :roll: :P
8w7 SLE-Ti

Awatar użytkownika
Paweu
Posty: 297
Rejestracja: czwartek, 20 maja 2010, 00:31
Enneatyp: Perfekcjonista
Kontakt:

Re: Tańcząca 8?

#24 Post autor: Paweu » niedziela, 26 czerwca 2011, 20:31

Jeśli chodzi o taniec to jestem totalnym beztalenciem, zero wyczucia rytmu i swobody ruchów, więc moje taneczne wyczyny ograniczają się do sporadycznych wypadów do klubu ze znajomymi, gdzie zresztą i tak najpierw muszę wypić sobie 1 albo 2 piwka dla rozruszania się :lol:
Podobno 1w9 LIE

Awatar użytkownika
Irranea
Moderator
Moderator
Posty: 1168
Rejestracja: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 23:50
Lokalizacja: w barku

Re: Tańcząca 8?

#25 Post autor: Irranea » wtorek, 9 sierpnia 2011, 16:04

tańczę. mam za sobą kilka lekcji tańców latynoamerykańskich. fajne, ale jednak nie mój klimat. aktualnie intensywnie trenuję taniec brzucha oraz tribal fusion.

Awatar użytkownika
Uzi
Posty: 43
Rejestracja: środa, 10 sierpnia 2011, 23:55
Enneatyp: Szef
Lokalizacja:

Re: Tańcząca 8?

#26 Post autor: Uzi » czwartek, 11 sierpnia 2011, 16:05

Tańczę, tańczę :mrgreen:
Bardzo lubię najbardziej POGO :mrgreen:
A tak poważnie lubię poskakać po swojemu jednak chyba się starzeję bo coraz częściej lubię potańcować w parach...xD
Ogółem nigdy nie chodziłam na żaden kurs tańca... moim instruktorem był mój ojciec, który chyba tylko jaki jedyny facet umie mnie prowadzić :P
Zawsze raczej ja prowadzę :roll:
Wiem, wiem kobieta nie powinna ale cóż poradzę, że mam taki temperament :twisted:
Niesforna księżniczka dumnie idąca przez świat; pyskata, bezczelna, mająca dużo wad... 8w7

Awatar użytkownika
Yarren
Posty: 603
Rejestracja: piątek, 11 lutego 2011, 23:18
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Ząbki

Re: Tańcząca 8?

#27 Post autor: Yarren » czwartek, 18 sierpnia 2011, 20:38

Uzi pisze:Bardzo lubię najbardziej POGO :mrgreen:
No właśnie moją pierwszą myślą jak zobaczyłem ten temat było "tańczące 8? chyba pogo" :P
Wróblowa Papuga na 5erniku Za9łady! Arrrr!
Fragment Zaocznego Kolektywnego kapitana Rotacyjnego.

Nie tłumacz sobie swojego zachowania enneatypem. To jak usprawiedliwianie błędów dysleksją.
"A zasłanianie się dysleksją to jak szpanowanie małym fiutkiem"

Awatar użytkownika
Uzi
Posty: 43
Rejestracja: środa, 10 sierpnia 2011, 23:55
Enneatyp: Szef
Lokalizacja:

Re: Tańcząca 8?

#28 Post autor: Uzi » piątek, 19 sierpnia 2011, 02:55

No i o to chodzi :mrgreen:
Najważniejsze to umieć potańcować przy wszystkim a POGO to też trzeba umieć :twisted:
Niesforna księżniczka dumnie idąca przez świat; pyskata, bezczelna, mająca dużo wad... 8w7

Awatar użytkownika
Yarren
Posty: 603
Rejestracja: piątek, 11 lutego 2011, 23:18
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Ząbki

Re: Tańcząca 8?

#29 Post autor: Yarren » piątek, 19 sierpnia 2011, 13:28

Się ćwiczy, się umie xD

Ostatnio ciocia wikipedia mi powiedziała, że są różne odmiany pogo.
No nie powiem, trochę się zdziwiłem...
Wróblowa Papuga na 5erniku Za9łady! Arrrr!
Fragment Zaocznego Kolektywnego kapitana Rotacyjnego.

Nie tłumacz sobie swojego zachowania enneatypem. To jak usprawiedliwianie błędów dysleksją.
"A zasłanianie się dysleksją to jak szpanowanie małym fiutkiem"

Awatar użytkownika
Uzi
Posty: 43
Rejestracja: środa, 10 sierpnia 2011, 23:55
Enneatyp: Szef
Lokalizacja:

Re: Tańcząca 8?

#30 Post autor: Uzi » piątek, 19 sierpnia 2011, 15:43

Odminy :?: :!:
A co tutaj można odmienić??
Pogo rodziaje:
1. skacząć w góre w dól
2. skacząć w kółeczko
3. skacząc w 2,3,4,5.... osób
:twisted: :twisted: :twisted:
Niesforna księżniczka dumnie idąca przez świat; pyskata, bezczelna, mająca dużo wad... 8w7

ODPOWIEDZ