Jakie kobiety lubicie? - pytanie do panów 8

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Avin
Posty: 1166
Rejestracja: wtorek, 31 października 2006, 15:02

Jakie kobiety lubicie? - pytanie do panów 8

#1 Post autor: Avin » piątek, 8 czerwca 2007, 23:45

tak mnie zastanawia w kim gustujecie, jaka musi byc kobieta by zwrociliscie na nia uwage? wyglad zewnetrzny, cechy charakteru itd


Samotnosc pogladow innego czlowieka
i jego dziwna zawila natura
zmusza do usmiechu
gdy inny czlowiek spaceruje ulica
myslac o szczesciu
myslac o zyciu
zwraca uwage szarych ludzi

ten inny czlowiek ma inna dusze
inne widzenie i inne serce

Awatar użytkownika
Ertai
Posty: 274
Rejestracja: sobota, 21 kwietnia 2007, 22:02
Kontakt:

#2 Post autor: Ertai » sobota, 9 czerwca 2007, 11:03

-> "Jak rozkochać w sobie 8?" - tam pada wiele odpowiedzi na temat tego, na jakie kobiety zwraca uwagę 8 :)
8 w 9
Ertai pisze:Chcą mnie zmusić do monogami =[

Awatar użytkownika
andrzej4001
Posty: 224
Rejestracja: czwartek, 3 maja 2007, 18:28
Enneatyp: Zdobywca
Lokalizacja: Wrocław

#3 Post autor: andrzej4001 » środa, 13 czerwca 2007, 21:37

Jeśli o mnie chodzi, to często swoje uczucia lokuję w 9... kompletnie nie wiem czemu, ponieważ nie lubię ich bierności, braku zdecydowania i własnego zdania. Ale ich ciepło i wewnętrzny urok chyba przeważa nad wadami :)

nlg
Posty: 218
Rejestracja: niedziela, 20 maja 2007, 16:07
Lokalizacja: tak

#4 Post autor: nlg » poniedziałek, 9 lipca 2007, 18:34

Hm cholera nie chce mi się rozpisywać... Powiem tak: zauważyłem, że jeżeli jakaś kobieta wyjątkowo mi się podoba pod względem charakteru to zazwyczaj jest to 7. :wink:
tak

Awatar użytkownika
Ertai
Posty: 274
Rejestracja: sobota, 21 kwietnia 2007, 22:02
Kontakt:

#5 Post autor: Ertai » poniedziałek, 9 lipca 2007, 18:52

7 - miraż i ogień. Tańczący na horyzoncie wielobarwny płomień. Wirujący, poranny wiatr. Fascynujący i ... hm, zdradliwy :)
8 w 9
Ertai pisze:Chcą mnie zmusić do monogami =[

nlg
Posty: 218
Rejestracja: niedziela, 20 maja 2007, 16:07
Lokalizacja: tak

#6 Post autor: nlg » poniedziałek, 9 lipca 2007, 22:42

Ertai pisze:7 - miraż i ogień. Tańczący na horyzoncie wielobarwny płomień. Wirujący, poranny wiatr. Fascynujący i ... hm, zdradliwy :)
Zjednoczona siła bratnich narodów, zjednoczonych od dnia dzisiejszego do końca ludzkości pod wspólnym sztandarem bla bla aby zniwelować szkodliwe działanie światłości i ciemności, za życia i przed śmiercią, Bóg Honor i Ojczyzna a wszystko to bo ... hm,

HIGH FIVE
tak

Asthat
Posty: 2
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2007, 17:58

#7 Post autor: Asthat » czwartek, 12 lipca 2007, 16:08

odradzam siódemki, w szczególności 7w6 - obecnie jestem z taką w związku i szlag mnie trafia, myśląc o jej byciu lekkoduchem, którego nie da się trzymać w ryzach..
8w7

Awatar użytkownika
Nuit
Posty: 935
Rejestracja: środa, 7 marca 2007, 00:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#8 Post autor: Nuit » czwartek, 12 lipca 2007, 16:18

Asthat pisze:odradzam siódemki, w szczególności 7w6 - obecnie jestem z taką w związku i szlag mnie trafia, myśląc o jej byciu lekkoduchem, którego nie da się trzymać w ryzach..

:lol: to po co z nią jesteś skoro szlag cię trafia??
i co tzn. "trzymać w ryzach"?? i w ogóle to po to Ci kobieta, żeby ją "trzymać w ryzach"??
To kup se PIESKA !!! :twisted:
"Ty nie jesteś kobietą, jesteś wiedźmą. A wiedźma to wiedźma - nie ma dobra, czy zła"

Chaos i zniszczenie by ENTp

Asthat
Posty: 2
Rejestracja: środa, 13 czerwca 2007, 17:58

#9 Post autor: Asthat » czwartek, 12 lipca 2007, 16:40

Przesadzasz. To, że użyłem do wyrażenia swojej opinii o niej tych, a nie innych słów, nie oznacza, że nie jest bliska ideałowi pod wieloma względami. Bycie lekkoduchem w jej wypadku jest przeze mnie tolerowane, nie da się przecież zwalczać charakteru innej osoby. Gdybym jednak wiedział o tym przed "bliższym" poznaniem jej i zaangażowaniem się, to nie wiem, czy nie odpuściłbym sobie.
8w7

Awatar użytkownika
Słomkowy_Kapelusz
Posty: 850
Rejestracja: czwartek, 19 października 2006, 11:58
Lokalizacja: Z głowy
Kontakt:

#10 Post autor: Słomkowy_Kapelusz » czwartek, 12 lipca 2007, 17:36

Asthat pisze:odradzam siódemki, w szczególności 7w6 - obecnie jestem z taką w związku i szlag mnie trafia, myśląc o jej byciu lekkoduchem, którego nie da się trzymać w ryzach..
Mam znajomą 7w6 i muszę stwierdzić, że siódemki ze skrzydłem sześć to bardzo fajne istoty. Wyjściowe, wyjazdowe, bezpośrednie i totalnie luzackie. Gdy gdzieś idziemy i 7w6 też tam jest, to czasami można złapać się za głowę, bo temu typowi ujdzie wszystko to, co w przypadku każdego innego oznaczałoby spory obciach. Zrobi niemal każdą zasugerowaną głupotę i wywinie się wszelkim potencjalnym konsekwencjom.

Natomiast w ryzach tego zwierzątka nie utrzymasz. Ono już tak jest stworzone, że prędzej pójdzie spać na ławce przed blokiem, niż da się złamać. Opór wobec nacisku jest osiowym składnikiem tej osobowości i rośnie wprost proporcjonalnie do siły wywieranej presji.

Awatar użytkownika
Kimondo
Posty: 1597
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2007, 17:21
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Spaghettiland
Kontakt:

#11 Post autor: Kimondo » czwartek, 12 lipca 2007, 19:28

I tak są ważniejsze geny niż charakter. Choć rzeczywiście skrajny lekkoduch, nie myślący o żadnych konsekwencjach, jest słabym partnerem. Np. zostawić dziecko 3 miesięczne same w domu a samemu zniknąć na 5 godzin, latać po sklepach.
Ani sukces, ani porażka nie są czymś, czego można doświadczyć z dnia na dzień. Porażkę powodują drobne decyzje, które
podejmujemy w ciągu długiego czasu: nie kończymy spraw, nie przystępujemy do działania, zbyt łatwo się poddajemy...
9w5 i INTJ

Maślany
Posty: 484
Rejestracja: czwartek, 29 marca 2007, 17:53

#12 Post autor: Maślany » czwartek, 12 lipca 2007, 22:07

Kimondo pisze:I tak są ważniejsze geny niż charakter.
geny=>charakter
forum.socjonika.pl

Awatar użytkownika
Słomkowy_Kapelusz
Posty: 850
Rejestracja: czwartek, 19 października 2006, 11:58
Lokalizacja: Z głowy
Kontakt:

#13 Post autor: Słomkowy_Kapelusz » czwartek, 12 lipca 2007, 22:18

Maślany pisze: geny=>charakter
geny + inne uwarunkowania bilogiczne (np. jakość wód płodowych) + interakcja ze środowiskiem + życie wewnętrzne (wierzę, że przeżywając doświadczenia i przetwarzając informacje jesteśmy w stanie stworzyć wartośc dodaną) = charakter

A tak poza tym, to proponuję powrót do tematu - o genach możemy porozmawiać oddzielnie (zbieram zakłady o to, po ilu postach ktoś kogoś porówna do Hitlera ;))

Awatar użytkownika
Nuit
Posty: 935
Rejestracja: środa, 7 marca 2007, 00:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#14 Post autor: Nuit » piątek, 13 lipca 2007, 10:04

Kimondo pisze:I tak są ważniejsze geny niż charakter. Choć rzeczywiście skrajny lekkoduch, nie myślący o żadnych konsekwencjach, jest słabym partnerem. Np. zostawić dziecko 3 miesięczne same w domu a samemu zniknąć na 5 godzin, latać po sklepach.
o! to moja ciotka była takim lekkoduchem:))) Ze swoją siostrą i swoimi rodzinami mieszkają w Kanadzie i jak dzieci były małe, to doprowadzała swoją siostrę regularnie do stanu palpitacji serca np. dzwoniąc do niej wieczorem - Marta, zajrzyj może do mnie za godzinkę, bo nie ma mnie w domu a zostawiłam śpiącą Zosię (lat 2). No to Marta rzucała wszystko i pędziła do jej mieszkania...
Podejrzewam, że tylko dzięki tej Marcie dzieci ciotki w stanie nienaruszonym przeżyły dzieciństwo:]
Słomkowy_Kapelusz pisze:
Maślany pisze: geny=>charakter
(zbieram zakłady o to, po ilu postach ktoś kogoś porówna do Hitlera ;))

Maślanego mogę od razu przyrównać;)
"Ty nie jesteś kobietą, jesteś wiedźmą. A wiedźma to wiedźma - nie ma dobra, czy zła"

Chaos i zniszczenie by ENTp

Green Eyes
Posty: 657
Rejestracja: poniedziałek, 6 listopada 2006, 13:44

#15 Post autor: Green Eyes » piątek, 13 lipca 2007, 14:39

matko kochana!! ale my najczesciej tylko sprawiamy wrazenie takich nieodpowiedzialnych :wink: jestesmy roztrzepani, nie lubimy sobie odmawiac przyjemnosci ale nie zapominamy o najblizszych. wprawdzie nie mam jeszcze dziecka, ale na pewno nie bede o nim zapominac! poki co moj pies zawsze mial co jesc i mial zapewniana dawke dziennych spacerków, a i moj facet glodny nie chodzi, nawet rachunki place na czas :D

ODPOWIEDZ