Próba rozmowy z siódemką-> zarzut pretensji

Wiadomość
Autor
pff malingerer
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: czwartek, 22 sierpnia 2013, 16:37

Próba rozmowy z siódemką-> zarzut pretensji

#1 Post autor: pff malingerer » czwartek, 22 sierpnia 2013, 16:52

Jestem w związku z bardzo siódemkową siódemką. O siódemkowości mojej siódemki wiem i staram się ją zawsze uwzględniać, co jednak nie zawsze mi wychodzi. Na przykład nie wyszło mi to dzisiaj - long story short siódemka doszła do wniosku, że czynię jej niepotrzebne wyrzuty, mam pretensje bez powodu, za dużo wymagam i że bardzo ją to denerwuje. Temat został przeze mnie rozpoczęty w taki sposób (tak mi się wydawało i taki był cel), żeby siódemka nie czuła się atakowana, ale ona z miejsca zareagowała ofensywnie, co wywołało u mnie tę samą reakcję. No i odbyła się rozmowa, której nie powinno się przeprowadzać z entuzjastą.

I tutaj pojawia się moje pierwsze pytanie do siódemek (bądź też innych typów umiejących się obchodzić z siódemkami): Jak odkręcić tę sytuację, żeby siódemka przestała być zirytowana?

Drugie pytanie: Jak ponownie podejść do tego samego tematu, ale tym razem w taki sposób, żeby siódemka chciała mnie wysłuchać i nie poczuła się bezpodstawnie krytykowana?



Awatar użytkownika
Enturie
Posty: 493
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2012, 19:26
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: poza zasięgiem sieci

Re: Próba rozmowy z siódemką-> zarzut pretensji

#2 Post autor: Enturie » czwartek, 22 sierpnia 2013, 22:47

Hm, z moimi siódemkami pomagało wyjście naprzeciw ze skruchą, przeprosinami i pokazaniem, że chce spokojnie porozmawiać. Ważny był też zawsze "cichy okres", gdy każdy miał czas, by ochłonąć; po czasie jakoś tak łagodniej patrzyły, choć też zdarzało się im coś wywlekać, ale nie brałam tego do siebie, bo chciałam mieć zawsze konflikt zażegnany.
► Pokaż Spoiler
Sometimes what you're looking for comes when you're not looking at all

Awatar użytkownika
999Przemek
Posty: 227
Rejestracja: sobota, 3 sierpnia 2013, 23:44
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Próba rozmowy z siódemką-> zarzut pretensji

#3 Post autor: 999Przemek » czwartek, 22 sierpnia 2013, 23:41

Hmmm... Jako siódemka powiem, że(by):
a) pominąć to i o tym zapomnieć
b) porozmawiać ale naprawdę spokojnie, jeśli ruszy (siódemka) ofensywnie, to uspokoić i próbować rozmawiać na spokojnie, na mnie to działa, przestawiam się na "tryb powaga i spokój" i gadam tak jak powinienem.
c) przeczekać, w końcu to kobieta, aż emocje opadną, dopiero wtedy wrócić do tematu.
c) Jeśli to kobieta, to może być tak że ona chce nie wiadomo czego, takie nieporozumienie na linii facet-kobita.
d) Pomyśl też, czy może nie ma racji, może ją jednak ma, ale jako facet nie radzę przyznawać racji i się poddawać, bo to Ci na złe wyjdzie.

Wiesz, my siódemki często nie widzimy problemu w związkach i... jakby to powiedzieć, cieszymy się tym co jest, nie lubimy takich rozmów, bo to takie lekkie załamanie w "zabawie". Mi się... wydaje, że ona chce dobrze, aczkolwiek nie chce okazywać słabości, bądź sama nie wie co zrobić z problemem, być może jest tym przygnębiona i "atakuje". Wszystko na spokojnie i będzie ok ;)

Ale to tylko moje zdanie ;) Czekamy na odzew reszty ;)

P.S. Enturie, jesteś kobietą, a to całkowicie zmienia postać rzeczy wg mnie. Nie to, że atakuję czy coś... po prostu myślę że skrucha itp. u faceta to... zła rzecz dla niego samego i tym samym dla związku...
Enneagram: 7w8
Socionika i MBTI: ENTp-ILE
Instynkt: sx

pff malingerer
Nowy użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: czwartek, 22 sierpnia 2013, 16:37

Re: Próba rozmowy z siódemką-> zarzut pretensji

#4 Post autor: pff malingerer » piątek, 23 sierpnia 2013, 19:59

Dzięki za odpowiedź i sugestie! Hm, skrucha i przeprosiny nie działają, siódemka nadal wydaje się rozjuszona. Hm, może za krótki "cichy okres", jak to ujęłaś Enturie.

Eee ale w sumie mam wrażenie, że siódemka czuje się przeze mnie osaczona i chce sobie pójść na wolność. A przynajmniej niedługo będzie chciała. I nie jestem pewna co mogę zrobić, żeby nie czuła się osaczana. Nieodzywanie się przez cały dzień to chyba nie jest najlepsza metoda. Or maybe? Więcej spotkań ze znajomymi, a nie tylko my w 2 razem? Macie jakieś sugestie? hm hm

Awatar użytkownika
atis
Posty: 2788
Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 20:58
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: różowy balonik

Re: Próba rozmowy z siódemką-> zarzut pretensji

#5 Post autor: atis » sobota, 24 sierpnia 2013, 10:36

Dla siódemki zmuszanie do rozmów na które nie ma ochoty to jak dla dwójki powiedzenie "odwal się bo jesteś natrętna i nieznośna, a poza tym źle gotujesz" :lol: Wychowywać można psa a nie dorosłych ludzi i nie przestanie mnie zadziwiać ilość wątków miłosnych z niewłaściwym doborem partnera i jęczeniem że jest sobą. :roll:
xxx xx/xx XXXx
Obrazek

Awatar użytkownika
999Przemek
Posty: 227
Rejestracja: sobota, 3 sierpnia 2013, 23:44
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Próba rozmowy z siódemką-> zarzut pretensji

#6 Post autor: 999Przemek » sobota, 24 sierpnia 2013, 15:22

Na Twoim miejscu nie odzywałbym się wcale, czekaj aż ona się odezwie, jest to najlepszy sposób na sprawdzenie czy drugiej osobie zależy i mniej problemów (teoretycznie stosując ten sposób, nieporozumienie trwa krócej, bo druga osoba odzywa się prędzej i dochodzi do zgody, niż ciągłe kłótliwe/agresywne rozmowy). Może to i straszne dostać tak łatwo(teoretycznie) odpowiedź na pytanie czy chce być z Tobą, czy chce, jeśli odezwie się, lub nie chce, jeśli się nie odezwie. Rozumiem jeśli się tego boisz, to normalne, lecz to jest najlepszy sposób na rozwiązanie problemu i tym samym sprawdzenie jak się "sprawy" trzymają. Podjęcie tego wymaga odwagi (tylko jeśli coś czujesz do drugiej osoby) i wytrwałości. Jeśli jednak będziesz ciągle "przepraszał" i prosił, zachęcał do rozmowy itp itd, to może jedynie pogorszyć jej stosunek do Ciebie, będziesz coraz bliżej "friendzone", może Cię później traktować jak pieska, fochać o byle co, ale to zależy od kobiety i tego co czuje i ogólnie jaka jest. Oczywiście wszystko jest do naprawienia, napiszę tak metaforycznie, jak ogień zgaśnie to później łatwo go znowu rozpalić, bo drewno się jeszcze tli. Czyli najczęściej dosyć łatwo jest naprawić to co się zepsuło, ale też trzeba wiedzieć jak, tzn. musisz stawiać na swoim i nie być uległym i tego typu rzeczy. Po prostu nie możesz być jej pieskiem na smyczy.

P.S. (tak na wszelki wypadek) Jeśli przyjmujesz to jako pouczanie czy coś, to nie miałem tego na myśli ;) Po prostu chcę pomóc i tyle :)
Enneagram: 7w8
Socionika i MBTI: ENTp-ILE
Instynkt: sx

Awatar użytkownika
silver_bullet
Posty: 821
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2007, 13:12
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: jest mało istotna. Liczą sią ludzie.

Re: Próba rozmowy z siódemką-> zarzut pretensji

#7 Post autor: silver_bullet » czwartek, 29 sierpnia 2013, 10:40

atis pisze:Dla siódemki zmuszanie do rozmów na które nie ma ochoty to jak dla dwójki powiedzenie "odwal się bo jesteś natrętna i nieznośna, a poza tym źle gotujesz" :lol:
Atis, dzieki... Poplakalem sie ze smiechu... :lol: To takie prawdziwe...
| 7 | ENTp | Wings: | chwilowo odpadly |

"Logic will get you from A to B.
Imagination will take you everywhere.”

Albert Einstein

ODPOWIEDZ