Gubienie

Wiadomość
Autor
kidziorek
Posty: 284
Rejestracja: wtorek, 12 czerwca 2007, 23:42
Lokalizacja: Wrocław

#16 Post autor: kidziorek » środa, 19 września 2007, 11:35

No ja kiedyś poszedłem po zakupy i wróciłem z zakupami ale bez siatki...niestety nawet groźba pasa nie była w stanie sprawić, żebym sobie przypomniał co z nią zrobiłem ;)

Notorycznie wracam się żeby sprawdzić czy zamknąłem drzwi.

Rzeczy, które noszę prawie zawsze przy sobie raczej nie zapominam, już mam wpojoną procedurę kontrolną.

Gorzej z innymi...wszelkie dodatkowe bagaże w autobusie: 2 paczki pampersów, jeszcze zapakowana koszula, kwiaty na czyjeś urodziny...masakra ;)


7w8 sx/so/sp ENFP sangwinik

produkt vodko :)podobny

pepelemoko
Posty: 370
Rejestracja: poniedziałek, 11 czerwca 2007, 19:40

#17 Post autor: pepelemoko » środa, 19 września 2007, 12:44

kidziorek pisze:No ja kiedyś poszedłem po zakupy i wróciłem z zakupami ale bez siatki...niestety nawet groźba pasa nie była w stanie sprawić, żebym sobie przypomniał co z nią zrobiłem ;)
haha:) A ja notorycznie jechałam gdzieś rowerem.. a wracałam pieszo;)
kidziorek pisze:Notorycznie wracam się żeby sprawdzić czy zamknąłem drzwi.
Ja juz się nie wracam.. zakładam, że odruchowo zamknęłam, chociaż nigdy tego nie pamiętam.
kidziorek pisze:Gorzej z innymi...wszelkie dodatkowe bagaże w autobusie: 2 paczki pampersów, jeszcze zapakowana koszula, kwiaty na czyjeś urodziny...masakra ;)
A z tym to jest koszmar!
Zawsze sobie powtarzam: "Masz torebkę, laptopa i 2 walizki..4 RZECZY..pamiętaj! - 4 rze-czy!" A i tak w pewnym momencie zawsze bledne i w popłochu robię szybki rekonesans sytacji "1-2-3- uff.. - 4.." ;)

Czekolada
VIP
VIP
Posty: 653
Rejestracja: czwartek, 25 stycznia 2007, 22:15

#18 Post autor: Czekolada » środa, 19 września 2007, 16:16

pepelemoko pisze:
kidziorek pisze:Gorzej z innymi...wszelkie dodatkowe bagaże w autobusie: 2 paczki pampersów, jeszcze zapakowana koszula, kwiaty na czyjeś urodziny...masakra ;)
A z tym to jest koszmar!
Zawsze sobie powtarzam: "Masz torebkę, laptopa i 2 walizki..4 RZECZY..pamiętaj! - 4 rze-czy!" A i tak w pewnym momencie zawsze bledne i w popłochu robię szybki rekonesans sytacji "1-2-3- uff.. - 4.." ;)
Ja zostawiłam gdzieś w centrum handlowym jedną jedyną opłaconą torebkę, którą miałam przy sobie - nie znalazła się.
Niedawno zapomniałam wziąć biletu z kinowej kasy.
A zostawić otwarty dom na cały dzień też mi się zdarzyło - na szczęście nic się nie stało.
Trują mi, że jestem nieodpowiedzialna. A co ja mogę zrobić, żeby to się zmieniło? Moje roztargnienie jest nieuleczalne.

MICHAŁ11
Posty: 16
Rejestracja: piątek, 14 września 2007, 11:11
Lokalizacja: TCZEW

#19 Post autor: MICHAŁ11 » środa, 19 września 2007, 21:33

NO rekonensans to jest dobre określenie , ja też tak mam że ide sobie ulicą i nagle staje szybko trzepien sie po kieszeniach i sprawdzam co mam przy sobie klucze, dowód itd jezeli ma to jest uff f jezeli nie amm to jest o kur....... .
fuck everyone else be yourself !!!!!!!!!

Awatar użytkownika
excelencja
Posty: 117
Rejestracja: niedziela, 11 lutego 2007, 21:35

#20 Post autor: excelencja » sobota, 22 września 2007, 22:28

oj gubię gubię wszystko i wszędzie i znajduję w najbardziej absurdalnych miejscach i momentach... chaos to drugie ja, i mimo usilnych prób i starań nie mogę upchnąć życia w jakiekolwiek ramki...
chyba 7w8 z dużą dozą 4... w sumie to 7w4 :D

Awatar użytkownika
Nuit
Posty: 935
Rejestracja: środa, 7 marca 2007, 00:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#21 Post autor: Nuit » niedziela, 23 września 2007, 22:56

LO miałam niedaleko od domu, musiałam przejść ulicę, tory, drugą ulicę - jakieś 15 min na piechotę i 5 min. rowerem.
Kiedyś się bardzo śpieszyłam na lekcje jadąc na rowerze do szkoły i po drodze zgubiłam plecak;) Polonistka nie potrafiła zrozumieć jak jej tłumaczyłam powód spóźnienia :D
"Ty nie jesteś kobietą, jesteś wiedźmą. A wiedźma to wiedźma - nie ma dobra, czy zła"

Chaos i zniszczenie by ENTp

anobotak
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 14:26

#22 Post autor: anobotak » poniedziałek, 15 października 2007, 14:55

o taaak. bo siódemki najwidoczniej są roztrzepane ^^
ja nie tylko zauważyłam , że ciągle coś gubię, ale o wielu rzeczach zapominam, mam cholernie krótką pamięćc ^. -
7w7

o jak dobrze być pierdolnietym w głowę ;D

Awatar użytkownika
vodka :)
Posty: 546
Rejestracja: sobota, 21 października 2006, 10:06
Lokalizacja: z PolmosTu :D

#23 Post autor: vodka :) » środa, 24 października 2007, 21:31

o jaki fajny temat... akurat szukam mojej komorki, bo już od tygodnia nie moge znalezc :P swojej głowy też nie :D
roztrzepanie? lekkomyślność? ja tam już sama nie wiem co to... ;)

Awatar użytkownika
Nawiedzona
Posty: 24
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2007, 12:02
Lokalizacja: ...

#24 Post autor: Nawiedzona » piątek, 26 października 2007, 15:21

Jezu jak was czytam to....... wszystko pasuje do mnie :P :P klucze ah... tam raz na jakis czas dorabiam, karta sim Br..... ciągle tylko słychać " cholera gdzie moja karta? " Ja to nazywam złością rzeczy Martwych > a tak naprawdę swoją głupotą < :lol: :roll:
raz 7w8 a raz 4w5 hm.. :)

Awatar użytkownika
aulinka
Posty: 17
Rejestracja: czwartek, 25 października 2007, 15:55
Lokalizacja: sprzed monitora

#25 Post autor: aulinka » piątek, 26 października 2007, 16:13

Mój mąż cudowny 7, jest bardzo roztrzepany. Na szczęście się uzupełniamy. Gdy on szaleje bo nie może znaleźć okularów, ja wpadam do pokoju i mówie spokojnie, przestań na chwilkę tak biegać, rozglądam się i zauwarzam kawałek oprawy wystającej sod jakiegoś przedmiotu. Czasem coś leży na wierzchu. Lub jest w kieszeni spodni męża a on szaleje jakby świat się sprzeciwił jemu.
szczęście, na szczęście, a nie wielki żal
zostaw mnie tutaj....

4w5

Awatar użytkownika
amba wszechmogąca
Posty: 13
Rejestracja: czwartek, 1 lutego 2007, 13:27

#26 Post autor: amba wszechmogąca » sobota, 27 października 2007, 10:18

Gubienie, zapominanie...Moja nauczycielka powiedziała kiedyś : "Dziewczyno, ty się sama zgubisz". Upycham ważne rzeczy po kątach, ale takich specjalnych kątach, przy tym bardzo dziwnych. I zamiast je zapamiętać, to nie, ważny kąt staje się nagle nieważnym, zapomnianym. A potem panika i szukanie przez cały dzień, np legitymacji tuż przed egzaminem, bez której mogliby mnie nie wpuścić :)

Notorycznie się spóźniam i zapominam o pewnych sprawach. I zamiast się tym stresować, to mnie to guzik obchodzi. Czasem pamietam o czyms, ale ze zwyklego lenistwa nie wykonuje tego. I tlumacze to zapomnieniem :D

Awatar użytkownika
picolinek
Posty: 77
Rejestracja: piątek, 2 listopada 2007, 13:42
Lokalizacja: piła

Re: GU - BIE - NIE

#27 Post autor: picolinek » piątek, 2 listopada 2007, 17:02

MICHAŁ11 pisze:Oto jedna z podstawowych cech siódemek którą zauważyłem u siebie jaki u moich znajomych a mianoiwcie : GUBIENIE otóż mi zdaża sie gubić wszystko co mam :klucze, portfele , ważne papiery, pieniadze itd choicaz nie jest to ZAWSZE ale zdaża sie chociaz gubienie to nic w porównaniu do oddawania książęk do bibliotek :)
co do tego to sie nie zgodze- ja np ze wzgledu na tryb zycia zawsze przy sobie mam portfel, jakies klucze to od domu to od innych "obiektow", komorke od kiedy mam to sie z nia nie rozstaje, wiec nie gubie tych rzeczy bo bez nich nie zmieniam praktycznie nigdy pomieszczenia...co do ksiazek z biblioteki to nie mam problemu z ich oddaniem bo ich nie wypozyczam :D
balaganiarz ze mnie wielki co zwiazane jest wlasnie z chaotycznoscia 7-mek, ale jakos w tym balaganie sa s[rawy ktore musza byc poukladane i koniec :p
pozrdawiam

Awatar użytkownika
chottomatte
Posty: 1012
Rejestracja: sobota, 14 marca 2009, 10:18
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: królestwo nadmorskiej mgły
Kontakt:

#28 Post autor: chottomatte » środa, 15 lipca 2009, 15:11

pepelemoko pisze:Zawsze sobie powtarzam: "Masz torebkę, laptopa i 2 walizki..4 RZECZY..pamiętaj! - 4 rze-czy!" A i tak w pewnym momencie zawsze bledne i w popłochu robię szybki rekonesans sytacji "1-2-3- uff.. - 4.." ;)
Oł je, bratnia dusza! :mrgreen: Ja też tak liczę, zapamiętuję ile mam i przed wysiadaniem sprawdzam czy się zgadza, powtarzam w myślach "Masz X rzeczy, masz X rzeczy" - jak sekciara jakaś :D [najgorzej, że czasem zapominam ile to ja miałam rzeczy zapamiętać...i mała panika, bo nie wiem czy miałam 4 czy 5...eee, chyba muszę zacząć zapisywać] Liczę tak, od kiedy zostawiłam bagaż w pociągu, bo się zagadałam i wyszłam sobie a torba pojechała dalej :roll: [odzyskałam!]
Gubię często, ale większość rzeczy mi się odnajduje. Szczęście w tej kwestii mnie nie opuszcza - uff! 8)
nie przeszkadzaj mi, bo tańczę

Awatar użytkownika
vhax
Posty: 488
Rejestracja: czwartek, 15 stycznia 2009, 00:38
Enneatyp: Entuzjasta
Lokalizacja: Szczecin

#29 Post autor: vhax » środa, 15 lipca 2009, 16:01

hehe... ja jak gdzies jadę to wychodząc myślę:

pieniądze? mam
dokumenty? mam
telefon? mam
- no to sobie poradzę :D

a co do gubienia to jestem mistrzem w zostawianiu w różnych miejscach swojego telefonu... to jest tragiczne. nigdy nie wiem gdzie on jest :)
7w8

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że Ci się to przytrafiło (Gabriel García Márquez)

Awatar użytkownika
atis
Posty: 2788
Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 20:58
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: różowy balonik

#30 Post autor: atis » środa, 15 lipca 2009, 23:02

mam dokładnie to samo, o innych rzeczach nawet nie mysle, czy wzielam - portfel i komórka i mogę zdobywać swiat.
xxx xx/xx XXXx
Obrazek

ODPOWIEDZ