Piątki a schizofrenia, psychozy i fobie

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
wloczega
Posty: 301
Rejestracja: wtorek, 3 kwietnia 2007, 00:05
Enneatyp: Indywidualista

Piątki a schizofrenia, psychozy i fobie

#1 Post autor: wloczega » piątek, 6 kwietnia 2007, 22:05

Ponoć osobowość piątek sprzyja tego typu chorobom, dwie ze znanych mi piątek cierpią na schizofrenię, zawsze były bardzo zamknięte, małomówne, zdystansowane, jakby z boku, stwarzały wrażenie totalnie zimnych emocjonalnie, jakby bez uczuć, bez przywiązywania się do nikogo i niczego...



Leila
Posty: 47
Rejestracja: niedziela, 1 kwietnia 2007, 16:47
Lokalizacja: z ciemnej strony Księżyca

#2 Post autor: Leila » piątek, 6 kwietnia 2007, 22:45

nie stwierdzono u mnie psychozy, ale aktywność mojej wyobraźni często powoduje u mnie stany lękowe - wystarczy jedna myśl wywołująca lawinę nieprzyjemnych skojarzeń któryh zwykły śmiertelnik nie miewa (jego szczęście)

przykład: podczas jazdy samochodem potrafię sobie wyobrazić bardzo realistycznie jak ulegam wypadkowi, podczas jednej jazdy w mojej wyobraźni powstają różne wersje i zakończeniatym podobnych tragedii (ginę zgniecionajak sardynka przez tira, po pół godzinie siedzę w szpitalu zagubiona, bo np moja mama zginęła w wypadku a ja nie.. itede itepe)

(ogólnie zwykle pojawiają się u mnie wyobrażenia skrajnie drastyczne i negatywne, pozytywne prawie wcale, ajesli już to zawsze im towarzyszy jakiś negatyw)
5w4 - całkiem nowa i zielona ;)

Awatar użytkownika
tzlm
Posty: 849
Rejestracja: czwartek, 12 października 2006, 14:46

#3 Post autor: tzlm » piątek, 6 kwietnia 2007, 22:48

Mam schizofrenię, zdiagnozowaną. :mrgreen:

fryzjer
Posty: 347
Rejestracja: piątek, 17 listopada 2006, 23:30

#4 Post autor: fryzjer » piątek, 6 kwietnia 2007, 23:23

tzlm pisze:Mam schizofrenię, zdiagnozowaną. :mrgreen:
serio, czy kręcisz ??

Awatar użytkownika
Lex
Posty: 248
Rejestracja: wtorek, 6 marca 2007, 19:38

#5 Post autor: Lex » piątek, 6 kwietnia 2007, 23:30

Stany lękowe to tak mam. I nerwice.
Leila pisze:przykład: podczas jazdy samochodem potrafię sobie wyobrazić bardzo realistycznie jak ulegam wypadkowi, podczas jednej jazdy w mojej wyobraźni powstają różne wersje i zakończeniatym podobnych tragedii (ginę zgniecionajak sardynka przez tira, po pół godzinie siedzę w szpitalu zagubiona, bo np moja mama zginęła w wypadku a ja nie.. itede itepe)

(ogólnie zwykle pojawiają się u mnie wyobrażenia skrajnie drastyczne i negatywne, pozytywne prawie wcale, ajesli już to zawsze im towarzyszy jakiś negatyw)
Mam podobnie! Nie akurat w czasie prowadzenia (bo wtedy to skupiam się na drodze :P), ale np. idę ulicą i wyobrażam sobie, że potrąci mnie samochód itp.
Obrazek
5w4

Awatar użytkownika
Kimondo
Posty: 1598
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2007, 17:21
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Spaghettiland
Kontakt:

#6 Post autor: Kimondo » piątek, 6 kwietnia 2007, 23:43

Lol, Lex. Ja mam manie na temat mojego bezpieczeństwa. PAtrzę często na ludzi czy nie wykonują dziwnych ruchow, i dlatego przeważnie siadam w najkorzystniejszym do obrony czy ucieczki miejscu. A jak ide chodnikiem to rozglądam się czy samochod przypadkiem nie skręca wprost na mnie. JAk przechodze na zielonym świetle to obserwuje stojące przed pasami samochody. JA przecież tylko dbam o moje bezpieczeństwo prawda? Tylko głupiec wchodzi jak krolik do lisiej nory.
Ani sukces, ani porażka nie są czymś, czego można doświadczyć z dnia na dzień. Porażkę powodują drobne decyzje, które
podejmujemy w ciągu długiego czasu: nie kończymy spraw, nie przystępujemy do działania, zbyt łatwo się poddajemy...
9w5 i INTJ

fryzjer
Posty: 347
Rejestracja: piątek, 17 listopada 2006, 23:30

#7 Post autor: fryzjer » piątek, 6 kwietnia 2007, 23:47

Kimondo

cierpisz na paranoje po prostu. A jak zamykasz drzwi od domu to ile razy sprawdzasz i ile czasu myślisz o tym, czy są zamknięte?

Awatar użytkownika
tzlm
Posty: 849
Rejestracja: czwartek, 12 października 2006, 14:46

#8 Post autor: tzlm » piątek, 6 kwietnia 2007, 23:50

fryzjer pisze:serio, czy kręcisz ??
Serio.

fryzjer
Posty: 347
Rejestracja: piątek, 17 listopada 2006, 23:30

#9 Post autor: fryzjer » piątek, 6 kwietnia 2007, 23:52

Co jak co, ale ta choroba zawsze mnie fascynowała i dalej fascynuje. Sam myśle, ze mam do niej skłonności ;p
Opisujcie co u Was konkretnie się dzieje. Tylko śmiało, bo jak nie to będziemy sie szarpać ;]

Awatar użytkownika
Kimondo
Posty: 1598
Rejestracja: niedziela, 25 marca 2007, 17:21
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Spaghettiland
Kontakt:

#10 Post autor: Kimondo » piątek, 6 kwietnia 2007, 23:57

Stany psychotyczne to raczej w osobach zagladających na to forum nie występują. Wykluczają one jakiekolwiek uczenie się. Więc jaki jest sens w leczeniu psychotykow. Zahamowanego rozwoju nie da się z takim pacjentem odetkać. Chyba że pacnąć mu w łeb i amnezje wywołać:)[dygresja tematowa-często tak mam]
Ale zdaję mi się że tu mowa była o psychozie. Fajny film:)
Ani sukces, ani porażka nie są czymś, czego można doświadczyć z dnia na dzień. Porażkę powodują drobne decyzje, które
podejmujemy w ciągu długiego czasu: nie kończymy spraw, nie przystępujemy do działania, zbyt łatwo się poddajemy...
9w5 i INTJ

Awatar użytkownika
Ayla
Posty: 51
Rejestracja: niedziela, 12 listopada 2006, 17:52
Lokalizacja: Warszawa

#11 Post autor: Ayla » sobota, 7 kwietnia 2007, 00:47

schizofrenia to predzej u Czwórek, to u nich mania przeplata się z depresją. U Piątek to chyba przede wszystkim depresja i lęki (ach, to ciągłe zmęczenie i zagrożenia).
5w4

Awatar użytkownika
Gabriel
Posty: 780
Rejestracja: niedziela, 3 grudnia 2006, 11:11

#12 Post autor: Gabriel » sobota, 7 kwietnia 2007, 10:33

tzlm pisze:Mam schizofrenię, zdiagnozowaną. :mrgreen:
I co? Fajnie jest?
ewutek pisze:Uśmiechnięty chłopiec o dziewczęcych rysach.
Nie ma już dla mnie nadziei. :lol:
4w3 sp lub sx / so ENFJ

Awatar użytkownika
tzlm
Posty: 849
Rejestracja: czwartek, 12 października 2006, 14:46

#13 Post autor: tzlm » sobota, 7 kwietnia 2007, 10:42

Mówi, że średnio, mi tam się podoba, chciałam jeszcze go podpytać, ale się oddalił, bo mu oko od lalki odpadło.

Dziwnie się zachowujecie, wystarczy, że człowiek kilka postów napisze w innym stylu, a od razu zainteresowanie wzrasta. Nie będę mówić, że to źle, bo jest dobrze, temu drugiemu zresztą też. Nie gadamy z Wami już.

Awatar użytkownika
Virgo
Posty: 138
Rejestracja: środa, 15 listopada 2006, 19:46
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#14 Post autor: Virgo » sobota, 7 kwietnia 2007, 12:38

Wydaje mi się, że jeśli ktoś jest piątką i ma schizofrenie to ma tą odmiane prostą - czyli najtrudniejszą do wyleczenia. Są różne odmiany schizofrenii i inne typy ennea pretendują pewnie do innych odmian, ja sądze, że np 8 do paranoidalnej, ale to tylko takie powierzchowne gadanie... poresztą schizofrenii jest tyle ile ludzi na nią chorych...

Wienna
Posty: 22
Rejestracja: niedziela, 8 kwietnia 2007, 13:58

#15 Post autor: Wienna » poniedziałek, 9 kwietnia 2007, 15:45

ja mam za to rozdwojenie jaźni :P czasami zachowuję się jak dwie osoby w jednym ciele. Często przeżywam ogrom skrajnie różnych emocji w bardzo krótkim czasie. Jeszcze częsciej mam urojenia, i manie prześladowcze.

ODPOWIEDZ