Panie 5, a przyjaźń.

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
M.
Posty: 1196
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:31
Kontakt:

#16 Post autor: M. » piątek, 13 czerwca 2008, 18:58

Misty, dawno Cię nie było :roll:


5w4, sp/sx
EII

Awatar użytkownika
MartiniB
Posty: 774
Rejestracja: sobota, 12 stycznia 2008, 21:06

Re: Panie 5, a przyjaźń.

#17 Post autor: MartiniB » piątek, 13 czerwca 2008, 20:31

Misty pisze:tutaj podać jej dobre cechy jako OSOBY, nie KOBIETY - bo wtedy zwątpi w bezinteresowność tej przyjaźni.
W jaki sposób sprawić aby piątka w obliczu zacieśnienia znajomości nie poczuła się zdobywana jak kobieta? (Celowo nie mówię "podrywana", bo to akurat dla mnie oczywiste).

P.S. Nie postrzegam piątek jako socjalnych kalek. Mowa oczywiście o zdrowych przedstawicielach typu, bo kalectwo i patologia jako taka łączy się z każdym chorym typem Enneagramu, nie tylko 5.

Awatar użytkownika
Misty
Posty: 80
Rejestracja: wtorek, 25 marca 2008, 21:35
Enneatyp: Mediator

Re: Panie 5, a przyjaźń.

#18 Post autor: Misty » piątek, 13 czerwca 2008, 21:02

MartiniB pisze:W jaki sposób sprawić aby piątka w obliczu zacieśnienia znajomości nie poczuła się zdobywana jak kobieta? (Celowo nie mówię "podrywana", bo to akurat dla mnie oczywiste).
Hmm i tu właśnie jest ten problem - Piątki nie da sie zdobyć - przynajmniej ja tak myślę.
Tutaj wszystko zalezy od tego czy Piątce leżysz czy nie. Jesli nie jesteś w jej typie - wszelkie próby, starania będą bezcelowe :roll:
Jesli będziesz się przyjaźnić z Piątką a ona "wyczuje" że robisz to bo chcesz ją zdobyć, a akurat tak się składa że nie podobasz jej się jako mężczyzna - odizoluje się.

Awatar użytkownika
MartiniB
Posty: 774
Rejestracja: sobota, 12 stycznia 2008, 21:06

Re: Panie 5, a przyjaźń.

#19 Post autor: MartiniB » piątek, 13 czerwca 2008, 21:40

Misty pisze:Hmm i tu właśnie jest ten problem - Piątki nie da sie zdobyć - przynajmniej ja tak myślę.
Jeżeli jest to z samej definicji niemożliwe to dlaczego tak panicznie się tego boicie? :wink:
Misty pisze:Tutaj wszystko zalezy od tego czy Piątce leżysz czy nie. Jesli nie jesteś w jej typie - wszelkie próby, starania będą bezcelowe :roll:


Myślałem, że bycie w "czyimś typie" jest zawsze jednoznaczne z relacjami damsko - męskimi (a one jak już wspomniałem odpadają).

Co to znaczy "być w typie" na płaszczyźnie przyjacielskiej?

Awatar użytkownika
Misty
Posty: 80
Rejestracja: wtorek, 25 marca 2008, 21:35
Enneatyp: Mediator

Re: Panie 5, a przyjaźń.

#20 Post autor: Misty » piątek, 13 czerwca 2008, 21:44

Aha no jeśli chcesz się naprawdę przyjaźnić bez jakiś ukrytych oczekiwań to ok :)
Chyba źle zrozumiałam bo zadałeś pytanie dotyczące zdobywania - jak sprawić żeby nie czuła się zdobywana.
Jesli nie zdobywasz - to nie będzie się tak czuła ;)

Awatar użytkownika
M.
Posty: 1196
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:31
Kontakt:

#21 Post autor: M. » piątek, 13 czerwca 2008, 23:26

Mi się wydaje, że piątkę da się zdobyć. Ale, jak pisaliśmy kiedyś o tym, nie da się jej zbajerować.
5w4, sp/sx
EII

Awatar użytkownika
Gumibeer
Posty: 333
Rejestracja: poniedziałek, 24 września 2007, 18:24

#22 Post autor: Gumibeer » sobota, 14 czerwca 2008, 10:33

Czy to u Was wrodzone, iż postrzegacie facetów jako potencjalnych dupków czyhających tylko na Waszą cnotę?
yyy ja tak nie myślę ponieważ do każdego człowieka podchodzę indywidualnie lecz zawsze z podejrzliwością (ale nie zawsze w takim kontekście)
Czy istnieje sposób ominięcia tych uprzedzeń i zbudowania z Wami uczciwej relacji? Bez podtekstów ?
u mnie takie relacje są na porządku dziennym (pojawiały się myśli że może jesteśmy aseksualni ale nie jesteśmy więc... są możliwe takie relacje)
Tak więc, drogie piąteczki. Jak wygląda wg. Was tzw "złoty środek" ? Co należy uczynić abyście się otworzyły i dały sobie czasami "pomóc" ? A także na WASZĄ pomoc zasłużyć ?
myślę że taki "złoty środek" nie istnieje. Jedyne co mogę polecić to jasność na płaszczyźnie emocjonalnej bo tutaj rodzi się największy strach 5, której naturalną reakcją jest odizolowanie się.
Mi się wydaje, że piątkę da się zdobyć. Ale, jak pisaliśmy kiedyś o tym, nie da się jej zbajerować.
też tak myślę

Awatar użytkownika
Emilia
Posty: 25
Rejestracja: czwartek, 5 czerwca 2008, 18:19
Lokalizacja: pomorskie

#23 Post autor: Emilia » sobota, 14 czerwca 2008, 16:17

"Przyjaźń z PIĄTKĄ może być wtedy wzbogacająca, gdy nie oczekuje się od niej inicjatywy, stałej cielesnej bliskości i całkołwitego oddania. PIĄTKA nie chce dać małego palca w obawie, że ktoś chciałby całą rękę lub jeszcze więcej. Ten jednak, kto potrafi zadowolić się małym palcem, znajdzie w PIĄTCE wiernego towarzysza drogi życiowej, wytrwałego oraz uważnego słuchacza i prawego powiernika."

O to, to. 100% prawda w moim przypadku.
Nie cierpię, gdy ktoś zmusza mnie do 'normalnej' dla niego zarzyłości. Po kilkudniowym okresie zainteresowania i swobody zaczynam się wycofywać i starać zachować dystans. Gdy wracamy do poprzednich rzadszych i mniej zarzyłych stosunków jest ok. Jeśli nie i ten ktoś dalej 'atakuje' - zrywam kontakt. Tak jest z dziewczynami.
Jeśli chodzi o facetów - cały czas mam nadzieję, że znajdzie się taki, który mnie zaakceptuje i przed którym będę mogła się otworzyć.

Awatar użytkownika
melonka
Posty: 275
Rejestracja: wtorek, 14 sierpnia 2007, 21:04
Lokalizacja: skądinąd

#24 Post autor: melonka » wtorek, 7 października 2008, 16:37

NoLeader pisze:"Psychicznym pożywieniem" (dla 5) jest dla niej każda wypowiedź, która daje poczucie wewnętrznego komfortu. Na przykład: Możesz się tutaj czuć pewnie. Cieszymy się, że tu jesteś. Masz prawo być tutaj. Witamy cię. Należysz do nas."
Wszystko poza tą kwestią w wypowiedziach NoLeader mi pasuje. Zwłaszcza "Należysz do nas.". Strasznie to brzmi. Należysz do nas, buahaha, jesteś nasza, możemy z tobą zrobić, co tylko chcemy, niach niach.
Jeśli takie wypowiedzi mają dać poczucie wewnętrznego komfortu, to ja dziękuję. Prędzej coś w stylu "Jak chcesz, to możesz mówić mi o wszystkim, co cię gnębi. Cenię cię. Liczy się dla mnie twoje zdanie". Hm... Celowo użyłam liczby pojedynczej. Grupa to nie jest to.
I może trochę gestów, niewerbalnych sygnałów, bo takie walenie bezpośrednio może dać 5 podejrzenia co do nieszczerości.
You dress up for Armageddon, I dress up for summer!
Kan du talar svenska?

Awatar użytkownika
Orest_Reinn
Posty: 1604
Rejestracja: czwartek, 25 października 2007, 19:26
Enneatyp: Mediator

#25 Post autor: Orest_Reinn » wtorek, 7 października 2008, 16:46

melonka pisze:
NoLeader pisze:"Psychicznym pożywieniem" (dla 5) jest dla niej każda wypowiedź, która daje poczucie wewnętrznego komfortu. Na przykład: Możesz się tutaj czuć pewnie. Cieszymy się, że tu jesteś. Masz prawo być tutaj. Witamy cię. Należysz do nas."
Wszystko poza tą kwestią w wypowiedziach NoLeader mi pasuje. Zwłaszcza "Należysz do nas.". Strasznie to brzmi. Należysz do nas, buahaha, jesteś nasza, możemy z tobą zrobić, co tylko chcemy, niach niach.
Jeśli takie wypowiedzi mają dać poczucie wewnętrznego komfortu, to ja dziękuję. Prędzej coś w stylu "Jak chcesz, to możesz mówić mi o wszystkim, co cię gnębi. Cenię cię. Liczy się dla mnie twoje zdanie". Hm... Celowo użyłam liczby pojedynczej. Grupa to nie jest to.
I może trochę gestów, niewerbalnych sygnałów, bo takie walenie bezpośrednio może dać 5 podejrzenia co do nieszczerości.
Fi > Fe

Awatar użytkownika
SuperDurson
Moderator
Moderator
Posty: 2939
Rejestracja: sobota, 6 września 2008, 12:45
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Kraków

#26 Post autor: SuperDurson » wtorek, 7 października 2008, 20:20

Zaakceptuj.
Trzymaj poziom.
Słuchaj.
Bądź szczery.
Intryguj..

I znikaj.. 8)
..bo to czytasz ..bo Cię lubię ..bo myślisz samodzielnie!

sp/sx, 6w5 lvl 3-5
LIE Obrazek

Awatar użytkownika
Absynt
VIP
VIP
Posty: 3178
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2007, 13:53

#27 Post autor: Absynt » wtorek, 7 października 2008, 22:44

melonka pisze:
NoLeader pisze:"Psychicznym pożywieniem" (dla 5) jest dla niej każda wypowiedź, która daje poczucie wewnętrznego komfortu. Na przykład: Możesz się tutaj czuć pewnie. Cieszymy się, że tu jesteś. Masz prawo być tutaj. Witamy cię."
Wszystko poza tą kwestią w wypowiedziach NoLeader mi pasuje.
O... Co fakt, to fakt. Pozwoliliscie mi zauwazyc, ze znajome mi piatki wlasnie na takie afirmacje leca jak muchy na lep :).
6w7 sx/so EIE

Zycie to samospelniajaca sie przepowiednia.

Awatar użytkownika
Virgo
Posty: 138
Rejestracja: środa, 15 listopada 2006, 19:46
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#28 Post autor: Virgo » środa, 8 października 2008, 21:35

SuperDurson pisze:Zaakceptuj.
Trzymaj poziom.
Słuchaj.
Bądź szczery.
Intryguj..

I znikaj.. 8)
W zupełności się zgadzam :], tylko nie za dużo tego znikania ;)

Awatar użytkownika
Magiliana
Posty: 173
Rejestracja: wtorek, 2 września 2008, 13:42
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: własny świat

#29 Post autor: Magiliana » sobota, 29 listopada 2008, 15:51

SuperDurson pisze:Zaakceptuj.
Trzymaj poziom.
Słuchaj.
Bądź szczery.
Intryguj..

I znikaj.. 8)
No właśnie. Tak by było najlepiej, ale "znikaj" dopiero, gdy zaczniesz mi wchodzić butami w życie :wink: .
5w4

"Szanse jedne na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć."

Awatar użytkownika
Gudrun
Posty: 932
Rejestracja: wtorek, 4 listopada 2008, 11:08
Enneatyp: Obserwator

#30 Post autor: Gudrun » sobota, 29 listopada 2008, 16:03

SuperDurson pisze:Zaakceptuj.
Trzymaj poziom.
Słuchaj.
Bądź szczery.
Intryguj..
...i nie narzucaj się ;) Istnieje możliwość że wtedy piątka sama zacznie szukać takiego towarzystwa :wink:

ODPOWIEDZ