Wspaniale być sobą. (?)

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gudrun
Posty: 932
Rejestracja: wtorek, 4 listopada 2008, 11:08
Enneatyp: Obserwator

#46 Post autor: Gudrun » niedziela, 25 stycznia 2009, 17:20

adaś pisze:Widzę, że znowu dyskusja o alkoholu. Co poniektórzy zapomnieli, że wódkę pije się nie tylko dla rozluźnienia intelektualnego/mentalnego - zwał, jak zwał - ale przede wszystkim fizycznego - nie powiecie mi, że ta "wiotkość" ciała Wam się nie podoba; >
Trzeba tylko uważać żeby nagle"wiotkość" nie zamieniła się w bezwład :wink:



Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#47 Post autor: boogi » niedziela, 25 stycznia 2009, 18:11

adaś pisze:Widzę, że znowu dyskusja o alkoholu. Co poniektórzy zapomnieli, że wódkę pije się nie tylko dla rozluźnienia intelektualnego/mentalnego - zwał, jak zwał - ale przede wszystkim fizycznego - nie powiecie mi, że ta "wiotkość" ciała Wam się nie podoba; >
Jeszcze zależy, której konkretnie części ciała wiotkość ;)
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Pędzący Bakłażan
VIP
VIP
Posty: 2637
Rejestracja: sobota, 15 listopada 2008, 21:44
Enneatyp: Entuzjasta

#48 Post autor: Pędzący Bakłażan » niedziela, 25 stycznia 2009, 18:22

adaś pisze:(...)nie powiecie mi, że ta "wiotkość" ciała Wam się nie podoba; >
Wprost nienawidzę! Wkurza mnie, jak nie mam pełnej kontroli nad swoim organizmem. Kurnaaaa no w końcu kto nim powinien "zarządząć"? Ja czy kawałek promila? Humorek itp. to aj rozumiem, ale jak zaczyna mi "mgiełkować i poszumywać" to dostaję kurwicy. Najlepsze jest to, że w takich momentach sam do siebie mówię w myślach: "No weź się w garść, przecież na pewno możesz się poruszać tak jak TY chcesz" :P:P

Awatar użytkownika
El Kalafiorro
Posty: 308
Rejestracja: czwartek, 18 grudnia 2008, 23:11
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: ze Szczecina

#49 Post autor: El Kalafiorro » niedziela, 25 stycznia 2009, 19:09

Co do wiotkości ciała... To tak... Z kobiecego punktu widzenia wiotkość potrafi być poważną wadą (zresztą z męskiego pewnie też).... ;)
Dominującym podmiotem jest dominujący podmiot nieregulowany...

4w5 a ostatnio 1w2 ;]

Awatar użytkownika
Gudrun
Posty: 932
Rejestracja: wtorek, 4 listopada 2008, 11:08
Enneatyp: Obserwator

#50 Post autor: Gudrun » niedziela, 25 stycznia 2009, 19:12

boogi pisze:
adaś pisze:Widzę, że znowu dyskusja o alkoholu. Co poniektórzy zapomnieli, że wódkę pije się nie tylko dla rozluźnienia intelektualnego/mentalnego - zwał, jak zwał - ale przede wszystkim fizycznego - nie powiecie mi, że ta "wiotkość" ciała Wam się nie podoba; >
Jeszcze zależy, której konkretnie części ciała wiotkość ;)
A którą macie na myśli? :wink:

Awatar użytkownika
Pędzący Bakłażan
VIP
VIP
Posty: 2637
Rejestracja: sobota, 15 listopada 2008, 21:44
Enneatyp: Entuzjasta

#51 Post autor: Pędzący Bakłażan » niedziela, 25 stycznia 2009, 19:13

Tę ruchomą ;)

Awatar użytkownika
El Kalafiorro
Posty: 308
Rejestracja: czwartek, 18 grudnia 2008, 23:11
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: ze Szczecina

#52 Post autor: El Kalafiorro » niedziela, 25 stycznia 2009, 19:48

Podoba mi się ta teoria... wiotkość ruchoma jako efekt przeciwstawny do wiostkości nieruchomej ;]
Dominującym podmiotem jest dominujący podmiot nieregulowany...

4w5 a ostatnio 1w2 ;]

Awatar użytkownika
Wookie
Posty: 163
Rejestracja: poniedziałek, 5 stycznia 2009, 15:28
Kontakt:

#53 Post autor: Wookie » niedziela, 25 stycznia 2009, 21:28

Pędzący Bakłażan pisze:Tę ruchomą ;)
ja już wcześniej o tym pisałem i raczej miałem na myśli tą sztywną ;p
4w5
!

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

#54 Post autor: boogi » niedziela, 25 stycznia 2009, 21:57

Ale właśnie chodzi o to, że po alkoholu już nie jest sztywniakiem... człowiek nie jest... część człowieka nie jest... nie ważne :lol:

wiotkość ruchoma rządzi :mrgreen:
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Gudrun
Posty: 932
Rejestracja: wtorek, 4 listopada 2008, 11:08
Enneatyp: Obserwator

#55 Post autor: Gudrun » niedziela, 25 stycznia 2009, 22:00

Coś się Panowie nie możecie dogadać o którą część chodzi :wink: Gubicie się w zeznaniach :P

Awatar użytkownika
Absynt
VIP
VIP
Posty: 3178
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2007, 13:53

#56 Post autor: Absynt » poniedziałek, 26 stycznia 2009, 14:56

Ostatnio przezylem taka transformacje

Indywidualizm -> Odpowiedzialnosc -> Wszyscy sa czescia mnie

Indywidualizm musi byc obarczony odpowiedzialnoscia. Kiedy bedziesz czul jednosc ze wszystkimi, bedziesz mogl budowac wspolnote i byc dumnym z siebie. Z siebie! Nikogo przy tym nie degradujac. Indywidualizm nie moze sie brac z egocentryzmu.
6w7 sx/so EIE

Zycie to samospelniajaca sie przepowiednia.

Awatar użytkownika
Matea
Posty: 1162
Rejestracja: sobota, 28 kwietnia 2007, 19:40
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: z wnętrza :>
Kontakt:

#57 Post autor: Matea » poniedziałek, 26 stycznia 2009, 17:51

Absynt pisze:Ostatnio przezylem taka transformacje

Indywidualizm -> Odpowiedzialnosc -> Wszyscy sa czescia mnie

Indywidualizm musi byc obarczony odpowiedzialnoscia. Kiedy bedziesz czul jednosc ze wszystkimi, bedziesz mogl budowac wspolnote i byc dumnym z siebie. Z siebie! Nikogo przy tym nie degradujac. Indywidualizm nie moze sie brac z egocentryzmu.
Genialne ! Esencja czwórkowości (bez urazy Absynt ;P) Właśnie o to chodzi ,że indywidualizm nie dąży do egocentryzmu ,ale do odszukania gdzieś samego siebie ,a dopiero znając samego siebie można być odpowiedzialnym za innych ludzi ,bo nie skupia się wtedy całej swej uwagi na sobie i swoim "nieokreśleniu".
Ja od zawsze miałam wrażenie ,że im bardziej znam samą siebie tym lepiej jest mi zrozumieć innych ludzi i podjąć za nich pewną odpowiedzialość. Z kolei indywidualizm połączony z odpowiedzialnością za innych ludzi ,daje poczucie szczęścia i jakiejś jedności z innymi. Pełna harmonia :D
"Ja nie jestem szalony. Mnie tylko interesuje wolność" - Jim Morrison

_ 4w5_ (ENFj)

"A ja włóczęga, niespokojny duch
Ze mną można tylko
w dali znikać cicho..."

"Together we stand, divided we fall" - Pink Floyd

Awatar użytkownika
Elkora
Posty: 2569
Rejestracja: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 13:24
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraina pieczonych gołąbków

#58 Post autor: Elkora » poniedziałek, 26 stycznia 2009, 19:17

ndywidualizm -> Odpowiedzialnosc -> Wszyscy sa czescia mnie
tylko nie zwymiotuj tymi wszystkimi bo cała jedność ze światem pójdzie... na ryby
Obrazek

Awatar użytkownika
Matea
Posty: 1162
Rejestracja: sobota, 28 kwietnia 2007, 19:40
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: z wnętrza :>
Kontakt:

#59 Post autor: Matea » poniedziałek, 26 stycznia 2009, 19:49

Elkora pisze: tylko nie zwymiotuj tymi wszystkimi bo cała jedność ze światem pójdzie... na ryby
To się właśnie nazywa autosugestia ;P
"Ja nie jestem szalony. Mnie tylko interesuje wolność" - Jim Morrison

_ 4w5_ (ENFj)

"A ja włóczęga, niespokojny duch
Ze mną można tylko
w dali znikać cicho..."

"Together we stand, divided we fall" - Pink Floyd

Awatar użytkownika
Elkora
Posty: 2569
Rejestracja: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 13:24
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraina pieczonych gołąbków

#60 Post autor: Elkora » poniedziałek, 26 stycznia 2009, 20:50

indywidualizm jest połączony z odpowiedzialnością za siebie nie za innych
i nie jest to uczucie jedności ze światem tylko odrębności od niego, kiedy czujesz jedność ze światem i masz swoje miejsce tracisz indywidualizm stopniowo wpisujesz się w schemat dostosowujesz do otoczenia
Obrazek

ODPOWIEDZ