Zwierzęta (Tylko 4)

Twoje podejście do zwierząt:

Kocham je.
71
45%
Lubię
69
43%
One są mi obojętne
13
8%
Nie lubię zwierząt.
6
4%
 
Liczba głosów: 159

Wiadomość
Autor
Invisible_Skylark
Posty: 17
Rejestracja: sobota, 11 lipca 2009, 22:00
Lokalizacja: Ciechanów

#76 Post autor: Invisible_Skylark » sobota, 11 lipca 2009, 23:20

Ja kocham zwierzęta i mam wyrzuty sumienia jak jakieś przypadkiem zabiję, nawet jeśli to komar czy mucha. Nie rozumiem ludzi, którzy znęcają się nad zwierzętami i naprawdę nie wiem jaki mają w tym cel. Zwierzęta zasługują na spokojne życie tak jak każdy. Ja osobiście znienawidziłam ludzi za ich niechęć do zwierząt po pewnym zdarzeniu z dzieciństwa. Kiedy miałam 6 lat dostałam kotkę, którą jakże oryginalnie postanowiłam nazwać "Kicia" :P bardzo ją polubiłam, bawiłam się z nią codziennie, itd. Moja kotka lubiła chadzać własnymi drogami no i pewnego dnia nie wróciła. Byłam tym faktem załamana, płakałam i szukałam swojego kotka. No i znalazłam, i to całkiem niedaleko domu... Na odkrytym basenie publicznym w wodzie, miała połamane wszystkie kości, dużo złamań otwartych, krew już rozprzestrzeniła się już po wodzie kiedy tam doszłam. Ciekawy widok dla sześciolatki, prawda? I już wtedy poprzysięgłam sobie, że będę bronić zwierząt. Niektóre z nich są mi bliższe niż większość ludzi.


Look what You did. Is this how You wanted it to be?...
4w5

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#77 Post autor: pumpkin » niedziela, 12 lipca 2009, 19:02

lubię zwierzęta, ale nie wszystkie :p
zawsze oglądając jakieś filmy katastroficzne, sensacyjne, itp. bardziej szkoda mi bylo zwierząt niż ludzi : |
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

Awatar użytkownika
inimaginable
Posty: 23
Rejestracja: sobota, 18 lipca 2009, 19:39

#78 Post autor: inimaginable » niedziela, 19 lipca 2009, 16:18

pumpkin pisze:zawsze oglądając jakieś filmy katastroficzne, sensacyjne, itp. bardziej szkoda mi bylo zwierząt niż ludzi : |
mam tak samo... zwierzęta wydają się być w takich sytuacjach niewinne, skazane już na swój los, bez możliwości niesienia im pomocy w przeciwieństwie do ludzi...
4w3

jesteśmy dobrym samolotem. bez pilotów.
którzy powiedzą nam - jak nie spaść w dół?

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#79 Post autor: pumpkin » niedziela, 19 lipca 2009, 21:28

no właśnie ! kij z ludźmi oni mają możlwiość, że sobie poradzą, a jak taki biedny spaniel ma się wydostać z dziesiątego piętra płonącego budynku ? :cry:
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

Awatar użytkownika
Pacos
Posty: 7
Rejestracja: niedziela, 19 lipca 2009, 13:29

#80 Post autor: Pacos » niedziela, 19 lipca 2009, 22:44

Są miłośnicy zwierząt którzy tacy są tylko z pozoru deklarują do nich wielką miłość ale zamiast pomagać to wręcz im szkodzą. Przykładem jest Wioletta Willas która z miłości do psów zbierała je skąd popadnie nie zastanawiając się czym je wyżywi. Doszło do tego że psy zdychały z głodu a cześć zjadała siebie nawzajem. Ale gdyby ktoś się jej spytał jaki ma stosunek do zwierząt na powyższe pytanie z pewnością odpowiedziała by "kocham je"
4w5

motylica wątrobowa
Posty: 108
Rejestracja: sobota, 27 grudnia 2008, 16:04
Kontakt:

#81 Post autor: motylica wątrobowa » wtorek, 21 lipca 2009, 20:38

PALATINA pisze:
A tak odnośnie kotów - Zaczynam wierzyć, że są magiczne.
Szczerze mówiąc nigdy nie lubiłam kotów - wręcz nieznosiłam!
Taaa... A w tym roku jedno takie małe stworzonko rzuciło na mnie urok!
Cała seria nieprawdopodobnych przypadków sprawiła, że kot ten na starcie zetknął się ze śmiercią 4 czy 5 razy! Ale był to magiczny kot!
Podobno koty mają 9 żyć, więc jeszcze kilka mu zostało :-)
Uwielbiam koty, bo są niezależne, ale to nieprawda, że się nie przywiązują. Po prostu chodzą swoimi ścieżkami i nie przychodzą na każde zawołanie, tylko wtedy kiedy uznają za stosowne. Dumne, dostojne, a do tego miłe i zabawne.
"Na szyi zamordowanego kota wisiała karteczka z napisem MIAU."

Awatar użytkownika
pumpkin
Posty: 282
Rejestracja: środa, 8 listopada 2006, 13:37

#82 Post autor: pumpkin » środa, 22 lipca 2009, 17:54

kiedy jakiś kot łasi się do mnie to tam pomiziam go za uszami i w ogóle:p
jednak nie chciałabym mieć kota, bo są niewdzięczne
wolę psy :]
4w5
"Nie, nie, nie prawda, że nie mamy nic prawdziwego
Jest, jest jak było przed wiekami piekło i niebo"

Awatar użytkownika
jouziou
Posty: 775
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 23:07
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

#83 Post autor: jouziou » sobota, 1 sierpnia 2009, 20:57

Lubie ten temat,rozśmiesza mnie:
Zwierzęta(Tylko 4!)
jakby się tu zwierzaki miały wypowiadać,i to tylko enneagramowe Czwórki!

Aktualnie mam trzy koty,chociaż był czas,kiedy było ich więcej...
Mój nick wymawia się JOŁZIOŁ nie juziu

Darkd
Posty: 2
Rejestracja: środa, 12 sierpnia 2009, 13:36
Lokalizacja: brać na wódke?;p

#84 Post autor: Darkd » środa, 12 sierpnia 2009, 14:12

hmmm , kiedy byłam mała moje przywiązanie do zwierząt było wielkie..... wręcz przeszkadzało otoczeniu. A teraz owszem, pomagałam zwierzętom , ale już np. nie przytulam bez przerwy czyjegoś pieska, czy kotka... mam swoje zwierzaki, które kocham....
czy to normalne że tak przemija takie zaangażowanie ?
Typowa 4 .

Awatar użytkownika
jouziou
Posty: 775
Rejestracja: czwartek, 30 kwietnia 2009, 23:07
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Tarnów
Kontakt:

#85 Post autor: jouziou » środa, 12 sierpnia 2009, 15:56

Darkd pisze:hmmm , kiedy byłam mała moje przywiązanie do zwierząt było wielkie..... wręcz przeszkadzało otoczeniu. A teraz owszem, pomagałam zwierzętom , ale już np. nie przytulam bez przerwy czyjegoś pieska, czy kotka... mam swoje zwierzaki, które kocham....
czy to normalne że tak przemija takie zaangażowanie ?
Normalne,w końcu ludzie się zmieniają! Może jak byłaś młodsza to bardziej ufna,pozytywnie nastawiona byłaś,hm?

Ważne,że ciągle lubisz zwierzaki,bo jakbyś nagle znienawidziła,to wtedy mogłabyś się martwić,że to nienormalne.
Mój nick wymawia się JOŁZIOŁ nie juziu

Awatar użytkownika
inamaya
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2009, 10:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Zwierzęta (Tylko 4)

#86 Post autor: inamaya » środa, 9 września 2009, 14:41

Kocham zwierzaki! Jasne, że nie wszystkie tak samo i jeżeli karaluchy zaliczyć do świata zwierząt, to akurat za nimi nie przepadam.... :lol: Ale generalnie Natura mnie fascynuje, a większość zwierząt budzi ciepłe uczucia, podziw, szacunek. Jeśli przyjrzeć się dokladnie ich zachowaniu - jak się poruszają, komunikują, walczą, polują, rozmnażają - dla mnie to jest fascynujące... Bardzo wiele można się od nich nauczyć i bardzo wiele zrozumieć ze swojej własnej natury... My też jesteśmy częścią Przyrody, może pod pewnymi względami trochę bardziej rozgarniętą, ale.... tylko pod pewnymi. Cieszę się, że jestem człowiekiem (????), a nie na przyklad psem czy gołębiem, ale wcale nie uważam, że coś mi się więcej z tego powodu należy od świata. Po prostu mam większe możliwości....

Awatar użytkownika
Maximus
Posty: 188
Rejestracja: poniedziałek, 13 kwietnia 2009, 02:01
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Zwierzęta (Tylko 4)

#87 Post autor: Maximus » czwartek, 10 września 2009, 04:26

Ja też kocham zwierzęta: wołowinę, wieprzowinę, dziczyznę, itd. :P kurczaki oczywiście też .. przyprawiona upieczona skóra z kurczaka mniam.
Sbigneus Petrus Thomas Alexander Maximus M.

4w5

Nie jest umarłym ten, który może spoczywać wiekami. Nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami.

Awatar użytkownika
inamaya
Posty: 7
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2009, 10:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Zwierzęta (Tylko 4)

#88 Post autor: inamaya » czwartek, 10 września 2009, 10:46

Od kiedy "wołowina", "wieprzowina" czy "skórka z kurczaka" to jest "zwierzę", he??? To tylko to, z niego zostało. A Ty jesteś BARDZO dowcipny, ale niestety - niezbyt oryginalny... :D
Coraz więcej ludzi na świecie, a coraz mniej CZŁOWIEKA....

Awatar użytkownika
Infinite limbo
Posty: 17
Rejestracja: sobota, 15 sierpnia 2009, 20:12
Lokalizacja: Stąd.

Re: Zwierzęta (Tylko 4)

#89 Post autor: Infinite limbo » piątek, 11 września 2009, 00:52

Waham się, czy nie zaznaczyć, że są mi obojętne. To niesamowite, że po takiej fascynacji zwierzętami w dzieciństwie i chęci ich posiadania, teraz nie patrzę na nie w jakichkolwiek emocjonalnych kategoriach. Pamiętam, że wiele, wiele lat temu, kiedy byłem brzdącem, chciałem mieć jamnika :lol:

A dzisiaj? Raczej wrażenie estetyczne, charakter, tajemnica, dlatego też nie przepadam za psami. Nie lubię ich uległości, nijakości, ich smutnych spojrzeń, uzależnienia od pana/pani, tęsknoty, która potrafi je zniszczyć. O wiele bardziej wolę koty i wiem, że w przyszłości będę miał jakiegoś. Ich egoizm i indywidualizm są wystarczającym powodem dla mnie, by preferować je od psów. Emocjonalne relacje wolę tworzyć z ludźmi.

I jeszcze rybki lubię. Wiele, wiele różnobarwnych ryb! Padający śnieg za oknem, a tu taki piękny, egzotyczny wycinek natury przed oczyma. I oczywiście możliwość obserwowania ich zachowań. Czasami próbuję sobie wmówić, że chciałbym mieć jakiegoś gada, ale tak po prawdzie to stworzenie wykonujące ruch dwa razy na dzień chyba by mnie nie zaabsorbowało.
Venus as a boy.

Awatar użytkownika
mith
Posty: 296
Rejestracja: wtorek, 27 listopada 2007, 21:16
Lokalizacja: z nienacka

Re: Zwierzęta (Tylko 4)

#90 Post autor: mith » środa, 23 września 2009, 19:30

A ja wprost kocham zwierzaki
Od 2 lat jestem vegetarianinem i bosko mi z tym faktem wręcz
Moze to straszne ale czuje ze potrafilbym poprostu zabić człowieka znecajacego sie nad zwierzetami. Uwarzam je za duzo lepszych od wielu ludzi.
Powiedziałbym nawet ze sa duzo lepsze od ludzi bo nie potrafią czynić zła.. Są takie bezroskie i nieświadome :) I tak pieknie kochaja ludzi
4w5

der Wald er steht so schwarz und leer
Weh mir, oh weh
Und die Vögel singen nicht mehr

Ohne dich kann ich nicht sein

ODPOWIEDZ