Wyparcie - ??!?!?!!?!

Wiadomość
Autor
ratunkupomocy
Posty: 8
Rejestracja: czwartek, 4 listopada 2010, 03:08

Wyparcie - ??!?!?!!?!

#1 Post autor: ratunkupomocy » czwartek, 4 listopada 2010, 03:21

Witam
Jestem tu nowy (4w5) i mam problem z moja dwojeczka, otoz jak pokazac 2ce ze stosuje wyparcie? wszelkie proby rozmowy o tym koncza sie albo wlasnie wyparciem i agresywnym zachowaniem lub konczeniem tematu i wmawianiu ze to wlasnie ja to stosuje. Jedyne co mi na chwile obecna przychodzi do glowy to nagrywanie kazdej rozmowy.... ale nie zawsze sa mozliwosci eh.. macie tez takie problemy? jak sobie z tym poradziliscie? dajcie prosze przepis jak podejsc do 2 bo ja probowalem na wiele sposobow i bez rezultatu zawsze sie konczy tak samo, generalnie problem jest taki ze chce sie otworzyc przed 2 ale kazda proba wyrazenia swoich uczu konczy sie wlasnie w taki sposob....co robie zle?

Pozdrawiam
ratunkupomocy



Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

Re: Wyparcie - ??!?!?!!?!

#2 Post autor: Pablo » czwartek, 4 listopada 2010, 17:51

:lol: :lol: skąd ja znam te lamenty. Czyżby M.O. z warszawskich Jelonek się na forum enea pojawił? :mrgreen:

ratunkupomocy
Posty: 8
Rejestracja: czwartek, 4 listopada 2010, 03:08

Re: Wyparcie - ??!?!?!!?!

#3 Post autor: ratunkupomocy » czwartek, 4 listopada 2010, 17:58

:lol: hehe niestety nie jestem ta osoba o ktorej mowisz :) ale widze ze nie tylko ja mam takie problemixy :lol:

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Wyparcie - ??!?!?!!?!

#4 Post autor: boogi » czwartek, 4 listopada 2010, 19:54

ratunkupomocy pisze:Witam
Jestem tu nowy (4w5) i mam problem z moja dwojeczka
Ryli siur, że to jest Dwójka?
ratunkupomocy pisze:otoz jak pokazac 2ce ze stosuje wyparcie?
Można się zapętlić - jak jej udowodnisz że stosuje wyparcie, to... się tego wyprze ;)
ratunkupomocy pisze:wszelkie proby rozmowy o tym koncza sie albo wlasnie wyparciem i agresywnym zachowaniem lub konczeniem tematu i wmawianiu ze to wlasnie ja to stosuje. Jedyne co mi na chwile obecna przychodzi do glowy to nagrywanie kazdej rozmowy.... ale nie zawsze sa mozliwosci eh..
Pytanie, co chcecie oboje uzyskać - ty osobno od niej, ona osobno od ciebie, oraz oboje wspólnie.
Skoro metoda "siłowa" (nagrywanie, próby udowodnienia w rozmowie że robi to co robi) nie zadziałała, to zacznij od drugiej strony.
Było dotychczas: ona coś zrobiła, ty jej mówisz co zrobiła i czemu to źle.
Może być od teraz: zaplanujcie coś razem, umówcie się że w taki czy inny sposób będziecie się zachowywać czy decyzje podejmować, zapiszcie to sobie na kartce i co najważniejsze dajcie sobie kredyt zaufania - jeżeli ktoś nie dotrzyma rzeczonego słowa, to niech wie że nie będzie kary, tylko kolejna próba i kolejna szansa. Pewnych rzeczy można nauczyć się tylko treningiem - obrazowa jest tu analogia z jazdą na rowerze (jeżeli dziecko po pierwszym zdartym kolanie wystraszy się i przestanie próbować dalej, to nie nauczy się jeździć - trzeba wkalkulować w naukę pewną liczbę inicjalnych niepowodzeń).
Jeżeli faktycznie jesteś 4, to masz bonus na starcie - wysoką inteligencję emocjonalną i dużą cierpliwość oraz wyrozumiałość do uczuć drugiej osoby. Daj Dwójce odczuć, że nie opuścisz jej kiedy ona się potknie. To na pewno ją wzmocni.
Enneagramowo w sensie zachowań z dzieciństwa powtarzających się w dorosłości, Dwójka związana jest w szczególny sposób z Protektorem (np. ojcem), przyjmując rolę Opiekuna (np. żony), w życiu skutkuje to tym, że niechętnie podejmuje własne decyzje i ciężko jest jej wziąć za nie odpowiedzialność, woli "dopełniać" drugą osobę, spełniać jej zachcianki, starać się dopasować do jej wymagań. Miej także i to na uwadze, stawiając jej kolejne wymagania - na pewno rób to powoli, małymi kroczkami. Własne decyzje to dla Dwójki duży stres. Tym większy, im bardziej długofalowe są. Przyzwyczajaj ją do decyzji niewielkich, krótkich, a potem za każdy jej drobny sukces wyraźnie nagradzaj i gratuluj. Z czasem i polubi decydować, i nauczy się to robić.
Dzięki temu, za jakiś czas znikną jej problemy z wypieraniem się - jako, że będzie potrafiła wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje i wybory i ewentualne negatywne ich konsekwencje przyjąć po męsku na klatę (nawet jeżeli jest kobietą).
ratunkupomocy pisze:macie tez takie problemy?
Chyba ze sobą :mrgreen:
ratunkupomocy pisze:jak sobie z tym poradziliscie?
Dużo tranu, mało schabowych.
ratunkupomocy pisze:dajcie prosze przepis jak podejsc do 2 bo ja probowalem na wiele sposobow i bez rezultatu zawsze sie konczy tak samo, generalnie problem jest taki ze chce sie otworzyc przed 2 ale kazda proba wyrazenia swoich uczu konczy sie wlasnie w taki sposob....co robie zle?
Znowu wracając do mechanizmów Dwójki - opisanego przed chwilą. Otóż, Dwójka chce być prowadzona (jest dopasowana do Protektora), a Protektor prowadzi... a nie się uzewnętrznia ze swoimi uczuciami (to czasem też, ale najpierw prowadzi).
Możliwe, że oboje musicie dojrzeć do dojrzałego związku. Myślę, że na Twoich barkach spoczywa większa odpowiedzialność za prowadzenie związku, jako że jesteś facet. Jeżeli zależy ci na dojrzałym, szczęśliwym związku i jesteś gotów powalczyć o takowy, to zewrzyj proszę ciebie poślady i działaj: odłóż na długo wprzód* swoje otworzenie się i najpierw kobietę poprowadź tak, by z osoby zależnej stała się twoją partnerką (to zresztą jest kierunek rozwoju Dwójki) a potem możecie już porozmawiać jak dwójka dorosłych ludzi.

*inna sprawa, że jeżeli bardzo skupisz się na prowadzeniu waszego związku i osiągniesz w tym zwycięstwo, to możliwe iż potrzeba mówienia o sobie w sporym stopniu po prostu ci przejdzie - faceci osiągający sukcesy nie mają zwykle potrzeby mówienia o sobie zbyt wiele. Ale to nie jest reguła rzecz jasna, a już na pewno nie w przypadku typów uczuciowych (jak 2-3-4)

ratunkupomocy pisze:Pozdrawiam
ratunkupomocy
Pozdrawiam również i gratuluję szczytnego celu. Działaj.
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

ratunkupomocy
Posty: 8
Rejestracja: czwartek, 4 listopada 2010, 03:08

Re: Wyparcie - ??!?!?!!?!

#5 Post autor: ratunkupomocy » piątek, 5 listopada 2010, 10:42

Szczerze nie spodziewalem sie az tak obfitej wypowiedzi :). Sledze forum od czasu jak poznalem enneagram, a bylo to jakies z 2 miesiace temu wlasnie w celu polepszenia zwiazku (dogadania sie itp, kazda klotnia konczyla sie "konczeniem" zwiazku), oboje wykonalismy test i analizowalismy czy aby nie jestemy innym numerkiem.
Można się zapętlić - jak jej udowodnisz że stosuje wyparcie, to... się tego wyprze
cos w tym jest :lol:
Jeżeli faktycznie jesteś 4, to masz bonus na starcie - wysoką inteligencję emocjonalną i dużą cierpliwość oraz wyrozumiałość do uczuć drugiej osoby.
posta napisalem wlasnie po skonczeniu sie cierpliwosci :P ale fakt, juz mialem jedna z opcji poprostu odpuscic i przyjmowac na klate wszystkie niedogodnosci ale mysle ze niewiele moglo by sie zmienic, ciezko przewidywac (bez jakiegokolwiek nakierowania)

moja dwojka po przeczytaniu tego posta stwierdzila ze niektore z twoich wypowiedzi sa wrecz dokladnym opisem tego co czuje :)

tak wiec dziekuje za pomoc, dalo mi to takze troche do myslenia i czas wykonac kolejny krok ku poprawy siebie oraz relacji miedzy mna i moja partnerka :)

pozdrawiam

ODPOWIEDZ