Czy wszszytkie Dwójki są pracoholikami?

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
weronia28
Posty: 10
Rejestracja: środa, 20 lutego 2008, 15:49
Lokalizacja: Zambrów:))

Re: Czy wszszytkie Dwójki są pracoholikami?

#16 Post autor: weronia28 » środa, 20 lutego 2008, 16:15

ja i praca?
nieee....to nie dla mnie.
Uwielbiam nic nie robić...
a zdanie, którego nadużywam brzmi "zrobię to później"
ostatnio czytałam,że to jakaś choroba. Potrafię znaleźć milion obowiązków, żeby tylko nie koncentrować się na tym, co faktycznie powinnam zrobić.
To ja chyba mam tak samo:)
Tylko moim ulubionym tekstem jest "Zaraz zacznę to robić" :)


...2w3...ESFJ
"Diabeł musi być optymistą, jeśli myśli, że sprawi, że człowiek będzie jeszcze gorszy..."

Awatar użytkownika
Adaras
Posty: 78
Rejestracja: piątek, 29 lutego 2008, 21:40

#17 Post autor: Adaras » piątek, 9 maja 2008, 23:50

A ja zawsze, ale to zawsze, kiedy mam coś do roboty, odkładam to na ostatnią chwilę :)
PS: miałem też wiele hobby... jak ja to nazywam
mam słomiany zapał do każdego nowego hobby... fascynacja, realizowanie, znudzenie, porzucenie, fascynacja czymś innym
PS: czasem opuszczam "realizowanie" ^^
2w1 z odchyleniem ku 5w6.
ENFp 75%sx 25%so

Advanced Global Personality Test Results

Tenar
Posty: 338
Rejestracja: czwartek, 1 listopada 2007, 14:13
Lokalizacja: Kraków

#18 Post autor: Tenar » wtorek, 22 lipca 2008, 11:09

Jestem leniwa. W głębi duszy. Tylko że nikt specjalnie nie zwraca na moje lenistwo uwagi. Ja najmniej. Toteż ono sobie siedzi gdzieś głęboko ukryte, a większośc osób nie ma pojęcia o jego istnieniu, skutkiem czego ludzie maja mnie za osobe szalenie pracowitą :D
"Jeżeli już mam wierzyć w coś, czego nie widać, to wolę wierzyć w cuda niż w bakterie".

Azagal
Posty: 388
Rejestracja: poniedziałek, 9 lipca 2007, 05:43

#19 Post autor: Azagal » wtorek, 22 lipca 2008, 12:05

...
Ostatnio zmieniony sobota, 13 września 2008, 13:46 przez Azagal, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łukasz:)
Posty: 413
Rejestracja: wtorek, 22 maja 2007, 11:55
Lokalizacja: trudno powiedzieć

#20 Post autor: Łukasz:) » czwartek, 24 lipca 2008, 14:54

Czy wszszytkie Dwójki są pracoholikami?

Czy jakakolwiek dwójka jest pracoholikiem?
4w3 so/sp/sx|MBTI:ENTJ
Global 5 :Egocentric

"efrgasf gfbbng dsxcxczz qedvsbgbs" Rcdscs Tdcaa

Awatar użytkownika
Epona
Posty: 283
Rejestracja: czwartek, 3 stycznia 2008, 21:49
Lokalizacja: Opole

#21 Post autor: Epona » czwartek, 24 lipca 2008, 16:09

Łukasz:) pisze:
Czy wszszytkie Dwójki są pracoholikami?

Czy jakakolwiek dwójka jest pracoholikiem?
bingo!


według enneagramu można by wnioskować, że lenistwo to cecha dziewiątek, dziewiątka bywa podobna do dwójki i czasem można pomylić te dwa typy.

Nic jednak nie przebije pychy Dwójek, nawet lenistwo.
Nietzsche powiedział, że czasem dochodzimy do momentu, w którym robi się tak źle, że można uczynić tylko jedno z dwojga - śmiać się albo oszaleć. Dzisiaj trzecią możliwością jest taniec.

2w1

Shirayo
Posty: 625
Rejestracja: sobota, 23 kwietnia 2011, 11:40
Enneatyp: Obserwator

Prawda o 2

#22 Post autor: Shirayo » środa, 1 czerwca 2011, 19:46

Nazwa tematu jest błędna.
Moja przeklęta siostra(2)jest tak leniwa, że doprowadza to całą rodzinkę do szału. Nic do niej nie trafia. Zawsze wszystko zostawia na ostatnią chwilę, a później próbuje się bronić, że nie było czasu itp(oczywiście to nieprawda).
Nie umie się zebrać na czas nie zależnie od tego ile ma czasu.(dziwnie brzmi to zdanie)
Zawsze próbuje zwalić na innych. Uważa, że jest dwójką, a jak jej powiem, że w to wątpię, to od razu rzuca tekst typu, "skąd Ty możesz wiedzieć, nie znasz mnie"(przecież fakt, że jestem jej bratem od 15 lat o niczym nie świadczy...)
W skrócie. Największy leń jakiego znam. Ktoś tam napisał, że lenistwo nie pobije ich pychy. Uważam, że są na tym samym poziomie.

A właśnie, zapomniałem o jednej bardzo istotnej rzeczy. Gdy się ją zapędzi w róg (np. udowodni, że nie ma racji) wpada w furie.

Awatar użytkownika
Intan
Posty: 858
Rejestracja: piątek, 22 kwietnia 2011, 19:02
Enneatyp: Dawca
Kontakt:

Re: Prawda o 2

#23 Post autor: Intan » środa, 1 czerwca 2011, 19:49

Shirayo pisze:Nazwa tematu jest błędna.
Moja przeklęta siostra(2)jest tak leniwa, że doprowadza to całą rodzinkę do szału. Nic do niej nie trafia. Zawsze wszystko zostawia na ostatnią chwilę, a później próbuje się bronić, że nie było czasu itp(oczywiście to nieprawda).
Nie umie się zebrać na czas nie zależnie od tego ile ma czasu.(dziwnie brzmi to zdanie)
Zawsze próbuje zwalić na innych. Uważa, że jest dwójką, a jak jej powiem, że w to wątpię, to od razu rzuca tekst typu, "skąd Ty możesz wiedzieć, nie znasz mnie"(przecież fakt, że jestem jej bratem od 15 lat o niczym nie świadczy...)
W skrócie. Największy leń jakiego znam. Ktoś tam napisał, że lenistwo nie pobije ich pychy. Uważam, że są na tym samym poziomie.

A właśnie, zapomniałem o jednej bardzo istotnej rzeczy. Gdy się ją zapędzi w róg (np. udowodni, że nie ma racji) wpada w furie.
Przeklęta siostra? I znowu używasz słowa, którego znaczenie nawet do Ciebie nie dociera.
Słowem - jestem urodzoną Dwójką. :roll: Każdy ma wady, zaakceptuj to. Wpadam w furię, bo, cytuję za enneagram.pl: "Gdy dwójka jest w stresie, to połączenie przynosi złość i agresję, które pomagają dwójce w dążeniu do swoich celów. Dwójka staje się mściwa, obwiniająca innych, wymagająca, okazuje zachowanie "prima donny". Jeśli duma dwójki jest urażona lub gdy czuje się niedoceniana, może zachowywać się nieprzyjemnie i brzydko, zupełnie jak niezdrowa ósemka. (...) Może szczerze nienawidzić i zachowywać się wręcz brutalnie."

Zresztą, jesteś żałosny, roztrząsając takie sprawy na forum, pod publiczkę, zamiast zwyczajnie pogadać.
Ostatnio zmieniony środa, 1 czerwca 2011, 19:56 przez Intan, łącznie zmieniany 3 razy.
dwietrzecie
sx/so/sp
EII-Fi | DCN{H}

Until we have seen someone's darkness, we don't really know who they are.
Until we have forgiven someone's darkness, we don't really know what love is.

Marianne Williamson

Awatar użytkownika
valerie
Posty: 157
Rejestracja: poniedziałek, 26 kwietnia 2010, 19:28
Enneatyp: Dawca

Re: Czy wszszytkie Dwójki są pracoholikami?

#24 Post autor: valerie » poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 17:16

Ja i pracoholizm? Nigdy! Ogólnie raczej cechuje mnie minimalizm. Staram się nie przemęczać :) Moja Jedynkowo-Czwórkowa rodzina ma mnie za to dość, no ale cóż. Jeszcze nie pracuję, ale do prac domowych serca nie mam. W szkole się raczej obijam, no poza chemią i angielskim. Ale i tak idzie mi dobrze, szczęście mam.
Ale w domu siedzieć nie cierpię. A szczególnie sama.
2 sx/so
EIE
"W świecie szaleńców ludzie chorzy są zdrowymi." - Philip K. Dick

Awatar użytkownika
night_ranger
Posty: 36
Rejestracja: niedziela, 24 lipca 2011, 18:54
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Czy wszszytkie Dwójki są pracoholikami?

#25 Post autor: night_ranger » środa, 17 sierpnia 2011, 23:19

Dla odmiany przytoczę przykład mogący potwierdzić tezę postawioną w temacie. Mianowicie moja mama(2w1) - może pracoholik to w tym wypadku nieco zbyt drastyczne określenie - jest niesamowicie pracowita, i to zarówno w sferze zawodowej, jak i w zwykłych, codziennych obowiązkach domowych. Do tego stopnia, że miewa wyrzuty sumienia, gdy przez cały dzień "nic nie zrobi", a poświęci czas na czytanie czy oglądanie telewizji. Nawet, gdy akurat dana praca nie jest bynajmniej pilna.
Ale może to jedynie wyjątek potwierdzający regułę :)
5w4, ISTP

"Pomyślę o tym jutro. Jutro też będzie dzień."

Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

Re: Czy wszszytkie Dwójki są pracoholikami?

#26 Post autor: Pablo » piątek, 19 sierpnia 2011, 11:47

Pracoholizm w potocznym rozumieniu to nie, ale stan w którym szczególnie osamotniona 2 się stara żeby wzbudzić innych zainteresowanie poprzez różne gesty, albo roboty domowe można by nazwać odmianą pracoholizmu - polegającym na robieniu czegoś bezpośrednio dla kogoś - przynajmniej tyle zaobserwowałem po znanych przypadkach, zresztą nietrudno od nich wyciągać opowiastki na te tematy, same się tym pod niebiosa wychwalają ;)

Negai1
Posty: 33
Rejestracja: piątek, 1 lipca 2011, 08:46
Enneatyp: Dawca

Re: Czy wszszytkie Dwójki są pracoholikami?

#27 Post autor: Negai1 » wtorek, 23 sierpnia 2011, 13:58

Ja jestem dwójką, i nie jestem pracoholikiem. Tzn. tak, jeśli jest jakaś praca która nie daje mi przyjemności, najczęściej nawet się w nią nie angażuje. Chyba że daje dużo kasy, to warto się zastanowić ;D
Na ogół jednak jeśli robię to co lubię, raczej nie robię nadgodzin, bardziej po prostu przykładam się do pracy ale oddzielam dom od biura. Nie cierpię stwierdzenia że 2 to pracoholiki ;D Ja tego tak nie czuję, choć łatwo można dostać awans będąc 2, to jednak nie przez czas, lecz bardziej przez poświęcenie ;)

ODPOWIEDZ