Nadopiekuńczość

Dyskusje na temat typu 2
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Venus w Raku
VIP
VIP
Posty: 1058
Rejestracja: środa, 23 września 2009, 10:08
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Nadopiekuńczość

#16 Post autor: Venus w Raku » piątek, 3 stycznia 2014, 04:57

Nadopiekuńczość jest przywarą 6. Dwójka jest nadopiekuńcza zewnętrzne, ale bardziej udaje niż w istocie jest.


1w9, 6w5, sp/sx

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2405
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Nadopiekuńczość

#17 Post autor: Cotta » piątek, 3 stycznia 2014, 16:09

Venus w Raku pisze:Nadopiekuńczość jest przywarą 6. Dwójka jest nadopiekuńcza zewnętrzne, ale bardziej udaje niż w istocie jest.
Mam podobne odczucia. Fobiczne 6 są dla mnie uosobieniem nadopiekuńczości. Bo widzą tak wiele zagrożeń i chcą przed nimi uchronić najbliższych. U Dwójek nie widzę takiej troski o drugiego człowieka. Bardziej chęć wbicia się na pozycję osoby niezbędnej w życiu tej drugiej osoby, a to dla mnie nie to samo. Szóstkom faktycznie chodzi o to, żeby drugiej osobie nic się nie stało. Mało zdrowa 2 sama zepchnie drugiego człowieka ze skały, żeby potem go ratować i pokazać się dzięki temu w akcji. Oczywiście zdrowsza nikogo nie zepchnie, ale wciąż chodzi jej o to pokazanie się w akcji i zajęcie ważnej pozycji w czyimś życiu, a nie o drugiego człowieka. Tak się przynajmniej czuję przy Dwójkach.
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

Awatar użytkownika
Intan
Posty: 859
Rejestracja: piątek, 22 kwietnia 2011, 19:02
Enneatyp: Dawca
Kontakt:

Re: Nadopiekuńczość

#18 Post autor: Intan » piątek, 3 stycznia 2014, 17:00

Możliwe, że masz sporo racji, Cotta. Szóstki są zorientowane na niebezpieczeństwa czyhające na zewnątrz, podczas gdy Dwójki są w pewien sposób zorientowane na... niebezpieczeństwa czyhające na ich własną pozycję w życiu drugiego człowieka. Taka asekuracja przed utraceniem tego bycia "kimś", kto jest wartościowy i kogo warto pokochać i włączyć do swojego życia. Ale odnosząc to do, powiedzmy, rodzicielskiej nadopiekuńczości? Jakieś to trochę dziwne... :lol: Tak naprawdę przeciętne Dwójki są dość samolubne, co nie znaczy, że wyrachowane i podstępne. Wiele rzeczy dzieje się u nich na poziomie podświadomości, przynajmniej tyle mogę powiedzieć z autopsji.
dwietrzecie
sx/so

EII-Fi | DCN{H}
Until we have seen someone's darkness, we don't really know who they are.
Until we have forgiven someone's darkness, we don't really know what love is.

Marianne Williamson[/size]

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Nadopiekuńczość

#19 Post autor: Snufkin » sobota, 4 stycznia 2014, 08:56

Teraz rozumiem czemu mamusia no stop naciska bym nosił kalesonki i nie wychodził po zmroku (bo się przeziębisz i ktoś Cię napadnie).
No ale ta mamcia z filmiku zapodanego to raczej modelowa Dwójka nie zaprzeczajcie.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

ODPOWIEDZ