Dzieciństwo Dwójek

Dyskusje na temat typu 2
Awatar użytkownika
Memory
Posty: 943
Rejestracja: środa, 23 lipca 2008, 13:49
Enneatyp: Lojalista

Dzieciństwo Dwójek

Postautor: Memory » piątek, 1 sierpnia 2008, 01:32

http://www.9types.com/descr/2/
- są wyjątkowo delikatne na krytykę i dezaprobatę.
- starają się ciężko zadowolić rodziców, by czuć się pomocnym i zrozumianym.
- uległe [na pozór].
- są popularne lub starają się być popularne wśród innych dzieci.
- zachowują się skromnie lub przemądrzale w zakazach i nakazach, żeby zyskać uwagę.
- są dowcipne i zabawne [bardziej ekstrawertyczne dwójki] lub ciche i nieśmiałe [bardziej introwertyczne].

temat równoległy /boogi
Ostatnio zmieniony sobota, 2 sierpnia 2008, 18:45 przez Memory, łącznie zmieniany 1 raz.
6w7 sp/sx, EIE

Awatar użytkownika
Vadi
Posty: 460
Rejestracja: środa, 16 lipca 2008, 21:20
Lokalizacja: Zambrów

Postautor: Vadi » sobota, 2 sierpnia 2008, 18:42

Jak może się wszystko tak dokładnie zgadzać, skoro "starasz się siódemkować"? Zresztą, z tego co pamiętam byłaś 9. Czyżby coś się znowu zmieniło? :D

Ja dorastałam pod okiem nadopiekuńczych rodziców i właściwie nie wyleczyli się z tego do dzisiaj. To znaczy ich kontrola nie przebiegała w formie nakazów i zakazów, nawet miałam sporo swobody, tak jest też teraz, ale wymuszenie sprowadzało się do emocjonalnego szantażu. Może to mocno trochę brzmi, ale sprowadza się do tego, że mam silny pressing na uśmiech, wspaniałość, robienie "czegoś", też dla innych itd. Tak jak w Ameryce panuje kult uśmiechu, tak, że w końcu może on zbrzydnąć, tak i ja miałam mniej więcej w domu. Raczej w formie pochwał, nawet nadmiernych, ale zawsze ciężko było sprostać takim wygórowanym trochę wymaganiom. Jestem z nimi bardzo zżyta, ale to często wiąże się z tym, że mogą wejść z butami do mojego życia, bez słowa przepraszam i w sumie... pozwalam im na to. Bo taka bliskość niesie też za sobą korzyści. ;) W każdym razie dzieciństwo miałam trochę dupne, w tym sensie, że zawsze porównywali mnie do troche bardziej uspołecznionej starszej siostry, ja wolałam czytać książki, a oni mówili, że coś jest ze mną nie tak. :P

Do tej pory, jak widzą, że siędzę za długo nad książką czy w samotności, to słyszę zdanie "idź i zrób coś wreszcie!". :D
Ostatnio zmieniony sobota, 2 sierpnia 2008, 18:45 przez Vadi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Memory
Posty: 943
Rejestracja: środa, 23 lipca 2008, 13:49
Enneatyp: Lojalista

Postautor: Memory » sobota, 2 sierpnia 2008, 18:45

Jak może się wszystko tak dokładnie zgadzać, skoro "starasz się siódemkować"? Zresztą, z tego co pamiętam byłaś 9. Czyżby coś się znowu zmieniło?

Daj spokój, przed chwilą myślałam, że jestem 7, teraz znowu 4. ;D
Właściwie to zostawmy już temat mojej tożsamości, bo staje się powoli nudny. Przynajmniej wniosę coś do różnych for. :D
6w7 sp/sx, EIE

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5838
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: boogi » piątek, 24 października 2008, 18:55

Memory pisze:Daj spokój, przed chwilą myślałam, że jestem 7, teraz znowu 4. ;D
Jesteś 2 - bo przyjmujesz różne "maski" w zależności od okoliczności (kłamstewka dwójek) :lol:
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Memory
Posty: 943
Rejestracja: środa, 23 lipca 2008, 13:49
Enneatyp: Lojalista

Postautor: Memory » niedziela, 2 listopada 2008, 13:37

Oj, nie, nie. Maski przyjmuję, bo stapiam się z czyimiś uczuciami, ale nie lubię udawać.
Taka już jestem. ;)
Ostatnio zmieniony piątek, 17 lipca 2009, 19:12 przez Memory, łącznie zmieniany 2 razy.
6w7 sp/sx, EIE

Awatar użytkownika
kinia
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 22:31
Lokalizacja: kraków

Postautor: kinia » środa, 4 marca 2009, 13:39

pomyślałam że nie chcę zakładać nowego tematu
a rodzeństwo podlega pod rodzinę jakoś nie?

zapytam z ciekawości:
czy macie Dwójki rodzeństwo?

bo coś musi być na rzeczy, że tak innym pomagamy, ja sobie to wytłumaczę tak, że jak nie mam nikogo w domu, do pogadania, siostry, brata, to szukam na zewnątrz przyjaciół, znajomych,
mam mnóstwo znajomych, ale przyjaciół już niestety niewielu, na palcach jednej ręki policzę :(

może gdybym w domu miała bliską osobę nie musiałabym tak łapczywie szukać kogoś na zewnątrz

PS. ja nie jestem jedynaczką, ale mam dość skomplikowaną sytuację, bo jestem bardzo późnym dzieckiem moich rodziców, i mam dużo, dużo, dużo starszego brata

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5838
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: boogi » środa, 4 marca 2009, 14:09

kinia pisze:mam mnóstwo znajomych, ale przyjaciół już niestety niewielu, na palcach jednej ręki policzę :(
Wow. Masz przyjaciół. Ich liczba jest między 1 a 5. Więc masz co najmniej jednego przyjaciela. To Ty się nie smuć, tylko ciesz! :D

Kurde, ma przyjaciół, wie o tym, i jeszcze się smuci że jej mało :P Dba się o to, co się ma, a nie tęskni się za tym, czego się nie ma ("trawa u sąsiada bardziej zielona" i takie tam, wiesz o czym mówię ;) )

Ja mam młodszą siostrę, jakby co. Ale osobiście bardziej uważam, że to bycie Dwójką ma wpływ na dzieciństwo, a nie dzieciństwo na bycie Dwójką... :>
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
kinia
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 22:31
Lokalizacja: kraków

Postautor: kinia » środa, 4 marca 2009, 16:46

boogi a Ty nie masz przyjaciół??
ani jednego??

wiedziałam że podważysz moje zdanie ;)

Awatar użytkownika
chupser
Posty: 737
Rejestracja: niedziela, 5 października 2008, 21:55

Postautor: chupser » środa, 4 marca 2009, 20:50

poprosze o definicje przyjaciela :D

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5838
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: boogi » środa, 4 marca 2009, 21:02

Zabawne, u Siódemek ten sam temat na tapecie (link).
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
kinia
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 22:31
Lokalizacja: kraków

Postautor: kinia » czwartek, 5 marca 2009, 08:51

chupser - definicję?

przyjaciel to osoba która świetnie Cię zna, rozumie, pomoże kiedy tego potrzebujesz i po prostu z Tobą jest
"Przyjaciel to ktoś, kto zna pieśń Twego serca i może Ci ją zaśpiewać, kiedy zapomnisz słów."
prawdziwego poznasz w trudnym momencie Twojego życia, gdy inni się odwrócą on jest. O takiego najtrudniej, ale to skarb najcenniejszy :)

boogi - pytanie bez odpowiedzi jest nadal pytaniem :)
a co do 7 to pewnie dlatego ze Orest wykrył w sobie 7 :D :lol:
9w1, ISFj

Awatar użytkownika
chupser
Posty: 737
Rejestracja: niedziela, 5 października 2008, 21:55

Postautor: chupser » czwartek, 5 marca 2009, 17:53

W taki razie chyba mam takowego... moze nawet 2-3! Bro cioteczny i 2 z klasy (gimnazjum).

Jednak najczesciej sie widze z kuzynem i kumplem 6w7 (mania testowania ;p)

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5838
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: boogi » czwartek, 5 marca 2009, 22:38

kinia pisze:boogi - pytanie bez odpowiedzi jest nadal pytaniem :)
Mam przyjaciół, akurat dzisiaj się z dwójką spotkałem (wyłażenia z depresji ciąg dalszy, dobrze na mnie wpłynęli; szkoda że depresant źle wpływa na otoczenie, ale cóż, wykorzystuję teraz wszelką możliwą pomoc, bo samemu to się nic nie zwojuje).
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
kinia
Posty: 150
Rejestracja: poniedziałek, 8 września 2008, 22:31
Lokalizacja: kraków

Postautor: kinia » piątek, 6 marca 2009, 13:16

boogi pisze:
kinia pisze:boogi - pytanie bez odpowiedzi jest nadal pytaniem :)
Mam przyjaciół, akurat dzisiaj się z dwójką spotkałem (wyłażenia z depresji ciąg dalszy, dobrze na mnie wpłynęli; szkoda że depresant źle wpływa na otoczenie, ale cóż, wykorzystuję teraz wszelką możliwą pomoc, bo samemu to się nic nie zwojuje).

ale czy z tego wynika ze dwójka może być przyjacielem?
wciąż pytam o zaufanie.... tak w podtekście
9w1, ISFj

Awatar użytkownika
chupser
Posty: 737
Rejestracja: niedziela, 5 października 2008, 21:55

Postautor: chupser » piątek, 6 marca 2009, 13:47

Ja mam siostre (prawdopodobnie tez Dawce, ale o 8 lat mlodsza :P... fenomen?)

czy Dwojka moze byc przyjacielem? Ciezko mi odpowiedziec. . . nie zauwazylem w swoim otoczeniu ani jednego Dawcy, moi przyjaciele to prawdopodobnie Lojalisci (szostki) i chyba ze skrzydlem 7 (dosc ekstrawertyczni). Jednak nie zbyt czesto mowia mi o swoich problemach (moze nie jestem godny zaufania?). Tak czy siak dobrze mi sie przebywa w ich towarzystwie :D


Wróć do „Typ 2 - Dawca”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość