Wielka Piątka

Dyskusje na tematy szeroko pojętej psychologii
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Zielona
Posty: 600
Rejestracja: środa, 6 lutego 2013, 01:31
Enneatyp: Mediator

Re: Wielka Piątka

#16 Post autor: Zielona » czwartek, 1 października 2015, 23:14

Generalnie zgadzam się z tym co mówi. To co zostało w filmie określone jako introwertyk B to wg. mnie nic innego jak wysokoreaktywny o niskiej samoocenie.
Dziś pisząc poprzedniego posta trafiłam na taki artykuł: Twój introwertyk. Jak go rozpoznać? http://www.taraka.pl/twoj_introwertyk_go_rozpoznac

"Introwertycy czują się nieco zaszczuci przez społeczeństwo – od czasów wielkich Ekstrawertyków (Neron, Czingiz Chan, Cezar) – preferujące ekstrawertyków. Jednostki wycofane traktowane są jako aspołeczne. Lider introwertyk?! Nonsens. Dlatego introwertycy czują, że powinni być bardziej – ekstra. Czytają poradniki z zakresu umiejętności społecznych, chodzą na kursy i szkolenia, do psychologa, psychiatry, (przy okazji są podejrzewani o szereg różnych zaburzeń). Starają się dostosować do społecznych oczekiwań.

Może nieco niepotrzebnie, bo Introwertyk jest najbardziej produktywny, twórczy, kiedy może przebywać w przyjaznym dla niego środowisku, czyli bez nadmiaru bodźców a przynajmniej bez pytań o to, czy wszystko z nim w porządku…

Susan Cain w niedawno wydanej książce „Potęga Introwertyków” postuluje, aby dać Introwertykom święty spokój, a przynajmniej więcej prywatności, wolności, autonomii, samotności, która nie będzie traktowana jako dziwactwo. „Pozwólcie im pracować samodzielnie zamiast zapędzać ich do prac zespołowych!”, nawołuje Susan.

Ta strategia może być słuszną. O ileż uboższy byłby świat bez takich introwertyków jak:

Albert Einstein, Charles Darwin, Steven Spielberg, Julia Roberts, Alfred Hitchcock, Clint Estwood, Gwyneth Paltrow, współzałożyciel Apple’a i twórca pierwszego komputera – Steve Wozniak, autorka serii o Harrym Potterze – J.K Rowling, Michael Jordan i wielu innych sławnych Introwertyków, których ze względu na rozmiar artykułu nie wymienię."


"Nic się nie zmienia od na dupie siedzenia." Ranczo

vevea
Posty: 80
Rejestracja: niedziela, 30 sierpnia 2015, 17:59

Re: Wielka Piątka

#17 Post autor: vevea » piątek, 2 października 2015, 20:11

Zielona pisze:Na tamtym wykładzie słysząc o wysoko i niskoreaktywnych, jak na grzeczną 9-tkę przystało ;), podniosłam łapkę i spytałam czy te określenia są tożsame z intro- i ekstrawertykami. Odpowiedział, że intro/ekstra to stare nazwy. Różnica, którą sama dostrzegłam to to, że przy reaktywności brak dodawania pewnych cech jak np. dla intro, że są pesymistami czy nieśmiali.
„Osoby wysokoreaktywne posiadające mechanizmy fizjologiczne i biochemiczne wzmacniające stymulację do osiągnięcia optymalnego poziomu aktywacji potrzebują niewiele stymulacji. Osoby te unikają bodźców i silnie stymulujących form aktywności.
Osoby niskoreaktywne, posiadające mechanizmy fizjologiczne i biochemiczne tłumiące stymulację do osiągnięcia optymalnego poziomu aktywacji potrzebują dużej stymulacji. Poszukują więc sytuacji i podejmują działania o dużej wartości stymulacyjnej.
Kiedy między poziomem aktywności jednostki a wartością stymulacyjną podejmowanej przez nią aktywności (lub sytuacji w której aktywność ta przebiega) zachodzi rozbieżność pojawia się szereg negatywnych konsekwencji.”
Z opisanych właściwości systemu nerwowego dopiero wynikają zachowania charakterystyczne dla obu grup czyli wysokoreaktyni będą woleli być sami, żyli bardziej wewnątrz niż na zewnątrz itd. = introwertycy, a niskoreaktywni = ekstrawertycy.
Wg. mnie taki podział lepiej oddaje różnice. Określa sposób reagowania i zachowania, a nie cechy. Te są kształtowane przez inne warunki. Wszak można być optymistycznym, odważnym i towarzyskim introwertykiem, a ekstrawertyk może być pesymistą lub mieć zaniżoną samoocenę - tyle, że zamaskuje to lepiej niż introwertyk.
Więc jak to ma się np do flegmatyka, który jest introwertykiem i osobą nisko reaktywną?
Ekstrawersja i Introwersja została opracowana przez Junga jako zbiór cech, i nie może to zostać zamienione na inną, nowszą koncepcję. Nie mogą to być zamienniki ponieważ zostały opracowane przez inne osoby. Poza tym niską i wysoką reaktywność już prędzej wiązałabym z neurotyzmem, który wcale nie dzieli osób na ekstra i intro
8w7
ILE/ENTp

Awatar użytkownika
Zielona
Posty: 600
Rejestracja: środa, 6 lutego 2013, 01:31
Enneatyp: Mediator

Re: Wielka Piątka

#18 Post autor: Zielona » piątek, 2 października 2015, 22:15

vevea pisze:Więc jak to ma się np do flegmatyka, który jest introwertykiem i osobą nisko reaktywną?
Jak temperament do osobowości? Nie wiem, niewiele mnie to obchodziło, więc nie drążyłam. Chcesz, poczytaj Strelaua http://malicious.fm.interiowo.pl/temperament.htm
vevea pisze:Ekstrawersja i Introwersja została opracowana przez Junga jako zbiór cech, i nie może to zostać zamienione na inną, nowszą koncepcję.
A niby dlaczego nie?
Jedne teorie zastępują inne - gdyby było inaczej do dziś używalibyśmy frenologii ;)
vevea pisze:Nie mogą to być zamienniki ponieważ zostały opracowane przez inne osoby. Poza tym niską i wysoką reaktywność już prędzej wiązałabym z neurotyzmem, który wcale nie dzieli osób na ekstra i intro
"Eysenck nie zdefiniował neurotyczności wprost, uznając ją raczej za korelacje między cechami." Jak zajrzysz do Wiki to zobaczysz kolorowe kółko wiążące intro/ekstra z temperamentami.
"pogodny, serdeczny, towarzyski, cechujący się optymistycznym nastawieniem do świata, ufnością wobec ludzi i chęcią wchodzenia z nimi w interakcje." - taki jest opis ekstrawertyka, a mimo tego do mnie też pasuje, więc wg. tego opisu powinnam być ekstrawertykiem. To co mnie od ekstrawertyka różni to wyłącznie długość przebywania z ludźmi i to, że mnie wyczerpują, a nie ładują energią. Akumulatory ładuję w samotności. I nie, zdecydowanie nie jestem ambiwertykiem.
Opis cech intro/ekstra nie dokładnie przystaje do rzeczywistości. Jeśli istnieją introwertycy, którzy nie są nieśmiali i nie brak im optymizmu itd. co podałam powyżej to dla mnie oznacza, że opis jest niewłaściwy. W dodatku taki opis intro w pewien ich sposób stygamatyzuje negatywnie.
Dlatego wolę podział na nisko- i wysokoreaktywnych - ten opisuje odmienność i wyjaśnia dlaczego jedni wolą sami, a inni w towarzystwie. Reaktywność z kolei wpływa na temperament, a potem wszystko to wiąże się z osobowością. Jednak na nią ma duży wpływ wychowanie i kwestia samooceny.
"Nic się nie zmienia od na dupie siedzenia." Ranczo

vevea
Posty: 80
Rejestracja: niedziela, 30 sierpnia 2015, 17:59

Re: Wielka Piątka

#19 Post autor: vevea » niedziela, 4 października 2015, 17:43

Zielona pisze: Jak temperament do osobowości?
Flegmatyk, choleryk itd to cecha temperamentu, czyli flegmatyk z niską reaktywnością zaprzecza teorii, że introwertyk ma wysoką reaktywność. To się wyklucza.
Zielona pisze:A niby dlaczego nie?
Jedne teorie zastępują inne - gdyby było inaczej do dziś używalibyśmy frenologii ;)
Bo jeśli np w przeszłości ludzie używali lamp naftowych a teraz halogenowych, to nie zastępujemy tego nazewnictwa. Są to dwa różne wynalazki, i pomimo tego, że led jest lepszy, to nie możemy zaprzeczyć istnienia pierwowzoru.
Zielona pisze:"Eysenck nie zdefiniował neurotyczności wprost, uznając ją raczej za korelacje między cechami." Jak zajrzysz do Wiki to zobaczysz kolorowe kółko wiążące intro/ekstra z temperamentami.
"pogodny, serdeczny, towarzyski, cechujący się optymistycznym nastawieniem do świata, ufnością wobec ludzi i chęcią wchodzenia z nimi w interakcje." - taki jest opis ekstrawertyka, a mimo tego do mnie też pasuje, więc wg. tego opisu powinnam być ekstrawertykiem. To co mnie od ekstrawertyka różni to wyłącznie długość przebywania z ludźmi i to, że mnie wyczerpują, a nie ładują energią. Akumulatory ładuję w samotności. I nie, zdecydowanie nie jestem ambiwertykiem.
Opis cech intro/ekstra nie dokładnie przystaje do rzeczywistości. Jeśli istnieją introwertycy, którzy nie są nieśmiali i nie brak im optymizmu itd. co podałam powyżej to dla mnie oznacza, że opis jest niewłaściwy. W dodatku taki opis intro w pewien ich sposób stygamatyzuje negatywnie.
Dlatego wolę podział na nisko- i wysokoreaktywnych - ten opisuje odmienność i wyjaśnia dlaczego jedni wolą sami, a inni w towarzystwie. Reaktywność z kolei wpływa na temperament, a potem wszystko to wiąże się z osobowością. Jednak na nią ma duży wpływ wychowanie i kwestia samooceny.
Również uważam, że kwesta ekstrawersji i introwersji nie jest dosyć klarowna. Sama jestem pesymistycznym, cynicznym ekstrawertykiem z tendencją do aspołeczności :what:
Jednak nadal uważam, że podział na wysoko i nisko reaktywnych, jest to jedynie cecha temperamentu, który jest jedną z licznych cech osobowości.
Te wszystkie cechy są jak puzzle, każda z nich będzie tworzyć zupełnie inną całość, dlatego też wszelakie uogólnianie jest bezsensowne.
Często ekstrawersja i introwersja wywołują wątpliwości, za dużo włożono tam poszczególnych cech, w przypadku wysokiej i niskiej reaktywności sprawa jest jaśniejsza.
8w7
ILE/ENTp

Awatar użytkownika
Zielona
Posty: 600
Rejestracja: środa, 6 lutego 2013, 01:31
Enneatyp: Mediator

Re: Wielka Piątka

#20 Post autor: Zielona » wtorek, 6 października 2015, 20:42

vevea pisze: Bo jeśli np w przeszłości ludzie używali lamp naftowych a teraz halogenowych, to nie zastępujemy tego nazewnictwa. Są to dwa różne wynalazki, i pomimo tego, że led jest lepszy, to nie możemy zaprzeczyć istnienia pierwowzoru.
Toż nie zaprzeczam i nie zastępuję nazewnictwa, tylko używam nowej: wysoko/niskoreaktywni.
vevea pisze:Również uważam, że kwesta ekstrawersji i introwersji nie jest dosyć klarowna. Sama jestem pesymistycznym, cynicznym ekstrawertykiem z tendencją do aspołeczności :what:
Jednak nadal uważam, że podział na wysoko i nisko reaktywnych, jest to jedynie cecha temperamentu, który jest jedną z licznych cech osobowości.
Te wszystkie cechy są jak puzzle, każda z nich będzie tworzyć zupełnie inną całość, dlatego też wszelakie uogólnianie jest bezsensowne.
Często ekstrawersja i introwersja wywołują wątpliwości, za dużo włożono tam poszczególnych cech, w przypadku wysokiej i niskiej reaktywności sprawa jest jaśniejsza.
Jakiś poziom uogólnienia ma sens, pod warunkiem, że narzędzia są sensowne ;) Dla mnie większy sens ma wysoko/niskoreaktywni.
"Nic się nie zmienia od na dupie siedzenia." Ranczo

vevea
Posty: 80
Rejestracja: niedziela, 30 sierpnia 2015, 17:59

Re: Wielka Piątka

#21 Post autor: vevea » wtorek, 6 października 2015, 22:06

Zielona pisze: Dla mnie większy sens ma wysoko/niskoreaktywni.
No w sumie dla mnie również
8w7
ILE/ENTp

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Wielka Piątka

#22 Post autor: Agon » piątek, 2 września 2016, 22:18

Moje podejrzenia co do korelacji Wielkiej Piątki i MBTI okazują się mieć sens http://similarminds.com/global5/g5-jung.html

Przy czym zamiast Limbic/Calm porównywać do Feeling/Thinking, porównałbym to raczej do Turbulent/Assertive, które pojawia się tylko w niektórych testach MBTI.

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2296
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Wielka Piątka

#23 Post autor: Kapar » sobota, 3 września 2016, 14:59

99% typologii osobowości koreluja z BIG5. W tym jest sila tego wynalazku

Sent from my SM-G900I using Tapatalk
Człowiek z wiekiem staje się rozumny, człowiek z wiekiem do trumny!
Ktoś chce się ze mną wybrać na Bałkany? Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma...

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Wielka Piątka

#24 Post autor: boogi » poniedziałek, 5 września 2016, 15:40

Dodam, że nawet są artykuły naukowe na temat korelacji Enneagramu z Big5 w renomowanych pismach klik - drugi art.
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Wielka Piątka

#25 Post autor: Agon » piątek, 6 października 2017, 21:04

Obrazek

Stworzyłem tabelkę typów państw na podstawie informacji z Wikipedii
oraz tego systemu.

Przeciętny Polak to RLUEN, typowi temu w MBTI odpowiada ISTP-t (turbulent)

Awatar użytkownika
Rilla
VIP
VIP
Posty: 3158
Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 16:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: wichrowe wzgórze

Re: Wielka Piątka

#26 Post autor: Rilla » niedziela, 19 listopada 2017, 15:47

chokureika pisze:Ø Neurotyczność oznacza podatność na przeżywanie emocji o zabarwieniu negatywnym takich jak lęk, czyli tendencja do zamartwiania się, reagowania głównie napięciem; smutek, pesymizm i depresyjność wrogość traktowana jako skrajny brak zaufania do otoczenia. Neurotyczność sprzyja trudnościom z radzeniem sobie ze stresem, trudnościom adaptacyjnym, nadwrażliwości i nadmiernemu samokrytycyzmowi. Niska neurotyczność przejawia się stabilnością emocjonalną, zdolnością do radzenia sobie ze stresem, wysoką samooceną i ogólnym zrównoważeniem.
To, że ekstrawersja/introwersja jest cechą wrodzoną, nie ulega według mnie wątpliwości. Chociażby nie wiem, jak się człowiek starał, prędzej padnie z nadmiaru wrażeń niż się przerobi na ekstrawertyka. Poza tym co cecha najzupełniej neutralna, niezależnie od wersji. Introwersja nie krzywdzi człowieka, który ją posiada, to świat zewnętrzny go krzywdzi za jej posiadanie, bo jej nie akceptuje (zazwyczaj). Taki introwertyk bardzo dobrze czuje się sam ze sobą, o ile mu nie przeszkodzą inni.

Z neurotycznością wydaje się być inaczej. Po pierwsze krzywdzi osobę, która posiada tę cechę. Poza tym odnoszę nieodparte wrażenie, że jest ona jedynie skutkiem negatywnych doświadczeń, a wiec cechą jednak nabytą. Jeśli ze wszystkich stron człowiek słyszy, jaki to jest beznadziejny, wszystko, co robi, robi źle, i własna rodzina ma go za czarną owcę, i tak dalej i tak dalej- w skrócie bez przerwy udowadnia mu się, że "nie jest funta wart", to powinien wiedzieć, że nie jest wiele wart. Wysoka samoocena w jego przypadku jest przejawem głupoty graniczącej z szaleństwem. I jeżeli aż echem odbijają mu się w czaszce powtarzane wciąż słowa krytyki, nie widzę nic dziwnego w tym, że brak mu równowagi emocjonalnej, że trzęsą mu się ręce za każdym razem, gdy ma coś zrobić, szczególnie, gdy patrzą na jego ręce inni. Jak taki człowiek, powiedzcie mi, ma łatwo radzić sobie ze stresem?
Jestem przekonana, że każdy człowiek rodzi się stabilny emocjonalnie, a doświadczenia ją tylko naruszają. No chyba że przyjmiemy założenie, że brak wartości danego człowieka skutkuje neurotycznością. Brak wartości/niska wartość- cecha wrodzona. Neurotyczność- skutek niskiej wartości, cecha nabyta. Niestety takie założenie w dzisiejszym świecie samoumiłowania jest "niepoprawne politycznie".
"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni."
Anna Maria Jopek "Na dłoni"

4w5

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Wielka Piątka

#27 Post autor: boogi » czwartek, 28 grudnia 2017, 00:03

Rilla dobrze pisze. Zerknijcie w tę stronę i podane w niej źródła: https://pl.wikipedia.org/wiki/Neurotycz ... %C5%BCycia "Poziom neurotyczności jednostki zmienia się w trakcie jej życia, jako funkcja dojrzewania osobowości, zmiennych ról społecznych oraz ekspresji różnych genów (...) Wykazano, że poziom neurotyczności u ludzi zmienia się pod wpływem pozytywnych lub negatywnych doświadczeń życiowych". Więc neurotyczność jest a) nabyta, b) zmienna w trakcie życia.
Intro/ekstrawertyzm, mający wiele różnych znaczeń, czasem rozumiany jest jako towarzyskość (to jest zmienne w trakcie życia i nakłada się na neurotyczność), lub rozumiany jest jako poziom reaktywności, i to już jest wrodzone i raczej niezmienne w trakcie życia - porównajcie tutaj: http://temperament-a-stres.eprace.edu.p ... mentu.html
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
IrekTki
Posty: 93
Rejestracja: środa, 16 listopada 2016, 12:29
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Kielce

Re: Wielka Piątka

#28 Post autor: IrekTki » czwartek, 28 grudnia 2017, 08:30

Na swoim przykładzie obstawiłbym jako niezmienne cechy: extrawersja, ugodowość, sumienność(skutek wychowania na wczesnym etapie?).

Otwartość -jak dla mnie płynne to to czyli kiedy jesteśmy młodzi i chłoniemy wszystko oraz kiedy jesteśmy wolni, nieobciążeni problemani, otoczeni ciekawymi ludźmi, ideami? Nie zakuci, przyspawani niejako zmuszeni przez otoczenie do myślenia o życiu w jeden tradycyjny sposób lub inaczej, obrastamy upewniamy się że nasze wartości są słuszne. Albo rodzą sie nam dzieci i zmieniają priorytety, stajemy sie wtedy bezpiecznymi konserwatystami?
Neurotyczność - też zmienne i raczej stajemy się coraz bardziej asertywni, pewni swoich racji decyzji.

Czyli początkowo INFJT a obecnie coraz bardziej ISFJA.
9w8 Introwertyk

Awatar użytkownika
Rilla
VIP
VIP
Posty: 3158
Rejestracja: czwartek, 26 kwietnia 2007, 16:34
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: wichrowe wzgórze

Re: Wielka Piątka

#29 Post autor: Rilla » sobota, 30 grudnia 2017, 23:58

IrekTki pisze:Na swoim przykładzie obstawiłbym jako niezmienne cechy: (...) sumienność(skutek wychowania na wczesnym etapie?).
Jeśli wychowanie ma wpływ, to znaczy, źe to nie jest cecha biologicznie uwarunkowana, a więc też nie pasuje do „wielkiej piątki”. To zależy, co kryje się pod słowem sumienność.
chokureika pisze: Ø Sumienność opisuje stosunek człowieka do pracy. Osoby o dużej sumienności rokują dobrze jeśli chodzi o karierę zawodową czy sukcesy w szkole gdyż są odpowiedzialne, wytrwałe w dążeniu do celu, rozważne w planowaniu i podejmowaniu nowych zadań, uporządkowane z tendencją do perfekcjonizmu. Odznaczają się silna wolą, wysokim poziomem motywacji, posiadaniem kompetencji rozumianych jako przekonanie o możliwościach radzenia sobie w życiu, zdyscyplinowaniem, punktualnością, rzetelnością. Osoby o małej sumienności cechuje mniejsza rzetelność i skrupulatność w przestrzeganiu zasad moralnych oraz mniejsza motywacja do osiągania sukcesów społecznych. Są leniwe i wygodnickie.
Na przestrzeganie zasad moralnych na pewno ma wpływ wychowanie, jednak na samą pracowitość/lenistwo niestety obawiam się, że rzeczywiście mają wpływ geny. Był kiedyś taki okres w moim życiu, w którym próbowałam z całych swoich sił sprostać oczekiwaniom i dorównać swoim stawianym za wzór pracowitości koleżankom (ta, czasy szkolne), ale genów nie zmienisz, bardzo źle się to skończyło. Do dziś reaguję histerycznie na każdą wizję bardziej napiętego grafiku zadań do wykonania. Czasem się zastanawiam, czy gdybym aż tak się wtedy nie starała, to byłabym teraz mniej leniwa. :roll:

Mi tylko ta neurotyczność nie pasuje. Zdecydowanie powinna być „Wielka Czwórka” nie „Wielka Piątka”.
"Bo szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni, co zjawia się, gdy samo chce i gdy się za nim nie goni."
Anna Maria Jopek "Na dłoni"

4w5

Awatar użytkownika
carlos
Posty: 51
Rejestracja: czwartek, 8 stycznia 2009, 16:05
Enneatyp: Lojalista

Re: Wielka Piątka

#30 Post autor: carlos » wtorek, 2 stycznia 2018, 12:13

w teście https://www.understandmyself.com/ wyszło mie RLOEI
w socjonice SEI.
6w5, ISTJ, ISxp, RLOEI

ODPOWIEDZ