Socjonika - LSE (ESTj)

Ogólne dyskusje na temat socjoniki
Regulamin forum
WAŻNA INFORMACJA:
Nazwa pisana czterema wielkimi literami (np. INFP) określa typ w MBTI.
Nazwa pisana trzema wielkimi literami i jedną małą (np. INFp), bądź nazwa trzyliterowa (np. IEI) to określenie typu w socjonice.

Jestem ESTj i ten opis:

Pasuje do mnie prawie całkowicie (>90%)
2
25%
Pasuje do mnie dobrze (90%> >75%)
2
25%
Pasuje do mnie średnio lub wcale
4
50%
 
Liczba głosów: 8

Wiadomość
Autor
Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

#46 Post autor: Snufkin » niedziela, 9 listopada 2008, 15:58

.
Ostatnio zmieniony sobota, 27 marca 2010, 10:59 przez Snufkin, łącznie zmieniany 1 raz.


5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
Emjotka
Posty: 2747
Rejestracja: niedziela, 1 lipca 2007, 15:34
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Kraków (O-c Św.)

#47 Post autor: Emjotka » niedziela, 9 listopada 2008, 19:32

Kemal Pasza pisze:
Snufkin pisze:W każdym razie ludzie mają z tego typu polew bo są strasznie nadęci (mimowolnie), sztywni i bez polotu.
Mam kumpla ESTj i jest zupełnie odwrotnie. Nie znam drugiej tak oryginalnej i pomysłowej osoby.
Kemal, Snuf to INFp - ESTj jest jego konfliktorem. :roll:
Amen.

| SLI-Si | zsiódemkowane 5w6 sx/sp |

Awatar użytkownika
M.
Posty: 1196
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:31
Kontakt:

#48 Post autor: M. » niedziela, 15 lutego 2009, 13:32

Ostatnio się bliżej zainteresowałam tym typem (kiedy powiedzmy, że już pogodziłam się z myślą, iż z jednym typkiem wiecznie będę się kłócić, a raczej on ze mną) i nadal nie wiem jak ktoś taki mógłby mnie do siebie przyciągnąć. Pierdolca bym chyba dostała. Z drugiej strony, kiedy czytam o tym jak te typy radzą sobie razem (ESTj i INFj), to niektóre rzeczy są godne uwagi, ale czy ja naprawdę je cenię, czy są na tyle istotne?

Z drugiej strony, jeśli np. ten typ ma fioła na punkcie schludnego, "porządnego" ubioru, to pewnie patrzyłby z lekceważeniem na kogoś takiego jak ja, kto nie zwraca uwagi na to, że ma dwie różne skarpetki albo nie do końca wyglancowane buty...

Ktoś tu się w ogóle przyznaje do tego typu?
5w4, sp/sx
EII

Awatar użytkownika
SuperDurson
Moderator
Moderator
Posty: 2939
Rejestracja: sobota, 6 września 2008, 12:45
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Kraków

#49 Post autor: SuperDurson » niedziela, 15 lutego 2009, 14:03

Tu pewnie nikt.

Jak będziesz kiedyś szła ulicą to szukaj NAJWIĘKSZEGO samochodu, a w środku elegancko ubranego gościa - to będzie LSE. :mrgreen:

Znam ze czterech LSE, co do których jestem pewny socjotypu i jeden jeździ Hummerem (i ten wóz bardzo pasuje bo typ waży z 200kg i wygląda jak by wóz był robiony pod jego gabaryty), drugi Jaguarem Solverignem (4,15m długości), inny ma Toyotę Land Cruiser z dodatkowymi rurami, a ostatni Volvo XC90..
..bo to czytasz ..bo Cię lubię ..bo myślisz samodzielnie!

sp/sx, 6w5 lvl 3-5
LIE Obrazek

Awatar użytkownika
M.
Posty: 1196
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:31
Kontakt:

#50 Post autor: M. » niedziela, 15 lutego 2009, 14:15

Nie zauważam takich rzeczy, niestety.

Czytam, czytam i jesto coraz gorzej. O kant dupy to można rozbić jak pary duali nie mają odniesienia do rzeczywistości. ESTj jawi mi się jako sztywny nudziarz, konserwatysta i mizogin, który będzie mi mówił co mam robić, nie będzie chciał porozmawiać ze mną o tym, co mnie interesuje. Jednocześnie mając gdzieś moje potrzeby będzie oczekiwał pomocy w dziedzinach, w których sobie nie radzi. A ja co dostanę w zamian? Marne poczucie bezpieczeństwa? To to ja sobie mogę zapewnić sama.
Kierownik nie znosi omawiania osobistych zagadnień i jeszcze bardziej - wyjaśniania sobie wzajemnej sytuacji.
A za coś takiego to już w ogóle krzyżyk na drogę...
5w4, sp/sx
EII

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

#51 Post autor: Snufkin » niedziela, 15 lutego 2009, 14:21

.
Ostatnio zmieniony sobota, 27 marca 2010, 19:16 przez Snufkin, łącznie zmieniany 2 razy.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
SuperDurson
Moderator
Moderator
Posty: 2939
Rejestracja: sobota, 6 września 2008, 12:45
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Kraków

#52 Post autor: SuperDurson » niedziela, 15 lutego 2009, 14:21

A ty myślisz że co od LIE dostaje ESI?

Kopa w dupę jak za bardzo jęczy i dziki entuzjazm przez resztę czasu..

A LIE od ESI?

Kubeł zimnej wody na głowę jak się zagalopuje i szklanki zimnej wody na głowę, którymi się nie przejmuje.. :mrgreen: Spokój..



Na tym polega dualność - druga strona ma to czego potrzebujesz..
Nie to czego ty chcesz - to czego potrzebujesz.
..bo to czytasz ..bo Cię lubię ..bo myślisz samodzielnie!

sp/sx, 6w5 lvl 3-5
LIE Obrazek

Awatar użytkownika
M.
Posty: 1196
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:31
Kontakt:

#53 Post autor: M. » niedziela, 15 lutego 2009, 14:33

Snufkin, to, że Ty nie widzisz, jeszcze o niczym nie świadczy. Żebym Ci się kiedyś zwierzała, to też sobie nie przypominam.

Duson- w takim razie duale sprawdzają się w pracy, nie w domu. Bo w domu bym spakowała walizki po tygodniu z kimś takim. Trudno myśleć o kimś takim jako o kimś prawdziwym, skoro nikt się nie przyznaje do tego typu.
5w4, sp/sx
EII

yusti
Posty: 4664
Rejestracja: niedziela, 22 października 2006, 17:54
Enneatyp: Perfekcjonista

#54 Post autor: yusti » niedziela, 15 lutego 2009, 14:36

.
Ostatnio zmieniony wtorek, 12 października 2010, 16:32 przez yusti, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
M.
Posty: 1196
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:31
Kontakt:

#55 Post autor: M. » niedziela, 15 lutego 2009, 14:38

Aha, Durson, ja POTRZEBUJĘ porozmawiania o tym, co mnie interesuje :wink:
5w4, sp/sx
EII

Awatar użytkownika
SuperDurson
Moderator
Moderator
Posty: 2939
Rejestracja: sobota, 6 września 2008, 12:45
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Kraków

#56 Post autor: SuperDurson » niedziela, 15 lutego 2009, 14:48

To uważny i zaufany partner. Robi wszystko co możliwe dla kochanych osób. Jego partner może odczuwać brak komplementów i słownego wyrażenia uczuć, ale Kierownik udowadnia swoją miłość w praktyce, przejmując na siebie lwią część wszystkich spraw, i bywa całkiem usatysfakcjonowany, jeśli jego partner uczestniczy w wspólnej sprawie i wykonuje zadania wymagające tylko uwagi i cierpliwości.
Możesz mówić jak prowadzi za Ciebie statek zwany "Wasze Życie" i możesz wtedy mówić do woli, nie przejmując się niczym..
..bo to czytasz ..bo Cię lubię ..bo myślisz samodzielnie!

sp/sx, 6w5 lvl 3-5
LIE Obrazek

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

#57 Post autor: Snufkin » niedziela, 15 lutego 2009, 14:49

.
Ostatnio zmieniony sobota, 27 marca 2010, 19:15 przez Snufkin, łącznie zmieniany 1 raz.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Awatar użytkownika
M.
Posty: 1196
Rejestracja: czwartek, 31 stycznia 2008, 20:31
Kontakt:

#58 Post autor: M. » niedziela, 15 lutego 2009, 14:55

SuperDurson pisze:
To uważny i zaufany partner. Robi wszystko co możliwe dla kochanych osób. Jego partner może odczuwać brak komplementów i słownego wyrażenia uczuć, ale Kierownik udowadnia swoją miłość w praktyce, przejmując na siebie lwią część wszystkich spraw, i bywa całkiem usatysfakcjonowany, jeśli jego partner uczestniczy w wspólnej sprawie i wykonuje zadania wymagające tylko uwagi i cierpliwości.
Możesz mówić jak prowadzi za Ciebie statek zwany "Wasze Życie" i możesz wtedy mówić do woli, nie przejmując się niczym..
I to jest właśnie to, co w sumie jest pociągające, ale te bonusy...

Snufkin- jeśli nie zrozumiałeś tego teraz, nie zrozumiesz tego nigdy. EOT.
5w4, sp/sx
EII

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2305
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Socjonika - LSE (ESTj)

#59 Post autor: Kapar » wtorek, 28 października 2014, 05:01

M. pisze:Ktoś tu się w ogóle przyznaje do tego typu?
Ja się przyznaję ale pewnie nie ma tu w tej chwili innych z tym typem. Chyba tylko BasketCase...
Człowiek z wiekiem staje się rozumny, człowiek z wiekiem do trumny!
Ktoś chce się ze mną wybrać na Bałkany? Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma...

Awatar użytkownika
Basket Case
VIP
VIP
Posty: 712
Rejestracja: piątek, 18 lipca 2008, 10:41

Re: Socjonika - LSE (ESTj)

#60 Post autor: Basket Case » wtorek, 28 października 2014, 13:17

Kapar pisze:
M. pisze:Ktoś tu się w ogóle przyznaje do tego typu?
Ja się przyznaję ale pewnie nie ma tu w tej chwili innych z tym typem. Chyba tylko BasketCase...
Po pięciu latach od posta M. przyznaję się ;)

Skoro tak wyciągnąłeś stary wątek, to jak odnosisz się do wniosków M. na temat "bonusów" jakie by dostała będąc w związku z LSE? ;)

Ja odniosę się tylko do hipotezy M. jakoby wiecznie kłóciłaby się z LSE: od 5 lat nie mogę się nadziwić, że w moim związku kłótnie (jakiekolwiek) występują z częstotliwością 1 lub 2 razy do roku(sic!), a uwierzcie jakby był podwód do kłótni to bym się nie powstrzymywała (pewnie nawet nie umiałabym się powstrzymać).

ODPOWIEDZ