Socjoniczny kącik offtopiczny

Ogólne dyskusje na temat socjoniki
Regulamin forum
WAŻNA INFORMACJA:
Nazwa pisana czterema wielkimi literami (np. INFP) określa typ w MBTI.
Nazwa pisana trzema wielkimi literami i jedną małą (np. INFp), bądź nazwa trzyliterowa (np. IEI) to określenie typu w socjonice.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Irranea
Moderator
Moderator
Posty: 1171
Rejestracja: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 23:50
Lokalizacja: w barku

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1246 Post autor: Irranea » czwartek, 2 czerwca 2016, 07:49

Agon pisze: Przydatny do męczenia ludzi swoimi sztywniackimi ocenami :roll:
Przyganiał kocioł garnkowi? Powyższy post i wiele innych przesycony jest ocenami.



Awatar użytkownika
Ael
Posty: 941
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2010, 00:22
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraina Czarów
Kontakt:

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1247 Post autor: Ael » czwartek, 2 czerwca 2016, 10:54

Przez tą całą aferę znowu mam ochotę siebie wytypować...ale nie wiem, czy kest mi to tak naprawdę potrzebne :what:
Socjonika taka problematyczna :p

Awatar użytkownika
Shavira
Posty: 184
Rejestracja: wtorek, 5 stycznia 2016, 23:41
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Wrocław

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1248 Post autor: Shavira » czwartek, 2 czerwca 2016, 14:23

Ael pisze:Przez tą całą aferę znowu mam ochotę siebie wytypować...
Kilka osób, z którymi widziałam się na żywo mówiło, że przypominam/kojarzę im się z Tobą. A skoro klub NF to może pomyśl nad IEE. ^^
6w7 sx/sp
IEE-Fi

Do you want peace or you wanna piece of me?

Snufkin
Posty: 5625
Rejestracja: piątek, 4 kwietnia 2008, 14:28
Enneatyp: Obserwator

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1249 Post autor: Snufkin » czwartek, 2 czerwca 2016, 14:32

Też myślę nad IEE, podtyp Ne, jak na EIE jest jakoś mało odporna na moje żarty :lol:
BTW ESI wcale nie są jakoś bardzo 'ocenne''; z reguły potrafią zrobić tylko minę w stylu grumpy cat...po prostu brak im jaj by kogoś bezpośrednio urazić.
SEE dużo bardziej jawnie oceniają/osądzają innych ludzi.
5w4, sp/sx/so
ILI - Ni, DCNH - CT(H)

Virga
Posty: 118
Rejestracja: piątek, 15 maja 2015, 22:37

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1250 Post autor: Virga » czwartek, 2 czerwca 2016, 16:36

Snufkin pisze:ESI wcale nie są jakoś bardzo 'ocenne''; z reguły potrafią zrobić tylko minę w stylu grumpy cat...po prostu brak im jaj by kogoś bezpośrednio urazić.
SEE dużo bardziej jawnie oceniają/osądzają innych ludzi.
Znane mi ESI nie osądzają ludzi, tylko relacje. Tym się różni programowe Fi od programowego Se. Te "jaja" o których piszesz, to zwykły przejaw głupoty. Nie ocenia się po to, by kogoś urazić.

Ja lubię oceniać efektywność czyjejś pracy, ale nie człowieka. Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy swoje problemy. Jestem wyrozumiała dla wszystkich, ale przykładowo nie zaakceptowałabym tego, by osoba ze schizofrenią i omamami została kierowcą autobusu szkolnego. Ktoś taki może być za to artystą malarzem. Na tym polega moje ocenianie i nie ma w nim ataków personalnych, w przeciwieństwie do ceniących Se irracjonałów z gammy.

Są też osoby, które niczego nie oceniają i takich jest dużo w alfie. Tylko, że ta kwadra nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować bez nadzoru pozostałych. Jak z dziećmi - samych ich nie można zostawić :)

Awatar użytkownika
Agon
Posty: 1158
Rejestracja: wtorek, 30 grudnia 2014, 00:23
Kontakt:

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1251 Post autor: Agon » czwartek, 2 czerwca 2016, 17:19

Irranea pisze:
Agon pisze: Przydatny do męczenia ludzi swoimi sztywniackimi ocenami :roll:
Przyganiał kocioł garnkowi? Powyższy post i wiele innych przesycony jest ocenami.
No to pewnie jestem ESI
Obrazek

Awatar użytkownika
Ace
Posty: 213
Rejestracja: piątek, 27 lutego 2015, 17:28
Enneatyp: Entuzjasta

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1252 Post autor: Ace » czwartek, 2 czerwca 2016, 17:24

Prawdopodobnie ESI Fe-4.
7w6 EIE sx/so

"Piszmy na murach, stropach i rurach
Znakami, których nie da się zmyć
Napisy własne, prywatne hasła
Każdy jest inny - dajcie nam być!"


"Well done is better than well said" Benjamin Franklin

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 573
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1253 Post autor: Eol » czwartek, 2 czerwca 2016, 19:05

Virga pisze:Są też osoby, które niczego nie oceniają i takich jest dużo w alfie. Tylko, że ta kwadra nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować bez nadzoru pozostałych. Jak z dziećmi - samych ich nie można zostawić :)
Zawsze przy kimś, kto uważał że potrzebuje nadzoru, mnie się polar załączał. Infantylny nie znaczy wcale "do końca dziecinny" i żadna kontrola tu potrzebna nie jest :thumbdown:
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2405
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1254 Post autor: Cotta » czwartek, 2 czerwca 2016, 19:45

Eol pisze:
Virga pisze:Są też osoby, które niczego nie oceniają i takich jest dużo w alfie. Tylko, że ta kwadra nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować bez nadzoru pozostałych. Jak z dziećmi - samych ich nie można zostawić :)
Zawsze przy kimś, kto uważał że potrzebuje nadzoru, mnie się polar załączał. Infantylny nie znaczy wcale "do końca dziecinny" i żadna kontrola tu potrzebna nie jest :thumbdown:
+1
To jest złudne wrażenie, że jeżeli alfa lubi żartować, rozluźniać atmosferę i tworzyć przyjazne środowisko, to nie podchodzi do obowiązków poważnie. Zdecydowana większość alfiaków, jakich spotkałam, to ludzie pracowici i obowiązkowi - tak w stosunku do zadań w pracy, jak i w stosunku do swoich rodzin i bliskich. Serio, żeby zdawać sobie sprawę, że coś jest ważne i wymaga wykonania, nie trzeba robić minorowej miny, wprowadzać atmosfery stresu, rywalizacji, frontu wojennego etc. Ale to jest niestety częste, że ludzie z innych kwadr, widząc, że alfiak na temat czegoś żartuje, zakładają, że w takim razie nie nadał sprawie odpowiedniej rangi / nie przejmuje się zadaniem. Wynika to z niezrozumienia, że alfa w ten sposób rozładowuje napięcie i nie wiąże się z tym bagatelizowanie sprawy.
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

Virga
Posty: 118
Rejestracja: piątek, 15 maja 2015, 22:37

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1255 Post autor: Virga » czwartek, 2 czerwca 2016, 20:43

Cotta pisze:
Eol pisze:
Virga pisze:Są też osoby, które niczego nie oceniają i takich jest dużo w alfie. Tylko, że ta kwadra nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować bez nadzoru pozostałych. Jak z dziećmi - samych ich nie można zostawić :)
Zawsze przy kimś, kto uważał że potrzebuje nadzoru, mnie się polar załączał. Infantylny nie znaczy wcale "do końca dziecinny" i żadna kontrola tu potrzebna nie jest :thumbdown:
+1
To jest złudne wrażenie, że jeżeli alfa lubi żartować, rozluźniać atmosferę i tworzyć przyjazne środowisko, to nie podchodzi do obowiązków poważnie. Zdecydowana większość alfiaków, jakich spotkałam, to ludzie pracowici i obowiązkowi - tak w stosunku do zadań w pracy, jak i w stosunku do swoich rodzin i bliskich. Serio, żeby zdawać sobie sprawę, że coś jest ważne i wymaga wykonania, nie trzeba robić minorowej miny, wprowadzać atmosfery stresu, rywalizacji, frontu wojennego etc. Ale to jest niestety częste, że ludzie z innych kwadr, widząc, że alfiak na temat czegoś żartuje, zakładają, że w takim razie nie nadał sprawie odpowiedniej rangi / nie przejmuje się zadaniem. Wynika to z niezrozumienia, że alfa w ten sposób rozładowuje napięcie i nie wiąże się z tym bagatelizowanie sprawy.
Mam negatywne doświadczenia z osobami z alfy. ILE jawią mi się jako wieczni filozofowie i dyskutanci, denerwują innych ludzi mówieniem o rzeczach, które w danej chwili nie mają znaczenia, bądź nikt poza nimi ich nie rozumie. Przez to nie są odbierani jako wymądrzający się i jednocześnie denerwujący. Potrafią nieświadomie obrażać ludzi myśląc, że żartują. LII z uwagi na problemy z Se mają trudności z praktycznym i samodzielnym wykonywaniem zadań, dochodzi do tego cenienie Ti zamiast Te co sprawia, że wolą się rozwodzić nad logiką i porządkiem zamiast wziąć się do efektywnej pracy. Do EII pomimo problemów z Se łatwo docierają polecenia z zakresu Te. LII są logikami, więc nie dadzą sobie przemówić do rozsądku, bo to ich logika jest według nich lepsza. Przydają się do długotrwałych i szczegółowych analiz, ale o szybkim i efektownym wykonaniu zadania w ich przypadku można tylko pomarzyć. ESE i SEI bazują na Fe zamiast na Te, ale dobrego pracodawcy nie oszukają. Przydają się w pracach związanych z ludźmi, gdzie bardziej od efektywnego i sprawnego zrobienia czegoś liczy się zrobienie przyjaznego wrażenia na kliencie.

Atmosferę stresu, rywalizacji, frontu wojennego wprowadzają głównie osoby z gammy. Delta nie ceni Se.

Nie mam nic stricte do alfy, bo w każdej kwadrze zdarzają się ludzie odpowiedzialni i nieodpowiedzialni. W alfie % nieodpowiedzialnych ludzi będzie większy niż w pozostałych kwadrach. Dużo nieodpowiedzialnych ludzi to też irracjonalna beta. Ta racjonalna jest jakoś bardziej do wytrzymania, szczególnie LSI. To moje zdanie i możecie się z nim nie zgadzać.

Każdy socjotyp ma plusy i minusy i może być odpowiednio lub nieodpowiednio wykorzystany. Na przykład alfa: ILE jako wykładowca, generator pomysłów na reklamę, LII jako analityk, informatyk, a ESE i SEI do kreowania atmosfery, rozmów z klientami.
Z zastrzeżeniem, że ktoś musi ich pilnować, bo ta kwadra nie wzbudza zaufania. Podobnie beta. Z gammą nie ma większych problemów, bo zwykle chodzi o pieniądze bardziej niż innym kwadrom. Co jest ich siłą i słabością zarazem, bo potrafią sabotować projekty by kogoś wygryźć na czym tracą tak naprawdę wszyscy.

Nie chcę się kłócić o to która kwadra jest lepsza. Alfa ceni swoje elementy, a delta swoje. Nie zgodzimy się w tej kwestii, bo to metabolizm informacyjny.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2405
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1256 Post autor: Cotta » czwartek, 2 czerwca 2016, 21:34

Virga, nie dziwię się, że nie wychodzi Ci współpraca z alfą, jeżeli uważasz, że mogą dobrze pracować tylko wtedy, jak się ją pilnuje. Alfa właśnie wtedy przestaje mieć motywację do dobrej pracy, a czasami bywa, że alfiaki pod wpływem takiego podejścia stają się złośliwie (przeważnie bierna agresja, a nie otwarty konflikt), chociaż częściej po prostu zwyczajnie się zniechęcają i mniej angażują. Więc im bardziej pompujesz w nadzór nad alfą, tym gorzej na tym wyjdziesz. Alfie wystarczy powiedzieć, co trzeba zrobić, osadzić to w kontekście (jak to się ma do całego procesu, projektu itp.) i... dać spokój - zrobią, co mają zrobić.
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

Virga
Posty: 118
Rejestracja: piątek, 15 maja 2015, 22:37

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1257 Post autor: Virga » czwartek, 2 czerwca 2016, 23:32

Mam Si2, mój nadzór w praktyce przypomina opiekę. Naprawdę nie ma się czego bać, a ja się czuję komfortowo gdy widzę co ludzie robią. I mam dwójkowe skrzydło, lubię być miła dla ludzi. Alfa z którą się stykam nie może być zostawiana sama, bo się rozprasza.

Awatar użytkownika
R25
Posty: 238
Rejestracja: środa, 27 maja 2015, 14:12
Enneatyp: Mediator

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1258 Post autor: R25 » piątek, 3 czerwca 2016, 07:49

Virga pisze:Mam Si2, mój nadzór w praktyce przypomina opiekę. Naprawdę nie ma się czego bać, a ja się czuję komfortowo gdy widzę co ludzie robią. I mam dwójkowe skrzydło, lubię być miła dla ludzi. Alfa z którą się stykam nie może być zostawiana sama, bo się rozprasza.
Zainwestuj w lornetkę itp, by alfa nie odczuwała nadzoru. Alfa się rozprasza każda do swojego kąta gdzie dłubie swoje projekty i inne bzdety nikomu nie potrzebne (inni dłubią je przy taśmie albo w kółkach/słoneczkach wzajemnej adoracji, bo lubią trzaskanie bicza nad głową/piniąchy/atenszyn)
9 z PRO8, przez PRO7 na PRO6 sx/sp EII INFP

Awatar użytkownika
Eol
Posty: 573
Rejestracja: środa, 28 listopada 2007, 19:14
Enneatyp: Obserwator

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1259 Post autor: Eol » piątek, 3 czerwca 2016, 12:21

Virga pisze:Mam Si2, mój nadzór w praktyce przypomina opiekę
Nie łudź się, że jeśli nadzór ubierzesz w Si'owe ciuszki, to nikt tego nie odczuje. W alfie efektywność jest wprost proporcjonalna do nacisku - im on jes wiekszy, tym mniejsza jest efektywność.
Virga pisze:Alfa z którą się stykam nie może być zostawiana sama, bo się rozprasza.
To jest samo napędzające się koło. Na prawdę nie jest trudno z alfiakami się dogadać. Najważniejsze pytanie jakie usłyszysz od alfy, to jest "dlaczego". Znajomość powodu bardzo ułatwia pracę i jest ważna do efektywnego jej wykonania. Później wystarczy powiedzieć na kiedy to coś potrzebujesz i zostawić ich aby w spokoju i swoimi metodami mogli to zrobić. Co najwyższej przyjść w międzyczasie aby sprawdzić czy to co robią idzie w tym kierunku jaki chciałaś ale jeśli odpowiedziałaś na pytanie "dlaczego", to raczej konieczne to być nie powinno, bo to co bierzesz za rozpraszanie wcale tym nie jest :wink:
Cotta pisze:im bardziej pompujesz w nadzór nad alfą, tym gorzej na tym wyjdziesz. Alfie wystarczy powiedzieć, co trzeba zrobić, osadzić to w kontekście (jak to się ma do całego procesu, projektu itp.) i... dać spokój - zrobią, co mają zrobić.
Wszystko i na temat :D
Virga pisze:ESE i SEI bazują na Fe zamiast na Te, ale dobrego pracodawcy nie oszukają. Przydają się w pracach związanych z ludźmi, gdzie bardziej od efektywnego i sprawnego zrobienia czegoś liczy się zrobienie przyjaznego wrażenia na kliencie.
Tu byś się mogła bardzo zdziwić. Moja siostra ESE pracuje jako menadżer i jest tak skuteczna i efektywna, że wysyłają ją tam, gdzie inni nie potrafią sobie poradzić :wink:
5w4 so/sx INTj - LII
... tysiąc dni nie dowiedzie, że mamy rację, za to jeden dzień może dowieść, że się mylimy.

Awatar użytkownika
Enturie
Posty: 493
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2012, 19:26
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: poza zasięgiem sieci

Re: Socjoniczny kącik offtopiczny

#1260 Post autor: Enturie » piątek, 3 czerwca 2016, 15:14

Nacisk dla mnie osobiście to jak prośba o to, żebym zrobiła na przekór. Jak ktoś na mnie naciska to w mojej głowie pojawia się mniej więcej coś tego pokroju "o co Ci chodzi? Przecież to robię.. No kxxxx, zaraz tym wszystkim pierdolne i tyle z tego będzie". Nie lubię takiej atmosfery, gdzie czuje się tylko, że ktoś czegoś wymaga. To wszystko powinno się ładnie zazębiać jednak :D Eol, to świetnie ujął. Jeśli wytłumaczysz co i jak, to wystarczy, ew zostaw światełko na zasadzie "jak masz jakieś pytania, to śmiało", żeby też nie stwarzać takiego muru, że strach podejść, bo ona tylko wymaga, naciska i jak ja się o coś zapytam, to od razu wyjdzie, że jestem jakimś debilem.
► Pokaż Spoiler
Sometimes what you're looking for comes when you're not looking at all

ODPOWIEDZ