9w8 vs. 9w1

Dyskusje na temat typu 9

Jestem:

9w8
27
40%
9w1
36
54%
9
4
6%
 
Liczba głosów: 67

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
IstariDreamer
Posty: 299
Rejestracja: wtorek, 25 stycznia 2011, 12:10
Lokalizacja: Right here

Re: 9w8 vs. 9w1

#76 Post autor: IstariDreamer » sobota, 15 sierpnia 2015, 00:22

Molik pisze:
IstariDreamer pisze: A, no i Einstein też jest ''nasz'', sorry Piątki. :what:
Piątki i Czwórka zgromadzone na chacie uznały, iż Einstein był 5. Nie kradnij nam fizyka.
W dziale Dziewiątek jest 9. :what:
Spoiler:



Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: 9w8 vs. 9w1

#77 Post autor: Ninque » sobota, 15 sierpnia 2015, 08:32

5 i 9 to podobne typy (jak już w odpowiednim wątku ustaliliśmy) i bardzo truno jest prowadzić takie abstrakcyjne rozważania nad tym kto byl a kto nie był 9 jak nie możemy tego skonfrontować ze źródlem.

podejrzewam że jakby za 100 lat ktoś mial sie zastanawiac czy byłam 9 to stwierdzilby ze moze ew 6..

poza tym każda zdrowa 9 która coś osiągnęła wydaje się 9 nie być, a samo osiągnięcie sugeruje inny typ, bo żeby być zdrowym trzeba się pozbyć cech typowych a to ofc utrudnia typowanie. Z 9 jest też tak, ze chorym 9 trudniej coś osiągnąć niż chorym 3 czy 8. albo po prostu trudniej się z tym osiągnięciem przebić .
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Virga
Posty: 118
Rejestracja: piątek, 15 maja 2015, 22:37

Re: 9w8 vs. 9w1

#78 Post autor: Virga » sobota, 15 sierpnia 2015, 09:31

Opis 1w2

Gandhi to 1w2. Od najmłodszych lat miał silną potrzebę ustalania własnych zasad. Praktykował wegetarianizm, milczał raz w tygodniu, a po 37 roku życia porzucił współżycie seksualne. Pragnienie zmian, reform i ustalenia ładu połączone ze współczuciem i chęcią pomocy pasuje do 1w2.

Główną motywacją Gandhiego były jego pobudki ideologiczne, a nie chęć zachowania statusu quo. Potrafił dobrze te pragnienia wykorzystać.

Trudno typować innych ludzi, ale akurat u 1 motywacja jest widoczna jak na dłoni. Pragnienie stworzenia nowego, lepszego świata, bardziej idealnego i uporządkowanego to motywacja typu 1. Większość 1 osiąga to sprzątając, pracując itd. ale zawsze mają jakieś swoje zasady, a bywają też wybitne jednostki jak Gandhi.

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2404
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: 9w8 vs. 9w1

#79 Post autor: Cotta » sobota, 15 sierpnia 2015, 12:56

IstariDreamer pisze:
Molik pisze:
IstariDreamer pisze: A, no i Einstein też jest ''nasz'', sorry Piątki. :what:
Piątki i Czwórka zgromadzone na chacie uznały, iż Einstein był 5. Nie kradnij nam fizyka.
W dziale Dziewiątek jest 9. :what:
Spoiler:
Macie jeszcze Dalajlamę i Disneya. Einsteina nie oddamy.
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: 9w8 vs. 9w1

#80 Post autor: Ninque » poniedziałek, 25 stycznia 2016, 18:06

http://enneagram.pl/forum/viewtopic.php ... 79#p338779

post w watku socjonicznym, jak się pominie te wszystkie SEE i SLE i ogólnie socjonikę i wyłuska enneagram, a konkretnie 9w8 to wyraża dokładnie moje spojrzenie na ten typ i na mnie w nim.

mniej wiecej. xD
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
IrekTki
Posty: 96
Rejestracja: środa, 16 listopada 2016, 12:29
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: Kielce

Re: 9w8 vs. 9w1

#81 Post autor: IrekTki » środa, 23 sierpnia 2017, 20:41

Zielony smok pisze:GŁÓWNE PODTYPY DZIEWIĄTKI

Dziewiątka ze skrzydłem Ósemki: Sybaryta
Osoby go prezentujące są na ogół otwarte na innych, altruistyczne i zgodne, choć czasami zdarza im się zachowywać inaczej. Ogólnie rzecz biorąc, osoby takie robią spokojne, „miłe" wrażenie. Lubią przebywać w towarzystwie, żartować, opowiadać różne historie i spędzać czas ze swoimi przyjaciółmi. Dziewiątki ze skrzydłem Ósemki częściej kierują się intuicją i uczuciem niż Dziewiątki ze skrzydłem Jedynki, a także częściej polegają na własnych przeczuciach. Zwykle stanowią ucieleśnienie idei spokoju wyrażanej przez Dziewiątkę, ale jednocześnie robią wrażenie pewnie stąpających po ziemi osób. Omawiany podtyp jest jedną z najtrudniejszych do zrozumienia konfiguracji cech osobowości, gdyż składa się z przeciwstawnych elementów.
Potrafią także być silni i niezależni, mimo że mają tendencje do podporządkowywania się innym ludziom i wspólnym celom. Pomimo spokojnego usposobienia potrafią mieć ognisty temperament, choć zwykle rzadko z niego korzystają. Dlatego też zdrowi przedstawiciele tego podtypu osobowości sprawiają wrażenie osób obdarzonych siłą, dobrym charakterem, zmysłowością i wewnętrzną mocą. Dziewiątka ze skrzydłem Ósemki chce działać z ludźmi bardziej niż drugi podtyp Dziewiątki; lubi towarzystwo, ma cudownie powściągliwe poczucie humoru i zwykle jest dość utalentowana, choć zazwyczaj się tym nie chwali. Osoby takie zainteresowane są głównie aktualnymi problemami i akceptują ludzi takimi, jacy są. Dziewiątki ze skrzydłem Ósemki często wybierają profesje związane z pomaganiem innym ludziom.

Mogą być też bardziej uparci i defensywni niż Dziewiątki ze skrzydłem Jedynki i choć na ogół wykazują oni dużą dozę spokoju i jowialności, potrafią czasami zachowywać się agresywnie. Ludzie nie są w stanie przewidzieć, co wywoła taką zmianę nastroju, ale zwykle są w stanie dostrzec narastające zdenerwowanie. Dziewiątki ze skrzydłem Ósemki cierpliwość tracą najczęściej w chwili, gdy inni naruszają ich poczucie dobrobytu i spokoju ducha. W takich sytuacjach mogą być bardzo bezpośrednie i wybuchowe, ale szybko też wracają do swojego zwykłego „spolegliwego" stanu. Kiedy kierują nimi skłonności opiekuńcze, chcą przede wszystkim chronić siebie i swoją własność, nie atakując przy tym innych. Przeciętne osoby tego typu mogą okazywać agresję wobec innych, ale zwykle nie przeradza się to w długotrwałą niechęć. W ludziach takich największy gniew budzą osoby nastające na ich rodziny, poglądy czy sposób życia. Kiedy jednak kryzys zostaje zażegnany, Dziewiątki ze skrzydłem Ósemki pierwsze wyciągają rękę do zgody, nierzadko zyskując sojuszników w dawnych wrogach. W miarę degenerowania się Dziewiątki takie mają skłonności do coraz sztywniejszego traktowania własnych poglądów, odrzucając propozycje słuchania czy współpracy ze wszystkimi, którzy zaburzają jej ustalony porządek życia.
Niezdrowe Dziewiątki ze skrzydłem Ósemki często przypominają niezdrowe Czwórki. Są zwykle pogrążone w depresji i wykazują bardzo niski poziom energii, jednakże od Czwórek różni je ogólna nijakość i brak emocji oraz pojawiające się czasami płaczliwość i lęk. Obawa przed kontrolą, wywołana obecnością skrzydła Ósemki, pogłębia niechęć Dziewiątki do szukania pomocy. Niezdrowe Dziewiątki ze skrzydłem Ósemki są zdolne do przemocy i nie zastanawiają się przy tym nad konsekwencjami swojego działania. Agresja oraz impulsy id są silne u przedstawicieli tego podtypu, a w chwilach niestabilności emocjonalnej siła ego, zdolna regulować takie impulsy, ulega dalszemu zmniejszeniu. W wyniku tego Dziewiątki ze skrzydłem Ósemki potrafią być groźne i zdolne do fizycznej agresji. Mogą też brać odwet na ludziach, z którymi weszły w kontakt emocjonalnego separowania się od wyrządzonych przez siebie szkód. Niekiedy wykazują objawy poważnych depresji, silnej dysocjacji oraz uzależnień.


Dziewiątka ze skrzydłem Jedynki: Marzyciel

Oba podtypy Dziewiątki wykazują zainteresowanie filozofią i duchowością, ale w przypadku Dziewiątki ze skrzydłem Jedynki dużo wyraźniej zaznacza się idealistyczna strona takich skłonności.
Zdrowe osoby należące do tego podtypu są niezwykle szczere i bardzo ściśle trzymają się własnych zasad. Ich zdrowy rozsądek pomaga im dokonywać słusznych ocen, zwłaszcza dotyczących innych ludzi. Są także wyczulone na uczciwość i obiektywność, kiedy prosi się je o rozsądzanie kwestii spornych. Zdrowe Dziewiątki ze skrzydłem Jedynki świetnie radzą sobie z łączeniem różnych sposobów myślenia i wyszukiwaniem w nich wspólnych elementów. Potrafią być bardzo twórcze i obdarzone wielką wyobraźnią, chętnie oddają się poszukiwaniu i wyrażaniu swoich wizji świata doskonałego. Zdrowi ludzie tego pokroju lubią dzielić się swoją wiedzą i doceniają odkrycia i opinie innych osób. Zwykle odznaczają się pogodą ducha, sympatią i troską o innych, ale jednocześnie pewnością siebie i swoich poglądów. Otwartość Dziewiątki łączy się w nich z obiektywnością Jedynki, tworząc połączenie pełne prostoty i autentyczności (w odbiorze innych) oraz spokoju i umiarkowania w stosunku do siebie samych. Ludzie tacy dobrze sprawdzają się w roli przyjaciół (lub terapeutów), dzięki połączeniu typowej dla Dziewiątek skłonności do obiektywnego słuchania i charakterystycznej dla Jedynek mądrości oraz chęci udzielania przydatnych porad.
Przeciętne osoby należące do tego podtypu mogą być kimś w rodzaju krzyżowca czy innego wojownika o jedyną słuszną ideę, ponieważ ich idealizm popycha je do zmiany świata w każdy dostępny sposób. Są pewne swojej opinii i zwykle mają określone zdanie na każdy temat związany z ich poglądami. Spokojne i zdystansowane, starają się uniknąć wszelkich osobistych konfliktów i zatargów, przy tym łatwo ulegają wybuchom gniewu z racji swojej skłonności do irytacji. Różnią się jednak w sposobie okazywania tej emocji, wykazując większe tendencje do tłumienia oznak wściekłości, przez co częściej cedzą słowa przez zaciśnięte zęby, niż podnoszą głos, zwłaszcza w miejscach publicznych. W takich przypadkach zwykle będą wyrażać swoje niezadowolenie poprzez sarkazm, insynuacje czy złośliwostki. Przeciętne Dziewiątki ze skrzydłem Jedynki zainteresowane są przede wszystkim zachowaniem zgodnym z zasadami i często wykazują wyższość moralną wobec innych ludzi (czy też całych warstw, kultur, stylów życia eta). Ich zachowanie ma w sobie coś purytańskiego, a czasami wręcz kaznodziejskiego. Mogą racjonalizować, pouczać, moralizować, czasem nawet odwoływać się do politycznych czy religijnych ideologii w celu wzmocnienia własnych argumentów. Osoby tego pokroju mają też skłonności do perfekcjonizmu, przynajmniej w niektórych kwestiach, chociaż jednocześnie są w stanie poważnie zaniedbywać pozostałe aspekty własnego życia. Potrafią być też zaskakująco bezosobowe i niechętne do angażowania się w relacje z innymi ludzi, co wynika z ich skłonności do przedkładania abstrakcji nad rzeczywiste rozwiązania, wywodzącej się z ich idealistycznego nastawienia do życia.
Niezdrowe Dziewiątki ze skrzydłem Jedynki często bywają bardzo silnie wycofane, przypominając tym niezdrowe Piątki. Łatwo ulegają wybuchom gniewu, aczkolwiek tylko w ściśle określonych przypadkach, w których potrafią wybuchnąć w najmniej spodziewanej chwili. Są bardziej mściwe niż Dziewiątki ze skrzydłem Ósemki, chętnie rozpamiętując krzywdy i niesprawiedliwości. Czasami też mogą odnosić wrażenie, że do ich obowiązków należy karanie lub potępianie złych uczynków innych. Podczas działania niezdrowe Dziewiątki ze skrzydłem Jedynki mogą zachowywać się arbitralnie i niezgodnie z ich codziennym charakterem. Neurotyczne Dziewiątki przejawiają obsesję na punkcie postrzeganych problemów, separując się jednocześnie od kompulsywnych zachowań czy rzeczywistych kłopotów. Mogą na przykład zdecydować, że zapomną o powodzie swojej niedawnej obsesji, jak gdyby nigdy nie istniał. Z racji tego, że ich mechanizmy obronne są mniej globalne niż w przypadku drugiego podtypu Dziewiątek, neurotyczne Dziewiątki ze skrzydłem Jedynki są skłonne do silniejszego odczuwania własnych konfliktów wewnętrznych i problemów emocjonalnych, a także załamań psychicznych. Kiedy nie otrzymają pomocy, osoby takie mogą popaść w stany silnego wycofania, przypominające autyzm. Często też czują się samotne i zagubione, ale na próby kontaktu ze strony innych reagują frustracją i gniewem.
To co nie pasowało wyciąłem, reszte zostawiłem z pierwszej strony. Cieżko jest wybrać mi między 9w8 a 9w1. Agresja, postura i emocjonalnosć na korzyść 9w8 a marzycielskość, duchowość na 9w1. Zdecydowanie mam problem z agresją, która narastała latami i była tłumiona. NIe pasuje też to straszne lenistwo i spanie, jak pracuje to jak pszczółka i śpie nie za dużo i lubie ruch,
inkwizycja i gestapo w jednym

Freedom1
Posty: 32
Rejestracja: czwartek, 21 września 2017, 03:53

Re: 9w8 vs. 9w1

#82 Post autor: Freedom1 » piątek, 22 września 2017, 05:49

Po tym opisie 9w1 wychodzi mi na to, że Gandhi był bardzo zdrową 1w9

A ja nie jestem ani 1w2 ani 1w9
ale właśnie 9w1, tylko z mnóstwem przerobiony już wewnętrznych historii, reakcji i zachowań..

No i dobrze, ktoś musi być też Dziewiatką xd, mogę i ja ;))
Jestem wdzięczna ojcu - bo nauczył mnie MYŚLEĆ SAMODZIELNIE,
a mamie niesłychanie wdzięczna, bo nauczyła mnie kochać i dbać o siebie i mój dom.


Wszystko co człowiek z siebie daje - powraca w Trojnasób.


Wiem, że tylko PanBóg zna mnie naprawdę.

Freedom1
Posty: 32
Rejestracja: czwartek, 21 września 2017, 03:53

Re: 9w8 vs. 9w1

#83 Post autor: Freedom1 » piątek, 22 września 2017, 06:13

No i wyszło szydło z worka ;))

Na eclecticenergies.com z testu wyszło, że jednak jestem 9w1 :))

A miałam zamiar coś napisać w temacie rozwoju jedynek XD


Pozdrawiam na weekend
Jestem wdzięczna ojcu - bo nauczył mnie MYŚLEĆ SAMODZIELNIE,
a mamie niesłychanie wdzięczna, bo nauczyła mnie kochać i dbać o siebie i mój dom.


Wszystko co człowiek z siebie daje - powraca w Trojnasób.


Wiem, że tylko PanBóg zna mnie naprawdę.

Awatar użytkownika
Ael
Posty: 941
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2010, 00:22
Enneatyp: Indywidualista
Lokalizacja: Kraina Czarów
Kontakt:

Re: 9w8 vs. 9w1

#84 Post autor: Ael » piątek, 22 września 2017, 09:09

Freedom1 pisze: Na eclecticenergies.com z testu wyszło, że jednak jestem 9w1 :))

A miałam zamiar coś napisać w temacie rozwoju jedynek XD
wiesz co, zanim będziesz coś pisać w tematach enneagramowych, ustal jakim typem jesteś. Bo jeśli po jakimś teście (a testy nie są dokładne) zmieniasz zdanie co do własnego typu, to oznacza, że nie wiesz, jakim typem jesteś :p
Ogólnie testy potrafią kłamać i zdecydowanie nie radzę odbierać ich wyników jako wyroczni.
(Co nie znaczy, że masz w ogóle przestać pisać! Ale takie pisanie w każdym dziale, bo zmieniłaś zdanie po teście robi troszkę bałagan :) )

Freedom1
Posty: 32
Rejestracja: czwartek, 21 września 2017, 03:53

Re: 9w8 vs. 9w1

#85 Post autor: Freedom1 » piątek, 22 września 2017, 17:16

Witaj Ael kimkolwiek jesteś.
Mam taką małą prośbę. Zanim zaczniesz wypisywać cokolwiek w dziale Dziewiątek to dokładnie przemyśl, czy to co napiszesz kogoś nie zrani, nie sprawi mu przykrości itp. Jesteś jak piszesz 4w3 więc parafrazując Bogusława Lindę : "Co Ty możesz wiedzieć o Dziewiątkach"
Wiem, że starałes/starałas się mnie nie urazić, ale pisanie do DZIEWIĄTKI, że nie wie kim jest, to jak kopanie szczeniaka, albo bezbronnego dziecka.
No właśnie z tym Dziewiatką ma problem, żeby określić KIM JEST. To właśnie jest typową cechą Dziewiątek. JAKBY DZIEWIĄTKA WIEDZIAŁA KIM JEST TO NIE BYŁABY DZIEWIATKĄ! Przepraszam, że krzyczę, bo mnie to niestety bardzo zabolało. Całe życie wychowywana przez Jedynkę i 2ke a także w małżeństwach z ósemkami musiałam zaprzeczać swojej Dziewiątkowosci bo typy enneagramowe odporniejsze, z mniejszą wrażliwością po prostu drażni taka nadwrażliwość i budzi w nich nieokreślony lęk przed odkryciem własnej słabości, wrażliwości i zagubienia.
A tak się akurat składa, że każdy człowiek doświadcza i lęków i obaw i na jakimś punkcie jest wrażliwy.
Może nie uwierzysz, ale moją pierwszą reakcją po przeczytaniu Twojego wpisu było rozpłakac się i więcej tu na forum nie wracać...Hmmm...

Mam nadzieję, że wybaczysz mi ten przysługi elaborat, ale zrobiłam to, jeśli nie dla siebie, to dla innych Dziewiątek z którymi masz, lub będziesz mieć w przyszłości do czynienia.
Rozmawiać z Dziewiatką, to jak dotykać małży po otwarciu muszli.

Mimo wszystko pozdrawiam Cię serdecznie i kończę ten wpis stwierdzeniem, że "To przecież Mój problem, że jestem tak wrażliwa"

Pozdrawiam. Freedomka, k9tka z natury i 1 z przymusu.
Jestem wdzięczna ojcu - bo nauczył mnie MYŚLEĆ SAMODZIELNIE,
a mamie niesłychanie wdzięczna, bo nauczyła mnie kochać i dbać o siebie i mój dom.


Wszystko co człowiek z siebie daje - powraca w Trojnasób.


Wiem, że tylko PanBóg zna mnie naprawdę.

Awatar użytkownika
Intan
Posty: 859
Rejestracja: piątek, 22 kwietnia 2011, 19:02
Enneatyp: Dawca
Kontakt:

Re: 9w8 vs. 9w1

#86 Post autor: Intan » piątek, 22 września 2017, 19:24

Freedom1 pisze:(...)
Cześć, Freedom,
nie wiem, ile masz lat, ale pewnie sporo, skoro masz za sobą przynajmniej dwa związki małżeńskie. Dziwi więc fakt, że mimo świadomości, że jesteś nadwrażliwa, co sama wspominasz, i że Twoje reakcje są przesadzone, odpowiedzialność za to zrzucasz na innych. W poście Ael nie było nic obraźliwego ani niegrzecznego, po prostu zwróciła ona uwagę, że testy to nie wyrocznie i to, że coś Ci w wyszło w danym teście, o niczym nie świadczy, innymi słowy - nikt tu nie może mieć pewności, że faktycznie jesteś 9, i warto by się nad tym zastanowić i temu głębiej przyjrzeć, bo skonfundowanie odnośnie własnej tożsamości, o którym piszesz, nie jest charakterystyczne wyłącznie dla tego typu, a głupio byłoby robić bałagan na forum - mieliśmy tu już wiele takich osób, które po jakimś czasie pisania w dziale danego typu odkrywały, że jednak nim nie są, i cały ich wkład szedł na marne.
To jednak nie jedyne, na co chciałam zwrócić uwagę. Piszesz, że "każdy człowiek doświadcza i lęków i obaw i na jakimś punkcie jest wrażliwy" i temu nie sposób zaprzeczyć, ale w momencie, gdy ta wrażliwość staje się nadwrażliwością/przewrażliwieniem, to jest przede wszystkim problem danej osoby, w tym wypadku Twój (i ewentualnie Twoich bliskich). Wymaganie od jakichś randomów z forum, żeby dostosowywały się specjalnie do Ciebie, nie jest specjalnie dojrzałe ani mądre, bo to się po prostu nie stanie. To, że Ty poczujesz się dotknięta, nie znaczy, że inna osoba o tym samym typie zareaguje tak samo (piję tu do Twoich słów, że rozpisałaś się tak dla innych 9), bo to jest związane nie z typem, tylko z poziomem zdrowia/rozwoju osobistego.
Mam nadzieję, że nie znikniesz z forum, tylko wykorzystasz znalezione tu materiały do pracy nad sobą i walki o szczęśliwsze jutro. :)
dwietrzecie
sx/so

EII-Fi | DCN{H}
Until we have seen someone's darkness, we don't really know who they are.
Until we have forgiven someone's darkness, we don't really know what love is.

Marianne Williamson[/size]

Freedom1
Posty: 32
Rejestracja: czwartek, 21 września 2017, 03:53

Re: 9w8 vs. 9w1

#87 Post autor: Freedom1 » sobota, 23 września 2017, 00:00

Cześć Intan.

Odpowiadam od razu.
Tak, jestem nadwrażliwa, wiem o tym i 16 lat pracuję nad tym, ale jakoś to nie chce zniknąć :lol: To co wypracowałam to duża otwartość na ludzi, wyjście ze skorupy jak ślimak, zamiast chowania się do końca życia i umiejętność mówienia o moich emocjach, pragnieniach, oczekiwaniach i życiu. Oraz odwagi spojrzenia na siebie taką jaką jestem.
Uwierz, że nie było to łatwe. Bo jako 9tka zawsze starałam się spełnić czyjeś oczekiwania.
Wyjść poza tę sferę nie było łatwo.
Mam też drugą stronę - Jedynkowa, co dawało mi idealizm i niechęć do odczuwania uczuć tzw. negatywnych, a także brak akceptacji dla słabości. Teraz nareszcie zaczynam akceptować siebie taką jaka jestem, a nie moją projekcję na siebie czy chcecie.

Jak zauważyłam, ludzie w połowie są jak anioły a w drugiej jak zwierzęta.
Ta zwierzęca natura sprawia, że cenią i szanują tylko to co stabilne i silne.
Większość bliższych ludzi wokół mnie nie bardzo akceptuje moją wrażliwość, a do ludzi w pracy czy na ulicy nie zbliżam się na tyle by mnie mogli zranić. Zazwyczaj jestem dla nich miła i cierpliwa, więc spotyka mnie to samo.
Rzadko reaguję natychmiast, bo to odbija się na relacjach. Tu jednak zareagowałem od razu.
Zdaję więc sobie sprawę że moja reakcja była nadmiarowa. I przepraszam jesli kogos urazilam.
Ale to właśnie tę cechę mam jeszcze do przerobienia,
to samookreślenie siebie, bez kontekstu bliskich mi osób i bez ich i moich oczekiwań.
Po prostu określenie własnej prawdziwej natury.

A propos, drugie małżeństwo zaczęłam ponad rok temu.
Bycie z Ósemka daje mi teraz poczucie stabilizacji tu na Ziemi, zamiast bujania w obłokach, pisania poezji, malowania, czytania... czyli robienia wszystkiego byle tylko nie mierzyć się z codziennością i tzw życiem ziemskim, fizycznym.
Daje mi uzupełnianie się wzajemne - on odkrywa, że można zaryzykować bycie wrażliwym i czułym, a ja wreszcie pamiętam że trzeba jeść itp a nie tylko myśleć, rozmyślać, analizować rzeczywistość zewnętrzną i wewnętrzną. Łatwo nie było, ale staramy się obydwoje i dajemy z siebie wszystko.

I to było chyba wszystko w temacie czy jestem Jedynką, czy Dziewiatką.

Myślę, że jestem jednym i drugim naraz, tylko proporcje zmieniają się płynnie w zależności od miejsca, czasu i ludzi wokół mnie.


Serdecznie Wszystkich pozdrawiam.
Popiszę już raczej po weekendzie. Na razie.
Jestem wdzięczna ojcu - bo nauczył mnie MYŚLEĆ SAMODZIELNIE,
a mamie niesłychanie wdzięczna, bo nauczyła mnie kochać i dbać o siebie i mój dom.


Wszystko co człowiek z siebie daje - powraca w Trojnasób.


Wiem, że tylko PanBóg zna mnie naprawdę.

Freedom1
Posty: 32
Rejestracja: czwartek, 21 września 2017, 03:53

Re: 9w8 vs. 9w1

#88 Post autor: Freedom1 » sobota, 23 września 2017, 00:11

Edit: Staram się być miła i cierpliwa dla wszystkich, także dla bliskich :)
A może nawet - przede wszystkim dla bliskich.
Postaram się być grzeczniejsza i nie odpowiadać od razu ;)
Jestem wdzięczna ojcu - bo nauczył mnie MYŚLEĆ SAMODZIELNIE,
a mamie niesłychanie wdzięczna, bo nauczyła mnie kochać i dbać o siebie i mój dom.


Wszystko co człowiek z siebie daje - powraca w Trojnasób.


Wiem, że tylko PanBóg zna mnie naprawdę.

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: 9w8 vs. 9w1

#89 Post autor: Grin_land » czwartek, 19 października 2017, 22:52

Mnieeee to się chyba skrzydło zmieniłoooo.. od jakiegoś czasu mam ból dupy i lecę na 1.
zwłaszcza ból dupy o zasady, praworządność i etykę pracy. Frytas by potwierdził.
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: 9w8 vs. 9w1

#90 Post autor: Ninque » piątek, 20 października 2017, 08:50

E tam, ja też mam duże ciśnienie na etykę, moralność, porządek i zasady, ale myślę, że nie tzreba być w1 żeby tak mieć..

No ale ktoś mówił że można skrzydło rozpoznać po odnajdywaniu w sobie skrzydłowych kierunków integracji i dezintegracji..
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

ODPOWIEDZ