GNIEW :-x

Dyskusje na temat typu 9
Wiadomość
Autor
Hierauensilento
Posty: 11
Rejestracja: piątek, 30 maja 2014, 01:16
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Lublin

Re: GNIEW :-x

#76 Post autor: Hierauensilento » wtorek, 3 czerwca 2014, 00:38

Przez 99% czasu trzymam w sobie masę podkrytyczną negatywnych emocji. Wystarczy jedno słowo, jeden gest od innej osoby, nieprzychylna sytuacja w nieodpowiednim momencie i następuje reakcja łańcuchowa która swoją siłą poraża wszystko i wszystkich wokół, przyzwyczajonych do mojej spokojnej natury.

Faza I: Wykrzyczenie wszystkich negatywnych emocji ludziom którzy akurat się nawinęli, wzmocniony x10 jeśli jest obok osoba która mnie denerwowała od dłuższego czasu. Obwinianie wszystkich dookoła. Wszyscy są źli, a ja jestem ostatni sprawiedliwy (chyba cecha niezdrowej szóstki?)
Faza II: Zastanawianie się co to miało być i skąd takie emocje.
Faza III: Walenie głową w mur, rzucanie przedmiotami po ścianach, lub 50 okrążeń rowerem dookoła osiedla :lol:
Faza IV: Po opadnięciu sił, położenie się na łóżku, często płacz plus rozmyślanie o sile x100 w stosunku do normalnych rozmyślań
Faza V: Całkowite odcięcie wszystkich emocji, stan opuszczonego ducha. Czas trwania 1 do 3 dni. Dodatkowo dla wzmocnienia efektu lubię sobie "pocierpieć", np. niespieszny spacer w zimny i deszczowy dzień bez odpowiedniego ubrania, dobrowolne wystawienie się na ataki innych. Zastanawianie się na temat ewentualnych korzyści i zagrożeń płynących z zastosowania farmakologicznych "znieczulaczy"
Faza VI: Retrospekcja "z dystansu" co się stało, jakie były tego powody, jak mogę to wszystko naprawić.

I do następnego razu spokój. Takie stany przychodzą około raz na miesiąc :roll:


9w1 | INFJ

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: GNIEW :-x

#77 Post autor: Ninque » wtorek, 3 czerwca 2014, 02:08

A jakim typem jestes?
Ogolnie brzmi troche niezdrowo :(
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Hierauensilento
Posty: 11
Rejestracja: piątek, 30 maja 2014, 01:16
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: Lublin

Re: GNIEW :-x

#78 Post autor: Hierauensilento » wtorek, 3 czerwca 2014, 02:14

Mediator - 9. Ogólnie w normalnym funkcjonowaniu plasuję się na przeciętnym poziomie zdrowia 5 lub 6. Jak mnie ktoś lub coś wyprowadzi z równowagi to 8, w chwilach całkowitej wolności: leżenie całymi dniami na trawce i "interesujące rozmowy które nie przeradzają się w konflikt kto ma racje" z przyjaciółmi to zdarza mi się utrzymywać krócej lub dłużej 3, czasem "wbiję" 2, a 1 jest jak yeti, widzieli ale nie złapali (znaczy ja nie złapałem :lol: )
9w1 | INFJ

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: GNIEW :-x

#79 Post autor: Ninque » wtorek, 3 czerwca 2014, 02:35

Teoretycznie jest tak iz poziom zdrowia to cos stalego w miare. Nie zmnienia sie z dnia na dzien tylko w wyniku pracy nad soba miesiacami ludzie wspinaja sie wyzej.
Pytalam o typ bo elementy brzmialy szostkowo i piatkowo :). Ale w sumie 9 maja wiele wspolnego z tymi dwoma.
(jejku jak mi sie chce spac ale mam smoki do zabicia <ziew>)
Polecam watek o rozwoju dziewiatek :). Na poczatku wspinanie wydaje sie straszne a potem to czysta radosc :)
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5851
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: GNIEW :-x

#80 Post autor: boogi » czwartek, 5 czerwca 2014, 00:37

Hierauensilento pisze:Przez 99% czasu trzymam w sobie masę podkrytyczną negatywnych emocji. (...) Obwinianie wszystkich dookoła. Wszyscy są źli, a ja jestem ostatni sprawiedliwy (...) Zastanawianie się co to miało być i skąd takie emocje. (...) lubię sobie "pocierpieć" (...) Retrospekcja "z dystansu" co się stało, jakie były tego powody, jak mogę to wszystko naprawić.
Być może jesteś 9w1 (jak masz obecnie w podpisie), ale rozważ też 1w9 - znaczące w twoim opisie wydaje mi się poczucie bycia "ostatnim [jedynym?] sprawiedliwym", wymierzanie sobie kary ("pocierpieć") oraz zastanawianie się nad przyczynami i możliwością naprawy. Niczego nie ujmując Dziewiątkom, to one raczej zakopią problem i przejdą do porządku dziennego "jakoś to będzie" (ich cechą jest dążenie do spokoju). Zaś Jedynki będą się karać i poprawiać (ich cechą jest dążenie do ideału). W moim podpisie masz linki do materiałów które pomagają rozróżnić swój enneatyp, warto też przejrzeć linki z tematu "Indeks" w dziale "Ogólne".
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: GNIEW :-x

#81 Post autor: Ninque » niedziela, 13 lipca 2014, 13:03

Spoiler:
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: GNIEW :-x

#82 Post autor: Grin_land » niedziela, 13 lipca 2014, 15:08

może spróbuj stanowczo, bez krzyku ale dosadnie powiedzieć "teraz chcę mieć chwilę spokoju" do każdego, kto ma coś akurat do Ciebie i spróbować jednego dnia tak poczytać książkę 20-30 minut, następnego trochę dłużej, generalnie wykroić sobie kawałek czasu w spokoju (i zainwestować w zatyczki do uszu jeśli to okaże się konieczne). Wiem, że tam masz apokalipsę w porównaniu z tym, co ja miałam ostatnio, ale nawet dało radę tak z godzinę ię pouczyć lub zdrzemnąć bez dzieci próbujących mi zawracać głowę. uruchom skrzydło, bądź zimna, zła i nieczuła! Trzymam kciuki.
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: GNIEW :-x

#83 Post autor: Ninque » niedziela, 13 lipca 2014, 23:27

Grin_land pisze:może spróbuj stanowczo, bez krzyku ale dosadnie powiedzieć "teraz chcę mieć chwilę spokoju" do każdego, kto ma coś akurat do Ciebie i spróbować jednego dnia tak poczytać książkę 20-30 minut, następnego trochę dłużej, generalnie wykroić sobie kawałek czasu w spokoju (i zainwestować w zatyczki do uszu jeśli to okaże się konieczne). Wiem, że tam masz apokalipsę w porównaniu z tym, co ja miałam ostatnio, ale nawet dało radę tak z godzinę ię pouczyć lub zdrzemnąć bez dzieci próbujących mi zawracać głowę. uruchom skrzydło, bądź zimna, zła i nieczuła! Trzymam kciuki.
Ech Grin nie chce być nie miła ale trochę bez sensu rady po 1 musiałabym mieć co inwestować w zatyczki a funtów własnych nie mam po 2 problem nie polega na tym ze nie mam spokoju tylko na tym ze czuje się jak mina i dziś udało mi się wygospodarować ok 10 godzin samotności zrezygnowałem ze zwiedzania pięknych katedry i spacerów po zielonych łąkach w pogoni za owcami. Jestem zimna zła i nieczuły bardzo wredna ale to nie sprawia ze czuje się lepiej to nie jest tym jaka jestem i nie chce taka być. Czemu mam ranić innych tylko dlatego ze są wkurzający a ja nie umiem poradzić sobie z moimi demonami i dlatego jeszcze bardziej mnie denerwują? Próbowałam dotrzeć w ciagu owych 10 godzin do źrodła problemu zabladzilam i dotarłam do źrodła innego problemu no i trochę tego tez.
Sprawa funkcjonowania na tego typu wyjeździe jest bardziej skomplikowana bo przez polowe czasu jeździmy z jednego miejsca w drugie a przez druga polowe czasu jeździmy z miejsca tymczasowego pobytu w okoliczne ciekawe zakątki odciąć się od kogokolwiek z kim jest się np 5 godzin w samochodzie nie jest łatwo dodatkowo stresująca ale ważna kwestia jest brak normalnych obiadów tylko takie podróżne albo angielskie- niedobre, za słodkie/za słone.
To wszystko niekoniecznie jest apokalipsą tylko raczej spotkaniem się ludzi którzy do tej pory spokojnie się omijali czasami spotykając w kuchni albo pod drzwiami łazienki. Albo to ja ich spotkałam od czasu do czasu. To jest moment wymuszający starcie i konfrontacje musi dochodzić do interakcji i znoszenia się nawzajem do czego nie jesteśmy/ nie jestem przyzwyczajona.
Idea mówienia spokojnie i bez krzyku "chce mieć chwile spokoju" jakoś mija się z celem bo spokój zewnętrzny kiedy tylko jest taka ma możliwość staram się sobie załatwić ale najbardziej dręczy mnie to co jest w środku przecież.
Gdyby nie to ze wszyscy znają mego boja mogłabym rozwinąć inny wątek ale tu nie ma to sensu.

W sumie czasami żałuje ze nie jestem już tak zupełnie całkowicie anonimowa. Ale tego wszystkiego co napisałam 2 posty wyżej musiałam się pozbyć a nie miałam jak gdzie do kogo.
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Grin_land
Posty: 2458
Rejestracja: niedziela, 31 maja 2009, 15:51
Enneatyp: Mediator
Lokalizacja: tryb koczowniczy

Re: GNIEW :-x

#84 Post autor: Grin_land » poniedziałek, 14 lipca 2014, 13:17

,tulam>
wiesz, że ja zawsze bardzo chętnie poplotkuję o Twoim chłopaku :twisted:
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"infantyle najbardziej ojczą" R25
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
Najmądrzejszy Post na Forum-dla 9
IIIIIIIIIIIIIIIIIII
"istnieje strasznie dużo nieaktywnej delikatności, która nie jest niczym innym jak lenistwem, niechęcią do wszelkich kłopotów, zamieszania czy wysiłku"

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: GNIEW :-x

#85 Post autor: Ninque » niedziela, 27 lipca 2014, 11:14

http://michalpasterski.pl/2013/05/jak-w ... onfliktow/ artykuł o gniewie. Mam wrażenie ze nie bardzo odkrywczy ale w sumie dobrze miec to wszystko przed oczami i sobie poprzypominac o co w tym chodzi i jak sobie radzic. :)
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Enturie
Posty: 493
Rejestracja: poniedziałek, 26 marca 2012, 19:26
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: poza zasięgiem sieci

Re: GNIEW :-x

#86 Post autor: Enturie » poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 22:11

Hm, zwracam się do Was o pomoc..

Generalnie to w powolnym procesie mojego rozwoju, jeśli o wyrażanie złości idzie jest postęp. Kiedyś jej nie czułam w ogóle, a zamiast niej pojawiał się smutek i tak jak w ciągu dół za dołem.
To się zmieniło, bo praca nad sobą pozwoliła mi te uczucie zauważać i czuć.
Problem polega na wyrażaniu złości. Czuję, że sobie z nią nie radzę, bo czasem nieadekwatnie do sytuacji jest jej we mnie za dużo i nie potrafię tego kontrolować. Czasami wiem, że nie powinnam być zła, bo nic się nie stało, że to tylko moje dziwne mechanizmy. I owszem uspokajam się, ale po jakimś czasie bum, to po prostu ze mnie ulatuje i nieraz ranię w ten sposób bliskich mi ludzi...
Macie jakieś sposoby na radzenie sobie z tą emocją?
► Pokaż Spoiler
Sometimes what you're looking for comes when you're not looking at all

Awatar użytkownika
Zielona
Posty: 600
Rejestracja: środa, 6 lutego 2013, 01:31
Enneatyp: Mediator

Re: GNIEW :-x

#87 Post autor: Zielona » wtorek, 19 sierpnia 2014, 12:41

Bardzo dobre jest to co Ninque wrzuciła powyżej twojego postu. W sumie chodzi tu o komunikację asertywną. A jeszcze lepiej zrobić kurs asertywności. Ja korzystałam z tego: część 1 http://www.lo.bogatynia.pl/pliki/niemie ... sc_cz1.pdf
"Nic się nie zmienia od na dupie siedzenia." Ranczo

Pantsu
Posty: 16
Rejestracja: piątek, 20 września 2013, 16:45
Enneatyp: Mediator

Re: GNIEW :-x

#88 Post autor: Pantsu » sobota, 23 sierpnia 2014, 01:58

Wyróżniam u siebie 2 rodzaje gniewu:

1.Irytacja, nawarstwianie się kilku rzeczy, które długo trzymam w sobie. Skutkuje to tym, że wybucham niespodziewanie, wydzieram się na wszystkich z najmniejszego powodu. Wtedy najlepiej sienie odzywać i przytakiwać, po pewnym czasie się uspokajam i jest mi głupio z powodu mojego zachowania, ale czuję się taka lekka ^^ Nie potrafię nad tym zapanować.

2.Powiedziałabym, że jest to furia wywołana przez jeden gest czy słowo, które nie są zgodne z moimi poglądami, zasadami moralnymi i definitywnie widzę, że ktoś nie ma racji bądź robi źle i pomimo tego, że tłumaczę mu spokojnie co i jak, on uparcie trzyma się obranej przez siebie ścieżki, która jest nielogiczna. Też jestem uparta, chociaż zazwyczaj jak na czymś mi nie zależy, to bez problemu akceptuje czyjś punkt widzenia, a najlepiej wtedy, gdy ktoś ma podobne wartości. Ogólnie rzecz biorąc nie mam problemu z zaakceptowaniem ludzi i ich działań...tylko jak się trafi takie coś, czego nie mogę odpuścić....Wszystko to sprawia, że mam ochotę zniszczyć osobę odpowiedzialną za mój gniew i świat dookoła. W przeciwieństwie do irytacji, jestem w stanie to kontrolować... w miarę...
9w8 ISFJ
Cierpię na zaburzenia psychiczne, których nabawiłem się przychodząc na świat.

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: GNIEW :-x

#89 Post autor: Ninque » poniedziałek, 13 października 2014, 12:28

Enturie pisze:Hm, zwracam się do Was o pomoc..

Generalnie to w powolnym procesie mojego rozwoju, jeśli o wyrażanie złości idzie jest postęp. Kiedyś jej nie czułam w ogóle, a zamiast niej pojawiał się smutek i tak jak w ciągu dół za dołem.
To się zmieniło, bo praca nad sobą pozwoliła mi te uczucie zauważać i czuć.
Problem polega na wyrażaniu złości. Czuję, że sobie z nią nie radzę, bo czasem nieadekwatnie do sytuacji jest jej we mnie za dużo i nie potrafię tego kontrolować. Czasami wiem, że nie powinnam być zła, bo nic się nie stało, że to tylko moje dziwne mechanizmy. I owszem uspokajam się, ale po jakimś czasie bum, to po prostu ze mnie ulatuje i nieraz ranię w ten sposób bliskich mi ludzi...
Macie jakieś sposoby na radzenie sobie z tą emocją?
Jak tylko zauważam ze coś mnie denerwuję daję o tym znać, bez unoszenia się emocjami, w miarę rzeczowo staram sie wyjaśnić dlaczego czuję się tak jak się czuję, staram się (ale nie zawsze wychodzi) krytykować zachowanie a nie osobę.
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: GNIEW :-x

#90 Post autor: Ninque » poniedziałek, 4 maja 2015, 09:57

hmm podejrzewam, że to właśnie moje ósemkowe skrzydło ale zauważam u siebie tendencje do powodowania spięc raz na jakiś czas, takich ogromnych z wielkim płaczem i krzykiem (chociaz akurat to nie z mojej strony) po których ja ogarniam się dosyc szybko, a druga strona niekoniecznie. I nawet nie wiem czy to jest gniew, bo niby jest podobieństwo do ósemkowego wywoływania awantur raz na jakiś czas, ja nie wywołuję awantury tylko dramat.
I nawet zauważyłam, że jak długo nie mam powodu, żeby taki dramat zrobić to pytam, czy może druga strona nie ma jakiegoś problemu, czy coś mu nie przeszkadza, niech mi powie, niech nie tłumi, niech powie że coś jest źle, bo ja juz nie mogę.
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

ODPOWIEDZ