Dziewiątka a wojsko

Dyskusje na temat typu 9
Wiadomość
Autor
Kobusering
Posty: 6
Rejestracja: czwartek, 14 grudnia 2017, 19:17
Enneatyp: Mediator

Dziewiątka a wojsko

#1 Post autor: Kobusering » wtorek, 30 kwietnia 2019, 12:59

Witam,
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad pójściem do wojska (9w8). Zastanawiam się nad tym czy są jakieś dziewiątki, które odnalazły się w wojsku. Nie mówię tutaj o tym, żeby jakoś specjalnie pałały miłością do tej instytucji bo to chyba niemożliwe i jak dla mnie podchodzi już pod lekkie szaleństwo. Osobiście nie lubię osób, które są osemkami, choć nie mam problemu, żeby się z nimi dogadać. Spędzałem z nimi dużo czasu i po prostu wiem jak się zachować. Martwi mnie to, że dziewiątka może być za wrażliwa na tego typu instytucje, a dokładniej wykonywanie rozkazów, bycie zależnym od instytucji wojska może wpłynąć (i to w dość dużym stopniu) na to, że dziewiątka nie rozwinie swoich skrzydeł.

Moimi motywami są, żeby pójść do wojska jest to, że pewnego dnia zdałem sobie sprawę, że tak na prawdę nic nie umiem (nic konkretnego, większość rzeczy, którymi się interesuje to podchodzę do nich tak amatorsko). Wojsko dawaloby mi etat i całkiem nieźle zarobki. Perspektywy awansów też są.

Jestem ciekaw opinii osób, które już są w wojsku (szczególnie dziewiątek), ewentualnie piątek, które na chłodno potrafią ocenić takie rzeczy ;)


9w8 :thumbup:

Fau
Posty: 36
Rejestracja: niedziela, 5 maja 2019, 22:50

Re: Dziewiątka a wojsko

#2 Post autor: Fau » poniedziałek, 6 maja 2019, 22:30

Kobusering pisze:
wtorek, 30 kwietnia 2019, 12:59
Moimi motywami są, żeby pójść do wojska jest to, że pewnego dnia zdałem sobie sprawę, że tak na prawdę nic nie umiem (nic konkretnego, większość rzeczy, którymi się interesuje to podchodzę do nich tak amatorsko). Wojsko dawaloby mi etat i całkiem nieźle zarobki. Perspektywy awansów też są.
A to nie jest aby motywacja negatywna? Pogrążanie się, poprzestawanie na "łatwych" rozwiązaniach (pomimo ich realnej uciążliwości - mogącymi w umyśle wydawać się łatwiejsze, niż poradzenie sobie z "czymś"). Powiem tyle - po liceum miałam takie nastawienie w kwestii wyboru studiów. Analogiczne do mojej sytuacji. Rzuciłam je w końcu, gdy odkryłam co wolę bardziej, gdzie chcę, co mi się podoba, w czym się lepiej czuję (potem i tak był drastyczny spadek, ale sam ten okres minął nawet ok).

A w temacie - jeśli wojsko, to wolę, by pomagało w sytuacjach kryzysowych, powodzie itp. nie zaś było traktowane jako zdehumanizowane pionki w walce o cokolwiek :?
papa

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1285
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Lokalizacja: Kraków

Re: Dziewiątka a wojsko

#3 Post autor: Ninque » wtorek, 14 maja 2019, 07:56

Myslę że lepiej uczyć sie programowania jeśli taką masz motywację, niż iść do wojska :P
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
sjofh_ystad
Posty: 619
Rejestracja: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 23:44
Lokalizacja: Nowhere dense ideal / Heart of Darkness

Re: Dziewiątka a wojsko

#4 Post autor: sjofh_ystad » sobota, 15 czerwca 2019, 01:56

Przypomniałem sobie ten wątek
Kobusering pisze:
wtorek, 30 kwietnia 2019, 12:59
Witam,
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad pójściem do wojska (9w8).
Nie rób tego! Pewnie, jest spora szansa że trafiłbyś na normalnych ludzi. Ale niestety jest też drobna, ale realna szansa, że natrafisz na takie ludzkie ścierwo,
► Pokaż Spoiler
jak w opowieści pod poniższym linkiem.
Z dedykacją:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onec ... yl/lfddfry
Oto pisze Ruchomy Palec; cokolwiek raz zapisze
idzie dalej: ni cała twa pobożność, ni mądrość
nie zdołają go cofnąć, by zmazał bodaj pół wiersza,
ani też wszystkie twe łzy nie zmyją zeń choćby słowa

ODPOWIEDZ