Nie wiem

Dyskusje na temat typu 9

Jak często mówicie "nie wiem"?

<10 razy dziennie
7
27%
10-49 razy dziennie
1
4%
50+ razy dziennie
1
4%
nie wiem
17
65%
 
Liczba głosów: 26

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
gadula
Posty: 71
Rejestracja: czwartek, 3 września 2015, 15:01
Enneatyp: Mediator

Re: Nie wiem

#16 Post autor: gadula » niedziela, 11 października 2015, 20:50

Co innego jak mi się włączy tryb 8. Nagle okazuje się, że wiem wszystko 8-). Ale najczęściej nie wiem.


Spoiler:

Awatar użytkownika
Wiatr1000
Posty: 409
Rejestracja: niedziela, 27 lipca 2014, 19:27
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: Poddębice (Łódź)

Re: Nie wiem

#17 Post autor: Wiatr1000 » czwartek, 24 grudnia 2015, 18:06

Ja wiem, że nie wiem nic ;)
5w4 sp/so INTj – LII

Awatar użytkownika
Osteoporoza
Posty: 476
Rejestracja: piątek, 28 lutego 2014, 01:04
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: W dziczy serca
Kontakt:

Re: Nie wiem

#18 Post autor: Osteoporoza » niedziela, 24 stycznia 2016, 23:15

Jak byłem młodszy to ojciec narzekał, że stale mówię nie wiem. Przede wszystkim nie wiem co jest problemem z tą odpowiedzią, szczególnie kiedy pytał się mnie o coś czego nie wiedziałem :what:
6w5

Awatar użytkownika
Litowojonow
Posty: 522
Rejestracja: piątek, 17 lutego 2012, 19:17
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: punkt orientacyjny Lloyda

Re: Nie wiem

#19 Post autor: Litowojonow » poniedziałek, 25 stycznia 2016, 20:46

Miałem podobnie. Często nie miałem wyraźnych preferencji co do różnych rzeczy, które wydawały mi się mało istotne, więc wybór zostawiałem innym, szczególnie, że widziałem, że dla innych jest to w jakiś sposób ważne. Czasem mówiłem tak też, aby uniknąć odpowiedzi na pytanie lub odpowiedzialności związanej z podjęciem decyzji. No i zostają jeszcze te przypadki, gdzie uznałem, że nie mogę stwierdzić czegoś z na tyle wysokim prawdopodobieństwem, aby udzielić odpowiedzi tak/nie. Wydaje mi się, że wielu ludzi przyjmuje tutaj sporo niższą wartość progową, albo po prostu są przekonani o swojej nieomylności. Obecnie niewiemowanie zdarza mi się dużo rzadziej, choć pewnie i tak ilościowo powyżej przeciętnej ;)
Na przestrzeni wieków starałem się ograniczać te unikające rodzaje niewiemu, jako godzące w prawdę i szczerość, choć jak sięgnę dostatecznie daleko wstecz pamięcią, to za małego dziecia tego typu "nie wiem" widziałem bardziej jako "nie powiem" niż jako kłamstwo, choć zdawałem sobie sprawę z jego dosłownego znaczenia w warstwie językowej. Taki defensywny mechanizm :what: :shifty:
Dużo jest w tym prawdy, ale przeważa nieprawda.

Fi5heR
Posty: 60
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 12:53
Enneatyp: Mediator

Re: Nie wiem

#20 Post autor: Fi5heR » poniedziałek, 4 lipca 2016, 22:21

Kiedyś bardzo często. Teraz staram się z tym walczyć.
"Love and take care of each other, so the guilt would never lead you to Silent Hill... "

Fi5heR
Posty: 60
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 12:53
Enneatyp: Mediator

Re: Nie wiem

#21 Post autor: Fi5heR » sobota, 12 maja 2018, 05:34

[bbvideo=560,315]https://www.youtube.com/watch?v=Oc12HjsdCSQ[/bbvideo]


Tak jakoś skojarzył mnie się ten filmik z nami, 9-tkami. Nie główna teza, a wnioski dotyczące "nie wiem". Nie wiem ;) jak Wy, ale Ja nigdy nie czułem/czuje wstydu w związku ze swoim "nie wiem", a bardziej ulgę, ze nie muszę kogoś udawać, a pytający się wreszcie ode mnie odczepił. Jednocześnie jednak nie odczułem by otoczenie uważało mnie przez to za osobę bardziej ambitna, czy inteligentna- chyba bardziej wycofana i zamknięta, nic więcej. Jakie Wy macie odczucia na ten temat? Jakie są Wasze spostrzeżenia?
"Love and take care of each other, so the guilt would never lead you to Silent Hill... "

ODPOWIEDZ