Ocenienie, nienawiść, definitywne skreślanie a Ósemka

Dyskusje na temat typu 8
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Ocenienie, nienawiść, definitywne skreślanie a Ósemka

#46 Post autor: lasuch » wtorek, 22 marca 2011, 22:22

Pablo pisze:Czego w tych czasach nienawidzę. Kumulacji w jednym człowieku takich cech:

1. Nonszalancja, zbytnia pewność siebie, poczucie bycia niezastąpionym i wogóle arcymistrzem
2. Hipokryzja - tworzenie własnych zasad pod kątem własnych ludzi i jeszcze walenie tekstów że "denerwuje mnie takie coś w innych" - na przykład ktoś taki załatwia znajomemu robotę w firmie a tobie mówi że nie toleruje zatrudniania w protekcji jako argument że tak zostałeś niby zatrudniony, a sam robi to samo (ja jestem niewiniątkiem ale ty spierdalaj, nie wliczasz się w moje grono) - już kxxxx na takie coś to aż ręce się w pięści zaciskają.
3. Zjebanej osobowości i pedalskiego poprawnego moralnie i obyczajowo poczucia humoru dla 15 latków
4. Kłótliwości, strzelania fochów o pierdoły - oczekiwania że będziesz ich równo traktował a oni sami ciebie - nie
5. Chęci narzucania mi czegoś, decydowania za mnie, wpasowywania mnie w ramki i nawet nie zapytania mnie czy mam na to ochotę i czy sie zgadzam - z tego wynika następny punkt:
6. Brak szacunku i umiejętności albo chęci rozmowy

O ja pierdolę, niektórzy to mają farta że nie jesteśmy w stanie wojny bo już by chyba nie żyli :evil: jak kogoś takiego nie zajebać to conajmniej unikać jak tylko się da
W skrócie, przeciętnych Jedynek? :P
Podpisuję się pod tymi punktami


8w7 SLE-Ti

Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

Re: Ocenienie, nienawiść, definitywne skreślanie a Ósemka

#47 Post autor: Pablo » wtorek, 22 marca 2011, 22:27

He he co ciekawe - to 8ka :lol:

Najlepsze jest to że mimo takiej postawy doskonale widać czułe punkty takich zjebów :mrgreen: szkoda ze tak mało osób ma odwagę przeciwko nim stanąć bo czasem ujebanie kogoś takiego w pojedynkę jest niemożliwe do osiągnięcia tj. formalną drogą, chociaż odruchy do tego i napęd mam czasem naprawdę silne i jakbym się wyluzował to bym zostawił kogoś takiego w głebokim szoku pourazowym.

Odkrywam jak to jest bać się swojego gniewu (tj. jego kumulacji i możliwych skutków) techniką unikania kontaktu bo z powodu hierarchii zawsze ostatecznie dostanę po piździe ale to zdezelowane niedobzykane truchło jest w porównaniu ze mną takim mięczakiem że :lol:

A dobra dosyć pieprzenia.... kiedys przyjdzie czas na zemstę

Awatar użytkownika
lasuch
Moderator
Posty: 731
Rejestracja: sobota, 15 maja 2010, 10:50
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Ocenienie, nienawiść, definitywne skreślanie a Ósemka

#48 Post autor: lasuch » wtorek, 22 marca 2011, 22:46

Pablo pisze:kiedys przyjdzie czas na zemstę
Czasami to bardzo szybko nadarza się okazja, trzeba uważnie obserwować :twisted:
8w7 SLE-Ti

Pablo
Posty: 1892
Rejestracja: piątek, 11 stycznia 2008, 00:12
Enneatyp: Szef

Re: Ocenienie, nienawiść, definitywne skreślanie a Ósemka

#49 Post autor: Pablo » wtorek, 22 marca 2011, 22:53

Wesz co Ziomuś, poprawiasz mi humor, thanks :)

<marzy>

Dobra kurna czas spać, poknuję sobie jutro :mrgreen: 3m się!

Zyfika
Posty: 83
Rejestracja: wtorek, 26 stycznia 2016, 19:11
Enneatyp: Szef

Re: Ocenienie, nienawiść, definitywne skreślanie a Ósemka

#50 Post autor: Zyfika » poniedziałek, 6 czerwca 2016, 13:40

Basket Case pisze:Rozpoczynam dyskusję na temat negatywnych uczuc i emocji.

Szczególnie zastanawia mnie podejście do tematu dawania tzw "drugiej szansy" Wybaczacie?

Są ludzie których nienawidzicie?
Potraficie skreslić osobę bazujac na pierwszym wrażeniu?

Zapraszam do dyskusji :)
Tak, są sytuacje kiedy kogoś skreślam od razu. Np. niedawno miałam taką sytuację.
Poznałam grono nowych osób i jedna z tych osób skrytykowała przy wszystkich swojego przyjaciela. Przede wszystkim niesłusznie ale to ma drugorzędne znaczenie dla mnie, czy słusznie czy nie. Ja nie ufam ludziom, którzy krytykują publicznie swoich przyjaciół. Wyznaję zasadę, że przyjaciół publicznie się tylko chwali, a jeśli nie można pochwalić to się milczy. Ewentualna krytyka może być tylko w cztery oczy.
Nigdy takiej osobie nie zaufam bo uważam, że jest w stanie wbić nóż w plecy.

I jak się okazało słusznie skreśliłam tę osobę ponieważ zaczyna ona już mącić pomiędzy mną a tym właśnie przyjacielem. Nie znoszę intrygantów.

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2296
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Ocenienie, nienawiść, definitywne skreślanie a Ósemka

#51 Post autor: Kapar » poniedziałek, 13 czerwca 2016, 10:13

Brzmi ta osoba jak 3 z silnym wpływem 6 lub odwrotnie.

A ja skreslam ludzi rzadziej niż kiedys i sobie chwale, ma to chyba związek z tym że jestem mniej decyzyjny.
Człowiek z wiekiem staje się rozumny, człowiek z wiekiem do trumny!
Ktoś chce się ze mną wybrać na Bałkany? Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma...

Zyfika
Posty: 83
Rejestracja: wtorek, 26 stycznia 2016, 19:11
Enneatyp: Szef

Re: Ocenienie, nienawiść, definitywne skreślanie a Ósemka

#52 Post autor: Zyfika » poniedziałek, 13 czerwca 2016, 18:09

Kapar pisze:Brzmi ta osoba jak 3 z silnym wpływem 6 lub odwrotnie.

A ja skreslam ludzi rzadziej niż kiedys i sobie chwale, ma to chyba związek z tym że jestem mniej decyzyjny.
Może to być trójka. Widzę, że bardzo lubi się chwalić swoimi znajomościami i opowiadać jakie to ma możliwości i kogo to nie zna. Właściwie to głównie na tym się skupia i ma zapędy do sławy :D

Ósemka mniej decyzyjna? Dziwne :D

ODPOWIEDZ