Najbardziej obrażalski typ

Ogólne dyskusje na temat Enneagramu
Wiadomość
Autor
Mirabelka250
Posty: 192
Rejestracja: piątek, 26 października 2012, 22:01
Enneatyp: Lojalista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#16 Post autor: Mirabelka250 » niedziela, 9 czerwca 2013, 21:39

Żeby nie było na ciebie? ;) Ładnie to tak samemu przyznać, że opis pasuje, a zwalać na 4?
Może mam teorie spiskowe i coś mi się wydaje, ale bardzo rzadko to okazuję i rzadko się obrażam. A jeśli coś mi bardzo nie pasuje, to staram się to wyjaśnić lub bezpośrednio powiedzieć komuś co mi przeszkadza, żeby o tym wiedział. Tak jest ze mną...
Ale jakby się zastanowić, to część 6 faktycznie może się fochać o byle pierdołę - tak jak mój ojciec za krzywe spojrzenie (które sobie wymyślił) lub nieodpowiedni ton głosu. Ale szybko im przechodzi, tak po prostu bez słowa.

Za to 4 fochy dla mnie są nieogarnięte i są straszne. Mam jedna koleżankę, nie wiem... jest albo 4 albo 2, w każdym razie jej też nie ogarniam... i jej dziwnego obrażania się, więc strzelam ze jednak jest 4, ale nie potrafię jej zidentyfikować...

A 7 wg mnie w ogóle nie okazują obrażania się. Mogą być uszczypliwe, ale raczej wolą utrzymać swój fajny wizerunek w oczach innych.


6w5, LII

Awatar użytkownika
Lavender
Posty: 44
Rejestracja: niedziela, 25 listopada 2012, 11:16
Enneatyp: Indywidualista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#17 Post autor: Lavender » piątek, 28 czerwca 2013, 15:42

Znam Siódemkę, która potrafi się wkurzyć, jak ktoś ciągle psuje jej dobry nastrój, tak jak ja :twisted:
The wind will carry me away...

Mirabelka250
Posty: 192
Rejestracja: piątek, 26 października 2012, 22:01
Enneatyp: Lojalista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#18 Post autor: Mirabelka250 » piątek, 28 czerwca 2013, 21:46

No tak, ale z tego co ja zauważyłam, to 7 są zawsze takie przyjacielskie i przyjacielsko uszczypliwe, że nawet gdy się wkurzą, ktoś kto zawsze się z nimi drażnił, nadal myśli, że to zabawa :D
6w5, LII

Awatar użytkownika
Minka
Posty: 194
Rejestracja: wtorek, 9 czerwca 2009, 19:38

Re: Najbardziej obrażalski typ

#19 Post autor: Minka » sobota, 18 stycznia 2014, 14:11

Mirabelka250 pisze: część 6 faktycznie może się fochać o byle pierdołę - tak jak mój ojciec za krzywe spojrzenie (które sobie wymyślił) lub nieodpowiedni ton głosu.
skąd ja to znam. i powtarzasz człowiekowi, że masz zwyczajny ton głosu, że po prostu nie przywiązujesz do niego wagi, ale sprawa już przegrana. muszę się naprawdę nagimnastykować, żeby podać logiczne argumenty. a później jest się jeszcze opieprzanym, że podaje się zbyt logiczne argumenty, kiedy powinno się podać argumenty bardziej emocjonalne. błędne koło 8-)

mi się wydaje, że każdy z typów może się fochać, tylko u każdego wygląda to inaczej. 2, 3 i 4 podejrzewałabym, że będzie to poprzez wyparcie. 5, 6, 7, będzie to logiczne zestawienie faktów i szóstka zacznie sobie jeszcze koloryzować, dopowiadać, wymyślać czarne scenariusze (jakie to prawdziwe w moim wypadku, a przecież często nic tak naprawdę się nie stało!), a 1, 8 i 9 będą okazywać złość, kiedy naprawdę coś je zaboli i sobie to uświadomią.

ale może to moje zawiłe teorie :oops:
"Podejrzliwość w stosunku do wszystkich jest męcząca, trzeba komuś ufać, bo trzeba przy kimś odpocząć."

sp/so

Mirabelka250
Posty: 192
Rejestracja: piątek, 26 października 2012, 22:01
Enneatyp: Lojalista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#20 Post autor: Mirabelka250 » sobota, 18 stycznia 2014, 20:53

skąd ja to znam. i powtarzasz człowiekowi, że masz zwyczajny ton głosu, że po prostu nie przywiązujesz do niego wagi, ale sprawa już przegrana. muszę się naprawdę nagimnastykować, żeby podać logiczne argumenty. a później jest się jeszcze opieprzanym, że podaje się zbyt logiczne argumenty, kiedy powinno się podać argumenty bardziej emocjonalne. błędne koło 8-)
Jeśli akurat chodzi o tego typu fochy, to zaczynam takiej osobie wykładać kolejne argumenty tłumaczące, że tak naprawdę wcale nie słucha o czym mówię, tylko się wścieka o coś wymyślonego. Zanim skończę mówić, taka osoba wybiega wściekła z pomieszczenia.
W każdym razie przerobiłam taką sytuację milion razy i za każdym razem jest tak samo. Żadne tłumaczenia nic nie dają... Momentami to jest naprawdę aż zabawne, wystarczy stanąć z boku i poobserwować, co się dzieje. Ech, te paranoje szóstek...

To jasne, że każdy typ się obraża, tylko, że niektóre po prostu (tak jak 6) znajdują sobie wyjątkowo błahe powody. I o zgrozo... ja też jestem 6.
6w5, LII

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2314
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Najbardziej obrażalski typ

#21 Post autor: Kapar » środa, 22 stycznia 2014, 06:20

Minka pisze: a 1, 8 i 9 będą okazywać złość, kiedy naprawdę coś je zaboli i sobie to uświadomią.
Ja się nie obrażam, jeśli coś jest mnie zezłościło, to się mszczę i się odgrywam - podejmuje jakieś działanie w miare możliwości, a nie idę się obrazić w kąt i trzymać to w sobie. Nie wiem więc czy reakcje typu obrażanie leżą w wahlarzu typu 8, trudno mi to sobie wyobrazić... raczej mówimy to o daniu w morde, wydarciu mordy albo całkowitym zerwaniu kontaktu bez większych dyskusji.

A Szóstki chyba się łatwo obrażają i biorą rzeczy do siebie, chyba jedna forumowa 6 się na mnie obraziła. Moim osobistym problemem jest zobaczenie, że ktoś się obraził, bo sam tego w sobie jakoś nie mam, więc nie wiem jak to jest, a nie jestem czuły na jakieś niewerbalne sygnały. Więc jak ktoś się na mnie obrazi, to jest bardzo duża szansa, że ja się nie zorientuje, chyba że coś mi wyrzuci się w twarz.
Arms wide open
I stand alone
I'm no hero and I'm not made of stone
Right or wrong
I can hardly tell
I'm on the wrong side of heaven and the righteous side of hell

Awatar użytkownika
Blackcrust
Posty: 20
Rejestracja: sobota, 22 lutego 2014, 22:37
Enneatyp: Indywidualista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#22 Post autor: Blackcrust » niedziela, 23 lutego 2014, 15:00

Z pewnością 4w3 są najbardziej obrażalskimi typami osobowości.
4w5 - 100% | INFp - 100% | INFp pokrywa się z 4w5 .... INFp (4w6w9)
Per Yngve Ohlin "Dead" My Master.

Awatar użytkownika
TasiemiecSpoleczny
Posty: 232
Rejestracja: piątek, 2 sierpnia 2013, 11:30
Enneatyp: Lojalista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#23 Post autor: TasiemiecSpoleczny » niedziela, 23 lutego 2014, 15:04

ja bym się zastanowił jeszcze nad 6tkami ;)
Wynik testu: Omniwertyk
Inv pisze:Czy to znaczy, że jestem homo?

Awatar użytkownika
Blackcrust
Posty: 20
Rejestracja: sobota, 22 lutego 2014, 22:37
Enneatyp: Indywidualista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#24 Post autor: Blackcrust » niedziela, 23 lutego 2014, 18:35

TasiemiecSpoleczny pisze:ja bym się zastanowił jeszcze nad 6tkami ;)
Ja jestem INFp co oznacza, że mam w sobie bardzo dużo wpływów 6 i wręcz przeciwnie jestem zbyt litosciwy, chciałbym potrafić się obrażać (by dać innym nauczkę) ale jakoś nie potrafię, (moje zdanie jest takie, że jestem zbyt dobroduszny xd)
4w5 - 100% | INFp - 100% | INFp pokrywa się z 4w5 .... INFp (4w6w9)
Per Yngve Ohlin "Dead" My Master.

Awatar użytkownika
TasiemiecSpoleczny
Posty: 232
Rejestracja: piątek, 2 sierpnia 2013, 11:30
Enneatyp: Lojalista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#25 Post autor: TasiemiecSpoleczny » poniedziałek, 24 lutego 2014, 22:43

Słowo "obrażalski" rozważamy teraz w kontekście ilości fochów/h, czy raczej np. zapamiętania sobie czegoś do końca życia?.
Wynik testu: Omniwertyk
Inv pisze:Czy to znaczy, że jestem homo?

Awatar użytkownika
Venus w Raku
VIP
VIP
Posty: 1058
Rejestracja: środa, 23 września 2009, 10:08
Enneatyp: Perfekcjonista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#26 Post autor: Venus w Raku » wtorek, 25 lutego 2014, 06:05

Kapar pisze:A Szóstki chyba się łatwo obrażają i biorą rzeczy do siebie [...]
Trzeba pamiętać, że Szóstki występują w dwóch odmianach fobiczne i kontrafobiczne. Możliwe, że obie się łatwo obrażają, ale pewnie reagują inaczej na obrazę. Jedna przestaje się odzywać, ale i tak zrobi co musi zrobić dla ciebie, a druga atakuje lub rzuca focha, aby uwolnić się od złej energii, ale i tak robi co musi zrobić. Ostatecznie 6 jest lojalistą, a więc obrażać nie może się ani zbyt mocno, ani zbyt często.

Typuję Dwójkę i Czwórkę na obrażalskie. Te jak się obrażą, to nie ma dostępu do nich i życie się całkowicie zatrzymuje, bo uraza jest zawsze bardo wyolbrzymiona. Robią dramatyczne gesty, uciekają z domu w środku nocą, kładą się do łóżka opanowane nagle niemocą lub chorobą... Pewnie też zdarzają się ataki z nożem w ręku lub groźby samobójstwa, u bardziej neorotycznych osób. Może być koszmar.
1w9, 6w5, sp/sx

Awatar użytkownika
kajzerka
Posty: 95
Rejestracja: czwartek, 23 stycznia 2014, 18:17

Re: Najbardziej obrażalski typ

#27 Post autor: kajzerka » wtorek, 25 lutego 2014, 09:23

Venus w Raku pisze:Robią dramatyczne gesty, uciekają z domu w środku nocą, kładą się do łóżka opanowane nagle niemocą lub chorobą... Pewnie też zdarzają się ataki z nożem w ręku lub groźby samobójstwa, u bardziej neorotycznych osób. Może być koszmar.
Moja stara. :lol:

Awatar użytkownika
Blackcrust
Posty: 20
Rejestracja: sobota, 22 lutego 2014, 22:37
Enneatyp: Indywidualista

Re: Najbardziej obrażalski typ

#28 Post autor: Blackcrust » wtorek, 25 lutego 2014, 19:19

Venus w Raku pisze:
Typuję Dwójkę i Czwórkę na obrażalskie. Te jak się obrażą, to nie ma dostępu do nich i życie się całkowicie zatrzymuje, bo uraza jest zawsze bardo wyolbrzymiona. Robią dramatyczne gesty, uciekają z domu w środku nocą, kładą się do łóżka opanowane nagle niemocą lub chorobą... Pewnie też zdarzają się ataki z nożem w ręku lub groźby samobójstwa, u bardziej neorotycznych osób. Może być koszmar.
To zachowanie charakterystyczne jst w szczególności dla 4w3. 4w3 to wgl typ neutryczny, a 4w5 mają znaczenie bardziej introwertyczne zachowania przez co są bardziej stabilne emocjonalnie, ja na ten przykład jestem 4w5, szczerze nie raz zdarzało mi się podobnie zachować w szczególności (tak jak opisałeś) mam na myśli ucieczki, kłótnie a te "choroby" i niemoc zdarzają mi się dzień w dzień. A Czasami mam takie jakby w sobie wybuchy energii i mam chęć coś rozpie.przyć, więc można by powiedzieć, że jestem dość nie obliczalny.
Co do obrażania się to powiem tak. Jestem bardzo pamiętliwy i moge bardzo długo pamiętać jak ktoś mnie obraził (nawet byle jak) czasami nawet latami jestem w stanie to pamietać, ale obrażać tak żebym się nie odzywał przez jakiś czas do kogoś, to może zdarzyło mi się max z 3 razy, no bo w końcu każdemu może się zdarzyć i każdy może się wnerwić i kogoś o coś obrazić (ja po prostu jestem wyjątkowo wyrozumiały).
4w5 - 100% | INFp - 100% | INFp pokrywa się z 4w5 .... INFp (4w6w9)
Per Yngve Ohlin "Dead" My Master.

Awatar użytkownika
Kapar
VIP
VIP
Posty: 2314
Rejestracja: czwartek, 21 sierpnia 2008, 13:15
Enneatyp: Szef
Lokalizacja: DownUnder
Kontakt:

Re: Najbardziej obrażalski typ

#29 Post autor: Kapar » sobota, 5 kwietnia 2014, 05:08

Venus w Raku pisze: Typuję Dwójkę i Czwórkę na obrażalskie. Te jak się obrażą, to nie ma dostępu do nich i życie się całkowicie zatrzymuje, bo uraza jest zawsze bardo wyolbrzymiona. Robią dramatyczne gesty, uciekają z domu w środku nocą, kładą się do łóżka opanowane nagle niemocą lub chorobą... Pewnie też zdarzają się ataki z nożem w ręku lub groźby samobójstwa, u bardziej neorotycznych osób. Może być koszmar.
Tak znam te typy i właśnie obrażanie się z pełnią dramaturgii. Jakoś wokół siebie nie mam teraz tych typów ale współlokatorzy czy znajomi jak się obrażali to właściwie zawsze palili za sobą mosty.

Co wywołuje obrażalskość?
Brak dystansu do siebie? Dominujący ośrodek emocji i postrzeganie wszystkiego emocjonalnie? Neurotyzm? A może introwertyzm?

Neurotyzm może dotyczyć każdego typu bez wyjątku. A co jeśli introwertycy się obrażają na dłużej? Wszak kierunek ich metabolizmu otoczenia jest do wewnątrz z małym wylotem na zewnątrz. Nadmierna emocjonalność może stać na przeciwnym biegunie do introwertyków (nie to, że ludzie intro nie są jakoś emocjonalni). Ekstrawertyk być może umie z siebie wyrzucić złość czy frustrację, co nie przełoży się na długotrwałą obrazę?

Podkreślam, że nie staram się wskazać, kto się obraża kto nie, tylko kto się obraża na dłużej.
Arms wide open
I stand alone
I'm no hero and I'm not made of stone
Right or wrong
I can hardly tell
I'm on the wrong side of heaven and the righteous side of hell

Awatar użytkownika
Cotta
VIP
VIP
Posty: 2406
Rejestracja: czwartek, 12 maja 2011, 16:55
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: pomorskie

Re: Najbardziej obrażalski typ

#30 Post autor: Cotta » sobota, 5 kwietnia 2014, 13:50

Ja się obrażam rzadko, ale jak już, to faktycznie praktycznie dożywotnio.
5w4, sp/sx/so, INTJ
LII [Ne, DCNH - CT(H)]


http://www.poomoc.pl/

Życie bywa skomplikowane, więc lepiej się zdrzemnąć.

ODPOWIEDZ