Rozpoznanie typu

Ogólne dyskusje na temat Enneagramu
Awatar użytkownika
Truskawkowe_pola
Posty: 57
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2016, 01:53
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: opolskie
Kontaktowanie:

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Truskawkowe_pola » czwartek, 16 czerwca 2016, 17:56

NIE, nie chodzi mi o motywacje,tylko o te mechanizmy, na ktorych ciagle ktos mnie przylapuje:)

Chodzimi o to, czy dziewiątka w środowisku, gdzie jest narażona na ciągłę ataki może sobie wyrobić takie mechanizmy szóstki. Projekcja, odpowiedź agresją na każdy atak.

Moją motywacją zawsze jest i była niezależność i nienarażenie na krytykę. Ale nie dominacja nad innymi, tylko nad samą sobą. I nieobienie tak, jak wszyscy, jak wszyscy wokół.


NIEZALEŻNOŚĆ czyli nie bycie niczyim służącym, pod niczyją kontrolą, pod niczyją presją, ale także bycie niepominiętą w tym wszystkim.
Tym kieruję się w życiu najczęściej.

I jaki to typ? Bo w zasadzie opisy motywacji trudno do tego odnieść. Dla mie to raczej coś pomiedzy 9 a 8, ale byćmoże i szóśtka? Być może nie szukam opiekuna, bo już go mam?
Ostatnio zmieniony czwartek, 16 czerwca 2016, 18:14 przez Truskawkowe_pola, łącznie zmieniany 2 razy.
6w5 (9w8) (4w5)

ISFP

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1272
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Enneatyp: Moja słodka tajemnica
Lokalizacja: Kraków

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Ninque » czwartek, 16 czerwca 2016, 18:01

viewtopic.php?f=1&t=9168

według posta o motywach autorstwa anda (w linku) możesz być 1 :mrgreen:
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Truskawkowe_pola
Posty: 57
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2016, 01:53
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: opolskie
Kontaktowanie:

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Truskawkowe_pola » czwartek, 16 czerwca 2016, 18:15

hehe też to czytałam, ale ojjjj, ja jedynką...
6w5 (9w8) (4w5)

ISFP

Awatar użytkownika
Irranea
Moderator
Moderator
Posty: 1156
Rejestracja: poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 23:50
Lokalizacja: w barku

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Irranea » czwartek, 16 czerwca 2016, 18:51

Truskawkowe_pola pisze:Tylko czy mieszkając z teściami i wychowujac dziecko po swojemu, nie jestem narażona na zbyt duży lęk i wychodzi ze mnie szóstka, a neutralnym środowisku byłabym 100% dziewiątką lub 100% czwórką?

Nie. Jesteś jednym typem całe życie. Nie ma czegoś takiego, że w jednym środowisku jesteś typem A, a w innym środowisku typem B. Nie ma czegoś takiego. Można łapać połączenia z typami, co w pewien sposób może modyfikować zachowania, ale nadal pozostajesz tym jednym typem.

Truskawkowe_pola pisze:Może żyję w środowisku, w którym inne szóstki atakują mnie co chwile, więc nauczyłam się, że tak szóśtkowo trzeba reagować, by wyjść zwycięsko?

Nie.
A poza tym szóstkowe mechanizmy obronne (projekcja, paranoje) raczej są mało przydatną bronią i nie prowadzą do zwycięstwa.
Truskawkowe_pola pisze:Czy mieszkajc z ojcem, który pił, czułam ciągle wstyd i byłam tak bardzo czwórkowata, że starałam się wyróżnić i być inną?

Czułaś wstyd z powodu ojca, czy czułaś wstyd z powodu siebie? Każdy kiedyś odczuwa wstyd z jakiegoś powodu, ale nie każdy należy do triady wstydu.

Truskawkowe_pola pisze:Czy ta główna motywacja nigdy się nie zmieni???

Nie. Motywacja jest ściśle powiązana z typem, który się posiada. Co najwyżej, można wspiąć się na wyższe PRO i zmienić swoje schematy na lepsze.

Truskawkowe_pola pisze:Wydaje mi się, że jednak to dziewiątkowość towarzyszy mi ciągle, a czwórka i szóstka odzywają się zależnie od etapu życiowego.

Słuchaj, każdy ma coś z innych typów. Ale motywacja jest tylko jedna. Nie myśl o typach jako o cechach charakteru, bo nie o to chodzi w enneagramie! Ciągle powtarzasz ten błąd, co skutkuje tym, ze kręcisz się w kółko i nic z tego nie wynika. Rozpracuj sobie motywacje poszczególnych typów, a nie to, jakie te typy są (np. myśląc, ze 4 to emocjonalność, 6 to mocne stąpanie po ziemi, 9 to łagodność).
Truskawkowe_pola pisze:W jakich sytuacjach najłatwiej odkryć motywacje?

Obserwując siebie. Nie ma idealnego przepisu, czy wskazówki. Przede wszystkim rozpracuj dobrze enneagram, nie wsadzaj sobie do głowy pierdół o cechach charakteru poszczególnych typów, bo 4 nie mają monopolu na emocje, 6 bywają naprawdę różne, łagodne i bezkonfliktowe mogą być nie tylko 9.

W tym co piszesz, brzmisz trochę tak, jakbyś widziała typ 9 jako ten lepszy. Podejrzewam, ze w pewnej mierze przez Saynę, która ma tendencję do wywyższania tego typu ponad inne, co może wprowadzać w błąd właśnie takie swieżaki, jak Ty. Bo czytając takie posty, automatycznie zaczyna sobie człowiek wyrabiać opinię o typie i je wartościować. Nie ma lepszych i gorszych typów. Wszystkie typy są równe. Wszystkie typy mają zalety i wady. Ważne jest, żeby poprawnie się wytypować, bo wtedy można zacząć prace nad sobą, nad swoim rozwojem. Dlatego wywal z głowy to, ze jakiś typ jest lepszy od innych.
Wiele osób Ci tu sugeruje 6, może poświęć temu chwilę i się zastanów? Szóstki potrafią być naprawdę różne. To najbardziej różnorodny typ ze wszystkich.

Awatar użytkownika
Truskawkowe_pola
Posty: 57
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2016, 01:53
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: opolskie
Kontaktowanie:

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Truskawkowe_pola » czwartek, 16 czerwca 2016, 21:09

Boję się trochę typu 9, moja mama jest tym typem a ja bardzo nie chce byc taka jak ona.

To nie jest tak, że ja tylko tu pisze i o cz ekuje gotowych odpowiedzi. W miedzyczasie czytam sobie opisy typow, forum 6. Masz racje, troche sie zakrecilam.
Czytałam to forum już dawno, wiem ze enneatyp się nie zmienia, po prostu źle się wyrazilam. Chodziło mi o te teorie tritype, czy można w obrebie tych trzech typow zmieniać motywację. Ale to chyba slepa uliczka.


Mam problem z ta motywacja wlasnie. Chce spokoju i braku narzucania, niezaleznosci. To kieruje moim zachowaniem. Myslalam ze to stawia mnie pomiedzy 9 a 8,a ze nie jestem dominujaca, to 8w9. Może sie myle.

Motywacje 6 sa dla mnie bardzo niejasne, te z watku Andyego. A innych nie umiem znalezc.
6w5 (9w8) (4w5)

ISFP

Sayna
Posty: 211
Rejestracja: sobota, 14 marca 2015, 00:52

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Sayna » czwartek, 16 czerwca 2016, 21:20

Irranea pisze:W tym co piszesz, brzmisz trochę tak, jakbyś widziała typ 9 jako ten lepszy. Podejrzewam, ze w pewnej mierze przez Saynę, która ma tendencję do wywyższania tego typu ponad inne, co może wprowadzać w błąd właśnie takie swieżaki, jak Ty.

Chyba wyraziłaś to o co chodziło Eolowi.
Truskawkowe_pola pisze:NIE, nie chodzi mi o motywacje,tylko o te mechanizmy, na ktorych ciagle ktos mnie przylapuje:)

Chodzimi o to, czy dziewiątka w środowisku, gdzie jest narażona na ciągłę ataki może sobie wyrobić takie mechanizmy szóstki. Projekcja, odpowiedź agresją na każdy atak.

Moją motywacją zawsze jest i była niezależność i nienarażenie na krytykę. Ale nie dominacja nad innymi, tylko nad samą sobą. I nieobienie tak, jak wszyscy, jak wszyscy wokół.


NIEZALEŻNOŚĆ czyli nie bycie niczyim służącym, pod niczyją kontrolą, pod niczyją presją, ale także bycie niepominiętą w tym wszystkim.
Tym kieruję się w życiu najczęściej.

I jaki to typ? Bo w zasadzie opisy motywacji trudno do tego odnieść. Dla mie to raczej coś pomiedzy 9 a 8, ale byćmoże i szóśtka? Być może nie szukam opiekuna, bo już go mam?

6 i 9 dosyć łatwo odróżnić po ich poziomie stresu. U 6 wszystkie nerwy wychodzą na zewnątrz, a u 9 nie zawsze to widać. Niestety typy te mają połączenie i to komplikuje kwestię ich rozróżniania.

9 w stanie stresu przejawiają dużo cech 6, a 6 w stanie relaksu zachowują się podobnie do 9.

To co piszesz może pasować do 9w8 pragnącej niezależności, ale i do 6 która przejawia fobiczne i kontrfobiczne postawy. Kontrfobiczna 6 walczy, fobiczna unika walki i słucha autorytetów. Trochę podobnie jest z reakcjami 9, które mogą być długo spokojne i ugodowe (jak posłuszne fobiczne 6) a czasem agresywne i wojownicze (jak zbuntowane kontrfobiczne 6) i na tym polega trudność w odróżnianiu typów.

Zastanów się czy Twoją dominującą emocją jest strach, czy gniew. Która z tych emocji towarzyszyła Ci w większości sytuacji życiowych. Czy walkę podejmujesz głównie dlatego bo chcesz zmierzyć się z lękami i udowodnić sobie że się nie boisz. Czy bardziej dlatego, że chcesz dać nauczkę ludziom, którzy od dawna Cię irytowali, ale nigdy im tego nie okazywałaś? Mogą być przemieszane te dwie motywacje ale chodzi o dominującą.

Awatar użytkownika
Ninque
Posty: 1272
Rejestracja: niedziela, 15 lipca 2012, 22:20
Enneatyp: Moja słodka tajemnica
Lokalizacja: Kraków

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Ninque » czwartek, 16 czerwca 2016, 22:30

viewtopic.php?f=1&t=7749 <--- indeks najciekawsze materiały na forum

polecam bardzo dziwny link w podpisie bugiego tam są rozpisane motywacje i lęki dla kazdego typu z wyszcególnieniem na poziomy zdrowia :)
Jeżeli można było zrobić penicylinę ze spleśniałego chleba, z pewnością da się coś zrobić też z Ciebie.

Awatar użytkownika
Truskawkowe_pola
Posty: 57
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2016, 01:53
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: opolskie
Kontaktowanie:

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Truskawkowe_pola » piątek, 17 czerwca 2016, 00:02

Oo dzięki, nie umiałam właśnie tego znaleźć!

Obserwowałam się dziś przez kilka godzin i znacznie częściej czuję jednak gniew.
6w5 (9w8) (4w5)

ISFP

Awatar użytkownika
Diamentowy Kruk
Posty: 206
Rejestracja: wtorek, 6 października 2015, 16:16
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: W czarnym lesie

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Diamentowy Kruk » piątek, 17 czerwca 2016, 00:06

Kilka godzin to raczej nie za długo...
5 sp/sx, ILE

"Prawda miewa skrzywione oblicze, kiedy patrzą na nią fałszywe oczy."
~J. R. R. Tolkien

Awatar użytkownika
Truskawkowe_pola
Posty: 57
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2016, 01:53
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: opolskie
Kontaktowanie:

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Truskawkowe_pola » piątek, 17 czerwca 2016, 00:32

SZÓŚTKI:
Poszukują: jednocześnie i niezależności, i czyjegoś wsparcia. Szóstki chcą móc na kimś polegać, ale też pragną być "tymi silnymi".
Obawiają się: bycia pozostawionymi i bez wsparcia, równocześnie też boją się stania zbyt zależnymi od innych
Postępują z innymi: będąc zaangażowanymi i wiarygodnymi, starając się jednocześnie zachować niezależność; w pełni zaangażowani, ale i przy tym wciąż jednak ostrożni

100% ja.

„Mogą istnieć zagrożenia, które czają się za niepozornymi rzeczami.”
Dąży do: posiadania pewności.
Unika: wątpliwości poprzez poszukiwanie aprobaty, kwestionowanie lub konfrontację.
Skupiony na: sprzecznych dowodach, wewnętrznym kwestionowaniu, ukrytych intencjach.


100% ja.

..i wiele innych. Nie będę przeklejać, bo to nie ma sensu.

Aktualnie czuję się szóśtką.
6w5 (9w8) (4w5)

ISFP

Awatar użytkownika
boogi
Pan Admin
Pan Admin
Posty: 5839
Rejestracja: czwartek, 23 października 2008, 22:48
Enneatyp: Perfekcjonista
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: boogi » sobota, 18 czerwca 2016, 18:21

Irranea pisze:Nie ma lepszych i gorszych typów. Wszystkie typy są równe. Wszystkie typy mają zalety i wady. Ważne jest, żeby poprawnie się wytypować, bo wtedy można zacząć prace nad sobą, nad swoim rozwojem. Dlatego wywal z głowy to, ze jakiś typ jest lepszy od innych.

100% zgody (i z całą resztą posta).
Dorzucam trzy grosze: Enneagram jest typologią terapeutyczną. To znaczy, że jeżeli znajdziesz swój typ, to nie tylko dowiadujesz się jaki w danej chwili jesteś, ale przede wszystkim dowiadujesz się, jakim możesz się stać - konkretnie poznajesz mechanizmy obronne, związane z enneatypem, a powstałe w trakcie życia, w trakcie nauki radzenia sobie z problemami z zewnątrz, które nie zawsze są skuteczne (zazwyczaj nie są) i które można zastąpić lepszymi reakcjami. Taki jest cel tej zabawy: porzucenie (niedobrych) mechanizmów obronnych i w związku z tym zaprzestanie posiadania enneatypu. I dlatego też na tym forum są inne działy (Socjonika, Ogólne psychologia) w których rozważane są tematy niebezpośrednio enneagramowe, ale związane z rozwojem osobistym. Generalnie im więcej narzędzi poznasz, tym łatwiej wybierzesz te które działają dla ciebie.
W tym "dziwnym linku" zebraliśmy kiedyś coś takiego jak Poziomy Rozwoju Osobowości, dla każdego z 9 typów. Praca nad własnym rozwojem nie jest łatwa - przejście na stałe o jeden poziom wyżej to rok pracy. Trudnością są nawyki. To tak jak z rzuceniem palenia. Nalepiasz plastry, jesz paluszki, przez trzy miesiące było spoko, ale ktoś zapalił faję przy tobie i stary nawyk wrócił. Walka rozpoczyna się od nowa. Rozumiesz :)
Czasami samodzielne wytypowanie się ułatwia również przejrzenie właśnie wszystkich 9 poziomów, dla wszystkich 9 typów, i próba oceny gdzie się jest.
"Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, zdefiniuj terminy których używasz."
- Voltaire

>> bardzo dziwny link <<

Affects / Hornevian / Harmonic / Trifix

Awatar użytkownika
Truskawkowe_pola
Posty: 57
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2016, 01:53
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: opolskie
Kontaktowanie:

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Truskawkowe_pola » sobota, 18 czerwca 2016, 21:40

Czyli można powiedzieć, że wszyscy dążymy do swego rodzaju poziomu "0", który jest w zasadzie hipotetycznym, zrównoważonym ideałem?
Ktoś na poziomie "0" niczego nie tłumi, w nic nie dezintegruje i nie stosuje wypaczonych mechanizmów obronnych.
Rozumiem też, ze im ktoś jest zdrowszy, tym mniej ma cech danego typu?


Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz w mojej potencjalnej szóstkowości, jeśli można.

(Dodam, żę jestem juz praktycznie na 100% pewna, że jestem szóstką, ale chce odkryć, na czym polegał mój błąd, dlaczego od kilku miesięcy, zanim tu napisałam, typowałam się na 9. Coś mi jednak nie pasowało w tym typie, podobnie jak w 4, który wyskakiwał we wszystkich testach łącznie z poleconym przez Boogie'go. Uznałam jednak, tak jak w wielu wątkach tutaj piszecie, że test często przekłamuje wynik. Obstawiałam więc 9. )

Czy mechanizm derealizacji (która ściśle wiąże się z lękiem) jest wykorzystywany przez szóstki, a może przez triadę lęku? Ciągle się nad tym zastanawiam, bo ja chyba jednak rzeczywiście czuję głównie lęk, którego już nie zauważam tylko z powodu oderwania od rzeczywistości.

Na szybko wklejam z Wiki definicję, która wg mnie jest w miarę czytelna:

Derealizacja – zaburzenie psychiczne określające różnego rodzaju odczuwanie zmian otaczającego świata. Osoba dotknięta derealizacją ma poczucie jakby otaczający ją świat był w jakiś sposób zmieniony, nierealny, oddalony. Główną przyczyną pojawienia się tego zaburzenia jest lęk, jednak może do niej również doprowadzić zmęczenie.

Ja tę przypadłość mam już od wieków (razem z depersonalizacją), a może od zawsze. Być może tutaj wychodzą moje cechy, które sztucznie upodabniały mnie do dziewiątki? Takie oderwanie sprawia, że człowiek nie jest uważny, często gubi się w rzeczywistości, zapomina, jest często zmęczony, ucieka w sen.

Kurcze, w dziale każdego typu powinien być temat "Pytania od nowych użytkowników". Nikt wtedy nie irytowałby się, że zakładane tematy nie są ważne (bo dla starego wyjadacza to jest oczywiste), a nie trzeba by było przeplatać się między sobą w temacie rozpoznania typów.
A może jest coś takiego, tylko jeszcze tego nie znalazłam?
6w5 (9w8) (4w5)

ISFP

Awatar użytkownika
Diamentowy Kruk
Posty: 206
Rejestracja: wtorek, 6 października 2015, 16:16
Enneatyp: Obserwator
Lokalizacja: W czarnym lesie

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Diamentowy Kruk » sobota, 18 czerwca 2016, 21:54

Wiem, że to nie zabrzmi inteligentnie, lecz odpowiedź brzmi może, ale nie musi. :D
Znam kilka 6 i o ile większość z derealizacją i depersonaliacją do czynienia nie miała, to jedna ma to schorzenie (chorobę?) naprawdę mocno rozwinięte.

Z moich obserwacji wynika, iż największe skłonności do derealizacji jak i depersonalizacji mają 5, jednakże 7 i 6 również są na obie (ściśle związane ze sobą zresztą) przypadłości bardziej podatne od innych typów.
5 sp/sx, ILE

"Prawda miewa skrzywione oblicze, kiedy patrzą na nią fałszywe oczy."
~J. R. R. Tolkien

Awatar użytkownika
chokureika
Moderator
Posty: 602
Rejestracja: niedziela, 11 listopada 2007, 23:25
Enneatyp: Indywidualista

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: chokureika » sobota, 18 czerwca 2016, 22:15

Czyli można powiedzieć, że wszyscy dążymy do swego rodzaju poziomu "0", który jest w zasadzie hipotetycznym, zrównoważonym ideałem?
Ktoś na poziomie "0" niczego nie tłumi, w nic nie dezintegruje i nie stosuje wypaczonych mechanizmów obronnych.


Dokładnie.

Rozumiem też, ze im ktoś jest zdrowszy, tym mniej ma cech danego typu?


Powiedziałabym bardziej, że zyskuje najzdrowsze cechy danego typu. Pozbywając się pewnych mechanizmów obronnych likwidujemy też pewne przeciętne/niezdrowe cechy.

Czy mechanizm derealizacji (która ściśle wiąże się z lękiem) jest wykorzystywany przez szóstki, a może przez triadę lęku?


Zaburzenia lękowe nie są związane z enneagramem. Derealizacja jako efekt zaburzeń lękowych czy nerwicowych może dotyczyć każdego typu. Szóstki nie mają monopolu na odczuwanie lęku, tak jak czwórki nie maja monopolu na depresję.
4.5 sx/sp IEI / z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion.

Awatar użytkownika
Truskawkowe_pola
Posty: 57
Rejestracja: czwartek, 9 czerwca 2016, 01:53
Enneatyp: Lojalista
Lokalizacja: opolskie
Kontaktowanie:

Re: Rozpoznanie typu

Postautor: Truskawkowe_pola » sobota, 18 czerwca 2016, 22:25

chokureika pisze:Zaburzenia lękowe nie są związane z enneagramem. Derealizacja jako efekt zaburzeń lękowych czy nerwicowych może dotyczyć każdego typu. Szóstki nie mają monopolu na odczuwanie lęku, tak jak czwórki nie maja monopolu na depresję.



Pewnie. Chodzi mi o tendencje, a nie monopol. Bo wydaje mi się, że pewne zaburzenia są charakterystyczne dla konkretnych typów (gdzieś czytałam taki wątek).
Poza tym, z tego co pamiętam, to na skali neurotyczności przodują czwórki i szóstki.
6w5 (9w8) (4w5)

ISFP


Wróć do „Ogólne Enneagram”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości